oroya Napisano 23 Lipca 2013 Napisano 23 Lipca 2013 Szukam jakiejś osoby w podobnym wieku (20), najlepiej dziewczyny, z którą mogłabym sobie popedałować teraz w wakacje.Moje znajome albo na rowerze nie jeżdżą, albo dostają zadyszki przy byle podjeździe, z kolei znajomi są z rodzaju tych uczestniczących w amatorskim tour de pologne )Nie chcę rekreacyjnego jeżdżenia, niech to będzie, powiedzmy, średni trening Interesują mnie trasy jakiekolwiek, ok 30-50 km (może być i więcej).Po prostu smutno tak samej jeździć ;<
TomaszBialas Napisano 23 Lipca 2013 Napisano 23 Lipca 2013 heh... szkoda że nie jestem kobietą no ogólnie... nie ten wiek ;(
oroya Napisano 24 Lipca 2013 Autor Napisano 24 Lipca 2013 ...a kolega z Bytomia może być ? Jeżeli po kilometrze nie dostanę przy Tobie zadyszki to okej Po prostu nie chcę jakiegoś szalejącego wyczynowca, którego będę musiała cały czas gonić. Wydaje mi się, że jak na dziewczynę nie kręcę najgorzej, ale przy jeżdżących kolegach raczej wymiękam : > Ogólnie nie zamykam się na facetów (jeżeli chodzi o samo towarzystwo, nawet ich wolę )
PaulinaKatowice Napisano 27 Lipca 2013 Napisano 27 Lipca 2013 Jeżeli po kilometrze nie dostanę przy Tobie zadyszki to okej Po prostu nie chcę jakiegoś szalejącego wyczynowca, którego będę musiała cały czas gonić. Wydaje mi się, że jak na dziewczynę nie kręcę najgorzej, ale przy jeżdżących kolegach raczej wymiękam : > Ogólnie nie zamykam się na facetów (jeżeli chodzi o samo towarzystwo, nawet ich wolę ) Cześć. Chętnie się gdzieś z Tobą wybiore . Jestem z Katowic, lat mam 26 ale zawsze to 20+ hehe, zwykle wybieram trasy w okolicy Muchowca, ale chętnie wybiore się w jakieś inne miejsce. Podobnie jak Ty preferuje 30-50 km (ew więcej) daj znać . Chętnie wybiore się też gdzieś w większym gronie, lubie też jeździć w męskim gronie - chyba daje rade kondycyjnie , a im więcej rowerowych znajomych tym lepiej. Pozdrawiam Paulina
oroya Napisano 27 Lipca 2013 Autor Napisano 27 Lipca 2013 Cześć. Chętnie się gdzieś z Tobą wybiore . Jestem z Katowic, lat mam 26 ale zawsze to 20+ hehe, zwykle wybieram trasy w okolicy Muchowca, ale chętnie wybiore się w jakieś inne miejsce. Podobnie jak Ty preferuje 30-50 km (ew więcej) daj znać . Chętnie wybiore się też gdzieś w większym gronie, lubie też jeździć w męskim gronie - chyba daje rade kondycyjnie , a im więcej rowerowych znajomych tym lepiej. Pozdrawiam Paulina O, świetnie! Co prawda do Muchowca kawałek, ale nie jest to jakaś tragedia :> Dziś w nocy wyjeżdżam na Mazury na 2 tygodnie, więc jestem niedostępna, ale potem można się umówić Jeździłam już kilka dni temu z Adrianem (powyżej), można zawsze skołować jakąś grupę!
PaulinaKatowice Napisano 27 Lipca 2013 Napisano 27 Lipca 2013 O, świetnie! Co prawda do Muchowca kawałek, ale nie jest to jakaś tragedia :> Dziś w nocy wyjeżdżam na Mazury na 2 tygodnie, więc jestem niedostępna, ale potem można się umówić Jeździłam już kilka dni temu z Adrianem (powyżej), można zawsze skołować jakąś grupę! No to super daj znać jak wrócisz i udanego uropu !
Robcio1207 Napisano 27 Lipca 2013 Napisano 27 Lipca 2013 Hej:) A czy towarzysz z Zabrza śmigający na szosie Cię interesuje? Tempo jak na szosę mam po prostu słabe, bo raptem jakieś +28 km/h. Oczywiście dostosuję się do wolniejszych osób, ale generalnie nie wolniej jak 20km/h. Tylko najważniejsze pytanie czy interesuje Cię jazda po szosie? Wiosen mam 20, więc pod tym kątem pasuję idealnie:D Pozdruffki:)
spyker34 Napisano 27 Lipca 2013 Napisano 27 Lipca 2013 A towarzysz z Chorzowa może być? kręcę 60+km tempo 20-30 ;D
oroya Napisano 27 Lipca 2013 Autor Napisano 27 Lipca 2013 Hej:) A czy towarzysz z Zabrza śmigający na szosie Cię interesuje? Tempo jak na szosę mam po prostu słabe, bo raptem jakieś +28 km/h. Oczywiście dostosuję się do wolniejszych osób, ale generalnie nie wolniej jak 20km/h. Tylko najważniejsze pytanie czy interesuje Cię jazda po szosie? Wiosen mam 20, więc pod tym kątem pasuję idealnie:D Pozdruffki:) Jeżdżę na góralu i trochę mi daleko do 28km/h Samo jeżdżenie po szosie mi nawet odpowiada, ale nie wiem czy w takim tempie, nie chcę się totalnie zajechać... A sama chcę sobie kiedyś sprawić szoskę :> A towarzysz z Chorzowa może być? kręcę 60+km tempo 20-30 ;D Cóż : PP Wolałabym NA RAZIE średnie tempo 20-21 max i -60 km Może kiedyś!
spyker34 Napisano 27 Lipca 2013 Napisano 27 Lipca 2013 Spokojnie mogę się dostosować do Twojego dystansu oraz tempa dla mnie to nie problem . Raz jeszcze takim tempem a raz nieco mniejszym . Dla mnie nie problem
Robcio1207 Napisano 27 Lipca 2013 Napisano 27 Lipca 2013 Jeżdżę na góralu i trochę mi daleko do 28km/h Samo jeżdżenie po szosie mi nawet odpowiada, ale nie wiem czy w takim tempie, nie chcę się totalnie zajechać... A sama chcę sobie kiedyś sprawić szoskę :> Cóż : PP Wolałabym NA RAZIE średnie tempo 20-21 max i -60 km Może kiedyś! Dlatego napisałem niżej, że to jest moja średnia i mogę się dostosować, ale generalnie nie mniej jak 20km/h, bo po prostu bolą mnie łapska, plecy i stopy przy takich prędkościach:) Jak chcesz, to często latam na Chudów i wracam przez Makoszowy. Trasa ma jakieś 33km ode mnie spod domu. Wiadomo, Ty będziesz miała więcej, bo musisz się dokulać z Bytomia, ale mogę CI towarzyszyć pod sam dom, by nie było Ci nudno;) Na chama mogę jechać nawet jutro, tylko z góry mówię, że mam trochę rozklekotane łożysko w pedale i trochę to strzela, co może denerwować.(Mnie osobiście doprowadza do szału i zbieram na jakieś pedały stricte szosowe) edit: a nawiązując do samego tematu, to można powiedzieć, że możesz mówić o mnie jak o koleżance, bo mam ksywkę Marcelina/Martyna (stosowane zamiennie)
Majki74 Napisano 27 Lipca 2013 Napisano 27 Lipca 2013 Szukam jakiejś osoby w podobnym wieku (20), najlepiej dziewczyny, z którą mogłabym sobie popedałować teraz w wakacje. Moje znajome albo na rowerze nie jeżdżą, albo dostają zadyszki przy byle podjeździe, z kolei znajomi są z rodzaju tych uczestniczących w amatorskim tour de pologne ) Nie chcę rekreacyjnego jeżdżenia, niech to będzie, powiedzmy, średni trening Interesują mnie trasy jakiekolwiek, ok 30-50 km (może być i więcej). Po prostu smutno tak samej jeździć ;< Jestem takim samym amatorem jak Ty, niedawno kupiłem rower, sobie i synowi i czasem błąkamy się po Bytomiu, więc jeżeli masz ochotę na towarzystwo dwóch chopów to pisz
Robcio1207 Napisano 27 Lipca 2013 Napisano 27 Lipca 2013 spyker A zwykła szosa na Sorze, bardzo ciężka jak na taki rower, bo jakieś 10.5kg, ale nie myślę o tym, bo pierwszo zrzucam z siebie, a dopiero później zajmę się kołem. Jak na razie wynik wynosi 10kg w 1900km, więc myślę, że jest nie najgorzej. Do celu jeszcze jakieś 5-10 kg zostało. Tak, mój kaloryfer jest jeszcze trochę zapowietrzony...
spyker34 Napisano 27 Lipca 2013 Napisano 27 Lipca 2013 Rozumiem . Z jednym gościem bd zakładać grupę rowerową jak chcesz to możesz dołączyć
Robcio1207 Napisano 27 Lipca 2013 Napisano 27 Lipca 2013 Nie robiąc tutaj off topu, to może napisz mi na PW wszystkie szczegóły, co?:)Jakie tempo, wiek wasz, trasy, częstotliwości jazd itd.
DEVILEK Napisano 28 Lipca 2013 Napisano 28 Lipca 2013 Macie dwie grupy, do których możecie dołączyć ; Bikersi i ich spokojna część piknikowa. Pierwsza ekipa, to ja i kilka innych osób, które jeżdżą do Krakowa, Pszczyny, w góry ... Wszyscy na mtb, średnie przelotowe to jakieś 22km/h w górę. Dystanse 100+ nie są dla nas problemem. Druga część, to spokojnie jeżdżący ludzie, którzy bez problemu zrobią 100km, ale z średnią nie przekraczającą 18km/h. Więc ich wyjazdy są całodniowe. Szczerze zapraszam, bo warto, ekipy są zgrane, znamy dużo tras i co najważniejsze, nie ma czegoś takiego, że ktoś nie daje rady i zostanie sam.
spyker34 Napisano 28 Lipca 2013 Napisano 28 Lipca 2013 Wypad z Robciem1207 do Chudowa był ekstra . Cały czas szosa . Dzięki za wypad
A2i Napisano 28 Lipca 2013 Napisano 28 Lipca 2013 O, świetnie! Co prawda do Muchowca kawałek, ale nie jest to jakaś tragedia :> Dziś w nocy wyjeżdżam na Mazury na 2 tygodnie, więc jestem niedostępna, ale potem można się umówić Jeździłam już kilka dni temu z Adrianem (powyżej), można zawsze skołować jakąś grupę! Aśka czekam aż wrócisz i pojeździmy większą ekipą
oroya Napisano 11 Sierpnia 2013 Autor Napisano 11 Sierpnia 2013 Hej, wróciłam dziś w nocy!Nie wiem jak z moją formą po 2 tygodniach siedzenia na tyłku w rufie jachtu, codziennym piciu i obżeraniu się na Mazurach ale wstępnie jestem chętna na wtorek-środę (prawdopodobnie potem 6-7 dni mnie nie będzie) i później znów do dyspozycji!Widzę, że dzięki mnie chyba zgadało się tu paru kolarzy Robcio i spyker - jeżeli naprawdę jesteście wyrozumiali i możecie się dostosować do biednej małej rowerzystki, to okej : >Majki74, ojcu z synem - czemu nie!
A2i Napisano 12 Sierpnia 2013 Napisano 12 Sierpnia 2013 czy ja Cię jeszcze poznam w związku z poniższym ? :D [...]2 tygodniach siedzenia na tyłku w rufie jachtu, codziennym piciu i obżeraniu się na Mazurach [...]
Robcio1207 Napisano 12 Sierpnia 2013 Napisano 12 Sierpnia 2013 Widzę, że dzięki mnie chyba zgadało się tu paru kolarzy Robcio i spyker - jeżeli naprawdę jesteście wyrozumiali i możecie się dostosować do biednej małej rowerzystki, to okej : > Jeżeli naprawdę jesteś wyrozumiała i nie będziesz mi kazać jechać po czymś innym niż asfalt, to okej:D Ja niestety jutro nie mogę, po praca niestety, ale w środę mam wolne, to jak najbardziej można się wybrać gdzieś
spyker34 Napisano 25 Sierpnia 2013 Napisano 25 Sierpnia 2013 Hej, wróciłam dziś w nocy! Nie wiem jak z moją formą po 2 tygodniach siedzenia na tyłku w rufie jachtu, codziennym piciu i obżeraniu się na Mazurach ale wstępnie jestem chętna na wtorek-środę (prawdopodobnie potem 6-7 dni mnie nie będzie) i później znów do dyspozycji! Widzę, że dzięki mnie chyba zgadało się tu paru kolarzy Robcio i spyker - jeżeli naprawdę jesteście wyrozumiali i możecie się dostosować do biednej małej rowerzystki, to okej : > Majki74, ojcu z synem - czemu nie! Spoko, wyrozumiali owszem. Można się zgadać i odbyć jakiś wypadzik. xd
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.