Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 24.06.2018 uwzględniając wszystkie działy
-
9 punktów
-
Bo 'bramka do lasu' dla scigaczy z Poland Biku znajomy widok, lecz tu juz bez strzałek7 punktów
-
Pedał trochę trzeszczał, więc odziany w profesjonalne wentylowane spodnie serwisowe, zapakowałem go w imadło i zająłem się nim.3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Podobnie. Mam wrażenie, że wolniej się ścierają. Siła porównywalna do oryginalnych Shimano B01S. Jeśli chodzi o piszczenie w błoto/deszcz to bez różnicy.1 punkt
-
1 punkt
-
Szukam kompana/nki na wyprawę rowerową na przełomie sierpnia i września, planowany termin wyjazdu to 13 sierpnia, lot wizzairem z Katowic do Barcelony. Planuje trasę zawierającą odcinek śródziemnomorskiej trasy ev8 od Barcelony i nastepnie trasa camino portugalskiego do Santiago. To taki wstępny zarys, możliwa modyfikacja trasy lub dołączenie tylko na pewien etap. Tempo zwlaszcza na poczatku raczej rekreacyjne, wyprawa niskobudzetowa, noclegi głównie pod namiotem. Jedyne wymagania to w miarę sprawny rower i chęć przeżycia przygody Jeśli ktoś miałby jakieś wskazówki to również będę bardzo wdzięczna1 punkt
-
Witam a więc: Znów chwalę się tym samym, a co mi tam, ale zaszły pewne zmiany: Góral dostał fajne klamkomanetki Deore LX, bo stara prawa klamka Deore DX przestała pstrykać, te są lepsze zdecydowanie, linki można w nich założyć bez zbędnej dłubaniny, i cały góral jest na osprzęcie Deore LX, no i z szosy pedały M520 zostały zamontowane w MTB, bo wcześniej były noski w których lubiła plątać się trawa czasami,, natomiast szosa na Dura Ace dostała szosowe pedały Look'a, i teraz wszystko jest jak należy Teraz nieco liryki Uaha, rowery dwa.... ON czyli góral: Jest silny, zwarty, brutalny, typowy mężczyzna, samiec alfa, wjedzie wszędzie. Niestraszne mu bruki, dziury, piachy, korzenie, trawiaste drogi, szutry,, kałuże, śnieg, ot taki trochę troglodyta, choć ma konkurencję na tym polu jeszcze silniejszą: fatbike. Ale na traktorowym przełożeniu jedzie 6 km/h, i uciągnie wózek z drewnem. Wjedzie na asfalt również, lecz tam jest jednak niewytrzymały, szybko wytraca prędkość, i jego sprawność ogólnie jest dość niska, 300 watów kolarza równa się 230 watom czystej mocy napędzającej rower.... ONA czyli kolarzówka: Jest piękna, zgrabna, lekka, rącza jak gazela, subtelna, czyli rasowa kobieta... Piachy, szutry? Trawa? błoto? Beeee, jest wybredna jak księżniczka choć i ją da się zmusić w pewnym zakresie do niewygód, ale wtedy potrafi wierzgać jak narowista klacz i jest trudniejsza do okiełznania w lesie... Lecz tam gdzie trzeba daleko dojechać w rozsądnym czasie drogami asfaltowymi, pożera silnego, ale niewytrzymałego górala, jej sprawność jest znacznie wyższa niż górala, jak się rozbuja, to jedzie i powoli traci prędkość, 300 watów kolarza równa się jakimś 270 watom napędzającym rower...1 punkt
-
Bo tu to mnie jeszcze nie widzieli (dawne przejście SK/H w Miszkolcu, 2 tyg. temu)1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Kolega Sobek mnie zmotywował Spiochalnia obu. Już wyczyszczone wiec osłonki przed ewentualną (choć niezmiernie rzadką bytnością) ptactwa małego. U gory motyw słoneczka jeszcze bo na świeżo jeszcze strzelone.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
