Skocz do zawartości
TheJW

[zakup trenażera] czyli jak mam przetrwać zimę

Rekomendowane odpowiedzi

TheJW
Napisano (edytowane)

Wiem, że tematów o trenażerach jest całe mnóstwo, jednak ręczne szukanie interesujących mnie informacji zajmie wieki...forumowa wyszukiwarka jak zwykle pomocna tylko połowicznie.
Czuję, że same ćwiczenia siłowe w domu nie wystarczą i nadszedł czas na zakup trenażera. Pojawia się odwieczny dylemat - co wybrać? Tacx, Elite, najtańszy model, a może droższy?

Rozważam kilka opcji:
- podstawowy, budżetowy Tacx Blue Twist, niestety w zestawie brak akcesoriów. Cena 480 zł.
- najwyższy model nie-Smart, Tacx Booster. Jest manetka (pewnie i tak zbędna), jest podstawka. Cena 760 zł.
- Elite Novo Force 8, w zestawie wszystkie akcesoria (włącznie z psującą się manetką ;)). Cena ok. 650 zł.

Nie potrzebuję funkcji Smart, trenażer, jak przykazano, ma jako-tako pomóc w zrobieniu bazy. W pogodniejsze dni zamierzam jeździć na zewnątrz.

Prośba do osób trenujących w domu o rzeczowe porady, ewentualnie jakieś inne propozycje. :)

Edytowane przez TheJW

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Piter233

Kup najtańszy żeby sprawdzić czy w ogóle będziesz go używał. Ja odpadłem bodajże po 10 użyciu, na szczęście kupiłem używkę. Jest też jedna wada o której rzadko kto wspomina: jazda jest strasznie sztuczna (mówię tu o zwykłym magnetycznym). Do tego straszna nuda i obowiązkowy ręcznik na ramie bo zaczyna z ciebie cieknąć. A jak jesteś na 100% zdecydowany to zastanów się nad rolkowym. Podobno sprawuje się trochę lepiej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
durnykot

Na Blak Frajdeju kupiłem taki

http://www.wiggle.com/lifeline-tt-02-fluid-trainer/?sku=100282080

Opór hydrauliczny powoduje, że jest dosyć cichy ( w przeciwieństwie do tych z manetką ), stojak stabilny, manetka niepotrzebna bo opór rośnie wraz z wzrostem prędkości. Jako że mam takie same potrzeby jak Autor tematu ten trenażer kompletnie zaspokaja moje potrzeby. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
grzesiowu

Ano właśnie; gdzie chcesz pedałować - bo jak w bloku to proponowałbym olejowy a nie magnetyczny z racji głośności

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cinol123
Napisano (edytowane)
17 godzin temu, TheJW napisał:

Nie potrzebuję funkcji Smart, trenażer, jak przykazano, ma jako-tako pomóc w zrobieniu bazy.

Przewaznie do tysiaka mozna kupic Elite Turbo muin uzywany, za moj placilem 700pln. Zdecydowanie polecam ten model. w zasadzie to nie ma sie tam co zepsuc oprócz łożyska na kole zamachowym, ktore mozna wymienic w warunkach domowych, wiec ryzyko wtopy na używce jest minimalne. A jak dobrze poszukac, to czesto mozna kupic Uzywany jak nowiy, bo trenażer dośc szybko zabija ludzi o słabej psychice ;-)

Główne zalety według mnie to:

1. Opor bezposredni

2. Jak wspomnianie, nie ma sie tam co popsuc, łozyska są stanardowe, wymienialne

3. Zajmuje mało miejsca nawet rozłozóny

4. Faktycznie słychać sam napęd.

Wady:

1. Nie wiem czy są wersje inne niż pod QR

2. Jesli ktos chce się bawic w pomiary mocy, to ten czujnik mocy SmartB+ to jest jakis żart, a opor tego trenażera rosnie do momentu osiagniecia temp pracy, wtedy sie stabilizuje, u mnie zajmuje to mniej niz 10min, czyli koncze rozgrzeweczke  i jestesmy gotowi do hardkoru :-)

3. Trzeba ew dokupic kasete jesli ma byc wygodnie ;-) u mnie wszystko pasuje idealnie, zejmuje rower z młynka, wkładam koło i bez regulajci przerzutki  moge jechac :P

Edytowane przez cinol123

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SoloTM
Napisano (edytowane)
1 godzinę temu, cinol123 napisał:

Przewaznie do tysiaka mozna kupic Elite Turbo muin uzywany, za moj placilem 700pln

 

1 godzinę temu, cinol123 napisał:

A jak dobrze poszukac, to czesto mozna kupic Uzywany jak nowiy,

 

 Elite Turbo muin widać fajny, ale z ceną to pojechałeś... To jak używane manetki xt ( 3x9/3x10 ) komplet za 50 pln znaleźć.Praktycznie nierealne. Jeśli nowy kosztuje 2100 lub więcej to już widzę, jak po kilku przejażdżkach ktoś sprzeda za 1000.  O cenie 700 nie wspomnę, ani o cenie przesyłki. No, ale może w maju @TheJW za tysiaka znajdzie, jak będzie szybki jak cobra i przeglądał 2 x dziennie ogłoszenia.

https://www.olx.pl/oferty/q-trenazer-elite-turbo/

 

 

Edytowane przez SoloTM

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cinol123
Napisano (edytowane)
Teraz, SoloTM napisał:

Jeśli nowy kosztuje 2100 lub więcej to już widzę, jak po kilku przejażdżkach ktoś sprzeda za 1000.  O cenie 700 nie wspomnę, ani o cenie przesyłki.

Nowy bez tego  Czujnika Smart+ kosztowal 1500pln, a moj kupilem od goscia na alle, mial ich ponad 10sztuk. W tej cenie dostalem nawet ten czujnik wart 200pln (Smatr+ chociaż według mnie niewart).  Początek zimy to najsłabszy moment na kupno trenażera. W lecie widywalem w okolicy tysiaka z papierami na gwarancji.

https://elkapitano.pl/2015/11/11/trenazer-elite-turbo-muin/ <- ten jegomośc zdaje się mocno się intersował swego czasu cenami Turbo młynka.

Edytowane przez cinol123

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SoloTM

Czyli jak mówiłem, w maju/czerwcu/lipcu + szybkość cobry = sukces.  O ile będzie.  Cena z  b+ była 2100-2200 pln.  Rozumiem, że za 700 pln z czujnikiem za free gość sprzedawał .. dobrze że "łaski" nie musiałeś robić. No ale okazja stulecia może się zdarzyć.  Dzisiaj używane są za 1500 ( może przesyłkę się urwie ) ... 4-5 letni trenażer plus bębenek za chwilę ( 200 pln ) i łożyska ( też parę pln ) i nie będzie tanio.

2015 rok :

"Przechodzimy do kwestii najistotniejszej, tj. ceny. Sugerowana cena detaliczna trenażera Turbo Muin to 2155 złotych (w zestawie z matą treningową, ale bez kasety), a czujnika Elite Misuro B+ to 279 złotych. W sklepach internetowych cena ta wynosi około 1750 złotych, a jak dobrze poszukamy i potargujemy, to możemy zbliżyć się do 1600 złotych. Niemało, ale nadal jest to najtańszy na rynku trenażer z bezpośrednim oporem. No i najcichszy. "

Wniosek, czekać do lata i szukać w bdb stanie, kilkuletni ( prawie nówka ) za 700- 1000.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cinol123
9 minut temu, SoloTM napisał:

Rozumiem, że za 700 pln z czujnikiem za free gość sprzedawał .. dobrze że "łaski" nie musiałeś robić. No ale okazja stulecia może się zdarzyć.

Jak  mowilem, mial ich ponad 10szt, wiec nie musialem sie jakos specjalnie spieszyc :P https://allegro.pl/treanazer-elite-turbo-muin-i7410662499.html?snapshot=MjAxOC0wNi0yMVQwOTozMzoyMy4wNDhaO2J1eWVyO2EyZDkxMjQ1YjNkZjYyYmE3MDYwZjI2N2M0N2U1NzhiZDBmZTJkZDE0MTAzMDljMjIxOTc4NWU1NTUyNTRjZjE%3D

Te wstawki o lasce to juz mogles se darować, anie to smieszne, ani miłe, ot chamskie i zupelnie od czapy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SoloTM

Fakt, niepotrzebny tekst. No to trafiłeś okazję. Zazdraszczam ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
heavy_puchatek

Na wiosnę było takich okazji trochę. Ja kupiłem nowego Turno za 1200zł. Ale teraz wiosny nie ma więc czekając na okazję można zamiast kręcić to się owej wiosny czekając doczekać :) Lepiej kupić tani trenażer, przetrenować zimę i polować wiosną na okazję, taniej wyjdzie :) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
TheJW

Jako, że zależało mi na czasie i komplecie akcesoriów, zamówiłem Elite Novo Force + oponę Tacx. Kolega z drużyny używa i nie narzeka (oprócz uszkodzonej standardowo manetki). Jutro powinien być, w końcu pojeżdżę! :)

Dziękuję wszystkim za zaangażowanie! 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wojciechowski

To co się stało z Muinem w ciągu ostatniego roku to jakiś "wałek". Sam rok temu kupowałem na Wiggle ten trenażer za niecałe 421 dolarów. Minął rok i ten sam trenażer kosztuje już 591 dolarów. A podobno taki stary i do niczego się nie nadaje. Zrobiłem na nim w ciągu roku prawie 10 tys. km. Chyba ktoś się zorientował, że tak atrakcyjna cena może zniechęcać do zakupu bardziej zaawansowanych trenażerów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cinol123
8 godzin temu, wojciechowski napisał:

Zrobiłem na nim w ciągu roku prawie 10 tys. km

ło Panie, 10kkm na trenażerku w rok, respekt. Twoja psycha musi byc mocna ! ;-)  To jakos z godzina dziennie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Arni220
9 godzin temu, wojciechowski napisał:

Zrobiłem na nim w ciągu roku prawie 10 tys. km.

Trzeba było rower stacjonarny kupić, a nie trenażer ;) To ile ty jeździsz na zewnątrz w sezonie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SoloTM

Może ma kontrakt na Alasce albo w podobnym miejscu. 10 k km w rok to 27,4 km dziennie ( świątek, piątek i niedziela )

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
woojj
Teraz, SoloTM napisał:

10 k km w rok to 27,4 km dziennie

To jest tak niewiarygodne że aż przerażające. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SoloTM

Jak ktoś ma zaparcie, nie za wiele obowiązków to godzina średnio dziennie. W zimę więcej w lato mniej. Trzeba być regularnym bo co drugi dzień to już 2 x więcej się robi.

Ciekawa opcja dla ludzi mieszkających np. na Wyspach Owczych i lubiących ciepło

  styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień
Temperatura w dzień 5℃ 6℃ 6℃ 6℃ 9℃ 11℃ 12℃ 12℃ 12℃ 10℃ 7℃ 7℃
Temperatura w nocy 2℃ 3℃ 3℃ 3℃ 6℃ 8℃ 9℃ 10℃ 10℃ 8℃ 4℃ 4℃
Deszczowe dni 6 8 7 0 3 3 6 6 11 8 8 14
Śnieżne dni 0 0 0 0 0 0 0 0 0 0 0 0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Arni220

Na zaparcia są już tabsy, ewentualnie lewatywę można zapodać ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cinol123

 

4 godziny temu, SoloTM napisał:

Jak ktoś ma zaparcie, nie za wiele obowiązków to godzina średnio dziennie

TYlko każdy kto jezdził na Trenażerku na poważne, to wie, że temat nie jest łatwy lekki i przyjemny, i taka godzinka dziennie (przynajmniej dla mnie, smigam na poziomie max 85% mojego szosowego FTP )  sprawia że mam dośc na conajmniej 2 dni :P moze potrzebuje sie przyzwycaić ... jechałem raptrem kilkanascie razy, ale lekko nie jest... gdy jedna kropla potu z czoła upada na recznik rozwinięty na kierownicy, a następna jest już w drodze... ze mnie leje sie jak z kranu po 10min.

Dlatego podziwiam ludzi ktorzy sa w stanie szarpać sie na tym dzień w dzień.

Edytowane przez cinol123

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
adhed

gdybym mieszkał w miejscu, gdzie warunki aż tak nie pozwalają na jazdę, to przerzuciłbym się na inny sport - nie widzę sensu spędzania tyle czasu kręcąc w pokoju

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
arek_wro

Można sobie ustawić opór na minimalny, wpisać obwód koła 10 metrów i wtedy w godzinę to i ze 200 km można zrobić :) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cinol123

Już badzmy powazni, to forum o rowerach, ale jednak jakieś normy trzeba trzymać.... Zaraz ktos napisze ze strava wszystko zniesie i mozna  zrobic 500km bez trenazera i roweru.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
TheJW

Z powodu problemów zdrowotnych sprzętu jeszcze porządnie nie testowałem, kręciłem może z minutę celem sprawdzenia poprawność działania.

Żeby nie zakładać kolejnego wątku zapytam tutaj, bo widzę, że sporo z Was kręci w domu: Czy jeżdżąc regularnie na trenażerze zrzucę parę kilogramów? Po sezonie przytyłem ok. 4 kg (88->92), ale generalnie i tak chciałem zrzucić do ok. 82, tylko zabrakło czasu. ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cinol123

Na pewno szybko odparujesz z wody ;-) jest Cieplo, nie ma pedu wiatru, trzeba sie do tego przyzwyczaic i nie zaczynac za ostro, serio trzeba poznac sprawe na wlasnej skorze.. Pot leje sie strumieniami, na podłoge kapie, konieczna jest mata, bo można zrobic kałuże, recznik na kierownicy,  zabookowana lazienka na prysznic zaraz po zejsciu z roweru  Pamietam moje pierwsze spotkanie i 30min prawie pelnym ogniem , pozniej poszedlem polezec pod prysznicem i zastanawiałem sie jak to możliwe że tak mnie zgieło, i cieszyłem się że żyje . ... dla mnie trenazer to jak 10km biegu pełnym ogniem w max godzine, z tą róznica, że za duzo a raczej za często nie biegam, wiec zawsze pozniej mam na nogach giga zakwasy. Jak dobrze dasz do pieca to w godz można przepalić na trenażerku tysiac kalorii, wiec i schudnac.

Ale sugerowałbym na poczatek ze 2 spokojne jazdy, na 75-80 procent mocy.

Generalnie temat jest cieżki dla glowy, po 30min mam jak podczas biegania, "...po co to robisz, daj se na loooz, jest tak ciężko", dlatego dobrze jest miec np tv...wlasnie ide krecic i ogladac meczyk juve vs inter ! 

Powodzenia w walce z "in-door'em" ;-)

  • +1 pomógł 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×