bartek0706 Napisano 6 Czerwca Napisano 6 Czerwca Cześć, Szukam roweru dla siebie i będę wdzięczny za konkretne podpowiedzi oraz opinie osób, które mają doświadczenie z podobnymi modelami. Mam 182 cm wzrostu i ważę około 112 kg, dlatego zależy mi na rowerze solidnym, wygodnym i z odpowiednim zapasem wytrzymałości. Budżet zakładałem początkowo do około 4500 zł, ale jeżeli naprawdę będzie warto, mogę rozważyć dopłatę. Rower ma być głównie do jazdy rekreacyjnej i użytkowej: asfalt, ścieżki rowerowe, miasto, szutry, leśne drogi, okazjonalnie gorsza nawierzchnia. Nie szukam typowego roweru wyścigowego, ale też nie chciałbym ciężkiego „kloca”, który będzie męczący na asfalcie. Po kilku rozmowach i przymiarkach coraz bardziej skłaniam się ku temu, żeby unikać amortyzatora sprężynowego. Przy mojej wadze zależy mi raczej na amortyzatorze powietrznym albo ewentualnie na dobrym, sztywnym rowerze typu fitness/all-road z szerszą oponą. Modele, które rozważałem lub które wpadły mi w oko: Polygon x RWR Heist X7 Cube Nature EXC Trek FX 3 Gen 4 / FX Sport AL Tabou Flow 5.0 / 6.0 Romet Monsun 3.1 / Mustang 5.0 Kross Evado 7.0 2026 Zastanawiam się, czy w moim przypadku lepiej iść w stronę crossa z powietrznym amortyzatorem lub ewentualnie sprężyną, czy raczej w stronę fitnessa/all-road bez amortyzatora, ale z szerszą oponą. Zależy mi na komforcie, trwałości i uniwersalności. Z góry dzięki za pomoc. Chciałbym kupić coś rozsądnego, a nie przepłacić za samą markę albo wziąć rower, który po czasie okaże się źle dobrany. Cytuj
Mod Team KrissDeValnor Napisano 6 Czerwca Mod Team Napisano 6 Czerwca Rozumiem, że nie jesteś kulturystą ? Fitness raczej komfortowy nie będzie - sztywny widelec, stosunkowo wąskie opony, a co za tym idzie, wyższe ciśnienie, zwłaszcza że ważysz tyle, co dwie lekkie kobiety... Jeżeli nie masz organoleptycznego porównania, to powinieneś najpierw przetestować/ wypożyczyć wybrany model/ typ roweru (np. w Decu), i dopiero później podjąć decyzję, bo tak, to trochę jak wróżenie z fusów... 1 Cytuj
luker7 Napisano 7 Czerwca Napisano 7 Czerwca Z tych co wymieniłeś to Polygon jest bardzo ciekawą propozycją w tej cenie. Masz tam najlepszy crossowy amortyzator. Kwestia napędu - czy potrzebna ci większa zębatka z przodu, żebyś nie skończył na używaniu tylko kiku przełożeń z tyłu, ale to proste do zmiany. Cytuj
Mod Team KrissDeValnor Napisano 7 Czerwca Mod Team Napisano 7 Czerwca I proste, i nie - chyba max to 38 z, więc dla przeciętnej osoby jeżdżącej z rozsądną kadencją blat wystarczający, a ciężkokrętki będą narzekać, że "brakuje cięższych przełożeń". No, ale jak się jeździ średnio 15 km/h po płaskich DDR, a przy tym schodzi w dół kasety, to faktycznie może być pewien problem... Dla takich osób (pomijając brak amorka) są rowery typu Polygon Path 4, który na dzień dobry ma blat 48. Cytuj
smw44199 Napisano 7 Czerwca Napisano 7 Czerwca Kup coś co ma dożywotnią gwarancję na ramę ( i mieścisz się w limicie wagi), albo najtańszy rower który spełni twoje oczekiwania 😉 Jak zaczniesz intensywnie jeździć to te aluminiowe potrafią pękać przy słusznej wadze rowerzysty 😉 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.