Pawolsz Napisano Środa o 14:39 Napisano Środa o 14:39 Witam wszystkich, 1. Doradźcie mi proszę (szczególnie ci, którzy użytkują i mieli podobny dylemat) - wziąć do Cube Nulane C:62 SLT ramę 58 cm czy 61 cm. Mam 187 cm i wewn. długość ok~ 87 cm. 2. Szukam używanego roweru na lekkie wyjazdy rekreacyjne poza miasto (80 proc. asfalt, 15 lekki grunt, i 5 szutry) - max 80 km dziennie. Do tego chciałbym raz do roku lub dwa zrobić wyjazd z sakwami. Lepszy do powyższego będzie jakiś gravel, czy powyższy Cube Nulane (coś jak trekking, fitness?). To, co mnie głównie zniechęca przed gravelem to potencjalny ból pleców w mniej wygodnej pozycji... Wedle powyższego radizlibyście gravel, czy coś w style Nulane? Dziękuję za pomoc, pozdrawiam! Cytuj
Mihau_ Napisano Środa o 16:28 Napisano Środa o 16:28 Cytat 1. Doradźcie mi proszę (szczególnie ci, którzy użytkują i mieli podobny dylemat) - wziąć do Cube Nulane C:62 SLT ramę 58 cm czy 61 cm. Mam 187 cm i wewn. długość ok~ 87 cm. 61 Cytat 2. Szukam używanego roweru na lekkie wyjazdy rekreacyjne poza miasto (80 proc. asfalt, 15 lekki grunt, i 5 szutry) - max 80 km dziennie. Do tego chciałbym raz do roku lub dwa zrobić wyjazd z sakwami. Lepszy do powyższego będzie jakiś gravel, czy powyższy Cube Nulane (coś jak trekking, fitness?). To, co mnie głównie zniechęca przed gravelem to potencjalny ból pleców w mniej wygodnej pozycji... "Gravel" to szerokie pojęcie, istnieją takie, gdzie jesteś mocno pochylony a istnieją takie, gdzie siedzisz wyprostowany jak na kiblu. Cytat Wedle powyższego radizlibyście gravel, czy coś w style Nulane? Taką decyzję musisz podjąć sam. Jeśli chodzi o moje zdanie to na pewno nie rozważałbym nawet wydania 10k na rower pokroju nulane (tzn takiego typu), przerost formy nad treścią. Cytuj
cervandes Napisano Środa o 19:08 Napisano Środa o 19:08 Mój głos na większy. Mierzyłem się do Nulanki C:62 jesienią, wg specjalisty 54 dla mnie idealna miała być, ale rower tak mały pode mną, że aż dziwnie się czułem. Dopiero po wejściu na 56 poczułem się normalnie. Cytuj
Greg1 Napisano Środa o 19:12 Napisano Środa o 19:12 (edytowane) Ja miałem kiedyś aluminiowego Cube SL Road (poprzednik Nulane) bo wydawało mi się, że będzie to mega uniwersalny rower do wszystkiego - zarówno do miasta i na dłuższe wycieczki, taka szosa i grawel z prostą kierownicą w jednym. Zamontowałem gripy ergonomiczne z krótkimi rogami i śmigałem, był moim commuterem, jeździłem też trasy 70-80 km. Byłem zadowolony. Ale później, po jakichś dwóch latach, kupiłem taniego bieda-grawela na próbę jak się jeździ z barankiem i okazało się, że super. Fitness poszedł w odstawkę. Bieda-grawel go zastąpił z powodzeniem. Oczywiście w mieście prosta kierownica jest wygodniejsza, klamki hamulca zawsze pod ręką ale już poza miastem, na dłuższych tripach grawel był znacznie lepszy. Po jakichś dwóch latach na bieda-grawelu kupiłem "prawilnego" grawela na grx 2x10, hydraulicznych hamulcach i sztywnych osiach i mam go już ponad dwa lata. Fitness stał w garażu i się kurzył, nawet do pracy nim nie jeździłem bo wolałem grawelem i rok temu go sprzedałem. A więc jak kupisz Nulane to jako rower na lekkie wyjazdy rekreacyjne będzie spoko ale jak spróbujesz grawela to stwierdzisz, że będzie lepiej, szczególnie na dłuższych trasach poza miastem Edytowane Środa o 19:13 przez Greg1 Cytuj
Pawolsz Napisano wczoraj o 06:12 Autor Napisano wczoraj o 06:12 13 godzin temu, Mihau_ napisał: 61 "Gravel" to szerokie pojęcie, istnieją takie, gdzie jesteś mocno pochylony a istnieją takie, gdzie siedzisz wyprostowany jak na kiblu. Taką decyzję musisz podjąć sam. Jeśli chodzi o moje zdanie to na pewno nie rozważałbym nawet wydania 10k na rower pokroju nulane (tzn takiego typu), przerost formy nad treścią. Dzięki za pomoc! Z tą Nulanką to myślałem o używanej za max 5k. To może rzeczywiście gravel... To przy okazji się was zapytam - bo często jestem na granicy dwóch rozmiarów - lepiej większy czy mniejszy, czy to zależy od modelu? Pytam, bo ostatnio więcej na rowerze jeździłem jakieś 20 lat temu i kompletnie nie jestem w temacie. Polecilibyście jakieś gravele, gdzie sylwetka nie będzie jakoś mega pochylona? Cytuj
Greg1 Napisano 15 godzin temu Napisano 15 godzin temu Ja też często jestem na granicy rozmiarów... Mówi się, że jak chcesz bardziej sportową sylwetkę to mniejszy a jak bardziej rekreacyjną to większy. Wynika to z tego, że w większym jest większy Stack, czyli główka ramy wyżej więc sylwetka będzie bardziej wyprostowana. Ja tak miałem jak kupowałem grawela i zdecydowałem się na większy bo chciałem właśnie bardziej rekreacyjną pozycję ale musiałam dać 2 cm krótszy mostek Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.