Skocz do zawartości


Strona korzysta z plików cookie. Zobacz jak.   Akceptuję
Zdjęcie
- - - - -

[łyżki do opon]


Ten temat został zarchiwizowany. Oznacza to, że nie możesz dodać do niego odpowiedzi.
17 odpowiedzi w tym temacie

#1 Krezystof

Krezystof

    Maniak

  • Użytkownik
  • 699 postów

Napisano 07 kwiecień 2006 - 20:24

Witam, nie zanalałem takiego tematu więc piszę...
Kupiłem dziś za 12 złoty metalowe łyżki do opon, niestety nie wiem jak ich użyć ;)
Zawsze robiłem to ręcznie ale przy tych slickach się nie da a uzywając tego co podręką to felga się niszczy
Poradzicie? Mam trzy sztuki tego...
88d22cab571276c1m.jpg

Reklama

Reklama
  • Google

#2 MIC

MIC

    Stały bywalec

  • Zasłużony user
  • 1395 postów

Napisano 07 kwiecień 2006 - 20:32

Potrzebne sa dwie. Jedna wkladasz biedzy opone i obrecz a druga obok. Ta druga ciagniesz w kolo obreczy. Ta pierwsza ciagle na swoim miejscu. Tak robie przy zdejmowaniu opony. Przy zakladaniu w sumie wystarczy jedna.

#3 Krezystof

Krezystof

    Maniak

  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 699 postów

Napisano 07 kwiecień 2006 - 20:42

a którymi stronami? Nie chce zepsuć a naprawdę nigdy nie robiłem tego łyżkami...
88d22cab571276c1m.jpg

#4 deathmount

deathmount

    Maniak

  • Użytkownik
  • 353 postów

Napisano 09 kwiecień 2006 - 12:08

metalowe lyzki za zle, lepiej nabyj plastikowe to nie ma ryzyka ze cos uszkodzisz. ta bardziej plaska do nakladania i podwazania opony, ta zagieta to "objazdu wokol obreczy". ciezko to wyjasnic:D

#5 MIC

MIC

    Stały bywalec

  • Zasłużony user
  • 1395 postów

Napisano 09 kwiecień 2006 - 12:26

Mam 2 takie same Continentala. Z takimi dziubkami na koncu. I tym wlasnie podwarzasz opone

Reklama

Reklama
  • Google

#6 Schwefel

Schwefel

    Loża szyderców

  • Admin
  • 13161 postów

Napisano 09 kwiecień 2006 - 12:30

Strona w kształcie śrubokręta służy to podważania opony a ta w kształcie haka do objechania wokół obręczy.

Użytkownik Schwefel edytował ten post 09 kwiecień 2006 - 12:30

"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"


#7 Robert

Robert

    Stary wyjadacz

  • Użytkownik
  • 4968 postów

Napisano 10 kwiecień 2006 - 13:42

Dokładnie ja tylko chce ją łyżkami kawałek zdjąć i nic dalej bo nie chcę kaleczyć obręczy i robię to palcami, chociaż już kaleczenie obręczy mi nie grozi bo teraz mam plastikowe B)

#8 Gość_Gość

Gość_Gość
  • Gość

Napisano 11 kwiecień 2006 - 10:25

Ja robie to tak, biore 2 śrubokręty, obwiżauje ich końcówki tasma izolacyjną lub klejącą (uszkodzenia obręczy kończą sie na minimalnych ryskach - a właściwie kolor tylko schodzi),
i potem już standard, czyli 1 w miejscu a jedna podważa jakieś 20-30 cm. Potem już ręcznie.

#9 Krezystof

Krezystof

    Maniak

  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 699 postów

Napisano 11 kwiecień 2006 - 14:57

To ja specialnie brałem metalowe :/
88d22cab571276c1m.jpg

#10 szakq

szakq

    Stary wyjadacz

  • Elita
  • 4351 postów

Napisano 11 kwiecień 2006 - 17:22

a ten haczyk na koncu jeszze pomaga w tym ze jak juz podwazymy opone jedna lyzka to mozna ja zachaczyc o szpryche i wziac sie spokojnie za druga :)

Reklama

Reklama
  • Google

#11 joorek

joorek

    Świeżak

  • Nowy użytkownik GZ
  • 49 postów

Napisano 11 kwiecień 2006 - 17:59

metalowe sa najlepsze . ja kupilem pare lat temu takie w netto isa genialne ( nie boje sie ze sie zlamia na oponie z drytem a juz w szosowie oponke plastikowymi to bym wogole nie sciagal )
Dołączona grafika

Dołączona grafika

już nie szukam rywali, walcze z samym sobą

#12 Pixon

Pixon

    Emeryt

  • Mod Team
  • 5885 postów

Napisano 12 kwiecień 2006 - 08:34

Czy takie łyżki plastikowe się nie połamią przypadkiem :) przy zdejmowaniu opony? Bo w zasadzie ja non stop śrubokrętem ale jak sobie kupi enową felgę to tak trochę szkoda mi będzie ją kaleczyć.
I need a dollar dollar, a dollar is what I need
Well I need a dollar dollar, a dollar is what I need
And I said I need dollar dollar, a dollar is what I need
And if I share with you my story would you share your dollar with me

#13 Bizon

Bizon

    Emeryt

  • Elita
  • 7513 postów

Napisano 12 kwiecień 2006 - 09:17

Pare sztuk mi sie połamało ale opona mocno siedziała .Póki co używam tych lyżek z 2 lata może z 3 złamałem :)

#14 Robert

Robert

    Stary wyjadacz

  • Użytkownik
  • 4968 postów

Napisano 12 kwiecień 2006 - 12:56

Ja nigdy plastikowej nie złamałem, tylko metalowa raz się pogieła :)

#15 szakq

szakq

    Stary wyjadacz

  • Elita
  • 4351 postów

Napisano 12 kwiecień 2006 - 19:41

ja raz pogiolem metalowa lyzke do... butów a plastiki jak mam dobry rok czy poltora to daja rade w ekstremalnych obciazeniach poddaja sie(wyginaja) ale nie pekaja i wracaja do normalnego ksztaltu ale to i tak tylko wtedy jak zle podwaze opone....

#16 rurokura

rurokura

    Maniak

  • Użytkownik
  • 537 postów

Napisano 14 kwiecień 2006 - 12:22

ja jestem za plastikowymi łyzkami ..
na instrukcji jest napisane jak uzywać ..
dobrze znaleźć sobie "sztywne" łyzki plastikowe .. mimo ze cześciej sie łamią ,to mimo wszystko sąbardziej skuteczne .. teraz mam jakieś miekkie noname'y -tez dają rade ,ale czasami musze sie posiłkować łyzką do zupy
divine moments of truth

#17 Robert

Robert

    Stary wyjadacz

  • Użytkownik
  • 4968 postów

Napisano 14 kwiecień 2006 - 12:42

Mogę spokojnie polecić lyżki Tacx'a są bardzo mocne i dobre, korzystam z takich, mam też Continentale ale jak na razie są nieużywane.

Reklama

Reklama
  • Google

#18 Lobster

Lobster

    Master

  • Elita
  • 1642 postów

Napisano 14 kwiecień 2006 - 19:11

Apropos łyżek to polecam łyżki Parktool'a. Ustanowiłem nimi nowy rekord, bo tylko jedna się złamała podczas ściągania drutówki z FD26 :mrgreen:



Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post