leon7877
Użytkownik-
Liczba zawartości
782 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez leon7877
-
Mam pytanie do antyszczepionkowców - gdzie te masowe zgony po szczepionkach? Wszyscy zaszczepieni mieli zacząć padać po pól roku od rozpoczęcia akcji szczepień, potem mieli padać po roku. Gdzie te stosy trupów? Może gdzieś je schowano? Ktoś wie? Co do tematu - ja zaszczepiłem się w pierwszym rzucie, czyli 2 w sumie 3 dawki Phizera. Od tamtego czasu więcej już się nie szczepiłem. Na grypę nigdy sie nie szczepiłem ani nigdy nie miałem grypy. No, może kiedyś w podstawówce. Nie pamiętam żebym przechodził covid - nie działo sie nic innego, niż w czasach przed pandemią, ot przeziębienie i ból gardła + katar kilka razy, bez gorączki. Może to był covid, może nie. Nie wiem bo nie robiłem testów, ale z mojego punktu widzenia to było tylko przeziębienie taki jak zwykle czasem się zdarza. Na 100% potwierdzony covid w moim otoczeniu zdarzył się dopiero w styczniu 2024, gdzie rodzice sie testowali i u matki wynik pozytywny, u ojca negatywny chociaż to ojciec chorował ciężej. U mnie znów raczej jak zwykłe przeziębienie. Na logikę to wszyscy pewnie mieli covid, łącznie ze mną. Test nie zawsze prawidłowo działa, zwłaszcza taki domowy robiony samodzielnie. Żadnego spadku formy nie zaobserwowałem. Po tym jak przeszło, od razu znów wszystko normalnie. Teraz już raczej ryzyko jest minimalne, nowe warianty są łagodne. Nie zamierzam więcej się szczepić na covid, na grypę tez nie.
-
[Odchudzanie] odchudzanie trekkinga/ turystyka z głową ?
leon7877 odpowiedział przemorski → na temat → Mania lekkości
Myślę, że najwięcej można zejść z masy odrzucając niepotrzebne elementy, które tę masę zwiększają. Po usunięciu całego zbędnego balastu zostaje niezbędne minimum: Dodatkowo rower jest bardzo dynamiczny no i odpada też konieczność serwisowania i wymiany takich elementów jak łańcuch, zębatki, nie zapowietrzają się hamulce bo ich nie ma. Nie ma też ramy, a jak wiemy rama waży najwięcej z całego zestawu. -
Ale tu chodzi o wskazanie prędkości. No i jeszcze jedna sprawa, dla mnie rejestrowanie prędkości gdy nie mam gps-a nie ma sensu, bo chcę mieć też zapisaną trasę. Więc tak czy inaczej czekam na gps, czyli argument że na czujnik nie trzeba czekać traci znaczenie. Z czujnikami prędkości które miałem był jeszcze inny problem - niby działały prawidłowo gdy sie patrzyło na licznik, prędkość była ok. Ale potem w statystykach zawsze było zafałszowanie, np maksymalna prędkość zawsze 51.9 km/h, za każdym razem taki sam pik, gdzieś sfałszował na ułamek sekundy i drażniło mnie to trochę. Średnia prędkość była prawdziwa, ale maksymalna zawsze sfałszowana. Ja nie wiem gdzie trzeba jeździć (oprócz jakichś tunelu podziemnych w mieście) żeby gps jakoś mocno sfałszował pomiar. Możę gęsty las.. nie wiem, mi się nie zdarzyło.
-
Czyli to jest tak, oryginały i „podróbki” schodzą z tej samej taśmy w tej samej fabryce. Ale oryginały są gorsze,bo muszą być dokładnie takie jak chce zleceniodawca. Podróbki są lepsze, bo zmyslny Chińczyk ulepszył je olewając licencje.
-
Ok, no to mamy inne zdanie. Jeździłem bardzo dużo na różnych czujnikach i gps i wyciągnąłem odpowiednie wnioski. Co do ilości widocznych satelitów, to wprost to wynika z tej technologii - im więcej satelitów w użyciu, tym większa dokładność. Dlatego korzystając z wielu systemów na raz można osiągnąć dokładność dużo lepszą, niż z samego gps, który jak wiadomo do zastosowań cywilnych celowo ją ogranicza.
-
Nie warto. Lepiej zainwestować w dobry gps rowerowy. Dziś już standardem jest obsługa wszystkich systemów nawigacji satelitarnej, co oznacza widoczność 50 satelitów, fix w czasie poniżej sekundy i zasięg wszędzie oprócz tuneli. Dokładność pomiaru moim zdaniem jest lepsza niż za pomocą czujnika Magnes na szprychach + czujnik tylko wtedy, gdy nie potrzebujesz gps, rejestrowania trasy, nawigacji itd, wtedy kupujesz prosty, niezawodny licznik prędkości z czujnikiem i widzisz swoją prędkość + dystans.
-
[koszulka] Zielony w temacie, co na zimę.
leon7877 odpowiedział Ktyczynski → na temat → Pytania i porady odzieżowe
No chyba że tak... bo on przecież nawet normę ustalił za nisko. A porównywałeś te wskazania z profesjonalnym pomiarem? W ogóle, gdzie można to zrobić? Bo sprzęt np na siłowni jest taki sam jak i te wagi domowe więc nie ma sensu No ta, że zwierzęta ogólnie są większe w chłodnym klimacie, patrząc tylko na to, nie jest to prawda. -
[koszulka] Zielony w temacie, co na zimę.
leon7877 odpowiedział Ktyczynski → na temat → Pytania i porady odzieżowe
No to mi wytłumaczcie czemu 4.5 kg masy kostnej oznaczył jako wartość w normie 😉 Proszę bardzo, książkowo jest: Proszę mi nie zarzucać że za mało kości. Widocznie 4.5 kg wystarczy -
[koszulka] Zielony w temacie, co na zimę.
leon7877 odpowiedział Ktyczynski → na temat → Pytania i porady odzieżowe
Według niego masa kości jest w normie, a minimum normy to 3 kg, co od początku wyglądało mi na absurd bo masa kości powinna być 10-12 kg. Może tu chodzi o procenty? Co do masy mięśni, to norma według programu przy moje masie to od 50 do 60 kg. Też wątpię że jest 84 kg, ale powyżej normy raczej jest. Chętnie bym to zmierzył na profesjonalnym sprzęcie tylko nie bardzo jest gdzie -
[koszulka] Zielony w temacie, co na zimę.
leon7877 odpowiedział Ktyczynski → na temat → Pytania i porady odzieżowe
Przecież ta teza nawet nie jest prawdziwa. Największe zwierzęta występują w tropikach. Słonie, hipopotamy, największe gady, największe ssaki kopytne, największe koty itd. W naszym zimnym klimacie prawie w ogóle nie ma dużych zwierząt. -
[koszulka] Zielony w temacie, co na zimę.
leon7877 odpowiedział Ktyczynski → na temat → Pytania i porady odzieżowe
To raczej nie do końca tak. Ciepło jest generowane przede wszystkim podczas wysiłku. Dlatego podczas treningu nie czuję żadnego zimna nie mówiąc już o jakimś ogólnym wyziębieniu. Co innego gdyby trzeba było stać bez ruchu. -
[koszulka] Zielony w temacie, co na zimę.
leon7877 odpowiedział Ktyczynski → na temat → Pytania i porady odzieżowe
Nie ktoś tylko waga. Nie wiem czy wiesz że to można mierzyć I teraz trochę obliczeń: - masa mięśni + masa kości: 89 kg - prawidłowa masa wg gównowskaźnika bmi: poniżej 90 kg, optymalnie 70 kg bo 90 kg to sama góra normy Tylko pytanie co zrobić oprócz pozbycia się tłuszczu i kości do zera. Może by zrobić amputację nogi? Tak uprzedzając: taka domowa waga między te parametry z dokładnością +/- 10%. A zatem nic co by zmieniło obraz. No ale zawsze przecież się znajdzie jakiś troll typu: -
[koszulka] Zielony w temacie, co na zimę.
leon7877 odpowiedział Ktyczynski → na temat → Pytania i porady odzieżowe
Podziwiam was, ja bym nie mógł jeździć w niczym co trzyma ciepło. Nawet jak jest -5 to jadę w przewiewnych ciuchach. Dziś było +7 i jechałem też w przewiewnej bluzie, z rękawami zakasanymi do łokci. Wszyscy mijani przechodnie mieli puchowe kurtki, futrzane czapki i grube szaliki na szyjach. No cóż. Jak jest powyżej +10 to już zawsze mam krótki rękaw, a nawet koszulkę bez rękawów + krótkie spodenki. Ale to jeszcze zależy jak intensywny trening jest w planach i np czy jest słonecznie i jak mocno wieje. -
[konserwacja]po błotnistym maratonie - jak się zabrać?
leon7877 odpowiedział hooday → na temat → Naprawa i konserwacja roweru - zrób to sam
Trzeba kupić żonie lepszy krem i problem się rozwiąże -
-
[modyfikacja piasty] modyfikacja dźwięku piasty hope pro 2 evo
leon7877 odpowiedział fajny123 → na temat → Druciarstwo rowerowe
Wystarczy kupić Novatec, hałasuje tak że zagłusza ruch uliczny, a jak jedziesz chodnikiem i podjeżdżasz z tyłu to ludzie uciekają w popłochu, nie trzeba dzwonka wystarczy terkot piasty. Tego chyba szukasz- 10 odpowiedzi
-
- hope pro 2 evo
- hope
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[konserwacja]po błotnistym maratonie - jak się zabrać?
leon7877 odpowiedział hooday → na temat → Naprawa i konserwacja roweru - zrób to sam
Ja jeżdżę tylko po mieście, po asfalcie ale również w deszczu. Co nie znaczy że rower się nie brudzi. Ale czyszczę tylko na sucho, po kilku godzinach od powrotu, zwykłym pędzlem. Wszystko co było luźne da się wyczyścić. Na koniec może i się nie błyszczy, ale nie ma nigdzie luźnego błota ani piasku. Łańcuch dokładnie wycieram szmatą jeśli trzeba bo jest nadmiar smaru z piaskiem albo tylko piasek i daję nowy smar. To się sprawdza, bo zabrudzenia są tylko z luźnego piasku, który jest na drogach dla rowerów w mieście. Może sprzęt się nie błyszczy jak dopiero co kupiony, ale nie ma niebezpieczeństwa że gdzieś się woda dostanie. Mi w sumie nie zależy żeby wszystko błyszczało się jak z fabryki, takiego fetyszu to nie mam. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
leon7877 odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Ustawa mówi wprost: Czyli wystarczy żeby pieszy dotknął jedną nogą przejścia i już ma pierwszeństwo. Przed ostatnimi zmianami miał pierwszeństwo tylko wtedy gdy znajdywał się na pasach. Jak kierowca ma to widzieć, nie wiem. Pewnie dlatego w praktyce kierowcy muszą zatrzymywać się gdy zobaczą, że są jacyś piesi którzy kierują się w stronę przejścia. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
leon7877 odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
To chyba powinno być oczywiste? Jeśli pieszy nie przechodzi to jak może mieć pierwszeństwo? -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
leon7877 odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Z dala od drogi publicznej rób sobie co chcezz No cóż, może i tak aczkolwiek wygląda na to że nie doceniasz konsekwencji upośledzenia niektórych funkcji po tych 2 browcach przysłowiowych bo problem jest w tym że będąc po tych 2 browcach nie jesteś w stanie tego ocenić. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
leon7877 odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
To fajnie, tylko to nie oznacza że warto pozwalać wszystkim jak leci na pogarszanie swojego stanu za kierownicą przez picie browarów, uzasadniając to tym, że da się doprowadzić do jeszcze gorszego stanu w inny sposób. Prawdopodobnie w Stanach akurat poszli złą drogą i można znaleźć na to potwierdzenie w statystykach. Przyczyna jest pewnie taka sama, jak np zbyt łatwa dostępność fentanylu. Czemu fentanyl jest tam tak łatwo dostępny, że w centrum miast spotykasz tłumy ćpunów, którzy srają na ulicy pod siebie i chodzą jak zombie? Cóż, jak widać coś poszło nie tak. Czemu wolno jeździć po pijaku? Może powód jest podobny. W to akurat nie wątpię, ludzie wszędzie są tacy sami, skoro w stanach znajdują się entuzjaści ćpania i srania pod siebie w centrum miasta to w Polsce też by się znaleźli i nie ma powodu sądzić że byłoby inaczej. Zresztą nie trzeba szukać daleko, wystarczy pojechać na dworzec we Frankfurcie np, w sumie rzut beretem. Można zaobserwować podobne obrazki. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
leon7877 odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Ja tu nie widzę problemu za bardzo. Skoro jest naukowo udowodnione, że alkohol upośledza pewne funkcję to mamy 2 wyjścia. Albo liczyć na to, że ludzie sa rozumni i po alkoholu nie będą robić pewnych rzeczy, albo im tego zakazać pod przymusem. To pierwsze nie zadziała, lepiej zadziała to drugie - lepiej w sensie takim że mniej jest ludzi rozumnych niż tych, co boją się sankcji za zakaz. W kwestii jaka ilość alkoholu - to jest zapewne indywidualne, jedni mają większą tolerancję od innych, tzn po takiej samej ilości alkoholu są mniej upośledzeni od innych. W takim wypadku należy równać w dół, tzn ustalić taką ilość, która u nikogo nie spowoduje upośledzenia, które może być niebezpieczne. Może np w USA czy Wielkiej Brytanii ogólnie mniej ludzi pije i problem z pijanymi kierowcami był zawsze mniejszy niż u nas, dlatego nie zaostrzono zakazu bo problem sie wystarczająco nie przebił w statystykach, powodów może być wiele. Wszystkiego nie, ale to akurat się da. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
leon7877 odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Te pytanie jest w ogóle bez sensu. Każdy pijany czuje się zupełnie sprawny, tylko nie wie że tak nie jest. Tak samo jak każdy głupi uważa że jest mądry. Nikt nie będzie się zajmował badaniami pijanego, czy jest jeszcze wystarczająco sprawny nawet jak ma 0.8, czy moze jednak juz nie. Wystarczy, że nie jest tak samo sprawny jak by był na trzeźwo. To, czy on sam czuje sie sprawny nie ma żadnego znaczenia. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
leon7877 odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
No i co w tym złego? To jest jasne, że nawet mała ilość alkoholu upośledza praktycznie wszystkie funkcje potrzebne kierowcy. Jeśli ludzie sami tego nie rozumieją, to trzeb na nich wymusić rozsądek. Gdyby wszyscy byli rozsądni, to pewnie w ogóle nie byłby potrzebny żaden kodeks drogowy. Nigdy by nie przekraczał bezpiecznej prędkości, nikt by nie jeździł po pijaku itd. Niestety tak nie jest. To dokładnie tak samo, jak zatkanie uszu słuchawkami na rowerze. Stąd moje nawiązanie. Znajdzie sie zawsze jakiś debil który uważa że dobry pomysł przytępić sobie słuch, równowagę i koncentrację poprzez założenie słuchawek jadąc rowerem i tak sam z kimś kto wypije 2 piwa i potem jedzie samochodem. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
leon7877 odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Stany to w ogóle dziwny kraj. Z jednej strony można jeździć po pijaku, a z drugiej strony większość knajp jest zamykana o 23 i won do domu. A może właśnie dlatego, tam obecnie problem to fentanyl a nie alkohol.
