Skocz do zawartości
Rengar

[Włochy] Garda

Rekomendowane odpowiedzi

Rengar

Cześć

Z przyjemnością informuje że w tym roku ponownie organizuje wyjazd do Włoch nad jezioro Garda
Termin wyjazdu 15 czerwiec, wyjazd na 10 dni ale dokładny czas pobytu możemy już na miejscu ustalić.
Koszt obecnie mogę podać przybliżony to ok 1200zł.
Cena zależna od kursu euro oraz dystansu jaki przejedziemy.

Na tym wyjeździe zaplanowane mam co najmniej 2 trasy które będą dojazdowe busem bardziej wgłąb górskiego Trydentu.
Ale szczegóły bliżej wyjazdu i już na grupie którą na fb którą utworzyłem dla jadących.

Nocleg ponownie na kampingu MaroAdi. Jest on umiejscowiony w świetnej okolicy, nad samych jeziorem w miejscowości Torbole. UWAGA: dla tych co boją się robactwa itp, to nie Polska i robali w namiotach nie było, nawet komarów tam nie ma. Jedyne szkodniki to kaczki- tak, chodzą po kampingu kaczki i lubią wykradać jedzenie"-)
Kamping bardzo komfortowy, łazienki wysoki standard i dużo, nie ma problemu z staniem w kolejkach. Jest też jacuzzi, idealne po długich trasach by zregenerować mięśnie.
Ling do obejrzenia:
http://www.campingmaroadi.it/en-us

Też w tym roku zmieniam formę zgłoszeń i płatności. Za duży bałagan był jak każdy sam podchodził i płacił za siebie itp.
Teraz chętni muszą podpisać umową którą naszykuję oraz przelać mi na konto wcześniej odpowiednio zaliczkę a przed wyjazdem resztę.
Jest mi to potrzebne też dla tego bo szukam sponsorów na wyjazd i muszę mieć na papierze wszelkie koszta.
O tym kto jedzie decyduje kolejność dokonania wpłaty.

Jedziemy wynajętym busem, tym samych co w tym roku, wygodny i ekonomiczny a kierowca bardzo fajny.
Jest 8 miejsc ale już 4 zajęte.

Zapraszam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • woocash
      Przez woocash
      Witajcie,
      chciałbym zapytać (znających temat) jak wyglada stan prac na tzw Kaczarskich ścieżkach (czyli ok 40km singletracków).
      Wiem, że szlaki mają być gotowe do końca września/października 2018 ale słyszałem tez, że prace idą dobrze i możiwe że zostaną wczesniej otwarte lub zaawansowanie prac pozwoli wczesniej jeździć przynajmniej częścią tras.
      Czy istnieją juz jakies mapki (np. takie jak w Świeradoiwe?)
      Ciekawi mnie też czy w górach kaczawskich istnieją jakies wypożyczalnie SENSOWNYCH rowerów hardtail/full. Może ktoś z Was zna okolice i może coś doradzić, sprzedać namiar.
      Z góry dziękuję
    • Rafu
      Przez Rafu
      Cześć,
      W sierpniu planujemy z żoną rowerowy urlop w górach. Dotychczas jeździliśmy po Karkonoszach, Izerach i Górach Sowich. Jeśli chodzi o styl jazdy to rower HT, objazdówki zazwyczaj wyznaczonymi trasami, trochę singli ale bez żadnych ekstremów. W tym roku chcielibyśmy pojechać gdzieś, gdzie nas jeszcze nie było i wybór padł na Bieszczady. Trochę czytałem i generalnie nasuwają się 3 wątpliwości: brak wyznaczonych tras, błoto, niedźwiedzie .
      W związku z powyższym mam kilka pytań:
      Czy warto się tam wybrać z myślą o robieniu objazdówek ~40km? Z wyznaczaniem własnych tras i korzystaniem z mapy / GPS nie mam problemu. Czy błoto jest faktycznie problemem? Trochę nie zaszkodzi ale wolałbym uniknąć brodzenia w nim po piasty   Czy jesteście w stanie polecić fajną miejscówkę, która byłaby dobrą bazą wypadową? Z góry dzięki za pomoc!
    • Convi
      Przez Convi
      Po wielu latach biernego przeglądania forum zmuszony zostałem do rozpoczęcia aktywnego udziału w najgłupszy sposób jaki można znaleźć, czyli zapytaniem o tym jak połączyć ogień z wodą.
      Jestem świadomy, że tematów takich było już setki, jeśli nie tysiące. Przeglądam od kilku dni nasze forum, ale też szeroko pojęty internet i z każdą minutą zacząłem już głupieć. W momencie gdy szukałem jakiegoś potwierdzenia, na coś co znalazłem wcześniej znajdowałem wręcz odwrotną opinię.
      Dlatego chciałbym was prosić o pomoc. Rower posiadam już 10 lat, kupiony oczywiście 'bo rower to musi być góral', za czasów jak się miało 'naście' lat. Oryginalnie był na Smart Samach, ale te po drodze się zużyły dość mocno, byłem z nich zadowolony. Około 2 lata temu zmieniłem opony na zwijane Maxxis Ranchero polecone przez lokalnego sprzedawcę, z których za to jestem średnio zadowolony. Rower to Kross Level A4, obręcze Alexrims X2100, 19 mm szerokości, 26"
      Teraz kwintesencja - jeżdżę głównie asfalt, jakbym miał procentowo strzelać to pewnie z 80%, pozostałe 20% to odpowiednio 15% - różne utwardzane drogi(ścieżki leśne, wały etc.) oraz może 5% - teren, jak się trafi jakiś piach, ale wolę unikać. Deszczu unikam jak ognia, przebiegów nie robię za dużych, bo jeżdżę głównie w weekendy, choć to zamierzam zmienić w najbliższej przyszłości jak sprowadzę sobie rower na miejsce. Najprostsze(i najdroższe   )rozwiązanie, zmiana roweru, jeszcze nie wchodzi w grę - planuję zakup szosy, ale to plan na przyszły rok, zatem w tym działam z tym co mam, szukając kompromisu.
      Dodam jeszcze, że w najbliższym czasie planuję 200-250 km, wstępnie głównie asfalt.
      Planowany budżet to 100 zł/opona.
      Z przegrzebanych czeluści internetu wygrzebałem następujące opony, które mogłyby spełnić moje potrzeby - rozstrzał jest dość spory i potrzebuję waszej pomocy w ostatecznym zawężeniu i ewentualnym wyborze.
      Schwalbe Hurricane 2.0 - z tego co czytałem semi-slicki, które dobrze jadą po asfalcie i dają jako-takie pole do manewru w razie potrzeby zjazdu z drogi Vittorria Mezcal 2.1 na drucie - opisywane jako semi-slicki w polskich sklepach internetowych (IMO nie wyglądają, ale nie jestem tutaj specjalistą) Schwalbe Smart sam, czyli powrót do korzeni 2.1/drut lub zwijana, kwestia do dyskusji Continental Race King 2.0/2.2 - przewijające się w większości tematów pt. "MTB i asfalt" Cała gama opon od Schwalbe - Marathony - tutaj patrzyłem na Schwalbe Marathon Racer, tylko jest dość wąski i nie jestem do tego przekonany [1.5"]. Jakieś inne propozycje z tej gamy produktów? Patrzyłem jeszcze na supreme, ale one są poza budżetem. Vittoria Saguaro - chyba zdecydowanie bardziej teren niż asfalt. Maxxis Crossmark 2.1 Jakieś inne propozycje, które mogłem przegapić? Jak widzicie w propozycjach są opony raczej szerokie, z wyjątkiem Marathon Racera (i ewentualnie innych z tej gamy). Osobiście najbardziej pozytywnie jestem nastawiony do Schwalbe Hurricane. 
       
       
       
       
    • kl4mk4
      Przez kl4mk4
      Witam chciałbym żeby ktoś mi doradził jakiś rower w najlepszy w przedziale cenowym do 2400 zł. Jestem mężczyzną o 175cm wysokości i o wadzę 70kg wysokości. Roweru szukam do jazdy głownie po mieście ale też lubię pojechać w teren i chciałbym żeby się dobrze spisywał. Jakoś nie jestem przekonany do rowerów typu cross. Zastanawiałem się nad rowerem Giant Talon 23ER 3. A jakie są wasze propozycję, porady ??
    • karpatka122
      Przez karpatka122
      Cześć!
      Stoję przed wielkim dylematem, tzn...
      Jaki trenażer zakupić do roweru MTB? Posiadam rower "Silverback Sola 1". Orientujecie się może jaki trenażer jest do takich rowerów? Chcę zakupić "Trenażer ELITE Qubo Digital Smart B+" ale nie do końca jestem pewny wyboru. Wszędzie widzę trenażery dla kolarek, a nigdzie nie widzę zastosowania w MTB. Słyszałem że można zmienić oponę na inną. Ale chciałby to ominąć. Obecnie posiadam system bezdętkowy i w moim przypadku musiałbym zakupić cały zestaw (obręcz, dętka, opona). Obecnie posiadam opony: Shwalbe Racing Ralph Evo, TL-Ready, Folding, 29"x2,1 Lightweight. Szukam trenażera interaktywnego, który sam dostosowuje się do programu zwift i automatycznie będzie regulował obciążenie.
      Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.


×