Brukiew_Niepospolity
Użytkownik-
Liczba zawartości
114 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez Brukiew_Niepospolity
-
[Suport Sram DUB pressfit 92] wasze doświadczenia
Brukiew_Niepospolity odpowiedział BodeqN → na temat → Napęd rowerowy
>niestety przy montażu tylnego koła ktoś krzywo wkręcił oś i jestem na etapie rozmów ze sklepem @BodeqN Ale... jak??? Przecież to trzeba być gorzej niż debilem, by uwalić gwint w ten sposób. Z ciekawości, czy aluminiowe ramy tę część z gwintem do sztywnej osi maja jakoś wymienną? Czy jak jakiś idiota uszkodzi gwint, to cześć i czołem? -
[Suport Sram DUB pressfit 92] wasze doświadczenia
Brukiew_Niepospolity odpowiedział BodeqN → na temat → Napęd rowerowy
@kaido2 A to super, widziałem różne opinie, ale w sumie może warto dać im szansę, przy takich pieniądzach, to jest nieodczuwalna strata praktycznie. Osobiście zębatek używam Prowheel, stalowych, choć to chyba przerost formy nad treścią, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że wymiana to kilka minut roboty. -
[Suport Sram DUB pressfit 92] wasze doświadczenia
Brukiew_Niepospolity odpowiedział BodeqN → na temat → Napęd rowerowy
@chudzinki Funkcjonalnie to jest press fit. Choć nie powiem, ciekaw jestem, jak to dokładnie działa. Zgaduję, że nie wchodzi tak do końca na wcisk, a bardziej trzyma się bo ściska mufę po bokach, napięcie generuje gwint. Tak czy siak, nie widzę powodu, by nie weszło. -
[Suport Sram DUB pressfit 92] wasze doświadczenia
Brukiew_Niepospolity odpowiedział BodeqN → na temat → Napęd rowerowy
Nie ma sensu kombinować, u Chińczyków jest loteria z jakością. Najtańszy suport press-fit Shimano jest "wystarczająco dobry". Na aliku masz korby z mocowaniem zębatek SRAM na 3 śruby (sam używam), właściwie co sobie wymarzysz, to znajdziesz, tylko warto pamiętać, żeby korba miała stalową oś, bo alikowe amelinowe wielowypusty na osi 24mm są trochę niepewne. Ale równie dobrze możesz wymieniać suport na nowy, trnod SRAM są dość drogie, ale tragedii nie ma, są też zamienniki. Zobaczysz, po jakim czasie zdechnie, jak za szybko, to się na 24mm przerzucisz i będziesz Pan zadowolony. Cervandes dobrze radzi, nie ma co się na zapas martwić. -
[Suport Sram DUB pressfit 92] wasze doświadczenia
Brukiew_Niepospolity odpowiedział BodeqN → na temat → Napęd rowerowy
Nie martw się. Suporty i korby się wymienia. Jak się zużyje, to się wymieni. Szkoda, że dopiero teraz zauważyłem, że to pressfit, więc co z tym zrobić, to niech jakiś pressficiarz się wypowie Wymiana korby na taką z alika, o ile nie jeździsz jakoś bardzo intensywnie, suport w normalniejszym standardzie przecież też wejdzie (skorupa ta sama gabarytowo co w Shimano, co nie?) a prasa do łożysk to tania sprawa. -
Oczywiście chodziło o zwykłe Deore, a nie Deore Linkglide. Dodatkowo, poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale zębatki w napędach 11 i 12-rzedowych są tej samej grubości, więc praktycznie wytrzymałość powinna być pi razy drzwi ta sama. Oczywiście ponoć w Cues są grubsze, ale tak z ciekawości, mierzył to ktoś, czy faktycznie jest więcej "mięcha" tam, gdzie kasety są najbardziej zżerane, czy może to jakaś wielka psychomanipulacja ze strony Shimano?
-
@PiotrWie Czytałem gdzieś, ale nie wiem, czy to prawda, że tylna przerzutka i manetka Deore 11-rzędów (tylko 11 biegów, bo niby tylko przy 11 biegach kaseta ma podobny układ) obsłużą kasetę Cues, bo rozstaw zębatek jest ten sam. Pytam, bo o przerzutkach i manetkach Cues czytałem sporo złych rzeczy, a zastanawiam się, czy trzeba szukać Deore LG, czy dowolna Deore mi wystarczy.
-
@kaido2 Jeździć po paruletniej przerwie zacząłem w 2025. I jak sobie jadę 25km/h na 36-18 to myślę, że to spoko tempo, haha. Bardzo zazdroszczę kondycji i formy. Po trochę zaśnieżonej drodze z kałużami jechałem na starej kasecie na 36-32 i mi brakowało niższego biegu na bardziej techniczne fragmenty. Tak samo jak mi wiało 30km/h w twarz w drodze powrotnej... Podejrzewam, że jeszcze ze swojego truchła wycisnę trochę więcej, ale jak czasem wracam po płaskim na 36-21 to nabieram wątpliwości... W każdym razie, po starym dobrym 8-9 rzędowym napędzie nie spodziewam się niczego poza świetną wytrzymałością. Ale boję się, że Shimano przestanie klepać kasetę Alivio HG400 9s 11-36, bo na stronie już jej nie ma. A do tego osprzęt niestety wchodzi w grę albo używany, albo "low end". A wszystko ma być tym razem wygodne, ergonomiczne i cieszyć oko. Stary rower robię "na budżetowo" (co nie powstrzyma mnie przed kupieniem 2 różnych przednich przerzutek w ramach eksperymentu), nowy budżetowy być nie musi. I nowy będzie ze mną jeździł po Polsce. Pozdrawiam serdecznie.
-
@kaido2 Tzn. teraz mam jak mam, będę kombinował, jak z tego zrobić X2, dla sportu (temat Tobie znany i zakończony z wiadomych przyczyn, jeszcze raz przepraszam za tamte ekscesy). Tutaj chciałbym bardziej poruszyć kwestię, co sobie w przyszłym rowerze zamontować. Zasadniczo, ograniczeń budżetowych większych nie ma, ot odpada jakiś high end/elektronika, a poza tym - hulaj dusza. 2x też w sumie ujdzie, bo teoretycznie korba 46-30 pozwoliłaby jeździć na niższych biegach z tyłu w porównaniu z np. 38T, a to oznaczałoby trochę lepszą wytrzymałość napędu, ale na ten moment staram się zorientować, w co się warto pchać, a w co mniej. I znów - tu nawet nie chodzi o jakąś wielką potrzebę, by zaoszczędzić na kasetach, po prostu chcę znaleźć jakiś fajny balans trwałości i wygody. @szczupak56 A to super, faktycznie kasety zestrojone bardzo sprytnie (biegi wąsko ustawione w górnym zakresie, gdzie ma to znaczenie, bo zwyczajnie parę km/h robi wielką różnicę, za to przy ostrych podjazdach człowiekowi aż tak nie wadzi, że nie porusza się z optymalną prędkością, ważne, że jedzie, więc większe skoki są spoko, no i przekładają się na dużo mniejsze różnice prędkości koniec końców). Ale wracamy trochę do oryginalnego pytania - czy serio Cues tak ostro odstaje na plus jeśli chodzi o wytrzymałość? Czy może 11-rzędowy napęd nie-Cues wcale nie jest taki delikatny?
-
@kaido2 Zacxnijmy od tego, że jak już się przekonaliśmy, podejmuję czasem bardzo nieprzemyślane decyzje. Byłem przekonany, że mi wystarczy faktycznie na płaski Wrocław parę przełożeń, dlatego z oryginalnych 1x8 (z najgorszą dostępną kasetą 12-32, taka mi kiedyś zamontowali w ramach serwisu w Decathlonie w 2019 roku, gdy bałem się sobie ręce ubrudzić, wstyd się przyznać - która miała wszystkie wady kasety 11-34 bez jej zalet) zrobiłem 1x9 (36x11-36) (to, dlaczego nie 1x10 to długa historia). Jednak okazało się, że jak mnie los poprowadził drogą przez las, gdzie tylko drogi nie było już od paru lat, to cisnąłem na najniższym przełożeniu męcząc się okrutnie. To samo jak jechałem przez pole ze sterczącymi suchymi badylami. Itd. nie wiem, może z czasem zacznę jeździć normalnie, ale dotychczasowe parę miesięcy jeżdżenia to zawsze jakieś ścieżki po samym brzegu jeziora dookoła bobrowych nor, haszcze i wertepy i cholernie bym się ucieszył z najniższego przełożenia w stylu 0,8. Do tego chciałbym mieć rower, z którym wsiadam do pociągu, wysiadam sobie w Kotlinie Kłodzkiej i nie żałuję podjętych decyzji życiowych.
-
@Rafał87 No mam nadzieję robić jakieś 80-90km na tydzień, obecnie zimą robię po 45km, ale będę też używał do dojazdów do pracy po 6km w jedną stronę. Zwykle jeżdżę w terenie z gatunku leśna błotnista droga, droga polna z kałużami, czasem na przełaj po bezdrożu zupełnym - 40% i reszta twarde nawierzchnie. Rower to będzie albo jakiś fitness/cross (cross ze sztywnym widelcem to jeszcze cross? :D) z nietypową kierownicą pod bardziej aerodynamiczną pozyję na asfalt (lubię eksperymenty) albo typowy gravel, ale raczej to pierwsze. Jakbym brał Deore, to chyba 12x, bo bardzo nie lubię skoku z 15 na 18 zębów z tyłu, no chyba, że źle pamiętam, jak te kasety są zestrojone.
-
Hej, pytanie jak w tytule - czy Cues naprawdę tak doskonale wypada, jeśli chodzi o trwałość kasety? Zastanawiam się nad złożeniem sobie za jakiś czas nowego roweru. Jeśli pójdę w napęd 1x (bo zwyczajnie dużo mniej z tym kombinowania, nie trzeba walczyć z kompatybilnością przerzutki przedniej z rozmiarem zębatek) to potrzebować będę kasety o szerokim zakresie. Cues w kasecie 11-50 ma przyzwoite ustawienie biegów, ale napędy 12-rzędowe zaczynające się od 11 zębów są pod tym względem lepiej zestrojone. Pytanie więc, czy Waszym zdaniem większa trwałość Cues jest faktycznie odczuwalna? I czy na tyle, by zrównoważyć 1 przełożenie mniej? Dodatkowo słyszałem, że z kulturą pracy bywa różnie - a Wam jak się sprawdza? I ostatnie pytanie - jak wygląda trwałość napędu 12x w porównaniu 10x? jest wyraźny spadek, czy jednak dość porównywalnie?
-
[Napęd] Zmiana napędu w Merida Crossway 40
Brukiew_Niepospolity odpowiedział ElSajmono → na temat → Napęd rowerowy
@DokumosaKierunek osadzenia tulejki? Oś ładnie posmarowałem, ale z tą tulejką to w sumie, zmontowałem tak, jak była wsadzona w pudełku -
[Napęd] Zmiana napędu w Merida Crossway 40
Brukiew_Niepospolity odpowiedział ElSajmono → na temat → Napęd rowerowy
@Dokumosa A jak poprawny montaż zabezpiecza łożyska? W zestawie nie miałem żadnych specjalnych dodatkowych zabezpieczeń, tylko miski i ta tuba pomiędzy. Uszczeleczka, która na łożysku siedzi, w porównaniu z uszczelnieniem z przyzwoitego suportu na kwadrat, mnie nie przekonuje. No ale cieszę się, że daje radę u Ciebie. Jak często wymieniasz suport? -
[Napęd] Zmiana napędu w Merida Crossway 40
Brukiew_Niepospolity odpowiedział ElSajmono → na temat → Napęd rowerowy
@LUKULUS Tak tylko wtrącę, że porównując przyzwoite, aluminiowe korby na kwadrat do przyzwoitych korb HT2, to jak się zsumuje masę z suportem, to nie ma większych różnic. Mnie w HT2 wkurza okrutnie, że wszelki syf atakuje łożyska bez litości. Mam suport BBR60 (też zmieniłem z kwadratu, chciałem od razu coś przyzwoitego, więc wziąłem "środkowy" model (teraz wiem, że trzeba było najtańszy) i po prostu nie widzę, jak to by miało parę lat wytrzymać. W przypadku kwadratu - wieloletnie męczenie roweru i nadal chodzi leciutko i płynnie, bo łożyska są wspaniale zabezpieczone. -
@Przecietny Na ten moment: Corba Cruzbike szosowa z alika z mocowaniem direct mount na 3 śruby. Śmieszna korba, bo ma 20mm wielowypust w miejsce Shimanowskiego 15mm. Idea jest chyba taka, że na suporcie MTB nadal masz koło 15mm i korba się trzyma, mnie to nie do końca przekonuje, ale przetestowałem na BBR60 + 3mm podkładek między suport i korbę i jeszcze został jakiś zapas, więc kto wie. Póki co pająka mam na 104BCD, ale mam już kupiony pająk od korby Sram, 2x10 104/64BCD. Z tyłu ma przerzutkę Microshift Marvo, którą kupiłem zanim odkryłem, że ludzie sprzedają takie rzeczy za półdarmo na OLX. Przerzutka potrafi sobie dać radę z kasetą 11-36 + 14 zębów różnicy z przodu. Kaseta to Alivio 9s 11-36 bo ma najlepszy rozkład biegów spośród kaset 36T, choć kaseta Microshift Marvo 9S 11-34 ma najlepszy układ biegów na szosę, więc wybór nie byl łatwy. Do tego po zastanowieniu mam zamiar dobrać przerzutkę przednią Sora z mocowaniem "braze on", do tego osobno obejma/adapter i zamontuję ją niżej, by obsłużyła zębatki 42-28T, bo chyba niżej schodzić nie będę, to Dolny Śląsk, nie Alpy. Jeśli forumowicze się nie mylą, to manetka Marvo 2x z OLX z tym zadziała. Jak tylko to uruchomię, to się odezwę.
-
[Lampka] Jaka lampka do jazdy nocą na szosie?
Brukiew_Niepospolity odpowiedział kregiel → na temat → Akcesoria rowerowe
Chodzi o to, że jechałem pod górkę, więc to, że świeciłem komuś, kto stał na górze, wydarzyłoby się nawet gdybym miał odcięcie Pieszy nie ma obowiązku chodzić po lesie obwieszony jak choinka. Ja widzę to tak - teraz przyzwoita lampka z odcięciem to nie jest wielki koszt. Więc po co kombinować? No oczywiście poza jakimiś totalnymi hardkorami, co potrzebują widzieć wyżej ma się rozumieć, bo boją się, że ich gałęzie na wysokości głowy skasują itd./ -
[Lampka] Jaka lampka do jazdy nocą na szosie?
Brukiew_Niepospolity odpowiedział kregiel → na temat → Akcesoria rowerowe
@Mandoleran Mocne lampy bez odcięcia to niekiedy masakra. Jeżdżę wieczorami i jak taki zawodnik jedzie z naprzeciwka, to wkurza niesamowicie. Oni z kolei raczej się nie przejmują, że rowerzysta z naprzeciwka zasłania oczy, czasu na wymianę opinii za bardzo nie ma, bo mijamy się z sumaryczną prędkością 50+km/h. Jadąc samochodem drogą asfaltową przez las, z daleka myślałem, że nadciąga jakiś zapominalski motocyklista na długich, więc błyskam mu też długimi, ale chłop wali dalej, tylko coś wolno... ...podjeżdżam bliżej, a to cyklista z 2 mocnymi LEDami jeden nad drugim. Masakra totalna. Ludzie nie zwracają uwagi nawet, jak ktoś nie sprząta po psie na trawniku pod ich domem, bo się zwyczajnie boją, bo w Polsce na zwrócenie uwagi standardowa reakcja, to agresja, a zakładam, że jesteś młodym, sprawnym fizycznie człowiekiem, więc nikt nie będzie ryzykował. Podsumowując - sam kiedyś jeździłem z lampą bez odcięcia i wstydzę się tego. Uwagę ktoś mi zwrócił tylko raz, jak i tak jechałem pod górkę ciemną nocą, więc akurat w sytuacji, gdy podstawy do zwracania uwagi były kiepskie. Ale obiektywnie - to zachowywałem się jak kawał samolubnego ...ja, inna rzecz, że wtedy ciężko było kupić dobrą rowerową lampkę ze studenckiej kasy, więc używało się latarki Convoy (bo co ja będę na lampkę wydawał, jak można mieć 2 w 1, "hehe"). Oczywiście całkowicie możliwe, że twoje przyzwyczajenia i regulacja mocy pozwalają uniknąć problemów u innych użytkowników dróg. Jednak jak ktoś planuje faktycznie jeździć nocą po nieoświetlonych drogach, to by nie wkurzać pieszych, rowerzystów i kierowców, lepiej mieć światło z odcięciem. Przy okazji - jak światła oślepiają, to wcale nie znaczy, że ktoś jedzie na długich... ...gdzieś z 25-30% kierowców ma beznadziejnie wyregulowane światła lub wstawione jakieś turboledy bez homologacji (lub nawet fabryczne ledowe światła projektowane zgodnie z zasadą "ważne, by mi dobrze świeciło, a resztę mam gdzieś"), a dobre światła mijania w zupełności do skutecznego oślepiania wystarczają, jak świecą po oczach. Widzę często, jak typ wyłącza długie, a gałki oczne nadal mi wypływają jak nazistom w kontakcie z Arką Przymierza. Co do wyboru samej lampy się nie wypowiem, bo jestem fanem chińszczyzny i do szczęścia mi dotąd Cyclami X7 wystarczało. -
@chester_jds Chyba nie wyraziłem się wystarczająco jasno, albo po prostu nie patrzysz uważnie na tanie/stare rowery, ale niektóre ramy stalowe nie mają osobnego haka. Mocowanie przerzutki to część ramy. U mnie ten element to 4-5mm kawał stali. I tyle. Więc u mnie prędzej 20 przerzutek wyłamiesz, niż wygniesz hak. W aluminiowej ramie owszem, hak musi być wymienny. Ale u mnie mógłbyś na tym haku kamienie rozbijać, więc lekkie kopnięcie korygujące w przerzutkę to pikuś.
-
@chudzinkiPrzerzutkę i tak miałem wymienić, a kop był z gatunku delikatnych. Oczywiście na innej ramie i z wymiennym hakiem pogięcie haka jest możliwe. Ja tylko piszę, jak było u mnie - ten element jest wykonany maksymalnie pancernie, bo w tanim, stalowym rowerze nikt się nie przejmował zanadto wagą. Nie polecam nikomu kopać roweru, choć nie ukrywam, naprawianie telewizora dziesiąt lat temu, tłukąc go, dawało tę samą, dziwną satysfakcję
-
@uzurpator Krzywy hak albo krzywa przerzutka. U mnie wywołany frustracją kopniak magicznie rozwiązał problem z 5. biegiem, zamiast tego nie do wyregulowania jest bieg 8. Hak jest częścią ramy i to gruby na dobre 4mm kawał stali, więc że się wygiął, to mam wątpliwości. @oldschool Smar silikonowy nie brzmi jak najlepszy specyfik do łańcucha. Do tego jak go nie czyścisz, to uwierz mi, masz w rolkach tonę syfu, co widać ładnie jak się założy i zdejmie spinkę i zajrzy "pod spód" bez mycia. I ten syf miesza się ze smarem silikonowym i katuje twój łańcuch. Polecam kupić nowy łańcuch, jak się nie chce myć i sprawdzić, czy będzie lepiej, do tego normalny olej do łańcucha i czyścić go co jakiś czas, ale porządnie, a nie polewając wodą (co nic nie da na choćby minimalnie lepiej schowany brud - trochę odtłuszczacza, łańcuch do plastikowego pojemnika, trzęsiesz i nawet jak weźmiesz świeżo po płukaniu, to uwierz mi, na dnie będzie tona piachu). A dodatkowo - spróbuj trochę pomęczyć przerzutkę, czasem wystarczy trochę poodginać (sprawdź, w którą stronę jak naciskasz, omto jest lepiej najpierw, bo może to jednak hak).
-
@Przecietny Jak się uda, to będzie idealnie - przerzutka x3 MTB na manetce x2 MTB, szosowej korbie i suporcie oraz pająku od Sram, a wszystko na jakichś budżetowych zębatkach z Alika i trzymajmy kciuki. Najlepsze, że sam sobie podniosłem poziom trudności w cholerę, bo się na tę osłonę zębatki uparłem, a producenci zakładają, że jak ktoś chce 2X i osłonę, to widocznie mu 180mm q-factor nie wadzi, a jak przeszedłem ze 178 na 145, to mi się stopy wreszcie zaczęły normalnie na pedałach układać
-
Za tamten komentarz, w szczególności za wyzwiska, przepraszam. Wówczas byliśmy na etapie "patrz, to mój rower, a jak nie wiesz, o co chodzi, to nie masz wiedzy" i dałem się ponieść frustracji, a gratis zapomniałem, że ten złośliwy komentarz ostatecznie wysłałem (czasem coś piszę dla odreagowania, potem usuwam) i nie zauważyłem, że w temacie, który spisałem na straty, ktoś (Ty i drugi kolega) mi jednak odpisał, wiec tym bardziej byly to słowa niezasłużone i niepotrzebne. Potem przemyślałem sprawę, wywaliłem Cię z listy ignorowanych i postanowiłem zacząć od nowa, ale jak widać, zapomniałem o pewnej istotnej kwestii. Więc za ten, niezasłużony i oparty na błędnych przesłankach, komentarz zdecydowanie przepraszam. Nie oczekuję wznowienia dyskusji, po prostu chciałbym naprawić jakąś część szkód, jakie wyrządziłem. @Przecietny Nie ukrywam, trochę źle się z czasem wstrzeliłem i za wcześnie mnie tu szlag trafił. Bardzo dziękuję za pomoc. Ja wiem, że to raczej niszowy temat, że mało kto się tak bawi, ale jak się okazuje, parę osób jednak cośtam grzebie. Ja grzebię, bo lubię. Ale nie lubię zabierać się za rzeczy z góry skazane na porażkę.
-
Czekaj, czekaj, czyli X3 jako X2? To był mój 1. pomysł - bo X3 musi sięgać bliżej ramy, niż X2 z uwagi na układ zębatek. No to chyba w to właśnie pójdę. A jak nie zadziała, to co najwyżej się sprzeda na OLX. Zastanawiam się, czy przerzutka 3x ma taki sam uciąg linki per przełożenie, co 2x. Byłoby śmiesznie, jakby się okazało, że nie, bo 2x ma np. normalnie większe, ale 2x szosowa manetka akurat działa z 3x górskim, ale już 2x manetka MTB nie działa z 3x szosową przerzutką. Jest to niewielka szansa, ale w sumie, co to byłoby za druciarstwo bez porażek i odkryć?
