Skocz do zawartości

Wojcio

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 844
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Wojcio

  1. Przepraszam i potwierdzam. Pięta to część stopy. Piwoty (może nieprawidłowo) to punkty obrotu, w tym przypadku ramy. Ale jak podokręcane, to pewnie są ok.
  2. A korba, czy może pięta? Ja o pięty miałem widełki w jednym rowerze wytarte na lustro, ale między korbą a widełkami zwykle jest spory luz. Podokręcane wszystko? Korba, piwoty?
  3. O dolne tylne widełki zahacza? Może taki luz w łożyskach wahacza.?
  4. Podczas wycieczki skułem pęknięty łańcuch spotkanemu w lesie chłopcu i przy okazji spuściłem mu trochę powietrza z dampera, bo miał ustawiony na zero SAGu. A! I trochę skakałem (jak młody indyk) i pumptrack był i piwo 0% - chill.
  5. Ja mam 140mm Foxa 36 Performance Elite z Grip 2 (podobno dokładnie jak Factory ale bez Kashimy) i przesiadłem się z Foxa Rythm 34 130mm - w zakresie "komfortu" to bym wręcz stawiał na starego - może muszę pokombinować z tokenami i ustawieniami. Natomiast jak jest z górki trochę korzeni to nowy widelec załatwia to znacznie lepiej - jest takie pod, puf, puf - połyka i się nie zapada. Może dlatego, że Rytm zwykła miał kompresję na open, a 36 ustawiłem według podręcznika (bo jeszcze nie miałem czasu na poważne ustawianie). Czy warto - nie wiem - bo kasy dużo - mój przyszedł z nowym rowerem. Córka ma Liryka Select + z charger 3 - Ultimate ma dłuższe tuleje i te butter cups - no i to 160 - ten (może przez skok) robi wrażenie bardziej gładkiego, natomiast nie jeździłem na nim agresywniej. W necie jest wiele opinii, że ten RS jest super. Jest taniej, sztywniej, taniej w serwisie a nie w górach nie chodzi tak bardzo o wybieranie igieł sosnowych ale oto, by nas w kosmos nie wyrzuciło. Córka już była na nim w górach, skakała, zjeżdżała i wróciła zachwycona a też przesiadła się z Fox Rythm 34. Jak bym nie kupował całego roweru, to wziął bym Foxa
  6. Zwykle taniej zrzucić 2kg z kolarza niż z roweru
  7. Bo to nie nie góry w Mongolii tylko spodnie córki po rowerze.
  8. Mihau ma rację. Ten zamienny widelec to atrapa jest. Podałem tylko dla przykładu. Tylko warto poszukać sztywnego o podobnej wysokości. Rama jest bowiem przygotowana na widelec amortyzowany i z niskim sztywnym wszystko się opuści.
  9. Taki jak masz https://www.centrumrowerowe.pl/amortyzator-rowerowy-sr-suntour-xcm-30-pd15890/?v_Id=84172 Drastycznie lepszy : https://www.centrumrowerowe.pl/amortyzator-rowerowy-rock-shox-recon-silver-tk-pd18194/
  10. Sprzedałem rower, na szczęście 2 mi zostały. I zmieniłem tarczę z 32 na 30 w MTB.
  11. Z Krety to jest to: pamiątka z 2004.
  12. Kilka razy pękł w nim hak? Co ty z nim robisz? Do czego używasz roweru? .
  13. Wkręciłem 38 nowych pinów w platformy. Mam nadzieję, że w fabryce mają do tego jakiś automat, bo żal mi Chińczyków.
  14. Wpierw po lesie na górskim, a potem do teściowej na obiadek na miejskim.
  15. Wpierw skręcasz Max na żółwia. Czyli skręcasz w stronę wskazówek, ale jak patrzysz na gałkę od dołu. I jedziesz od żółwia. Ale 1 to jest maks skręcony, a 2 to pierwsze kliknięcie. Startujesz od w pełni skręcanego jak wskazówki i kręcisz przeciwnie do wskazówek.
  16. Kupiłem w centrum rowerowym chainring 7100 przez internet. Patrzę a na opakowaniu stoi- 7000, 11s. Wstrząs mnie powalił. Ale w opakowaniu to co trzeba 7100 12s. Żartownisie.
  17. Takie cuś. https://aciro.pl/scotch-2228.html Kupowałem w innym sklepie, ale przez Ceneo i nie mam linka. Miękkie, bardzo dobrze trzyma i dobrze się układa, może trochę za miękkie by długo wytrzymało. Zobaczymy.
  18. Góra ramy i widełki z boku taśmą Oraguard z Allegro. Ta taśma jest klejoną na mokro i jak się postarać to bardzo dobrze wychodzi. Zaś widełki pod łańcuchem (osłona w Spectralu jest za krótka) samoprzylepną gumą. Kawałki tej gumy trafiły też na boki widelca na dole - tam jest zagrożenie przy transporcie na haku.
  19. Zamleczyłem i troszkę okleiłem folią nowy rower. Potem jeździłem po podziemnym garażu. Wreszcie przestało padać. Jutro pierwsza jazda w terenie. Canyon Spectral 125 CF8. A! Jeszcze bidon przykręciłem.
  20. Dodam jeszcze jedną różnicę, bo 125 zostaje i już go zamleczyłem (bajecznie łatwo). Może to różnica al-cf, a może między modelami. 125 miał dętki ważące 154g a 150 Alu 238g. Dodam też, że w 150 M wchodzi bidon fidlock 590, a w 125 L jest o tyle mniej miejsca, że praktycznie jest na wcisk i dałem 450. Jutro liczę na jazdę w terenie.
  21. Wojcio

    [2023] Nowy Canyon Neuron

    Tez mieliśmy taki czas obiecany. Rower zamówiony w poniedziałek przyszedł w czwartek, a zamówiony w niedzielę - w środę. Czyli błysk. Kup żonie fulla, by chciała z tobą jeździć. Sprzedaję dwuletniego Trance po córce. Jak żona ma ponad 170 to będzie super.
  22. Mój 125 CF8 L przyszedł dwa dni temu. Na razie jazdy po podziemnym garażu. Porównuje do Gianta Trance 29 i Spectrala 29 córki (M). Rama - karbonowy 125 jest śliczny. Rama ma zdecydowanie inny kształt niż zwykły Spectral ALU. Wykonanie pierwsza klasa,, rama jest bardzo niska i z droperem 200mm daje ogromny zakres ruchu na rowerze. W porównaniu do Gianta L istotnie większa, co jest dla mnie dużą zaletą, bo Giant był maławy - Spectral M jest niewiele mniejszy. Robiąc próbę zawracania między liniami widzę, że mniejszym giantem uzyskuję kilkanaście centymerów mniejszą średnicę zawracania. Między karbonowym 125 a Alu 150 różnica masy przekracza kilogram. Osprzęt - hamulce XT znacznie mocniejsze niż sram code R, mimo, że sram miał więcej docierania. Napęd XT bardziej twardy, „karabinowy” niż GX. Na podjeździe wyczuwalna jest zębatka 32t - w Giencie miałem 30t. I najważniejsze - zawieszenie - mimo wielu prób (ale jeszcze bez usuwania tokenów) jest w 125 zdecydowanie twarde, a właściwie silnie progresywne i wykorzystuje tylko część skoku. Te same manewry wyciskają ze zwykłego Spectrala większy procent skoku - czy to przez statyczny nacisk czy skakanie. Progresja 125 jest bardzo silna. Oba rowery Canyona mają jeszcze spory zapas gdy Giant już kończy skok - zapas w Spectrala wynika z ogólnej wielkości skoku a w 125 z progresji. Samo wrażenie z wejścia na rower jest takie, że zwykły Spectral i Giant są miękkie, a 125 ugina się o SAG i dalej progresja go hamuje. Podczas jazdy pod górę (wyjazd z garażu jest wyjątkowo stromy i długi - dwa piętra) 125 nie przeszkadza, nie buja. Jest duża szansa, ze zwrócę 125 i wymienię na zwykłego Spectrala. Będę to rozważał przez święta. Testy garażowe nie są najlepsze a ciagle pada. Córka jest zachwycona swoim spectralem - była już na pierwszej wycieczce - skakała jak koza. Rower łyka wszystko. Ja jestem zachwycony wyglądem, dopasowaniem i działaniem 125, ale mam wątpliwości co do zawieszenia - tył Trance, mimo 115mm wydawał się jednocześnie miękki i bezdenny. Tu tył jest twardy i mało aktywny, natomiast widelec choć też mocno progresywny, jest OK.
  23. Wojcio

    [2023] Nowy Canyon Neuron

    Dziś przyszedł Spectral 125 L dla mnie (187cm) i jest super. Dla córki (179) za duży, ona ma Spectrala M. Neuron ma reach 2mm krótszy od Spectrala, a z uwagi na wysoki stacji, to RAD ma większy. Dla mnie ten M nie jest grubo za mały. Masz długie nogi. Sugeruję delikatnie M. Dobrze jednak, że można zwrócić. Ja się cieszę, bo w Giancie byłem na granicy rozmiarów i tamta L była jednak krótkawa.
  24. Porządne bagażniki mają własne oświetlenie oraz miejsce na tablicę rejestracyjną. Trzecią tablicę na taki bagażnik można legalnie uzyskać w Wydziale Komunikacji - kupowanie na allegro jest obecnie mocno nielegalne.
  25. Żona ma tego Decathlona i bardzo go polubiła. Na razie miała tyko jakieś 6-8 przejażdżek, ale jest zadowolona. Nie można wiele powiedzieć o trwałości, ale hamulce OK, napęd gładki. . Jest doświadczoną rowerzystką, więc to nie jest tak, że tylko kolor ładny. To rower na asfalt - do lasu pojedzie zdecydowanie na mtb - sztywny przód i wąskie opony nie zachęcają do jazdy po wertepach.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...