Skocz do zawartości

Mandoleran

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    967
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Mandoleran

  1. Zawsze można jeszcze pedały demontować. Zakładając że przypadkowy kradziej który nosi przy sobie cęgi, imbusy, flexa na baterie, nie będzie miał pedałów w komplecie
  2. @Eathan Mam to dopiero od roku gdzieś, ale było już myte i póki ci nie ma z problemów. @ChuChu A jaki ma to sens odkręcać, skoro taką linkę sforsujesz dobrymi obcęgami w pół sekundy? W dodatku jak to przeciągniesz przez ramę to okręcenie nic nie da bo trza obciąć To jest zabezpieczenie tymczasowe na przypadkowych amatorów, rower i tak trzeba mieć na widoku.
  3. Mam też coś takiego, ale szukałem czegoś co da się zamontować na stałe do ramy. Wybrałem model Sportflex od Abusa. Idealne zabezpieczenie na szybkie wypady, montuje się to do miejsca na bidon i oczywiście sam koszyk też się da zamontować, bo śrubki są na tyle długie że nie ma problemu.
  4. Trochę w nich pojeździłem, może jeszcze za wcześnie na jakieś wnioski, ale póki co to jestem z nich zadowolony. Na plus że są lekkie i przewiewne, nie mają wkładek prócz jednej małej chyba na śródręczu ( nie znam się zbytnio na anatomii dłoni ) i widać bardzo dobrą jakość wykonania. Na pewno po wielo godzinnych jazdach mnie nie męczą. Na minus to kiepsko się je ściąga . Rękawiczki z tych co się nadają na szosę, albo gravela. Zobaczymy jak będą one wyglądać po zakończeniu sezonu, bo jednak koszt nie jest zbyt atrakcyjny.
  5. "Bo jak tak rower parkować na kamieniach!!" Tak powinien brzmieć tytuł odcinka
  6. Może lekarstwem jest nie jeździć na tym całym speedboxie? Jak macie nowe rowery na gwarancji, to naprawdę macie Cohones by jeździć na speedboxie
  7. Nie byłem wtedy rowerowo, jechałem do 8apl za okularami. Ale Białą Małpę na pewno odwiedzę, bo słyszałem wiele dobrego
  8. Jak w każdym tego typu produkcie, jak nie wiesz o co chodzi, to chodzi pewnie o wagę
  9. Czasami da się coś takiego kupić w sklepach z akcesoriami do mebli, ale trzeba się naszukać. Zawsze też można tam napchać silikonu, wtedy będzie pewność że woda wlatywać przez otwór nie będzie. A najlepiej napisać do nich co kolega wyżej zasugerował.
  10. Może coś od majfrendów się znajdzie: https://pl.aliexpress.com/item/1005005303449517.html?spm=a2g0o.productlist.main.1.69285dca66hCTs&algo_pvid=5eeea21b-4b5b-4991-b6d0-8fcca4fcaa53&algo_exp_id=5eeea21b-4b5b-4991-b6d0-8fcca4fcaa53-0&pdp_npi=3%40dis!PLN!12.85!12.84!!!!!%402145274c16884604998781244d0754!12000032556368346!sea!PL!1709946939&curPageLogUid=vucIXf0C2hQu
  11. To jest Twój punkt widzenia, a mój jest taki że mam ochotę zaznajomić każdego z pobliskim rowem Nie wiedziałem że Bontragery posiadają tą rygorystyczną normę, na stronie jakoś też tego nie widać i ciekawe czemu się tym nie chwalą 🤔 No i chyba projektantom tej lampki to się udało, masz być widoczny, masz zaznaczać swoją obecność, masz nawet irytować innych..... Przecież agresji u nas na drogach nie ma 😂
  12. No oczywiście że taka będzie widoczna bardzo, nawet tak bardzo że wyprzedzający będzie jak najszybciej chciał wyprzedzić, a to też może doprowadzać do różnych niekontrolowanych sytuacji
  13. Co do Knoga Plus, to owszem ta lampka nie ma startu do jazdy w dzień do Bontragera ale też nie przesadzajmy, ona ma też różne tryby i jest widoczna nawet w słoneczne dni, a jak ktoś ma z tym problem to czym prędzej powinien wzrok się przebadać, albo o mocniejsze szkła poprosić. Nie potrzebuje być widoczny z 2 km nawet na ulicy, wystarczy że będę na tyle widoczny by każdy kierowca skupiony na drodze we mnie nie wpakował, a jak trafimy na miłośnika oglądającego na fonie red tuba, to żadne świecidełka jakie by nie były nie pomogą . Flare RT jaki by świetny nie był, to mnie ta lampa najzwyklej w świecie oślepia i wku... , a nie daj jeszcze jak gość ma tryb automatyczny z czujnikiem światła i jazda po zmroku, to współczuję każdemu kto na nią świeci. Dawno bym kupił bo co mnie to obchodzi kto za mną jedzie, ale jednak skoro ona mnie tak irytuje, to na pewno innych też, a możliwe że nawet bardziej. Knog jest już ze mną parę lat, lampka jest non stop używana w każdych warunkach o każdej porze wszędzie. Mróz, błoto, deszcz, dzień, noc i nic... kompletnie nic się z nią nie dzieje. Nie muszę co jazdę do prądu ją podłączać, w normalne w niezbyt słoneczne dni nawet zwykły tryb eco wystarcza i wtedy zapominamy że trzeba ją ładować niczego więcej po niej nie oczekuje. Robi swoje, nie wyróżnia się z tłumu, długo świeci, nic nie waży, zamontować idzie wszędzie nawet na skarpetki, cenowo nieźle wychodzi ( chociaż już się spotkałem z opiniami że jest o 60 zł za droga ) .
  14. Kup sobie Knoga plus. Lekka, tania, na magnes, można bez problema zamontować praktycznie na wszystko i jest wystraczająca nawet do jazdy w dzień. Kierowcy mnie nie pozdrawiają klaksonami, nie rzucam się w oczy i w razie czego to aż tak nie szkoda.
  15. Dokładnie ta lampka ma za zadanie wypalać oczy, czego często będziesz informowany sygnałem dźwiękowym od "zadowolonych" kierowców .
  16. Bezpalcówki od Castelli model Icon race glove.
  17. Też od jakiegoś czasu szukałem jakiś rękawiczek, ale takich bez grubych wkładek, takich najlepiej lekkich, bez rzepów - minimalistycznych. Jazda po całych dniach jednak daje się we znaki, tym bardziej że sporo na łapach jeżdżę gdzie nie ma miękkiej owijki, w dodatku często w pylnych warunkach gdzie później idę do sklepu nie dość że z uj3banymi nogami, to jeszcze łapami Wybór padł na Castelli icon race, zobaczymy co to warte będzie.
  18. Bo widać że wakacje się zaczęły
  19. Bo deszcz mnie gonił ale nie dogonił 😁
  20. Bo zamek był zamknięty
  21. Fabryczny smar jest najlepszym "benchmarkiem" jak cicho napęd powinien chodzić. Sam to przerabiałem i wiem jak chodzi łańcuch na fabrycznym smarze i taki sam efekt chciałem uzyskać na smarowidle i nie ważne że będzie nieco bardziej brudzić. Mój specyfik się już powoli kończy i pewnie coś jeszcze o nim jeszcze naskrobie, ale w wielkim skrócie mogę napisać że średnie wychodzą po 220km, ( w mniej pylnych warunkach nawet do 300) a wyciągniecie jest na poziomie 0.3
  22. Nie zawsze cyferki idą w parze z własnymi odczuciami, nie idzie za mocno zawierzać że na jakimś teście takie a - takie opony miały jakieś tam opory, czy przebijalność. Wszystko i tak wychodzi w praniu. Ja osobiście do dziś użytkuje G-One bity w 45c co dała mi fabryka i jestem z tych opon zadowolony. Tubeless bezproblemowy - nawet kompresora nie trzeba było, zużycie bardzo znikome, ani jednego kapcia przez prawie 4k km a jeżdżę wszędzie, komfort też na wysokim poziomie jak na gravela oczywiście przy odpowiednim ciśnieniu, nawet średnie niezłe wpadają ( niezłe jak na mnie ) między 24 a 28. Wiem tylko tyle, że kolejne opony jakie wybiorę to też będą z tych szerszych.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...