Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Cześć wszystkim!

Przymierzam się do zakupu nowego roweru i im więcej czytam, tym większy mam mętlik w głowie. Liczę na Wasze doświadczenie i pomoc w nakierowaniu mnie na odpowiednią drogę :D

Mam 180cm i ok. 80kg. Większość moich tras to będzie miasto i 1-2 razy w miesiącu jakiś dalszy wypad poza. Na pewno zdarzy się wjechać na nierówności, dziury w drodze, jakieś pola i może nawet lasy okazyjnie. Zależy mi głównie na ogólnym komforcie jazdy i maksymalnie niskiej wadze, pomimo ograniczonego budżetu (patrząc po postach tutaj) do 3000zł.

Moje pytania to:

1. Jaki typ roweru wybrać? Nie bardzo czaję różnice między fitnessowymi, MTB, gravelami i innymi.

2. Jakie modele polecacie w tym budżecie? Zależy mi na dobrym stosunku ceny do osprzętu. Na razie rozglądałem się za dwoma modelami: 

Rockrider EXPL 540 - https://www.decathlon.pl/p/rower-gorski-mtb-turystyczny-rockrider-expl-540-29/_/R-p-329414?mc=8607120&c=Niebieski&snrai_campaign=39diHupULqja&snrai_id=b24e12d6-8b49-42f4-af45-ca3e0655ce63

Superior XC 899 - https://www.centrumrowerowe.pl/rower-mtb-superior-xc-899-pd30081/?v_Id=262608

3. Na jaki rozmiar ramy polować? Przy 180 cm zazwyczaj jest to przełom M i L. Przy testowych jazdach dotychczas nie czułem różnicy między rozmiarami. Jeśli jestem na granicy to lepiej wziąć większy czy mniejszy?

Z góry dzięki za odpowiedzi!

Edytowane przez OkazyjnyCyklista
Napisano (edytowane)

Do  takich zastosowań bym kupił bezdyskusyjnie crossa z amorem powietrznym 63-65 mm. Z napędem 1x11, ostatecznie 1x10. Opony semislicki 45-50 mm. Rozmiar 19.

Ewentualnie, jeśli tego miasta ma być dużo więcej od innych dróg, to fitnessa o crossowej ramię (czyli główka ramy ok. 70-71 i pod napęd MTB, nie szosowy), ze sztywnym widelcem węglowym. Reszta jak wyżej.

Edytowane przez Miro1970
Napisano

Dzięki za podpowiedź! Spoko, że wspomniałeś o przerzutce 1x11 i 1x10, bo to też fajna sprawa. Idea tylko jednej jest znacznie wygodniejsza niż majtanie dwoma wajchami 😀 

Czy z podanym osprzętem miałbyś jakieś propozycje konkretnych modeli?

Napisano

Gdyby budżet był około 4 tys., to byś teraz na zimowych wyprzedażach wybaczył bdb crossa Giant Roam 1, w sumie rower na lata.

Za około 3 tys. można szukać na wyprzedażach też przyzwoitego crossa Polygon Heist 7.

Oba z powietrznymi amorami.

Bez amora Marin DSX 1, rocznik 2026 da się kupić za mniej niż 4 tys. Tylko, że tam jest napęd 1x11 o dużym zakresie, więc o sporych przeskokach między biegami i to jest napęd Tektro, ale wg recenzji to konkretne Tektro jest ok. Jednak geometria tego roweru jest trochę bardziej Wypłaszczona, pod lekki teren, szuter, ale na miasto też będzie spoko.

Rocznik 2025 chyba był na Shimano, może jest jeszcze dostępny.

Problemem jest Twój budżet, bo ta granica 3 tys. Cię odcina od bardzo już przyzwoitych sprzętów. Może ktoś inny podpowie coś dobrego w takiej kwocie.

Napisano

Ja bym brał hardtaila, jak lubisz haratać po mieście (krawężniki itd.) a do tego chcesz coś do lasu będzie najbardziej uniwersalny. Szukanie rockridera na promocji to dobry kierunek.

Co do tego co podałeś to hamulce to zwykłe spowalniacze, nic specjalnego zwłaszcza jeśli planujesz zjazdy, amortyzator raczej z ograniczonym dostępem do serwisu / części i cues 1x10 - dla mnie to za mało biegów, ale na pewno odwdzięczy się to kosztami eksploatacji.


 

Napisano (edytowane)

Wyżej polecony w tej cenie to BDB oferta i dobrze się nada do wzmiankowanych zastosowań..

Tylko bym sprawdził, czy przednia zębatka wejdzie większa, bo 32t słabo do jazdy po mieście, dojazdów, szutrów.

Jedyny minus to wąskie obręcze, ale pod te opony ok. 55 mm w rekreacji ujdzie.

Edytowane przez Miro1970
Napisano

A znasz kogoś kto skorzystał z takiej gwarancji? To czysty marketing. Jak mojemu koledze pękła rama po 5 latach ( i sporym przebiegu, bez wątpienia zmęczeniowo) to mu zaoferowali kilkaset złotych rabatu na nowy rower tłumacząc się że przecież nie mają ramy od modelu sprzed 5 lat.

Napisano

To chyba słaba oferta była. Jak mi poszło koło na gwarancji (zerwałem, zmieliłem bębenek), ale oni tego koła już nie mieli w sprzedaży, to dostałem model nie gorszy, czyli de facto lepszy, który był aktualnie w ofercie, najbliższy parametrom temu, który poszedł. I tak za crossride'a dostałem crossmaxa. I to jest uczciwe załatwienie sprawy, a nie "nie mamy Pańskiej ramy i co nam Pan zrobisz". 

Inna rzecz, że przy tych wszystkich gwarancjach na rowery wymaga się skrupulatnie robienia serwisów okresowych, a wiadomo, jak to z robieniem ich jest. Dodatkowo, wszelkie modyfikacje, wymiany elementów roweru mogą być pretekstem do odmowy. Na przykład, jak wymienisz sobie sztycę na inną, nie od tego modelu, a potem Ci rama pęknie nieszczęśliwie w okolicach rury podsiodłowej - to "oni" mają pretekst, by nie uznać tego, bo zmodyfikowałeś element mający bezpośredni kontakt z ramą i to w miejscu, w którym uległa uszkodzeniu. Ostatecznie tam nie ma instytucji charytatywnych, a wymiany lekką ręką pewnie tylko tam, gdzie za rower o podobnych parametrach płacisz 2x tyle, co u innych.

  • +1 pomógł 1
Napisano

Dzięki za wszystkie propozycje!

Niestety nie mogę znaleźć Giant'a, Marina ani Krossa w budżecie, a kolor tego MTB Devil's Trail nie do końca mi podchodzi. Szukam czegoś w nieco innej estetyce. Widziałem, że były wcześniej jeszcze inne kolorki, ale chyba już niedostępne :(

Mogę powiększyć budżet o ok. 500 zł, jeśli rower będzie dostępny na Allegro, w Decathlonie lub na stronach Krossa albo Rometu (Mam do wykorzystania jakieś vouchery :D). Czy coś w tym przypadku nam to zmienia?

 

Napisano
4 godziny temu, PiotrWie napisał:

A znasz kogoś kto skorzystał z takiej gwarancji? To czysty marketing. Jak mojemu koledze pękła rama po 5 latach ( i sporym przebiegu, bez wątpienia zmęczeniowo) to mu zaoferowali kilkaset złotych rabatu na nowy rower tłumacząc się że przecież nie mają ramy od modelu sprzed 5 lat.

w giant zero problemów.

 

4 godziny temu, chester_jds napisał:

Inna rzecz, że przy tych wszystkich gwarancjach na rowery wymaga się skrupulatnie robienia serwisów okresowych, a wiadomo, jak to z robieniem ich jest. Dodatkowo, wszelkie modyfikacje, wymiany elementów roweru mogą być pretekstem do odmowy. Na przykład, jak wymienisz sobie sztycę na inną, nie od tego modelu, a potem Ci rama pęknie nieszczęśliwie w okolicach rury podsiodłowej - to "oni" mają pretekst, by nie uznać tego, bo zmodyfikowałeś element mający bezpośredni kontakt z ramą i to w miejscu, w którym uległa uszkodzeniu. Ostatecznie tam nie ma instytucji charytatywnych, a wymiany lekką ręką pewnie tylko tam, gdzie za rower o podobnych parametrach płacisz 2x tyle, co u innych.

decathlon - z tego co kojarzę to nie wymaga nic do zachowania gwarancji albo wykoinanie pierwszego bezpłatnego przeglądu

giant - wymaga wykonana jednego przegladu po zakupie do 3 miesięcy (koszt 250-500 zł w zależności od sklepu)

 

Napisano

Ale wiesz to z jakiegoś doświadczenie - po ilu latach w Giancie komuś dali nową ramę? Bo standardy zmieniają się w takim tempie ( suporty, rury widelca itp) że często nie da się przełożyć roweru sprzed 5 lat do współczesnej ramy- i zwykle nie ma to ekonomicznego sensu.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...