Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 17.12.2017 uwzględniając wszystkie działy
-
12 punktów
-
9 punktów
-
Jako, że ostatnio temat jakby trochę zwolnił to pozwalam sobie wstawić mój pierwszy (bardzo oszczędny w formie i treści) "film drogi" Uwaga. Nie ma ujęć z drona! Miłego oglądania. Nocka na lokalnych górkach6 punktów
-
5 punktów
-
4 punkty
-
3 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Bo odkryłem najstarszą budowlę megalityczną, na oko pochodzącą sprzed epoki neolitu i brązu - moje Stonehenge (spróbuj wskazać 3 różnice z tym marnym odkryciem koło Salisbury). Że o uroku okolicy nie wspomnę Sitkówka-Nowiny http://www.radio.kielce.pl/pl/post-648532 punkty
-
2 punkty
-
Powitoł Kilka słów i trochę fotek mojego Topeak'a Hexus II. Szukając toola budżet ograniczyłem sobie do 100zł. Jednocześnie chodziło mi co coś wszystkomającego, czyli: inbusy, torx do tarcz, skuwacz, opcjonalnie łyżki do opon. Najsensowniej jeśli chodzi o narzędzia i wykonanie wyglądał mi Hexus, mimo znalezionych w necie kilku niepochlebnych zdjęć i opinii, które po części mi się potwierdziły Podobnie wyposażone lezyne czy CB były poza budżetem (motylkowe rozkuwacze CB nie leżały mi już podczas prób sklepowych). Spis narzędzi: - inbusy: 2 / 2,5 / 3 / 4 / 5 / 6 / 8 mm - torx: T25 - rozkuwacz - dwa rozmiary kluczy do szprych na łyżkach - 2 łyżki do opon - śrubokręty: krzyżak i płaski - drucik do spinania łańcucha - dzyndzel do spuszczania powietrza z zaworu samochodowego umieszczony w łyżce Po otwarciu: - ładny - stosunkowo lekki - plastyk; - obły - łatwy w pakowaniu, nie czepia się siatek dystansowych przy wyjmowaniu/wkładaniu; - ma co trzeba w nowych rowerach - tato coś tam gderał, że nie ma kluczy płaskich Fotka po chyba dwóch latach - poza tym co trzasnęło (o tym później) i co zgubiono (o tym później ) wszystko trzyma się całkiem dzielnie: Pierwszym problemem który się pojawił jest to, że cały korpus to tworzywo. Dosyć wytrzymałe ale jednak tworzywo. Skręciłem w sumie nim całego Romana (tarcze, wyregulowanie sterów, kokpit, regulacja siodła, rozkręcenie/skręcenie tylnej przerzutki) i podczas doraźnych napraw się sprawdza. Ale już odkręcanie śrub skręcających korbę na kwadrat robiłem z duszą na ramieniu Czuć było w ręce jak się tool wyginał gdy trzeba było przycisnąć mocniej. Wszelkie prace od pracy przy kokpicie, dociąganiu śruby ściągającej stery, robotę przy hamulcach i tarczowych, i Vkach, przerzutkach włącznie z odkręcaniem i rozkręcaniem tylnej - bez zająknięcia. Nie widać na nim też rdzy mimo, że kilkanaście razy go przelało a później schnął zamknięty w mokrym plecaku Drugi problem - przy pierwszym rozkuciu dziesiątkowego shimano zrobił mi się grzybek na bolcu rozkuwacza: Dumałem, czy by nie przeszlifować i zahartować na oko, ale problem nie powiększa się mimo rozkucia/skucia nastu innych łańcuchów. Rozwiązanie o wiele wygodniejsze niż motylki w toolach innych producentów. Trzeba tylko pilnować łyżki w której jest kluczyk do rozkuwacza: "Trzymać w okładce, nie giąć, nie niszczyć. Dwa lata będzie służyć!" Łyżki do opon - dłuuuugo wytrzymywały, obsłużyły kilkanaście kompletów i: przy oponach którym trzeba lekko pomóc przy wskoczeniu na obręcz nie ma większych problemów. Przy nakładaniu nowych Micheli Wild Grip'r problem miałem już spory mimo stosowania sztuczek z mydłem. Przy naciąganiu ostatniego kawałka na obręcz jedna łyżka pękła w słabszym punkcie, na szczęście ta na której nie ma klucza do skuwacza Problemów, według mnie, jest z nimi kilka: - mało mięsa i porowaty plastik; - przewężenie w miejscu loga firmy gdzie jest większa szansa na powstanie pęknięcia; - kształt wgłębienia którym zapieramy się o rant obręczy - długi i do szpica. Wchodzi głęboko do środka obręczy i jest większa szansa na przyszczypanie dętki (kilka razy z tymi opornymi oponami mi się przydarzyło). Tępe i płytkie łyżki z decathlonu zadziałały bez zarzutu, ale też mięsa na nich więcej. Fotka porównawcza: Ostatecznie wożę dodatkowo dwie łyżki z decathlonu (na marginesie: według mnie świetne). Wadą toola, dla mnie, są klucze/bity które nie są na stałe złączone z toolem. Inbus 8mm w sumie mi zbędny, bo chyba tylko do użycia przy śrubach mocujących korby na kwadrat - nawet nie wiem, kiedy zniknął. Bit torx T25 u mnie na razie tylko przy tarczach do wykorzystania (a i to do obejścia śrubami na inbus, ale trzeba je mieć na podmianę ), ale mam w planach przejście na hample magury, a tam wszędzie T25. No i jak na złość przy regulacji BB5 gdzieś go posiałem (czary, bo robiłem to na balkonie 1,5x0,75m z każdej strony otoczony murem ). Kombinowałem ze zwykłym bitem torx i przejściówką na inbusa, aż wpadłem na "gienialny" pomysł skontaktowania się z producentem. Tam znalazłem namiary na polskiego dystrybutora, warszawskiego BIKEMAN'a www.bikeman.pl Po południu w piątek 08 września wysłałem mejla: ~~15ziko ino dostawa w styczniu, ale mogę dostać jedną sztukę w ramach zgłoszenia reklamacyjnego W poniedziałek odebrałem list z bitem. Wielki PLUS dla firmy i jak coś będę miał kupić to sprawdzam najpierw u nich Podsumowując - ogólnie zadowolony jestem z narzędzia, mimo tego co mi się przydarzyło. Ma co potrzeba i przy odrobinie uwagi posłuży długo. Elementy które można zgubić/zniszczyć są do dokupienia lub wymiany gwarancyjnej. Pewnie przy awarii korpusu producent też coś pomoże, nie wiem, nie sprawdzałem Czy bym go kupił ponownie? Rozważyłbym i kupił, bo do 80zł nie znalazłem alternatywy. W tych pieniądzach jest dosyć wszechstronny i długo posłuży, byle nie wymagać od niego za dużo. Przy większym budżecie wziąłbym chyba Topeak'a MINI 20 PRO. Ciężkawy, ale wygląda solidnie. No i są piękne, żółciutkie takie1 punkt
-
1 punkt
-
Panowie, przecież to ma naprawdę mało sensu w amatorskich zastosowaniach. Chcesz się porównywać z innymi – proszę bardzo, oferta zawodów MTB jednodniowych, etapówek, zawodów na szosie jest bardzo szeroka. Tam jest prawdziwa rywalizacja, a nie na stravie czy na forum porównując waty / średnie z wirtualnymi kolegami. Do treningów też tego nie potrzeba. Swego czasu ścigałem się w Pucharach Polski MTB, krajowych wyścigach szosowych z licencją i naprawdę – ani ja, ani koledzy z klubu nie potrzebowaliśmy do tego fancy gadżetów. Nie mówię tego żeby się pochwalić, ale raczej żeby uświadomić bezsens stosowania tego jako amator. Najlepsza rada to żeby po prostu jeździć z lepszymi od siebie – jak nie na treningach, to próbować na zawodach – jak najbliższy sektor i trzymać tempo czołówki. Szczerze to znam koksów z czołówki którzy nawet nie mają pojęcia w jakich progach jeżdżą. Bo po co? Jak ktoś ma sprawny układ nerwowy to od niego otrzymuje feedback, nie od pulsometru. Świadomość tego w której strefie tętna jedziesz jeszcze nikogo nie przyspieszyła. Generalnie uważam że tego rodzaju dyskusje o progach, tętnie, mocy etc są bezpośrednim skutkiem niedoboru jazdy Na rower a nie gadać o teorii.1 punkt
-
Witam, ostatecznie, lub może jeszcze nie, bo cykloza postępuje i jeszcze coś może z czasem się zmieni, ale ogólnie moja zgraja rowerków stary rower Delta, na shimano SIS który miał suport do wymiany, założyłem neco na maszynówkach, jeździ nim moja mamuśka, jej starczy do lasu itp, dalej mój stary ale dobry alu MTB Trek na Deore Lx, oraz szoska Sirocco Mistral alu-carbon na Dura ace 7700, Sirocco to taki holenderki brand, mają nawet stronkę swoją i przyzwoite wozidła robią, a w tle kawałek starego Peugeot'a z wajchami na ramie na mieszaninie osprzętu rx100 i exage, ehh, tyle lat na nim jeździłem i poszedł w odstawkę, bo lepsze jest wrogiem dobrego, a dziś jeszcze z niego wyjąłem dętkę, bo do Mistrala mi potrzebna była... No i standardowy bajzel w piwnicy, jak się ciągle coś rzeźbi:)1 punkt
-
Potrzebujesz adapter IS/PM pod odpowiednią średnicę tarczy (np. dla 160mm taki http://allegro.pl/adapter-hamulca-shimano-is-pm-tyl-160mm-i6894980195.html ). Piastę masz przystosowaną pod montaż tarczy.1 punkt
-
Korzystając z luzu w pracy zrobiłem klucz do wkładu PF. Myślę, że da radę, zawsze to kilka zł w kieszeni.1 punkt
-
Bo znowu widziałem ciekawego sprzęta (Z innej perspektywy: https://i.imgur.com/TCxwZRy.jpg)1 punkt
-
1 punkt
-
Witam drogie Panie, Panów, otóż sprawiłem sobie taki mały prezencik w postaci kompletnego nowego przedniego hamulca xt br m-765 dc. Tak na marginesie jestem fanem tego rozwiązania, od kilku lat śmigam na lx 585 dc i raczej nie zamierzam przesiadać się na rf. No nic do rzeczy, od dłuższego czasu poszukuję prawej manetki z zaciskiem, i nigdzie nie mogę znalezć, interesuję mnie tylko nowy zestaw. Bardzo prosił bym szanowną Brać abyście dali mi tutaj znaka, sygnała jak by ktoś coś wiedział lub widział, byłbym bardzo wdzięczny, pozdrawiam.1 punkt
-
Cisza? Co to jakiś biały kruk czy co? Codziennie tu zaglądam, i jestem bardzo rozczarowany, takie moje ulubione forum, i nic, paaanowie, i panie.1 punkt
-
Witam, szanownych dżentelmenów, i damy. Zaglądam na to forum od wielu lat, kiedyś miałem ksywkę zielony3 ale z różnych dziwnych przyczyn zapomniałem hasła, eh nie ważne. Tu jest link do mojego wątku gdzie dałem upust mojemu niezadowoleniu z mojego nowego nabytku jakim był Epicon. https://www.forumrowerowe.org/topic/115248-amortyzator-epicon-luz-na-lagach/ Po prawie pięciu latach, i przejechaniu ponad 10 kkm JEST ZA######ISTY. Zaznaczam, że nie mam zamiaru go sprzedawać, a i już dawno go nie klepią, więc to nie jest reklama z mojej strony. Mało tego, trzyma ciśnienie, blokada sprawna, tłumienie pracuje bardzo ładnie, a luz o który była afera jest taki sam. W sumie to po jakiś czasie przestałem zwracać na to uwagę, i nawet teraz nie jestem pewien czy aby to nie klocki albo stery. Teraz najlepsze, przez ten cały czas, i masę kilometrów ani razu nie wymieniłem w nim oleju. Czyszczenie lag, nasączanie filców, smarowanie ślizgów owszem, ale też bez przesadniej wczówki. Dwa lata temu zmieniłem tylko skok na 120mm. Na ten sezon postanowiłem w końcu zmienić ramę na fula, i z przyjemnością dalej będę uginał Epicona. Teraz pytanie. Gdzieś tu przeczytałem, że niektórzy wlewają trochę oleju do dolnych lag, ile go dokładnie wlać, i jaki byście polecili? Pozdrówka.1 punkt
-
1 punkt
-
O to już coś, czyli nie będę kombinował, lepsze wrogiem dobrego. Powiedz mi jeszcze, w kwestii nie wymieniania oleju nieskromnie uważam, że dobijam do rekordu. Czy jeżeli wszystko gra, jest ciśnienie, ładna liniowa praca, to chyba nie ma zbytnio powodu aby wymieniać tą oliwę?1 punkt
-
Pierwsza odpowiedz bardzo wyczerpująca, aczkolwiek nie zgodził bym się niektórymi argumentami, ale jeszcze je przestudiuję, natomiast druga jest na pograniczu science fiction. Z przyjemnością przeczytam porady jakiegoś praktyka, który po ludzku powie co i jak1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
