Skocz do zawartości

PiotrWie

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    963
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez PiotrWie

  1. Ja też bym wymienił kasetę, łańcuch i tarcze z przodu oraz wszystkie linki i pancerze, przerzutkę powinno wystarczyć umyć i dać nowe kółeczka, ten XTR jest niezniszczalny chyba że pęknie sprężyna. Powinna przeżyć wszystko co obecnie da się kupić. Dwa lata temu z powodu pęknięcia sprężyny musiałem wyrzucić STX RC z 1993 roku, Deore DX z 1990 działa dalej. Gdybyś jednak ją zmienił to nie wyrzucaj - daj komuś kto będzie ją potrafił zreanimować - jakby co sam chętnie przyjmę - jeżdżę na 9 rzędowym elektryku i nie widzę potrzeby większej ilości rzędów.
  2. No właśnie napisz ile mniej więcej lat ma ten dziadek, bo mój sąsiad był dziadkiem przed 40. Określenie że dla starszego człowieka też jest nieprecyzyjne. Jak sprawny i ile ma na tą działkę - dopiero wiedząc to można coś skutecznie doradzić.
  3. Bez problemu ustawisz m592 na 7 rzędów.
  4. Podziel się metodą - bo sporo ludzi ma problem z błyskawicznie zużywającymi się najmniejszymi trybami. No chyba że rozwiązanie polega na hurtowym kupnie najmniejszych zębatek i wymianie co 2 miesiące.
  5. Do takich zastosowań i z tymi zastrzeżeniami to z KTM trzeba było kupić Macina Style FS Prime, ma napęd crossowy i bardziej drogowe opony. Ale cenę też ma. Coś w tym stylu ( trekking z pełnym zawieszeniem) ma w ofercie też Lapierre i chyba Giant.
  6. Ja jeżdżę na niskiej kadencji - ok 50, mniej więcej 5% na Eco+, 35% na Eco, 60% na off, więc też silnik odwala za mnie robotę. Co więcej - przedtem 45 lat jeździłem na analogu na niskiej kadencji, zjeździłem Polskę i kawałek Europy. O pojęciu kadencji usłyszałam pierwszy raz jakieś 25 lat temu. A jakbym dziś kupował kolejny rower to będę robił downgrade - bo nikt nie oferuje trekkingu z ramą karbonową, lekkim silnikiem i napędem 9x. Mam w zapasie nową przerzutkę i manetkę DeoreXT 9x, 9 rzędowe Alivio 11-32 da się kupić bez problemu i do moich potrzeb to rower idealny.
  7. A nie potrafisz sobie wyobrazić że ktoś nie chce szybciej? My najwięcej zauważamy po drodze jadąc że średnią ok 20/h, jesteśmy w stanie jechać szybciej ale po co - chcemy zobaczyć różne miejsca a nie tylko drogi. Kolega jadąc z dziećmi w przyczepce też pewnie nie ciśnie. Tak więc nie każdy ma ćwiczyć kadencję.
  8. W każdej dziedzinie naturalne jest to co się robi bez zastanawiania - ale może być nie najlepsze. Wszystko co trzeba wypracować nie jest naturalne . A porównywanie z samochodem jest bez sensu - rower, nawet elektryczny napędzasz siłą mięśni. Już lepiej porównać z bieganiem - naturalne też nadaje się by podbiec do tramwaju, jak chcesz mieć osiągi to trzeba pewne rzeczy wyćwiczyć. A chodzenie - zobacz jak nienaturalny jest najskuteczniejszy chód sportowy.
  9. Kadencja 50 jest "naturalna" o czym świadczy fakt że inną trzeba wypracować i ćwiczyć. Oczywiście wysoka kadencja daje lepsze wyniki ale nie każdemu na tym zależy. Możesz albo pracować nad kadencją albo zmienić napęd. My jeździmy z kadencją ok 50 i ja przy silniku Yamaha 80 Nm zmieniam komplet kaseta + łańcuch co ok 8 tyś, moja żona na Boschu 85 Nm i 10 rzędowym Deore Linkglide zrobiła jak dotychczas 8 tyś i nic jej nie przeskakuje. Poza tym jak masz Smart system to zmniejsz siłę wspomagania - Bosch domyślnie ustawia dość dużą, jak kupiliśmy to żona używała trzech najmniejszych rzędów z tyłu, jak jej zmniejszyłem siłę wspomagania to siedmiu. Jak myślałeś nad XTR to możesz też rozważyć SRAM EX 1 który jest chyba najlepszy do elektryka ale z ceną to odpłynęli w kosmos ( no chyba że jeden komplet wystarczy na 50 tyś km) Jak zostaniesz przy 12 rzędowym napędzie to będziesz zmieniał trzy razy częściej dwa razy droższy napęd nie korzystając z niego.
  10. Gratulacje. Gdyby ktoś potrzebował takiego klucza przekaż dalej. A wieloryb niestety na złom - chociaż niewielka szkoda, w dzisiejszych czasach to chyba tylko do muzeum - chociaż pamiętam czasy gdy na takim sprzęcie podjeżdżaliśmy na Ślężę czy objeżdżaliśmy Węgry z 40 kg na bagażniku😀
  11. Ja robiłem to tak - najpierw skręcić dość mocno by się nie ruszało, odkręcałem lekko by drgnęło, następnie rozkręcałem lekko klucz by odkręcić kolejne pół, cały obrót i znowu popuszczałem klucz. Gdyby nie dokręcić na początku to klucz by się nie trzymał sztywno i ciężko by było ruszyć pierwszy kawałek obrotu. Kolega ma do mnie ok 50 km i jeździ po singlach w mojej okolicy więc jutro przyjedzie i będziemy próbować.
  12. Na moją ocenę te "co się" są elementami osi i trzeba je zdemontować. A klucz dokręcamy solidnie - by się mógł obracać ma z drugiej strony coś w rodzaju łożyska. Ząbki mają 4 mam a walec który wchodzi w wolnobieg - 19 mm średnicy
  13. No właśnie mi się tez wydaje że mogą być dwa różne klucze, mój powinien pasować do zielonych rowków. On działa w ten sposób że demontujemy oś, wkręcamy na jej miejsce klucz tak by ząbki weszły we wcięcia na wolnobiegu ( po drugiej stronie jest drugi) mocno dokręcamy i wtedy odkręcamy wolnobieg. Garlock, uważasz że ten wolnobieg ma nietypowy wewnętrzny otwór na oś - bo ten element o który pytasz wchodzi do środka zamiast osi,
  14. Udało mi się znaleźć od razu. Tak wygląda - powinien pasować. Skąd jesteś? Bo ja z okolic Wrocławia - to na pewno bliżej niż Kalifornia 😀. Już znalazłem że jesteś z .... Wrocławia. Ja - spod Strzelina. Napisz na priv to się jakoś umówimy. Przy okazji znalazłem zabytkowy skuwacz do łańcucha.
  15. Patrząc na zdjęcie wygląda że to się da odkręcić kluczem do wolnobiegów sprzed kilkudziesięciu lat, powinienem mieć w piwnicy wyrób rzemieślniczy sprzed ok 50 lat, jutro poszukam i zrobię zdjęcie - wykorzystuje on tylko dwa wcięcia te naprzeciw siebie , taki z czterema widzę pierwszy raz w życiu .
  16. A ile pojeździłeś na tym przeskakującym napędzie by się ułożył? Mi zaczęło przeskakiwać na 11 w jeszcze dziwniejszy okolicznościach - zmieniłem koło, kasetę tylko przełożyłem. Po 200 km się ułożyło i jest spokój - a też już myślałem by wymienić napęd bo już zużyty.
  17. Jak jeździsz takie trasy to weź pod uwagę maksymalny udźwig roweru ty + rower+ bagaż. Z tego powodu bardziej sensowny może być napęd SX. Jeśli będziesz używał jako wspomagania i nie jeździł w dużych górach to 400Wh wystarczy na ok 200km - ja jeżdżę na 7 letnim 25 kg rowerze z baterią 400 Wh i ładuję co 200 - 250 km. Lepiej mieć 8 - 10 kg więcej na bagaż niż wozić ciężką baterię i silnik których nie będziesz potrzebował.
  18. To VW Caddy Maxi - tamto zdjęcie jest z przymiarki u dealera, swój odebrałem w poprzedni czwartek. Ma dodatkowo kratę za 1 lub 2 rzędem siedzeń, kupiony pod kątem kilkumiesięcznych wyjazdów w dwie osoby z dwoma rowerami.
  19. Najłatwiej wchodzi do takiego 😀
  20. PiotrWie

    [koło] 28 a 29

    Czyli mogę spokojnie kupić opisane jako 29, byle standard mocowania do ramy, dopuszczalna szerokość opony i bębenek pasował do kasety. Mocowanie tarczy nie ma znaczenia przy założeniu że i tak kupię nową.
  21. Potrzebuję kupić ( lub zamówić złożenie) tylnego koła do trekkingowe elektryka - czyli musi być mocne, waga przy rowerze ok 25 kg jest drugorzędna. Pomimo tego że obręcze kół 28 i 29 są tej samej wielkości to w sklepach są osobne kategorie kół 28 i 29. Czy one się czymś różnią - bo zawsze wydawało mi się że różnica jest tylko w oponie. Jeśli ktoś ma doświadczenie z kupowaniem lub składaniem kół i ma co polecić to ja chętnie poczytam. Koło QR 135 pod hamulce tarczowe, oryginalnie było 6 śrub ale chyba centerlock też może być?
  22. Będzie pasować dowolne Shimano 8 lub 9 rzędowe - tylko nie Cues. Może być Acera, Altus, Alivio czy nawet Deore. Chociaż właśnie skoro zostawisz dorychczasową manetkę to i Cues powinien z nią prawidłowo współpracować.
  23. Moja przednia jak na razie przyjęła 3 - ci łańcuch , zobaczymy co przy czwartym.
  24. A ja traktuję zestaw łańcuch+ kaseta jako jedną część - jeżdżę tak długo aż mi zacznie przeskakiwać przy ostrym przyspieszeniu. Jak próbowałem mierzyć to mi wychodziła wymiana łańcucha co 750 km i rzeczywiście po 1000 kaseta nie chciała przyjąć nowego łańcucha. Założyłem stary i zrobiłem kolejne 7 tyś zanim zaczął przeskakiwać - w elektryku z silnikiem centralnym. Oczywiście napędy 9 - 10 rzędowe wytrzymują dłużej, ale warto zrobić raz eksperyment - jeśli zestaw kaseta + łańcuch wytrzyma ( przy napędzie 12 rzędowym ) 4 razy tyle co sam łańcuch to cenowo jest już to podobnie.
  25. Bez przesady - ja też jestem 60+ ( a właściwie 70- ) i w warunkach bezwietrznych spokojnie rozkręcę 26 kilogramowy rower ( napęd Yamaha) do 30 i te kilka minut utrzymam. A już żeby mnie hamowało jak kręcę na zjeździe -mam obok domu długą prostą o nachyleniu 1 - 2 % i tam zdarza mi się rozkręcić powyżej 40km/h, oczywiście nie na długo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...