Skocz do zawartości

2marekm

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    195
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez 2marekm

  1. Prawda jest taka. Im osobnik ma mniejsze IQ, szorujące po podłożu, tym ma większe skłonności do prędkości, odgłosów z tłumika, wsiurskiego tuningu, decybeli na Sylwestra itp. że o olewaniu obowiązujących przepisów nie wspomnę.
  2. Tekst bełkotliwy, ale generalnie się z Tobą zgadzam.
  3. Rower jak "namalowany" dla mnie. Niepokoi mnie jedynie przedni widelec karbonowy (nic nie wiem na temat takiego rozwiązania). Bagażnik dla mnie zbyteczny. Tylko przełożyć ewentualnie ze starego sidełko z amortyzowaną sztycą i w siną dal. Aha...trzeba jeszcze rozbić skarbonkę i nabyć ten piękny przedmiot
  4. Jest Winora, który ma wszystko czego potrzebuję, ale zniechęcają mnie koła 27,5". Mam rower z kołami 28" i gdyby coś się stało, zawsze mogę chwilowo wykorzystać koło ze starego.
  5. Super, zainspirowałeś mnie taką metodą👍. Będę się rozglądał, ale oczywiście jak napisałem wyżej koniecznie z przekładnią planetarną, ewentualnie pasek karbonowy odpuszczę.
  6. Ja reprezentuję odmienny pogląd. Do wiosny nabędę trekkinga, obowiązkowo z przekładnią planetarną, paskiem karbonowym i silnikiem SX. Do Grecji nie pojadę i do Rumuni też nie. Aktualnie posiadam rower Kross Trans Sander z planetarką Nexus 7, mający 7.5 lat w tym 3 lata samodzielnie skonwertowany na elektryka. Dotychczas przejechałem około 15000 km, w tym około 9000 km jako elektryk. Wstyd powiedzieć, ale nigdy nie zaglądałem do przekładni planetarnej, pomimo, że mam umiejętności aby zrobić to samodzielnie. Lenistwo śmierdzące . Wymieniłem tylko łańcuch i opony, poza tym "zero" problemów. Jak widać na moim przykładzie, tego typu przekładnie są bardzo trwałe, a wygoda użytkowania bezcenna. Dlatego już nie wyobrażam sobie innej przekładni w moim rowerze. Trasy jak wyżej cytowany kolega PiotrWie.
  7. Ja na swoim ulepie przejechałem przez 3 lata prawie 9000 km (są zdjęcia ulepa na forum). Silnik w przednim kole, nie zaglądałem i nie mam zamiaru zaglądać. Konstrukcja prosta, nie ma co się zepsuć, a nawet gdyby, to są tanie części. Ostatecznie można kupić nowy za 695 zł. Pindolić te nowe drogie wyrafinowane konstrukcje 😊
  8. Bez błotników to lipa. Jak będziesz jechał do pracy i złapie Cię deszcz, to będziesz mokry jak przysłowiowa mysz
  9. Proszę bardzo. Dziękowanie zbyteczne 😊 https://www.mobimaniak.pl/386154/rower-elektryczny-fantom-trendy-na-promocji-zaoszczedzicie-2000-zl/
  10. Interesująca propozycja, a i ceny przyzwoite. Czy możesz napisać jak zamawiałeś, płaciłeś ile czekałeś i kto dostarczył ? Dziękuję.
  11. Im osobnik prymitywniejszy o niskim IQ szorującym asfaltu, tym ma skłonność do prędkości, hałasu i wuj wie jeszcze czego, aby być jeszcze bardziej walniętym
  12. Nienormalnym jest, że jeździsz takim truchłem, które jest niezgodne z obowiązującym prawem.
  13. Tan Kellys bardziej urodziwy, gdyby jeszcze miał przerzutkę w tylnej piaście byłby mój Bierz tego Kellysa.
  14. Mnie tam nie boli, bo przecież nie znam gościa. Poraża mnie natomiast głupota takich osobników.
  15. Prędkość zabija. Jeśli IQ szoruje po dnie, tym większa skłonność do prędkości. decybeli i innych dewiacji 🤣
  16. Jak ten czujnik nacisku podłączyć do sterownika? Z chęcią bym taki nabył i zamontował.
  17. Łatwe do montażu są zestawy z firmy Zibibike. Już trzeci rok jeżdżę bez problemu. Poza tym gdyby coś się stało, dostępność części jest na miejscu.
  18. Cały problem, że każdy nowicjusz chce mieć bestię o największej mocy i prędkości, tylko po co?
  19. Super rower. Brałbym dwa, gdyby nie ta cena , ach
  20. Ja mam zestaw z firmy Zibibike. Montaż bardzo prosty, sterownik w uchwycie baterii. Przez dwa lata "pykłem" około 6000 km bezawaryjnie. W innym temacie na temat konwersji są zdjęcia mojego ulepa
  21. No i kolor bardzo ładny, a nie jakiś czarny, jak kiedyś u Forda
  22. Faktycznie prawie 19 kafli to niezła promocja. Pierwotna cena 23500 zł. Napisać można wszystko. Mogli wyskoczyć z ceną np. 50000 zł. a jeszcze lepiej 65000 zł. i wtedy byłaby jeszcze lepsza promocja. Nie wyrabiali by się produkcją
  23. Dobra wiadomość wywołująca uśmiech Pazerni producenci produktu składającego się z kilku rurek, silniczka i bateryjki odpływają w piz.u https://www.bike-magazin.de/magazin/hintergruende/fahrradindustrie-volle-lager-und-massenentlassungen-was-ist-da-los/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...