Skocz do zawartości

pecio

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3 278
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez pecio

  1. @chrismel i tak i nie . Jak jadę na drodze i widzę ,że z przeciwka jadą a na radarze wyskakuje klient z tyłu to robię korektę na środek pasa żeby mnie nie brał na trzeciego. Najgorsze są tiry bo nie dość ,że na trzeciego to w połowie spycha ciebie naczepą. I dla tego mam podgląd sytuacji i w zależności taką a nie inną trajektorię jazdy wybieram. Po za tym radar w miarę zbliżania steruje miganiem lampki na bardziej upierdliwe na zasadzie - " widzę ciebie gościu z tyłu" . Inna sprawa jak widzę ,że z tyłu czysto to można bez stresu z bidona łyknąć czy batona wyciągnąć. Czy też na wąskich lokalnych drogach wiem wcześniej , że coś mnie " atakuje" to mogę za wczasu zjechać. Też się długo przed Variatką broniłem a teraz bez niej taki jakiś bardziej spięty jadę.
  2. @chrismel a najlepiej połączenie lampki z radarem - wtedy już doskonale wiemy co nas czeka , ile tego tam jest oraz w jakiej odległości i jak szybko. To się nazywa 'świadomość sytuacyjna" 😁😉
  3. @ChuChu na ścieżce nonsens używania lampki w dzień. Ja mówię o wypalaniu w ruchu ulicznym. Około półtora miesiąca temu miałem taka sytuację - prosta droga jak drut z przeciwka jedzie samochód ale coraz bardziej zjeżdża na mój pas . Około sto metrów przed mną już szła na czołówkę. Musiałem się ratować i lecieć do rowu. Babsztyl w ostatniej chwili się oderwał od telefonu i nagle odbił lądując w ogrodzeniu . Tłumaczenie - " bo patrzyła w nawigację na telefonie". Po tym zajściu nie dość , że wypalam oczy z tyłu to szybko kupiłem wypalarkę przednią i grzeję 1500 lm. Teraz sytuacja z punktu widzenia kierowcy - często jeżdżę za Flarkami i wcale nic mi nie wypala . Nawet czuje się bardziej komfortowo bo już z daleka widzę kolesia jadącego a nie , że w ostatniej chwili . A z lipnymi lampkami to dopiero jak siądę kolesiowi na kole to widzę ,że coś tam się tli.
  4. Flarką RT możesz sterować z poziomu licznika, telefonu . Zmieniasz parametry świecenia w locie. Po za tym ja absolutnie nie mam żadnych dylematów w kwestii świecenia. Ma wypalać oczy. Jak ktoś Tobie wjedzie w pupkę i będziesz latami dochodził do siebie to natychmiast zmienisz podejście do sytuacji.
  5. Flara RT ma w najmocniejszym błysku 90 lm , ale i tak wychodzi słabiej niż Varia co ma tylko 65 lm. Z 600m Varia wali jeszcze po oczach gdy Flara tylko sobie "błyska". Tak ,że moc nie jest wyznacznikiem "wygaru" ale pod uwagę trzeba brać całokształt - odbłyśnik ,optykę, diodę.
  6. Minimalistyczna i z "wygarem" to faktycznie Flarka RT. Reszta to udaje ,że świeci.
  7. Rozpiętość jest wyższa od 0,5 do skrajnych 50 Nm w rzadkich przypadkach. Generalnie najczęściej 1 do 30 Nm. Jak "dłubiemy " przy karbonie to tam się sprawdza wkrętak 1-5 Nm na 1/4. Potem można zapodać na drugi zakres 6- 30 na 1/4. A na deser na 3/8 np . 20- 100Nm ....... choć bez tego klucza można przeżyć 😉
  8. A jak ma być lajtowo to może na Lubania (nie mylić z Luboniem)z Krościeńka. Na górze wieża widokowa a dojazd " autostradą" o optymalnym nachyleniu 😉.Lub Słowacja - super trasy / widoki oraz cisza i spokój a w zależności od miejscówki różne atrakcje.
  9. Najlepiej podjechać albo z Nowego Targu przez Kowaniec , Miejski Wierch lub z pod CPN-u na Rdzawce przez Obidową , Stare Wierchy tylko potem jest kawałek ostrego dymanka lub jechać z Klikuszowej i tam są dwa warianty - jednym wygodną stokówką i wlatujemy przed Gronikami a potem dalej standardowo lub dymamy przez Bukowinę na Miejski wierch i potem znów standard. Najprościej i najlepiej dojazdówką do schroniska na Turbaczu wariant numer jeden przez Kowaniec.
  10. Kupię jak w tytule Continental Speed King 29 x 2.20 RaceSport . Może ktoś ma zapas ?
  11. @JWO z hakiem i osią 12x148 rama MTB. Jak ubiorę dziewczynę to się pochwalę, bo teraz taką gołą to szerzenie pornografii. Jutro koła robię ( bez pośpiechu bo centrownicę mam chłodzoną browarkiem ) a potem ......... na razie muszę z taka goła parę nocy spędzić - taka świecka tradycja. 😁
  12. Niech będzie , że mi gdzie nie gdzie sianko wystaje ale musiałem swoja zwierzęcą próżność zaspokoić i nabyłem takie coś w rozmiarze L. Dziś śpię z moją nową blondyną.
  13. A sól do kompletu aby osmotyczność napitku była ?
  14. Bike-discount - polecam Szybka realizacja, dobrze zapakowane i bardzo dobre ceny.
  15. Codziennie jeżdżą 4 pociągi . Podróż trwa 4 godziny z małym haczykiem. Cena biletu w drugiej klasie to 65 euro. W składzie są miejsca na rower. Bilet kupisz bezpośrednio .
  16. Lećcie do Bratysławy , szybciej się można do Polski dostać. A i okolice też zacne. A ostatni etap to taki industrialny - koło rafinerii.
  17. @spidelli pokonali Was Turki z X bezirku pod Wiedniem ,że taka cisza ??? 😉
  18. "......Rano w Linzu mamy chwilę czekając na przesiadkę:........" To co Wy autobusem jedziecie ? 😁😉 Domniemam , że dziś "odsiecz wiedeńska" . Wieczorem mniamniuśne foty poproszę .
  19. Jak coś to informujcie o ustaleniach. Chętnie z wami choć kawałek przejadę.
  20. Fakt. W sklepach jadą po bandzie i to ostro. Liczy się tylko sprzedana sztuka. Ostatnio "nóż w kieszeni" mi się otworzył - małej dziewczynce czteroletniej a raczej jej rodzicom wcisnęli rower MTB na kołach 29 " . Tłumaczenie ......bo szybko wyrośnie z małego. A to ,że do czasu jak nabierze odpowiednich wymiarów rower będzie robił za wieszak ............🤬
  21. @KNKS tak poruszając się w świecie "zawodowców" są goście co potrafią jechać ze średnia powyżej 40 km/h przez bardzo długie dystanse nawet 1000 km (Strasser , Przemek Janus). Na Tour de France czy Giro średnia to około 40 . Na czasówkach średnie prędkości przekraczają 50 km/h. Taki " podrasowany" śmiertelnik też może jechać ze średnią 40 na dłuższym dystansie . Wiec nie wpadajmy w paranoję.
  22. No do mnie na razie PKP nie śmiga wszystko rozkopane , ale już za chwilę( wakacje) uruchomią linię do Zakopca a zaczną fedrować z Rabki na Limanową. Do Zakopca jeździ multum rejsowych autobusów i jak "kierownik" ma humor to bierze rowery do luków bagażowych. Z Waszych terenów raczej żadko widuję autokary. Ale jest jeszcze jedna opcja. Często latam przez Słowację w rejony Bielska , Cieszyna . Można zrobić prawdziwe Velo Dunajec po biegu Czarnego Dunajca do Nowego Targu a dalej już po trasie szlaku. Ekspedycję zacząć ze Śląska .Po drodze piękne tereny ,widoki i wbijamy się na Dunajca.
  23. @leejoonidasdobrze temat czuję ....jesteś z Krakowa ? Bo można by machnąć Dunajca do Ujścia Jezuickiego i potem do Kraka setkę "wiślanką"?
  24. @koba33 jako , że to mój rejon to jeden dzień z Zakopca mogę potowarzyszyć( chyba ,że całość robimy w jeden dzień to tylko niecałe 240km).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...