Skocz do zawartości
djzwierzak

[Gravel] do weekendowych wypadów

Rekomendowane odpowiedzi

djzwierzak

Witam wasz wszystkich.

Od jakiegoś czasu stary decathlonowy pseudo mtb zaczyna szwankować. Jako, że lubię jeździć szybko (30 km/h złomkiem wyciągam niekiedy) to myślałem o przełaju lub gravelu.

Dodatkowo często robię wypady weekendowe z bagażnikiem na sztycy z wzmocnieniami pionowymi do dolnych widelców (lub nie wiem jak to sie profesjonalnie nazywa)

Na co dzień chciałbym nim dojeżdżać do pracy i tutaj droga idzie przez ścieżki rowerowe, asfalt, park i troszkę kostki brukowej :)

Budżet w jakim chciałbym się zmieścić to 3500 najfajniej było by juz z spd (nauka od podstaw)

Jakieś macie modele ? Czy przełożenie 2x8 nie będzie za słabe ? W starym rowerze czy to podjazd czy prosta droga 3x7 non toper.

Wymiary to 183 cm wzrostu i 84 kg.

Rower będę kupował na pewno po sezonie bo wtedy może ceny troszkę spadną. Tylko już teraz wolałbym może w jakimś sklepie przymierzyć kilka rowerów i dopasować pod siebie.

No i jak możecie podrzućcie propozycje spd kompletnych w rozsądnej cenie dla amatora. 

Pozdrawiam i dziekuje za wszystkie pomocne słowa.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lor3ddr8d

Ceny mogą spaść już pod koniec Sierpnia. 
Zastanów się dobrze nad tym gravelem skoro chesz jeździć średnio 30km/h po drogach i ścieżkach rowerowych. Moim zdaniem powinieneś celować w rower szosowy o charakterystyce Endurance. Wsadzisz do niego opony 28c i komfort będzie dostateczny. 
Za 3500zł można spokojnie wyrwać rower na Tiagrze 2x10
Takie rowery sprzedawane są bez pedałów, jak zakupisz z SPD to dostaniesz też odpowiednie bloki do butów w komplecie. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
djzwierzak

Spoko opcja tylko problem jeden z tym ze park tez do zaliczenia jadac do pracy. Ogolnie to musi byc wielozadaniowy. Nigdy nie wiadomo co mi w glowie zaswita :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
m0d
W dniu 23.07.2019 o 22:21, djzwierzak napisał:

Budżet w jakim chciałbym się zmieścić to 3500 najfajniej było by juz z spd (nauka od podstaw)

Minimalnie więcej wyjdzie np. https://www.decathlon.pl/rower-szosowy-triban-rc-520-id_8502389.html (ewentualnie włożysz tam nieco szersze gumy, Decathlon podaje że można do 36c) + https://www.decathlon.pl/peday-zatrzaskowe-m-520-czarne-id_3169982.html

Tylko do tego dolicz oczywiście jeszcze buty, myślę że minimum 200-300zł. Może we wspomnianym Decathlonie są nawet jakieś tańsze, ale nie wiem ile to warte.

W dniu 23.07.2019 o 22:21, djzwierzak napisał:

Czy przełożenie 2x8 nie będzie za słabe ? W starym rowerze czy to podjazd czy prosta droga 3x7 non toper

Co to znaczy "za słabe"? Naucz się odróżniać co to jest ilość przełożeń a co to jest zakres przełożeń i przelicz sobie czego potrzebujesz mając za punkt odniesienia obecnie posiadany sprzęt. Ot trochę prostej mechaniki na poziomie podstawówki i mnóstwo kalkulatorów dostępnych w sieci ;) Tak BTW, podanie "jeżdżę 3x7" nic nie mówi, bo rowery mają różne korby i kasety/wolnobiegi o różnych zakresach.

Nie wiem co tam teraz masz, ale obstawiając że typowo dla 3-rzędowej korby blat ma 42-44T to że "czasem wyciągasz 30km/h" brzmi raczej słabo i świadczy o dość niskiej kadencji, tzw. ugniatanie kapuchy. Napęd szosowy będziesz miał duuuużo twardszy więc tym bardziej sprawdź i policz na spokojnie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
djzwierzak

Co do kadencji to raczej 80 na spokojnie lapie. Kiedys z nudów liczylem to i wychodzilo mniej wiecej na taki wynik.

Rower ma juz 5 lat wiec myślę o zmianie. Nawet jeżeli efektywności nie będzie w 100% w moim przypadku.

Wolnobieg to 28-14, korba ma ząbkowanie 42 x 34 x 24

Ponoć pedały spd i buty w decathlonie to słaba jakość w porównaniu do tych samych modeli w sklepach. Jak to możliwe nei wiem. Lecz już słyszałem od kilkunastu osób i opini na necie ze deca to już nei ta sama jakość.

Na razie moje "suche" typy to Marin Four Corners lub fuji jari 2.3 chociaż w okolicy wrocławia ma koleś do sprzedania jari 1.7 za 3000 zł. Co jest bardzo tanią oferta i niby tylko 900 km przejechane. W nastepnym tygodniu bede mial czas na przymiarki rowerów to wtedy może cos innego wpadnie w sklepie na pomysł.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
djzwierzak

NIewiem jak edytować odpowiedz. Czytałem o tym tribanie. Ponoć ciężko z regulacją a serwis też nie ogarnia obcierania łańcucha o blat i inne takie problemy. Zresztą to samo miałem u siebie z tym rowerem. pan mówił, że lepiej już niedarady wyregulować .... 

Do tego obręcze są tak wąskie, że włożenie czegoś większego to masakra. Tak piszą na necie i to wszędzie. Do tego nie przemawia za mną ten wygląd.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
m0d
46 minut temu, djzwierzak napisał:

Ponoć pedały spd i buty w decathlonie to słaba jakość w porównaniu do tych samych modeli w sklepach

Czyli co, wierzysz w teorie spiskowe typu "producent X wstawia do sklepu Y gorszej jakości produkty"? :) 

To co podlinkowałem to normalne, standardowe, podstawowe pedały m520 od Shimano a nie jakieś wynalazki. A dlaczego zakup w Decu? Bo tam są najtaniej na rynku.

Butów z Deca sam używam, jakiś ich topowy model sprzed paru lat, wszystko działa choć czas i regularne używanie robią już swoje. Kolejne już czekają, też z Deca :) Co do najtańszych ich produktów to jak pisałem wyżej - nie wiem, nie używałem.

31 minut temu, djzwierzak napisał:

Ponoć ciężko z regulacją a serwis też nie ogarnia obcierania łańcucha o blat i inne takie problemy. Zresztą to samo miałem u siebie z tym rowerem. pan mówił, że lepiej już niedarady wyregulować .... 

I znowu ponoć, ktoś, gdzieś... ;) Owszem, serwis w Decu może tego i owego nie ogarniać bo często jest "z łapanki", ale to nie znaczy że inny nie ogarnie albo że sam tego nie zrobisz - to nie technologia rakietowa. Osprzęt to standardowe Shimano 105.

Co do samych opinii - to wielki market sportowy, klientów można liczyć w milionach, odsetek takich nieogarniętych którzy mogą kupić ten czy inny sprzęt i sobie totalnie nie radzić może być baaardzo duży.

34 minuty temu, djzwierzak napisał:

Do tego obręcze są tak wąskie, że włożenie czegoś większego to masakra. Tak piszą na necie i to wszędzie.

To znaczy kto i gdzie? Obręcze mają szerokość 17mm wewnątrz i jeszcze nie tak dawno dawno spotykało się takie nawet w MTB i używało z gumami 2" :) Obecnie oczywiście mogły by być szersze i wyszło by to tylko na dobre, ale nawet do gum 42c są więcej niż wystarczające. A takich tam nawet nie włożysz.

Podsumowując - nie namawiam, nie odradzam, jaki sprzęt jest każdy widzi - po prostu rzuciłem coś co pasuje bardzo dobrze do budżetu tym co oferuje, choć oczywiście ma swoje wady. A to, że naczytałeś się gdzieś głupot i tym racjonalizujesz sobie że to nie to, to już inna sprawa... ;) Ja bym przynajmniej zobaczył i się przymierzył, bo to nic nie kosztuje.

Godzinę temu, djzwierzak napisał:

Na razie moje "suche" typy to Marin Four Corners lub fuji jari 2.3

Także ciekawe rowerki, do tego oba na stalowych ramach co ma swoje zalety jak i wady.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
djzwierzak

Nawet na tym forum w temacie tribana piszą użytkownicy, aby wymienić obręcze trzeba dużo czteropaków piwa i mocnych nerwów aby nałożyć oponkę na obręcz.

Co do pedałów też myślałem o takich. Co do butów to już troche problem będzie bo mam szeroką stopę więc z każdym butem ma problemy.

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Poochaty
7 minut temu, djzwierzak napisał:

piszą użytkownicy, aby wymienić obręcze trzeba dużo czteropaków piwa i mocnych nerwów aby nałożyć oponkę na obręcz.

Nie rozumiem nic z tego, możesz ze swojego na polskie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg

Te fujiki które zapodałeś będą idealne.

SPD to Shimano 520 albo lepiej 540 - nieduża różnica w cenie. Buty to już pod swoją stopę trzeba dobrać.

Fakt, do sieciówek prawie zawsze producenci wstawiają sprzęt znacznie gorszej jakości ale zawsze są różnice w nazwach - szczyt szczytów to sprzęt narciarski - narty, buty, prawie nie do odróżnienia a szajs jakich mało. Omijać !!!. Ale jeżeli chodzi o osprzęt rowerowy to Dec nie kombinuje. Zresztą pedały to nie są drogie sprawy. Musisz tylko zdecydować czy chcesz pedały szosowe czy mtb. W szosowych praktycznie nie można chodzić - w mtb można.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Zubrr
2 godziny temu, m0d napisał:

(Marin Four Corners i Fuji Jari)

Także ciekawe rowerki, do tego oba na stalowych ramach co ma swoje zalety jak i wady.

To troszkę obok tematu (ale nie bardzo) - czy ktoś z Was miał okazję jeździć i na tym, i na tym (FC i Jari), i mógłby ewentualnie napisac parę słów o róznicach?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg

Za 3 500 Jari to już alu + karbon

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
m0d
37 minut temu, wkg napisał:

SPD to Shimano 520 albo lepiej 540 - nieduża różnica w cenie

Rożnica w cenie niemal x2, różnica w funkcjonalności praktycznie żadna. 

Godzinę temu, djzwierzak napisał:

aby wymienić obręcze trzeba dużo czteropaków piwa i mocnych nerwów aby nałożyć oponkę na obręcz.

Aby wymienić obręcze potrzeba nowych obręczy, często nowych szprych i odpowiednich narzędzi i umiejętności. Pytanie po co to robić w kołach takich jak w tym Tribanie :) Ale rozumiem, że to takie przejęzyczenie i nie o to miałeś na myśli.

Co do wymiany opon to szerokość obręczy ma niewiele z tym wspólnego. Obręcze musiałyby być naprawdę mega niewymiarowe jeśli chodzi o średnicę żeby trudno było założyć każdą możliwą oponę. Także raczej albo ktoś nie wiedział co robi albo/i nie miał siły w rączkach ;) Ale oczywiście tak - spotyka się takie kombinacje opona-obręcz, które wymagają anielskiej cierpliwości, odrobiny sprytu i siły. 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cinol123

A caly ten spryt to swiadomosc tego ze opone trzeba zepchnac na srodek obreczy, gdzie jest odrobine wiecej miejsca, i ta odrobina powoduje ze praktycznie każda opona na kazda obrecz wlazi gołymi rekami.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Poochaty

Polecam wycieczkę do zakładu wulkanizacji z malutkim słoiczkiem i puszką piwa. Za to piwo naładują Ci do tego słoiczka smarowidło wulkanizacyjne, którego starczy ci przy rowerze na wysmarowanie 50 opon, wchodzą o wiele lepiej i do tego zaskakują na obręcz bez problemu, dzięki czemu potem nie biją.

Co do porównania tego tribana do fuji i marina to rochę nietrafione, bo to są typowe wyprawowe grawele na grubych oponach, a triban to jednak uniwersalna szosówka. uniwersalna, ale wciąż szosówka. Poza tym, marin na sorze jest? To gdzie tu porównanie do 105 w tribanie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
djzwierzak

Oczywiście chodziło o wymiane opon na wąskich obręczach. Wybaczcie za przejęzyczenie.

No właśnie tribanem nie wjadę w las i korzenie które wystają niekiedy.

Po weekendzie popatrzę na jari i marina. Może coś jeszcze zaproponują sprzedawcy. Fajnie by było coś na tiagrze w tej cenie lecz, może być ciężko.

Takie pytanko. Czy naprawdę to jest taka mega wielka różnica jak rower waży 13 a droższe 10,5 kg ? To sie czuje w ogóle ? No i jakoś nie ufam karbonowym elementom. To nie jest lichy materiał na obciążenia ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg

No prawdę mówiąc to jest różnica. Karbon o wiele lepszy niż alu na widelec !

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
djzwierzak
Napisano (edytowane)

Czyli lepiej bylo by dolozyc te kilka stowek i jari 1.5 kupic.

Edytowane przez djzwierzak

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg

No myślę, że zdecydowanie tak. Na wielkie wyprawy taki stalowy osiołek jest bezcenny - obładowany i tak nie czujesz tej różnicy ale na lekko różnica jest wyraźna. Dla Ciebie rozmiar 56.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
djzwierzak

To za 4000 delikatnie wiecej to jaki osioł ? Jari odpada chyba juz bo to amelinium. Za to marin np tak troszke mi nie podchodzi wizualnie :) W końcu też będę patrzył na ten rower....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg

Aluminiowa rama i widelec karbonowy to 1.5 - moim zdaniem optymalny wybór. Osiołek to stal 2.5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
clavdivs

Wybierz taki który CI się podoba. Waga roweru, pochłanianie drgań, jest to jakiś dodatek, ale nie tak bardzo istotny do rekreacyjnego jeżdżenia nawet tego bardziej ambitnego.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
m0d
11 godzin temu, djzwierzak napisał:

Oczywiście chodziło o wymiane opon na wąskich obręczach. Wybaczcie za przejęzyczenie.

Nadal mylisz szerokość obręczy ze średnicą, ale mniejsza z tym :)

11 godzin temu, djzwierzak napisał:

No właśnie tribanem nie wjadę w las i korzenie które wystają niekiedy.

Na gumach 33-36c dlaczego nie? Choć oczywiście nieco szersze by nie zaszkodziły. Z drugiej strony nie ma co przesadzać żeby nie upośledzić jazdy po asfalcie.

11 godzin temu, djzwierzak napisał:

No i jakoś nie ufam karbonowym elementom. To nie jest lichy materiał na obciążenia ?

Praktycznie wszystkie wyższe wersje ram i osprzętu to obecnie karbon. Są też oczywiście "wydmuszkowate" wersje z limitami wagowymi dla wycieniowanych ścigantów, ale my tu raczej nie o takim sprzęcie ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
djzwierzak
Napisano (edytowane)

No spoko na allegro jest koles co ma 1.5 za 4200. Tylko dalej sie obawiam o to, że rower po przywiezieniu prze kuriera bedzie rozregulowany itp :( Wiadomo mogę go wziąć w auto i pojechać do jakiegoś serwisu na przegląd zerowy który we Wrocławiu jest na pewno lecz obawa dalej zostanie. Bo np 1.5 w sklepie stacjonarnym to juz 5 k wydatku... Może inne pomysły jeszcze rowerowe? Zawsze to coś nowego do przemyślenia :) Aha i oponki które będą w rowerach najczęściej są już uniwersalne ? Chodzi o to, że nie dostanę jakiś slików czy terenówek na  sam początek.

 

EDIT. Jest jeszcze taka opcja. Zapożyczył bym się w rodzinie i może taki? 

https://www.olx.pl/oferta/fuji-jari-1-7-gravel-CID767-IDAWPze.html

Ponoć tylko 800 km przejechał. LEcz cena jest za niska jak na taki stan. Trochę są obawy...

Edytowane przez djzwierzak

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Zubrr
23 minuty temu, djzwierzak napisał:

No spoko na allegro jest koles co ma 1.5 za 4200. Tylko dalej sie obawiam o to, że rower po przywiezieniu prze kuriera bedzie rozregulowany itp :( Wiadomo mogę go wziąć w auto i pojechać do jakiegoś serwisu na przegląd zerowy który we Wrocławiu jest na pewno lecz obawa dalej zostanie. Bo np 1.5 w sklepie stacjonarnym to juz 5 k wydatku... Może

A zobacz tutaj, są nowe Jari 1.5 za 4,5k PLN (ale nie wiem jak rozmiar), i 2.5 za 3,2k PLN.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×