Chciałbym kupić jakieś buty do pinów. Mam nadzieję zmieścić się w 300 zł, ale jak jest jakiś produkt dobrej jakości, który wytrzyma wiele lat/tysięcy kilometrów, to mogę dać trochę więcej.
Jeżdżę głównie na MTB po lesie i różnych nieutwardzonych ścieżkach, bez jakichś większych hardkorów, trudnych zjazdów, można powiedzieć że takie mocno lajtowe XC. Zdarza mi się też jeździć kilkudniowe trasy, z jakimś dniem przerwy na zwiedzanie okolicy, więc chciałbym żeby but dobrze trzymał się pinów, ale też żeby dało się dość wygodnie pochodzić. Brzmi to jakbym potrzebował po prostu trekkingów albo mocniejszych adidasów, ale zastanawiam się czy są buty typowo rowerowe, które spełniają takie założenia.
Rozważam Five Ten Freerider (zwykłe, nie Pro/Contact), ale raz że są trochę droższe, dwa że nie wiem czy one właśnie nadają się do chodzenia. Czy moglibyście doradzić na temat tego modelu albo jakichś innych wartych rozważenia?