girek Napisano 16 godzin temu Napisano 16 godzin temu Poważnie pytam. Rozważam dwa rowery (Esker 5.0 1x12 albo Merida Silex 700) gdzie są takie klamkomanetki. I te klamkomanetki mają moce wyżłobienia w różne strony, jak przymierzałem się w sklepie to było to dużo mniej przyjemne niż gładki GRX400, który jest np. w Silexie 400 i który leżał mi bardzo dobrze. Nigdy w życiu nie jeździłem w rękawiczkach latem, nienawidzę tego. Eskera Apex sprzedałem bo miał niewygodne (dla mnie) manetki, których nie mogłem ustawić. Pytam bardziej doświadczonych - czy Waszym zdaniem da się na tych karbowanych manetkach jeździć długie dystanse z gołymi rękami czy te wyżłobienia będą dawały się we znaki? Napęd 1x12 jest dla mnie idealny ale te klamki.... Cytuj
RabbitHood Napisano 14 godzin temu Napisano 14 godzin temu Pod stówę jeździłem bez rękawiczek. Oczywiście, że się da. 1 Cytuj
girek Napisano 14 godzin temu Autor Napisano 14 godzin temu (edytowane) @RabbitHood a czuć różnicę w stosunku do "gładkich" ?? przy dłuższej jeździe ma się rozumieć Edytowane 14 godzin temu przez girek Cytuj
RabbitHood Napisano 10 godzin temu Napisano 10 godzin temu Praktycznie nie czujesz tego wykończenia to miękka guma. Nie masz się czym przejmować Cytuj
Eathan Napisano 45 minut temu Napisano 45 minut temu Bez problemu na 820 robiłem trasy po 200 km. Nie ma problemu, mnie było bardzo wygodnie. Poza tym pamiętaj, że masz jeszcze inne chwyty więc to nie jest tak, że 100% czasu siedzisz na łapach. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.