Skocz do zawartości
durnykot

[2019] Bezprzewodowy Sram

Rekomendowane odpowiedzi

kosa1987
Godzinę temu, Alsew napisał:

Offtop jest bez sensu bo jak tak poczytać forum to Sram jak na razie to kiepsko sobie radzi ze zwykłymi hamulcami :D

Na jakich hamulcach jeździsz? Jeździłeś kiedykolwiek na SRAM/Avid? Czy kolega kolegi ma znajomego, który jeździ na hamulcach SRAM.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Alsew
14 minut temu, kosa1987 napisał:

Czy kolega kolegi ma znajomego, który jeździ na hamulcach SRAM.

Napisałem wyraźnie - opinia na podstawie wpisów z forum! Ale czytać ze zrozumieniem, to umiesz? 

 

 

Edytowane przez Alsew

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
abdesign
Godzinę temu, Eazy napisał:

system po rozładowaniu baterii mógłby wyhamowywać rower do 0 i uniemożliwiać dalszą jazdę

serio???? marzenie każdego rowerzysty środek wyjazdu las najlepiej 50km od bazy, a najlepiej środek lasu i środek zjazdu, "tyłek" za siodełkiem, na drodze śliskie kamienie, a tu bam kotwicą w koło :)

Edytowane przez abdesign

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
durnykot

No tak.....jak łatwo szukać negatywów. Wnioskuję, że niektórzy jadać w dłuższą trasę samochodem nie patrzą na ilośc paliwa i/lub stan oleju. 

Baterii w telefonie/smartłoczu pilnujemy jak oka w głowie, ale baterii w napędzie/amorku/ hamulcach już nie. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
abdesign

A jakie to ma znaczenie czy ja to będę sprawdzał czy nie? Obie sytuacje czyli brak możliwości zahamowania jak i blokada hamulca są z punktu widzenia PRODUCENTA niedopuszczalne. Koniec kropka, jaka firma pozwoli sobie na proces bo ktoś się zabił przez jej hamulec? nawet jak to by było celowe samobójstwo?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kosa1987

Czy ty myślisz, że producent nie stworzyłby jakiegoś zabezpieczenia, chociażby ładownie baterii w trakcie hamowania. Dodatkowo mając eTapa w rowerze miałbyś 3 (w MTB) i 4 (w szosie) baterię na podmianę. Pracuję w sklepie rowerowym na serwisie, wiecie ile osób regularnie jeździ na zapowietrzonych hamulcach, na zardzewiałych linkach, które  mogę rozerwać palcami? To praktycznie tak samo zagraża jak wyładowana bateria w hamulcach. Mierzysz innych swoja miarą, Ty byś zaniedbywał, ale człowiek, który daje 30 tys zł na rower raczej dba o sprzęt, a tym samym na naładowane baterie. Pisząc "koniec kropka" pokazujesz, że nie nadajesz się jako projektant czy inżynier :):) Tam potrzebne jest podejście nie ma rzeczy niemożliwych. Dodatkowo bateria eTap waży 24g, dla porównania multitool 180-230g, myślę, że wożenie dodatkowej baterii też jest to jakieś rozwiązanie.

 

1 godzinę temu, Alsew napisał:

Napisałem wyraźnie - opinia na podstawie wpisów z forum! Ale czytać ze zrozumieniem, to umiesz? 

Czyli kolega kolegi. Powielasz opinię, której nigdy nie miałeś okazji sprawdzić. Tak się tworzą właśnie takie "mity". Dla Twojej wiedzy, hamulce SRAM są obecnie lepszym produktem niż np. Shimano. Hamują lepiej, mniej awaryjne, lżejsze. Na serwis codziennie trafiają hamulce Shimano, cieknące na klamce lub zacisku. A SRAMa, może jeden na 3 miesiące. Z 10 lat temu Avid miał problemy z hamulcami (nie większy niż obecnie Shimano), ale koledzy z Shimano ładnie to wyolbrzymili na forach robiąc z tego "mit", który się ciągnie latami.

Edytowane przez kosa1987

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Eazy

No tak, odmawiających pracy mechanicznych tarczówek, czy posikanych w połowie wycieczki hydraulików to przecież nie mamy... 

Tak, jak napisałem w poprzednim poście - mogłoby to się przyjąć w elektrykach, gdzie byłoby wspólne zasilanie i ew. hamulec awaryjny (elektro-magnetyczny na silniku).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
abdesign
Teraz, kosa1987 napisał:

Czy ty myślisz, że producent nie stworzyłby jakiegoś zabezpieczenia, chociażby ładownie baterii w trakcie hamowania. Dodatkowo mając eTapa w rowerze miałbyś 3 (w MTB) i 4 (w szosie) baterię na podmianę. Pracuję w sklepie rowerowym na serwisie, wiecie ile osób regularnie jeździ na zapowietrzonych oponach, na zardzewiałych linkach, które  mogę rozerwać palcami? To praktycznie tak samo zagraża jak wyładowana bateria w hamulcach. Mierzysz innych swoja miarą, Ty byś zaniedbywał, ale człowiek, który daje 30 tys zł na rower raczej dba o sprzęt, a tym samym na naładowane baterie. Pisząc "koniec kropka" pokazujesz, że nie nadajesz się jako projektant czy inżynier :):)

Bierno-agresywny kolego :)

Co Ty się tak ciskasz?

Ja napisałem tylko że nie ma możliwości żeby postulowane w tym wątku proste rozwiązanie: "stop bateria" = "stop hamulec" miało sens. Nikt na takie coś nie pójdzie. A o tym czy bezprzewodowy hamulec ma sens nawet się nie zająknąłem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Alsew
Teraz, kosa1987 napisał:

, wiecie ile osób regularnie jeździ na zapowietrzonych oponach

Przerażające zjawisko, trzeba by stworzyć jakąś kampanię społeczną, żeby temu przeciwdziałać :teehee:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Sabarolus
3 minuty temu, abdesign napisał:

Bierno-agresywny kolego :)

Co Ty się tak ciskasz?

Ja napisałem tylko że nie ma możliwości żeby postulowane w tym wątku proste rozwiązanie: "stop bateria" = "stop hamulec" miało sens. Nikt na takie coś nie pójdzie. A o tym czy bezprzewodowy hamulec ma sens nawet się nie zająknąłem.

Tak to działa w ciezarowkach - nagle rozszczelnienie układu może oznaczać gwałtowne hamowanie przy 90km/h. Czy jest to bezpieczne? No nie jest. Ale jak widać nikt niczego lepszego nie wymyślił... A pieniędzy na R&D w tej branży nie brakuje.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Alsew

Jedyna sensowna metoda działania takich hamulców bezprzewodowych polegała na tym, że byłby elektroniczny czujnik położenia klamki hamulcowej i czujnik położenia tłoka hamulca oraz jakiś procesor/mikrokomputer który by przetwarzał dane z tych czujników i synchronizował pracę tłoka oraz klamki za pomocą jakiegoś mechanizmu opartego na pneumatyce/hydraulice. Do tego dochodzi bateria i jakieś 'wi-fi'. I to wszystko zamiast kawałka przewodu hamulcowego :) Jednym słowem twoje życie zależałoby od poprawności działania jakiegoś g...wnianego czujnika :huh: 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
abdesign

No dobrze działa tak to w ciężarówkach... bo musi, po co to miało by tak działać w rowerze, skoro nie musi?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Fenthin

Przede wszystkim, w ciężarówkach i - co chyba nawet ważniejsze - pociągach tak to działa, bo z prostego rachunku zysków i strat wynika, że mimo wszystko gwałtowne wyhamowanie kilkudziesięciu  w przypadku ciężarówki lub kilku tysięcy ton w przypadku pociągu towarowego jest jednak bardziej rozsądne niż brak możliwości jakiejkolwiek efektywnej reakcji w przypadku rozszczelnienia układu. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Punkxtr

Ciągnąc nieco ten offtop pierwszy elektroniczny hamulec powstał już 8 lat temu. Oczywiście jako prototyp, ze skutecznością 99,999999999997%. Osobiście uważam, że problemem takiego rozwiązania byłyby nie tyle ograniczenia zw. z akumulatorem, co z wszelkimi błędami systemu. Z bateriami mamy na tyle do czynienia, że umiemy z nimi żyć i nie sądzę, aby to miało odstraszyć potencjalnych użytkowników. Wątpliwości oczywiście będzie miało pokolenie wychowujące się w latach 80/90, ale dla wielu młodszych osób na pewno nie będzie to przeszkodą tylko nawet oczywistością, że jak wszystko to i rower musi mieć akumulatorki ;-)

Jednak wszelkie elektroniczne systemy zawsze będą miały błędy występujące w najmniej oczekiwanym czasie i to jest główny problem. Swoją drogą ciekawe, że nikt o tym nie wspomniał. Z drugiej strony patrząc na sporą część społeczeństwa nawet to nie będzie kłopotem. Bo przykładowo papierosy są trujące, zabijają, wiemy o tym i nawet czytamy, oglądamy na opakowaniach, a i tak bezstresowo ludzie to kupują. Więc może jeszcze nie dziś, ale już niedługo wystarczy napisać, że hamulce są niebezpieczne, mogą doprowadzić do śmierci, a spora część osób i tak je kupi jeśli ktoś znany będzie ich używał. 

https://www.bikeradar.com/news/article/worlds-first-wireless-electronic-bicycle-brake-32064/

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Waza

Koledzy, serdecznie przepraszam za swój głupio nieprzemyślany wpis na 3 stronie tego wątku, co skłoniło kosa1987 do podzielenia się swoimi przemyśleniami, a w konsekwencji do dwustronicowego OT :icon_redface:

  • +1 pomógł 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kosa1987

Waza nie przypisuj sobie zasług :) Próbując zmienić temat z pojazdu na moją osobę oraz tego, że SRAM naciąga ludzi na $$ (głównie Polaków) wprowadzając co chwilę coraz to więcej biegów w napędzie, napisałem że może kolejną nowością nie będzie napęd 2x13, a np. bezprzewodowe hamulce eTap.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
durnykot

Panowie, jakby co to umówcie się gdzieś na przytulaki. 

Koniec OT.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
durnykot
W dniu 7.02.2019 o 22:27, radomir82 napisał:

Raczej wątpliwe, stawiam że 11 przejdzie do lamusa a na "osłodę" pojawi się Force eTap AXS.

No i mamy Force AXS

https://www.cyclingweekly.com/news/product-news/sram-force-groupset-74580

http://hub.chainreactioncycles.com/latest-news/sram-axs-advancements-land-force/

 

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dure

Gwóźdź do trumny dla Ultegra Di2 :) 

Dla mnie mega dobra informacja :):)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1415chris

Ultegra, pelna grupa z korba, kaseta, manetkami, przerzutkami, zaciskami, lancuchem i kabelkami £1300. Do tego trzeba dodac tarcze hamulcowe, powiedzmy £100. Calosc ok £1400.

Force £1650, z tarczami hamulcowymi ale do tego trzeba doliczyc koszt korby £400, kasety £170 i lancucha £30, calosc ok £2250.

Dalej twierdzisz, ze to gwozdz do trumny Ultegry?

Teraz, przy tych cenach Axs-ow, nic tylko kupowac pierwsza wersja Etapa.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dure

Bardziej miałem na myśli gotowe rowery :)  ale faktycznie jest jeszcze dość duża różnica cenowa, także przepraszam za moje stwierdzenie :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Sabarolus

Dla gotowych rowerów różnica może być względnie podobna bądź nawet wieksza. Shimano chcąc bronić rynku może jeszcze bardziej zbić ceny dla producentów rowerów. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
DrOetker

Pierwszy eTap też miał wygonić z seryjnych rowerów Di2 ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dure

z Di2 były akcje z bateriami, kolarz musiał rower zmieniać bo bateria była rozładowana :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×