Skocz do zawartości
Kross Raty 0 procent

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • 0
Gość Emdobe

BMX

Pytanie

Gość Emdobe

Witam,

 

Naoglądałem się na youtube gości, którzy jeżdżą wyczynowo po różnych miastach BMXami i czerpałem z tego oglądania dziwną przyjemność a nie spodziewałbym się, że taka tematyka mi się spodoba. Do pracy jeżdżę zwykłym góralem "Folta" czy coś w ten deseń i na tym moja przygoda rowerowa się kończy. Szperając po internecie odkryłem, że takie BMXy to droga zabawa i zastanawia mnie czy nie da się taniej wypróbować na własnej skórze jak to jest? Nie chcę kupić BMX'a za 2 tysiące po czym okażę się, że jednak ogląda się to lepiej niż samemu jeździ :D Nie znam niestety nikogo kto mógłby pożyczyć taki sprzęt abym się przekonał czy gra jest warta świeczki. Co polecacie w takiej sytuacji?

Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

0 odpowiedzi na to pytanie

Rekomendowane odpowiedzi

Nie udzielono jeszcze odpowiedzi na to pytanie

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Podobna zawartość

    • parmenides
      Przez parmenides
      Sprzedam rower syna BMX WeThePeople Curse C.20 z 2016 roku. Syn jeździł na nim dosłownie z 10 razy... Syn nie wciągnął się w BMX-a. Rower wygrany przeze mnie w konkursie. Przez cały czas stał w pod dachem w ogrzewanym pomieszczeniu. Niemal nówka sztuka. Jak Niemiec sprzedawał, to płakał. Zdjęcia oraz link do aukcji poniżej:
      https://allegro.pl/oferta/rower-bmx-wethepeople-c-20-8030288403?utm_source=notification&utm_medium=addItem&utm_campaign=2a0eff48-74fc-46bd-9482-1913c7c334f1&utm_content=offer-link
      Proponowana cena to 1150 zł. Jeżeli ktoś ma inną propozycję, to proszę o kontakt przez forum lub pod mailem: kozak@me.com albo telefonicznie: 602785784
      Preferuję odbiór osobisty (okolice Warszawy, ewentualnie Górny Śląsk, Czasem Beskidy Żywiecki i Śląski). 
      pozdr
       

    • Thomas49
      Przez Thomas49
      Hej wszystkim, planuje zakupić sobie rower szosowy. Taki najzwyklejszy, nie jestem jakiś  tam profesjonalistą ani nawet amatorem jeśli chodzi o rowery czy nawet jakąś jazdę na nich. Po prostu chciałbym sobie od czasu do czasu pośmigać po mieście w jakieś ciekawe miejsca. wpisując gdzieś w google rower szosowy od razu rzucił mi się w oczy rower INDIANA Orus M22 i w sam raz mieści mi się w moim budżecie na obecną chwilę. Więc moje pytanie jest do was takie, czy w ogóle nadaje się ten rower do takiej najzwyklejszej jazdy i czy nie rozleci się po roku użytkowania. Gdzieś w sieci jeszcze wyczytałem że jeśli nie posiada  klamkomanetki to nawet nie brać. Niżej link do roweru 
      https://www.mediaexpert.pl/rowery-szosowe/rower-indiana-orus-m22-bialy,id-1263222?gclid=Cj0KCQjwyoHlBRCNARIsAFjKJ6DlpSLR1WAhIYt7WgQjV-hZyb2epBD_2H96pVyN7K8GONxH0W8N8BMaAobjEALw_wcB&gclsrc=aw.ds
       
    • Koru
      Przez Koru
      Witam wszystkich bardzo serdecznie,
      jest to mój pierwszy temat, dopiero się zarejestrowałem i proszę o kapkę wyrozumiałości już na samym początku - zaraz wytłumaczę dlaczego.
      Jestem absolutnym laikiem jeśli chodzi o rowery. Znam jakąś tam terminologię, ale raczej podstawową i na ten moment średnio u mnie z czasem, żeby się w tym doktoryzować - dlatego piszę na forum. 
      Przechodząc do sedna, pewnego razu przechodząc obok sklepu rowerowego w moim mieście, wpadłem na genialny pomysł, żeby kupić sobie rower, ponieważ nie miałem żadnego. Spodobał mi się Kross Sign DS (o jego nazwie swoją drogą dowiedziałem się wiele później). Także nie czepiajmy się głupiej decyzji czy posiadanego sprzętu, bo już jest i tyle
      W skrócie: wykorzystałem trochę tego roweru i próbowałem na lokalnych miejscówkach trochę DownHillu czy może Dirt'u (nie jestem przekonany czego bliżej byłem, choć jednocześnie wiem, że byłem daleko od jednego i drugiego). Udało się z tym amorkiem nie Rozwalić Sobie Twarzy, pewna zajawka została po jakichś 2 sezonach, trzeciego już tylko raczej sobie swobodnie używałem go jako roweru do jazdy nie zabawy, ale jakoś tak życie się potoczyło, że rower stoi w garażu od dobrych dwóch lat. W tym roku złapałem bakcyla przez znajomych z pracy i pomyślałem czy udałoby się coś z tej ramy wykrzesać i może wrócić do okresowej zabawy na lokalnych, naprawdę zachęcających terenach. I tu po moim długim wstępie, pytanie do was na samym początku. Czy lepiej wymienić amortyzator i parę innych rzeczy na tej ramie czy sprzedać i kupić coś zupełnie od zera?
      Drugie pytanie w razie odpowiedzi "A": co wymienić i przede wszystkim na co? Moje preferencje to nie wydać dużo. Jakkolwiek źle to nie brzmi. Chciałbym złożyć rower ze "średniej półki" (myślę, że ta rama to taka średnia półka, czy mylę się?). Wydać jak najmniej, ale jednocześnie na tyle, żeby mi to posłużyło nie zabijając mnie przy okazji jakością wykonania. 
      Nie nazwałbym się kolarzem, rowerzystą czy pasjonatem, ja tylko jeżdżę, że tak powiem. Pewnie też nie katowałbym (brak czasu) tego roweru więc uważam, że jako kompletny amator z niewielkim nakładem czasu, nie wykorzystałbym możliwości czegoś za dużą kwotę. A więc jeśli wymieniać, czy jest szansa na amortyzator (100-120mm) w cenie do 700zł z możliwością lekkiego naciągnięcia, hamulec tarczowy do przodu i zapewne nowe opony/całe koła - w cenie proporcjonalnej do amortyzatora i ramy oraz mojego "wykorzystania". 

      W razie odpowiedzi "B", za ile można taki sklepowy, bez modyfikacji rower sprzedać i czego szukać na wymianę? 

      Pewnie ogólnie piszę troszkę późno, bo chciałbym na ten sezon coś złożyć, mam nadzieję, że co prostsze rzeczy byłbym w stanie zrobić w garażu, w razie trudniejszych, mam całkiem dobry (ponoć) serwis blisko więc też nie ma problemu.

      Z góry dziękuję za odpowiedź i widzę, że trochę zamotałem, bo to jednak szeroki temat więc śmiało dopytujcie czego nie napisałem. Chętnie podyskutuję i dowiem się czegoś oraz wykorzystam każdą wskazówkę ;]
    • tomek.tk
    • Gość Piotr
      Przez Gość Piotr
      Witam wszystkich! 
      Z racji iż mamy piękna i słoneczną pogodę a perspektywa spędzania czasu w domu nie jest zachęcają postanowiłem pojeździć rowerem! Oczywiście zapomniałem, że takowego nie posiadam moje pytanie do was drodze forumowicze. Jaki rower kupić? Coś o mnie : mężczyzna 172cm wzrostu. Głównym przeznaczeniem miałaby być jazda po szosie ale również po drogach nieutwardzonych. Mój budżet to 1200-1300 zł. Liczę na waszą wyrozumiałość i pomoc =) Pozdrawiam serdecznie. Z góry przepraszam za niefachowe podejście do tematu :/ 
×