Skocz do zawartości

ernorator

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 106
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez ernorator

  1. Nie przekonuje nikogo do czyszczenia nowego łańcucha ze smaru fabrycznego. Nie moja tu rola. Ja wiem, że smar fabryczny nie jest do jeżdżenia mimo, że samo shimano czy KMC twierdzi, że jest świetny do tego celu. Ja wiem, że na smarze fabrycznym komponenty zużywają się znacznie szybciej niż na dobrym oleju czy wosku. Ja wiem, że jeśli pojedziesz w trudniejsze warunki różnica w zużyciu komponentów między smarem fabrycznym a dobrymi olejami czy woskami zwiększy się jeszcze kilkukrotnie. Napisano już 500 artykułów o tym, zrobiono 500 testów. Sam zabiłem łańcuch shimano w 600km na fabrycznym smarze. Smar klei wszystko jak lep ma muchy, wjedziesz w teren masz pastę z piasku, drobin metalu i smaru. Używam wosku w 3 rowerach i oleju w 1. Olej jest w rowerze dojazdowym do pracy. Wosk w gravelach i szosie. Mam 9 łańcuchów, rotowanych między 3 rowerami, te same napędy w tej samej konfiguracji, 105/ultegea/grx 2x11. Jedne łańcuchy w 3 rotacji inne w 1 a jeden nowy (10ty YBN na próbę) wisi i czeka nawoskowany. świeży łańcuch czyszczę dokładnie aż piszczy. Kapie w wosku. Co 200-500km dokładam wosku w płynie (bardziej na słuch niż km). Jak łańcuch zaczyna być brudny sprawdzam rozciągnięcie, jak jest ok to łańcuch wraca do warsztatu. Jak się uzbiera w warsztacie wszystkie 9 to gotuje w wodzie, czyszczę, kąpie w wosku. Łącznie w okolicy 18 tyś. km mam z żoną przejechane na tych 3 rowerach i 9 łańcuchach, szosa, góry, żwir, las, błoto. Żaden łańcuch nie ma/miał nawet 0.5 rozciągnięcia, żadna kaseta nie była wymieniona, żadna korba nie była wymieniona.
  2. Mi się wydaje, że większość tak jak ja nie ma potrzeby przekonywania kogoś. Chcesz jeździć, jedź, szerokości!
  3. W nawiązaniu Kiedyś coś czytałem i został mi ten Stans w głowie. Więc założyłem, że mleko Stansa kupię. Natomiast zajrzałem sobie do internetu poczytać o płynach tubeless......to był prawdopodobnie błąd bo nie ma żadnego wyraźnie polecanego. Na każdą pozytywna opinię jest 7 negatywnych dla każdego mleka. Jedyne co to Silica ma głównie pozytywne względem klejenia uszkodzeń ale każdy wyraźnie zaznacza, że wysycha jak żaba na słońcu. Po heroicznej próbie przeczytania wszystkiego starając się oddzielić płatne reklamy od opinii użytkownika zostały mi na placu boju takie mleka - Stans - dłużej nie wysycha, coś klei, średnia cena - Stans race - szybciej wysycha, lepiej klei od zwykłego Stansa, nie do wlewania przez wentyl, drogi dość i tylko 946ml - Orange Seal - trochę szybciej schnie od Stans, dobrze klei mniejsze uszkodzenia, nie tani - Orange Seal Endurance - dłużej nie wysycha, klei nawet większe dziury, kluchy w oponie się robią, jeszcze bardziej nie tani - Peatys Holeshot Biofibre - dłużej nie wysycha, klei mniejsze/większe dziury, nie tani (często było wspominane o tym, że zmieniali recepturę często i od 2020 jest jakaś ostateczna, która działa dobrze w przeciwieństwie do poprzednich) Czy jest sens pytania, który jest lepszy, który gorszy? Czy lepiej przygotować się na fazę testów, prób i błędów własnoręcznych (Pirelli Cinturato M 700x45)
  4. teraz pytanie, z jakimi kołami dostałeś eskera bo np. te Vision Team AGX i23 to 1920g, opony 485g no i pewnie dętki najtańsze 160-180g. Do tego te Schwalbe nie są królami oporów toczenia. Dobra wiadomość: - za 1300-1500 można kupić koła 1500g na piastach novatec / - średnio dobrze izolowane łożyska / + lekki a łożyska łatwo tanio wymienić - pewnie do 2k da się takie koła na piastach DT Swiss kupić - dętki 90-110g działają zupełnie tak samo jak te 160g+ Zła wiadomość: - jest mnóstwo opon lżejszych i z lepszymi oporami toczenia ale chyba wszystkie kosztują 200pln+ np. Tufo Thundero HD 36 czy continental Terra Speed 35/38
  5. Właściwie wszystko co jest w recenzjach to prawda. Robi dokładnie to co mówią, +- przez tyle czasu co mówią, ja przynajmniej nie widziałem żadnych anomalii przez rok użytkowania. Samochody wykrywa, pokazuje kilka samochodów za tobą jeśli jadą gęsiego, po jakimś czasie wiesz z jaką prędkością jadą. Gubi obiekt jeśli przez kilkanaście sekund jedzie z twoją prędkością. Bateria kończy mi się w okolicy 8h na najbardziej energooszczędnym błysku lampki. Zdecydowanie polecam urządzenie.
  6. Też znalazłem na stravie przez pierwszy rok na szosie właściwie nie przekraczałem średniej 25km/h
  7. Tak się zastanawiam nad tą 100ką w 3h. Najpierw, przecież to jakieś farmazony, czekaj sprawdzę swoją strave. No i mam, najszybsza solowa setka 31,5km/h przy 207w i 307m przewyższeń, ale w niej jest 8km przez miasto ze światłami i skrzyżowaniami + 5km ścieżki rowerowej (czyli szeroki chodnik polbrukowy z wyjazdami z posesji ze znakiem C13-C16). A ja nie jestem dobrym kolarzem, mam ftp w okolicy 2.8W/kg, nawet nie jechałem na średnią ale tak dość mocno jak na swoją normę. Jedyna rzecz jaką robię w miarę dobrze to trzymanie jakiejś aero pozycji bo taką setkę jadę 50/50 na dropach i na klamkach z łokciami pod kątem prostym (ze słowami Olliego z GCN w głowie "nigdy nie jesteś tak aero jak się Tobie wydaje"). jezusiekolorowy jaka herezja. Nie ma lepszego uczucia niż wbijanie się na górę 10km i wjechanie bez zatrzymywania, a ja tylko w polskich górach jeździłem i najwyższy podjazd miał z 700m wzniosu. Strzał dopaminy jest lepszy niż kokaina. Wjechanie kilku takich górek w jednej sesji to już czysty haj. Nie jestem też pewnie sam z takimi odczuciami ale był bym za tym, że jak wjadę na górę to żeby mnie ktoś zwiózł na dół, żebym mógł wjechać znowu, taki odwrócony wyciąg. Nie lubię zjeżdżać, kocham podjeżdżać. Sam trening, gdzie nie ma oszukiwania, nie wjedziesz nie pojedziesz. A po kilku dniach w górach powrót do płaskopolski jest prawie tak samo dobry, jedziesz swoje do okoła komina z myślą "jakie to jest łatwe".
  8. Raczej elektryki nie zastąpią analogów, tych z wyższej półki szczególnie. Raczej nikt nie będzie robił poważnych wyścigów rowerowych na elektrykach bo jaka ma być klasyfikacja, najszybszy zawodnik, najlepszy silnik itp. TDF itp. też raczej się nie przerzucą na elektryki. Jest duża grupa kolarzy, którzy idą na rower palić nogę godzinę, wyrzygać banana, i palić nogę godzinę na powrocie, oni też nie zastąpią analoga elektrykiem. Sam jak jeździłem elektrykiem to tylko żeby się nie zmęczyć, a ja jednak lubię się męczyć. Nie mówię, że nie ma miejsca na elektryki ale one będą sobie egzystowały obok analogów a nie zamiast. "Bez silnika można by się tu spocić" tyle w temacie, kolejnej Maji Włoszczowskiej też tu nie znajdziecie.
  9. Skóra to nigdy nie jest dobry materiał, chyba, że na SSmańskie płaszcze. Tak samo jak klei się tyłek do skórzanej kanapy czy fotela w samochodzie tak samo zerową oddychalność ma skórzana owijka. Owijaka o grubości 3mm+, najlepiej gdyby była elastyczna bo się lepiej i łatwiej nawija. Supacaz jest nie elastyczna, Lizardskin jest świetna ale droga, PRO bardzo lubię.
  10. ernorator

    [Opony] do Gravel-a

    Dokładnie, sobie robisz krzywdę. Tak ja ludzie bez pasów w samochodach. Można słuchać muzyki podczas jazdy ale tak żeby słyszeć otoczenie. Natomiast większość rowerzystów w mufah na uszach nic nie słyszy, dzwonka, klaksonu, krzyków i się muszę namęczyć żeby takiego wyprzedzić nie zderzając się z nim a i tak do końca nie wiem co się stanie bo on nie wie, że jadę. To samo jak jadę samochodem i trąbie bo ktoś się ładuje na pasy rowerem czy pieszo a z naprzeciwka jedzie auto bez zamiaru zatrzymania itp. i se mogę potrącić bo człowiek odcięty.
  11. Jak pod koniec maja dojedziecie do Karpacza-Jeleniej Góry to dajcie znać. Będę męczył szosę.
  12. ernorator

    [Opony] do Gravel-a

    Jedyni rowerzyści wkurzający mnie bardziej od tych bez kasku to odcięci słuchawkami. Lemondka zawsze daje mniejszy opór powietrza i wszystkie za tym idące benefity. Nie musi też ona być nisko, kluczem jest znalezienie najwygodniejszej pozycji na lemondce. Może być wyżej jeśli w ten sposób będzie nam łatwiej generować moc i jechać szybciej albo z tą samą prędkością ale przy mniejszej mocy. Na bratnim forum jest chłop, którego syn 17-18lat jeździ w teamie kontynentalnym (chyba belgijskim) i opisywał jak podnieśli mu kokpit w czasowym rowerze o 3cm dzięki czemu mógł ze 20w więcej generować i jeździć znacznie szybciej.
  13. Dobra, nie chce mi się. Zigfir - 1176 km (szosa, MTB, trenażer) TheJW - 841 km (MTB) / + 69 km trenażer, ale postanowiłem w tym roku nie liczyć do swoich statystyk kilometrów wirtualnych Zbyszek.K - 805 km (trenażer) - na tę chwilę michalr75 - 585 (MTB) ashey_pl - 548 km (Cross) spidelli - 377 km (357 km trenażer, 20 km MTB) NerfMe - 375 km (MTB) Cross90 - 260 km (trenażer) jacekddd - 133 km (rower poziomy - velomobil) Sansei6 - 66 km (MTB) Donayo - 46 km (MTB) revolta - 25 km (MTB) dfq - 0.5km (trzeci!)
  14. ernorator

    [Opony] do Gravel-a

    Tak czytam jak ludzie sypią cyframi z BRR a oni tam mierzą roliing resistance na gładkim stalowym bębnie. Gdzie to się ma go żużlu czy szitowego asfaltu. Każdy kto pojeździł na kilku oponach wie, że często dane mijają się z odczuciami chociaż czasem się nie mijają. np. wymienione Riddler i Vredestein Aventura, VA ma znacznie gorsze opory toczenia a po asfalcie i zwartym żwirze idzie jak zła za to Riddlera czułem jakbym kogoś na holu miał. S-Works Pathfinder 2Bliss Ready ma podobne opory toczenia na stronie co Riddler a ja mam wrażenie na asfalcie, że jadę szosową oponą. Widzę to też po jeździe bo zazwyczaj klepie te same trasy do około komina.
  15. Te z ali już do mnie jadą Może faktycznie poczekam, zobaczę.
  16. Czas zrobić sobie samemu swoje koła. Mam obręcze TR, oklejone taśmą STANS, mam opony TR. - mleczko STANS będzie, dużo ludzi napisało, że jest dobre, chyba nikt, że jest niedobre. - wentyle nie wiem jakie, jest dużo, tańsze droższe. Nie mam oporu kupić droższe jeśli ma to sens. https://cyklomania.pl/szukaj/dynamic-wentyl-tubeless-bar-keeper-44mm-czarny.html?search_lang=pl&search=product&string=tubeles&search_category=&search_button= https://cyklomania.pl/produkt/dt-swiss-wentyl-tubeless-dla-felg-36-48mm-podluzna-nakretka.html dziwna nakrętka podłużna https://www.centrumrowerowe.pl/zestaw-wentyli-presta-peaty-s-x-chris-king-mk2-tubeless-pd28212/?v_Id=166140 https://www.centrumrowerowe.pl/zestaw-wentyli-presta-momum-tav-pd26412/ https://www.centrumrowerowe.pl/zestaw-wentyli-presta-tubolight-valves-pd33761/ https://www.centrumrowerowe.pl/komplet-zaworow-barbieri-carbonaria-pd16513/?v_Id=120637
  17. Będę tu wpisywał km wirtualne, nie wirtualne, spiningiem i po bułki, dojazdy do pracy oraz zawody i wycieczki z dziećmi. Przepisuje cyferkę ze stravy i tyle. Szanujmy się, jak już wspomniałeś.
  18. Zigfir - 1097 km (szosa, MTB, trenażer) TheJW - 841 km (MTB) / + 69 km trenażer, ale postanowiłem w tym roku nie liczyć do swoich statystyk kilometrów wirtualnych Zbyszek.K - 805 km (trenażer) - na tę chwilę ashey_pl - 548 km (Cross) michalr75 - 478 km (MTB) spidelli - 377 km (357 km trenażer, 20 km MTB) NerfMe - 375 km (MTB) ernorator - 351 km (szosa, gravel, trenażer) Cross90 - 260 km (trenażer) jacekddd - 133 km (rower poziomy - velomobil) Sansei6 - 66 km (MTB) Donayo - 46 km (MTB) revolta - 25 km (MTB) dfq - 0.5km (trzeci!)
  19. Ja wszędzie mam pancerze OT-SP41 i linki nierdzewne shimano. Przed wprowadzeniem linki do pancerza daje kilka kropel oliwki do łańcucha. Ważne tez są końcówki, żeby były od strony narażonej na warunki atmosferyczne z końcówkami uszczelnionymi, najlepiej aluminiowymi.
  20. Tiagra czy grx 2x10 to bardzo dobre grupy, spokojnie wystarczą do jazdy. Nie ma co się napinać na 11/12 jeśli nie czujesz potrzeby.
  21. Tak, zrobiłem tak hamulce w swoim Focusie. Klamki 105 2x11 5800 RS505 i zaciski SLX z linku + przewody z uchem
  22. Doskonałym sposobem jest zadanie pytania w wypożyczalni.
  23. 1. Nic nie stoi na przeszkodzie żeby klamki Tiagra/GRX działały z zaciskami post. Duży wybór, tańsze tylko często trzeba przewód z uchem zwykły przewód hydrauliczny bez ucha https://www.centrumrowerowe.pl/zacisk-hamulca-tarczowego-shimano-deore-br-m6100-pd22279/ z uchem https://www.centrumrowerowe.pl/zacisk-hamulca-tarczowego-shimano-slx-br-m7100-pd20166/ Poczytaj może któreś zaciski mają lekko większe odbicie klocków po hamowaniu, rzadziej będziesz musiał korygować zaciski. Np. nowe zaciski 105 7100/ \ultegra 8100 itd., niby mają o 10% większą szczelinę 2. Różnica w cenie między klamkami 10 a 11 jest nieduża, może wato iść w 11 biegowy napęd. Korba 10 powinna ogarniać 2x11. 3. Im nowszy sprzęt tym więcej części w obiegu
  24. Ooooooo tak, góry robią robotę. Pierwszy raz jak pojechałem rowerem w góry (szosą). zweryfikowało mnie jak nic innego. Rozpakowałem się, zapakowałem się na rower, pojechałem z chłopakami na lekką rozgrzewkę. Umarłem na pierwszym podjeździe, tętno 200, ogień w udach. Mówię im, że te podjazdy mnie zabijają - jakie podjazdy? to droga do sąsiedniej wioski, podjazdy są dalej. Potem umierałem na każdym podjeździe, "że co, że ten podjazd ma 8km?!". Dreptałem z rowerem, odpoczywałem na zjazdach. Zupełnie inaczej zacząłem patrzeć na jazdę w swojej płaskopolsce. Jeżdżę w górach co roku, na początek sezonu. Taka weryfikacja tego gdzie jestem.
  25. Ale ile czasu nam zajmuje dojście do tego, że średnia nic nie pokazuje. Na początku każdy dymał żeby średnia po powrocie do domu się zgadzała, jedni odpalają i wyłączają trasę za miastem, inni jadą na rower samochodem itp.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...