Skocz do zawartości

Wojcio

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3 026
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Wojcio

  1. W dwóch nowych autach grupy VW i w jednym innej marki montowałem haki w ASO, ale umówiłem się, że to ja dostarczę hak, a warsztat tylko zamontuje. Wybrałem ASO w mniejszym mieście, wyszło znacznie taniej niż z fabryki i taniej niż całość z ASO. W przypadku VW to właśnie Westfalia produkuje haki "oficjalne" i instalacja haka i modułu jest bezproblemowa. Ponieważ przy ASO była SKO to i kontrola w jednej wizycie. My zakładamy rowery na hak kilkadziesiąt razy w roku (niestety, coraz częściej myślę o wyprowadzeniu się z Warszawy). Jak auto nie jest na gwarancji, to każdy warsztat to ogarnie (teoretycznie ogarnie i na gwarancji, ale ja bym nie ryzykował, bo każdy problem z elektryką ASO może zwalić na hak). Dodatkowo ASO ogarnie zaprogramowanie komputera tak, by podłączenie świateł bagażnika odłączało tylne czujniki cofania.
  2. Jak porównuję Thule i Uebler to różnica jest nie w jakości, ale szczególnych rozwiązaniach - sposób składania, odstępy między rowerami i masa. Co komu pasuje.
  3. Takim fokusem przejechałem się kawałek w górach, znam dwie osoby z takimi rowerami - są zadowolone. Nie jest to ani wybitne ani złe. Wadą tego roweru jest tylko spora masa. Zaletą fox 36 i całość zestawu.
  4. Mamy ambitnego, młodego człowieka, mieszkającego blisko gór - dla mnie najważniejsze by ten rower jakoś wytrzymywał. Zamiast pisać co kupić, napiszę, czego nie kupować: Rowerów: z widelcami o goleniach 34mm i mniej i tylko z wielkim bólem z goleniami stalowymi (bo takie są w najgorszych modelach) Bez regulacji tłumienia powrotu określonych jako kategoria 3 (kategoria 4 to enduro a 5 to freeride/DH), ale jak jest sprawność o odwaga i zaczną się większe skoki, to i kat 4 to mało. Jak producent pisze, że rower nie jest do enduro, to mu wierzyć Dwutłoczkowych hamulców - nie dlatego, że nie da rady jeździć, ale takie hamulce wskazują na charakter całego roweru. Bez regulowanej sztycy Zużytych Niemarkowych To jest przykład okazji: https://piwnicarowerowa.pl/rower-focus-jam-6-9-29di-fox-36-rozmiar-l-shimano,3,43291,44365 , zaś model niższy (6.8) to już sporo kompromisów. Szukać okazji - fantastyczne super-enduro Propain Spindrift 4 AL 27.5" to teraz 2360Euro!!! (z widelcem ZEB R i osprzętem GX, ale trzeba jeszcze dopłacić za dropper) - to mega maszyna do bikeparków (w sobotę jechałem na wersji karbonowej, a jej właściciel zadziwił mnie, tym, co z nim robił) Ale jak masz wątpliwości, wydaj parę groszy na wypożyczalnię i szkolenie - niby "zmarnujesz" tego tysiaka, ale poczujesz o co chodzi.
  5. All Mountain. Rzecz w tym, byś kupił rower nadający się do zastosowań, które planujesz . Ale wiele zależy od ciebie. Jak jesteś młody i wysportowany, to szybko zrobisz postępy i potrzebujesz roweru z zapasem. Jak masz 50+ i właśnie wstałeś od biurka, to rower rekreacyjny długo nie będzie Cię ograniczał.
  6. Zazdroszczę auta - marzy mi się bus. W podobnych widywałem tanie uchwyty na dach przykręcone do położonych na podłodze desek. A jak rower ma koło na szybkozacisk to takie coś. Ale sam nie mam busa, a jak miałem pożyczonego to to rowery po prostu stały oparte o siebie i poprzekładane czymś miękkim. Ale to prowizorka.
  7. Wsadzić to pewnie wsadzisz, ale co dalej. Tył będzie niżej o jakieś 22mm (zmieni się geometria i obniży suport) i da się wcisnąć łącznie o 36mm bardziej, jak wcześniej coś w coś nie stuknie i się nie uszkodzi. Do tego będzie pracował poza zakresem przewidzianym w konstrukcji. Nie polecam, ale też nie jestem praktykiem. Jaki cel tego ćwiczenia?
  8. Poza kwestią kosztów, hak jest najlepszy po dostawczaku. Już kilkanaście lat, 4 auto i 3 bagażnik. Obecnie Uebler. Jest super. Trzeba jednak pamiętać, że jak 3 rowery, to już auto musi być większe, dopuszczać nacisk na hak rzędu 70+ kg. Tył siada, bo ciężar jest wywieszony daleko do tyłu. Przy mniejszym, miękkim aucie rowery na dachu lepiej rozkładają ciężar między osie. Jak mialem duzego suva, to nie czuł, czy coś wisi, ale już Passat zdrowo przysiadał, zanim nie dostał wzmocnionych sprężyn.
  9. Cudowna, wiosenna wycieczka po lasach Falenickich do Mieni. Na Marinie DSX 1, bo fulla pożyczyłem córce na spotkanie Senderek (jej ma awarię). Jak świetnie taki rower nadaje się na leśne ścieżki! Przejeżdżałem przez zwalone pnie, zjeżdżałem wszystkie strome miejsca! a nawet pojeździłem na pumptracku. Jedyne miejsca, gdzie rower mnie ograniczał to przejazdy pod niskimi gałęziami - bez droppera siodło za wysoko M - Masovian A - All R - Road I - Intervillage N - Navigation. Żona na swoim fullu z nowymi pedałami - zachwycona wyglądem i trzymaniem.
  10. @tobo - 100% zgody - warto sobie poświecić i popatrzeć z powieszonym rowerem, czy tarcza bije względem kloców i jakie są luzy.
  11. Ponieważ moda MTB porzuciła Lycrę, mój ulubiony zestaw to lekkie, turystyczne szorty z Decathlonu, które nie mają szwu na środku pupy, szybko schną i są lekkie, a pod nie bieliźniane "pod spodenki" (takie trochę siateczkowe, co publicznie się w nich nie pokażę) i tu mam i lepszy modele z Decathlonu i coś z Endury - ważne, że w dobrym rozmiarze i jest git. A i stare lycry założę jak nie mam innych czystych. Natomiast luźne spodenki rowerowe (nie wiem czy takie jak Twoje) z Deca z wszytą na siateczce wkładką to zło i śmieć - jak piszesz - wkładka jak poduszka i chodzi gdzie chce. Na single mam też pod-spodenki z panelami ochronnymi na biodrach (Endura - polecam), a czasem i sportowe majtki bez szwu - jak gorąco. Dla mnie ważne - luźne na wierzchu - cienkie i dopasowane pod spodem. Nic z tego co mam nie widzę już w sklepach, ale to coś jak https://www.decathlon.pl/p/spodenki-pod-szorty-rowerowe-mtb-rockrider-expl-700/_/R-p-336983?mc=8677509&c=Czarny Jak masz odpowiednie szorty, to samych podsopodenek można parę par kupić.
  12. Była sesja ćwiczeń równowagi w garażu i flush hamulców. Tyle przy przeziębieniu to i tak sukces.
  13. Coś o sobie? Masa, teren. 100kg w górach ma inne potrzeby niż 60kg na nizinie.
  14. Pojechałem do pracy (wielkie Mecyje!) na kupionym wczoraj nowym rowerze Marin DSX 1 - do nocy rzeźbiłem błotniki
  15. Footpath - to świat iOS. Zapis i nawigacja. Najistotniejsze to planowanie tras w terenie z analizą wysokości i stromości podjazdów. Mapy.cz oczywiście.
  16. Córka ma nowego Lyrika z charger 3 (tylko bez buttercups), kolega ma Pike z 2.1, byliśmy razem parę razy, zamienialiśmy się na rowery. I nie jestem w stanie nic powiedzieć. Inny skok, inna regulacja, inny kawałek szlaku. Jedynie mając dwa identyczne rowery i dużo czasu oraz masę doświadczenia można by coś spróbować porównać. Są jakieś porównania na YT ale czy wiarygodne? Czuć działanie tych zaworków do spuszczania powietrza z goleni, których wcześniej nie było. Ale napiszę co innego - po roku jazdy Lyrik leży spakowany w karton i czeka na wysyłkę do reklamacji. Luz oraz utrata skoku (nie odbija do końca) mimo dwóch serwisów w autoryzowanym punkcie. Nie wiem czy to wyjątek.
  17. Dokładnie tak. Mam takie lycry Specialized sprzed pewnie 20 lat i czasem się przydawały. Ale to że tyle mają lat i istnieją wynika z faktu, że to nie jest podstawowa opcja. No i teraz w górach zwykle mam nakolanniki. No i jeszcze jak wszystkie inne nieuprane
  18. Miałem po kolei dwa auta 1,4 ze skrzyniami 5b. Jedno miało 70 koni i vmax 165 na biegu 4, a na 5 nie mogło nic więcej, bo do jazdy 165 małym autem potrzeba tyle mocy. a drugie miało 103 konie i v max osiągało na biegu 5 przy ok 185km/h, ale przy dobrym wietrze mogło szybciej, bo ogranicznik obrotów wypadał koło 200 (ćwierć wieku temu głupi byłem).
  19. Adapter dopasowuje do wielkości tarczy. Każdy widelec jest dostosowany do jakiejś minimalnej średnicy tarczy. Dla gravelowych to może być 140, dla endurowych 180 itd i adapter używasz jeśli chcesz tarczę większą od minimalnej (ale nie większą od maksymalnej). Drugie zastosowanie to zmiana standardu mocowania. Jak ci pasuje, to montujesz bez adaptera. Jak tarcza duża, to się nie da bo się nie zmieści w zacisk.
  20. Kolega zepsuł w Scott Scale taki widelec (bo skakał) i założył Pike Ultimate (ale ten starszy) i ma psycho rower. Nie mam jednak pewności, czy weszła wersja 120(raczej tak, bo 100mm jest w tylko w modelu DJ) - to jednak był zauważalny upgrade.
  21. Te Stamp 7 small kupiłem za 380. Nowe w centrum rowerowym. Na stronie nie było ani tej ceny ani tego koloru. A do ramy pasuje idealnie.
  22. Coś nie kumam. Skąd wywodzisz ten efekt? Chyba się pogubiłeś. Na danym przełożeniu jak silnik zwiększy obroty dwukrotnie to (pomijając poślizg) pojazd też zwiększy prędkość dwukrotnie. Jak w trakcie przyspieszania badą zmieniane biegi to oczywiście stosunek przełożeń wpłynie na stosunek prędkości. 4 razy to wzrasta opór powietrza przy dwukrotnym zwiększeniu przedmości. Podobną zależność jest też między energią kinetyczną a prędkością. Kiedyś zarabiałem dając korepetycje z fizyki. Następna odpowiedź za 100 PLN
  23. Żonie na imieniny niebieskie pedały CrankBrothers Stamp 7 small. Są piękne jak biżuteria. I cena w fizycznym sklepie Centrum Rowerowe była mega okazją. Sobie na urodziny zamówiłem nową dużą pompkę, ale jeszcze nie doszła.
  24. Przyjmijmy, że przy tych 3000 obrotów auto jedzie 60km/h. 3000rpm i 200Nm to daje 85KM - dla uproszczenia przyjmijmy, że przełożenie całkowite w tych warunkach wynosi 1. Wówczas moment na osi koła to też 200Nm Przy 4000 obrotów i 180Nm mamy zaś 102KM. Jeśli mamy jednak jechać (naszą analizę prowadzimy w otoczeniu tej prędkości) nadal 60km/h (naszą analizę prowadzimy w otoczeniu tej prędkości) ale przy 4000 obrotów, to przełożenie musi wynosić 3/4 (musimy mieć inny bieg). Przy takim biegu moment na kołach to 180:3/4 = 240Nm - więcej. Nie możesz porównywać przy różnych prędkościach, bo energia rośnie z kwadratem prędkości, moc strat na opory powietrza z sześcianem prędkości. Na podstawie twoich danych udowodniłem, że większe przyśpieszenie uzyskamy redukując bieg i utrzymując wyższe obroty.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...