Skocz do zawartości

RabbitHood

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 049
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez RabbitHood

  1. Żyjesz w demokratycznym kraju cywilizacji zachodu. Tak czy inaczej do czegoś będziesz "dokładać komuś". Jeśli mam wybierać między dołożeniem komuś do ebsa a składką na kościół, polityka czy kolejne muzeum - to wolę więcej rowerów w narodzie.
  2. mhm. I całą tą obniżkę skonsumowałyby sklepy/dystrybutorzy/producenci. Ty płaciłbyś tyle samo.
  3. Wystarczy nie jeździć - to się nie zasyfi!
  4. Propos upałów - na szczęście rower to jeden z tych niewielu sportów gdzie wystarczy po prostu porządnie zapierdzielać by było chłodno! Ja najlepsze osiągi zawsze mam w najgorętsze dni.
  5. A tak w sumie to po co ci dodatkowe obciążenie w trasie? Jeszcze rozumiem dobry manometr w domu (chociaż i tu wystarczy to co przy pompce podłogowej).
  6. No z numeracją japońskich producentów nie wygrasz (zobacz sobie nazwy sprzętów audio od Sony).
  7. Kilka lat temu zjeżdżałem z dobrej górki przez wioskę - asfalt paskudny ale te 45 na zegarku wskoczyło - patrzę z podwórka wybiega jakiś duży kundel i leci za mną. Nie wiem co by było gorsze - jakby mnie up*lił czy wywrócił.
  8. Bo o 5 rano do roboty też można jechać rowerem!
  9. Dzisiaj próbowałem nowych elektrolitów do bidonu. Po wielu próbach z różnymi markami dochodzę do smutnych wniosków - wszystkie one pachną i smakują jak schodzona skarpeta
  10. A na tym zdjęciu to co niby ma być? Wyrób ddropodobny? Na taki szajs szkoda pieniędzy podatnika.
  11. Bo Windows edycja wiosna2024
  12. Dzisiaj okoliczny spialiniarze motorowi urządzili sobie zlot nad okolicznym jeziorkiem, "pierdząc" normalnym ludziom pod domami. Już się miałem wnerwić gdy któryś tam z kolei wyprzedzał mnie na gazetę psując mi wypoczynek na wiejskich szosach. Ale doszedłem do wniosku - że bardziej mi ich szkoda: są tak blisko zrozumienia przyjemności z jazdy jednośladem a jednak wciąż tak daleko!
  13. Bo wróciłem w tym roku na etat i nie mam w maju więcej czasu na jazdę...
  14. No straszny badziew jakich setki w internecie. Babciowozy są by wyglądać ale nie żeby na nich jeździć.
  15. hmm 40 zeta za coś co można wykonać z dwóch deseczek i gwintowanego pręta?
  16. Na wypady po lesie przez cały ubiegły sezon wakacyjny zakładałem: https://www.decathlon.pl/p/spodenki-fitness-cardio-meskie-domyos/_/R-p-305836?c=Niebieski Materiał jakby go nie było, super lekkie i przewiewne. Minus siatka w kroku - przez co na rower to raczej na rok.
  17. Geko nigdy nie polecę. To jak już chce ktoś ekstremalnie budżetowo - lepiej w podobnej cenie cyfrowe yato. A co do kółek na łożyskach - to po latach w sumie wróciłem do tulejek. Różnicy nie widzę a żywotność dłuższa.
  18. Bo nastał ten czas, żeby wymienić breloczek przy kluczach!
  19. Ztto kaseta 9r - ok 6 tyś na jednym łańcuchu od kmc (przymiar wskakuje na 0,75). Środek nieco zjechany ale przyjęła nowy łańcuch bez protestów.
  20. No to o ile nie mają zbyt agresywnego bieżnika to też fajny wybór na asfalt. Raczej niżej bym nie schodził.
  21. Nie wiem ile to dla ciebie opony szosowe ale dla amatora te 32-35mm na szosie to bardzo fajna opcja. Da ci szybkość i kontrolę na piachu/lodzie.
  22. Na szutrach będzą cię wnerwiały leśne dziadki roz*ce drogi, rolnicy rozrzucający obornik na drodze i psiarze ze spuszczonymi pupilkami. Nigdzie nie ma lekko... Niestety na szosie będzie coraz gorzej - wraz ze wzrostem ilości samochodów rosną nakłady na infrastrukturę.Żyjemy w biednym kraju - a z tym problemem bogate jak USA i UK nie potrafią sobie poradzić. Jedyny ratunek to buty 32mm i zamleczanie...
  23. - wodoszczelność i oddychalność nie ma takich cudów na tej ziemi - jak najwięcej elementów odblaskowych Jak cię ma przejechać samochód to i ponawieszane lampki choinkowe nie pomogą - zintegrowany kaptur Do jazdy na rowerze? No to chyba maksymalnie do 5km/h - rozpinana na zamek błyskawiczny na całej długości No takie to istnieją i są sensowne!
  24. W kraju w którym nie ma opieki psychiatrycznej a depresja i inne schorzenia "umysłu i duszy" są piętnowane jedynym tanim ratunkiem dla narodu jest alko. Nie każdy może i chce pocieszać się endorfinami na rowerze! A co do śmiecenia gdzie popadnie - winne sobiepaństwo, egoizm i głupota. Polak nie dba o swój kraj i robi tak, żeby było mu wygodnie. Co więcej - akcje takie jak "sprzątanie świata" są antywychowawcze bo taki Janusz z Grażyną zobaczą, że ktoś po nich sprząta i jeszcze bardziej czują przyzwolenie.
  25. Pomijam milczeniem argumentum ad auctoritatem (bo się może okazać, że ze względu na wykształcenie mam większe "prawo" wypowiadania się w kwestiach związanych z uprawą roślin i sadownictwem niż większość członków tego forum). Kwestia jest oczywista - w Polsce drzewa się kaleczy a nie przycina. Widać to zdecydowanie na załączonym przeze mnie zdjęciu gdzie ścina się CAŁĄ koronę drzewa a nie pojedyncze konary. Owszem - silne drzewo przeżyje taki zabieg i odbije. Gorzej gdy powtarza się go kolejny rok - tak jak w przypadku tej ulicy. Zieleń przeszkadza w Polsce, bo trzeba sprzątać, bo nie ma gdzie postawić kolejnej furki, go kolejny frajer spaliniarz roztrzaskał się jadąc "zgodnie z przepisami". Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy wszystko zabetonujemy i ogołocimy. Okazuje się wtedy, że człowiek potrzebuje zieleni, przyrody i odpoczynku w cieniu drzew.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...