Skocz do zawartości

CoolBreezeOne

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 303
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    97

Zawartość dodana przez CoolBreezeOne

  1. Oj widzisz jaki fajny shopping ci wjechał... A ja chwilowo muszę zawiesić projekt 1x11. Ale na kontrolę czerwonego i tak wpadnę 😉
  2. Bo "nową" wodę objechałem.
  3. Dłużej walczyłem z ogarnianiem łazienki niż szorowaniem napędu i kół Morał: używaj pędzelka, nie szczotki/szczotek. Zabawa z łożyskami. Miałem tylko je przesmarować, ale tak sprytnie się do tego zabrałem, że połowa kulek wala się po kanciapie. Wymiana więc była
  4. @Separatysta, z tą Afryką to do mnie?? Doczytaj uważnie, co napisałem. Żadnej wzmianki o wymianie pandografu nie ma - no ale jak lubisz dłubać. Latem ratowałem swoją przerzutkę i marzyłem o tym, żeby mieć dawcę narządów.
  5. @sky87, jeśli tylko pnatograf jest walnięty, to w całej katastrofie jest świetna wiadomość: masz dawcę wielu części do serwisu kolejnej przerzutki - sprzęgło, uszczelki, ośka wózka, wózki, kółeczka...
  6. Już łapie się za portfel, bo wiem że to nie koniec 😉
  7. Ja to widzę tak: Kupujesz nową, montujesz i jeździsz. W międzyczasie reklamujesz i czekasz jak sprawy się potoczą. Jak Canyon uzna reklamację, to będziesz miał przerzutkę na stanie na okazję kolejnej skuchy. Jak nie uzna, to i tak będziesz musiał kupić nową. A czas leci i pojeździć można.
  8. @acid1234, demontowałeś już opony? Jeśli nie, a dlugo były zamleczone, to uważaj, żeby nie zeszły razem z taśmą. Jak miałeś założoną taśmę z zapasem mm, to mogło się zdarzyć, że opona wstrzeliła się razem z taśmą. Mleko to ładnie skleiło i psikus gotowy. U mnie tak się porobiło i przy zdejmowniu opon musiałem w kilku miejscach pilnować, żeby mi całej taśmy nie odkleiło. Finalnie stara taśma została. Stary wentyl oczyszczony na obręczy pilnikiem i alko, plus wymiana zaworku.
  9. Pro Tip: https://www.facebook.com/reel/715298993964052
  10. Bo taki był wczoraj zachód na zachodzie
  11. Bo nie chciało mi się już w domu siedzieć
  12. Przykro mi, ale muszę to stwierdzić: Moderator/rzy, w którego gestii leży nadzór nat tym podforum/wątkiem, albo leży zmorzony C19, które zeżarło całkowicie jego formę fizyczną uniemożliwiając mu kilkukrotne kliknięcie myszką. Pewniej jeszcze by się zwlekł z wyra, ale że wcześniej zaszczepił się niezbadaną do końca szczepionką, za którą stoi globalny spisek, to dostał jeszcze większej gorączki. Teraz ma tak jak Tomasz J. Vel Rozdarta Sosna, i że jest na L4, to ma wywalone na zgodność dyskusji z tematem wątku. PS. Mam w nosie, kto w co wierzy i co bierze, ale wątek już dawno niektórym daleko odpłynął. No i oczywiście nie rzyczę nikomu jakichkolwiek problemów ze zdrowiem fiz/psych.
  13. @vincek, ale żeś sobie śmiechowy kolor wybrał 😜
  14. @marvelo, ty nie próbujesz tego zrozumieć. Ty już dawno zrozumiałeś, tzn. przyjąłeś taką wersję jaką uważasz za jedynie słuszną. Nie neguje - masz prawo do swojego zdania. Jedyne co teraz robisz, to pod pozorem próby zrozumienia kolportujesz w świat jedynie słuszne twoim zdaniem poglądy/teorie/gusła, jak zwał tak zwał. Każdy dorosły, rozumny, przez okres w którym towarzyszy nam/lub nie C19 zdecydował już, którą ścieżką podąża. Po co spamować gdzie się tylko da. Szanuję twoje zdanie, ale skup się na temacie formy fiz. po C19 a nie na tym "co nam mówiono...". U mnie w robocie, już dawno zarobiłbyś wpis "praca nie temat". Zapytałbyś dlaczego - dostałbyś odpowiedź: [Covid-19] Wpływ na formę.
  15. Oooo, coś ruszyło w temacie RR, hej😉 No chyba że, tylko przestawiałeś...
  16. @marvelo, a czy zachorowanie na C19 bez szczepionki się liczy, czy tylko po szczepionce? Tak śledzę watek i mam nieodparte wrażenie, że chcesz "udowodnić", że to wszystko to jeden wielki spisek i zamach pewnego ( UWAGA modne słowo) lobby przeciwko twojemu jestestwu. W temacie: chorowałem - jakoś poszło. Nie monitorowałem wcześniej formy. Jeździłem i jeżdżę dla funu. Tak, szczepiłem się. Czym? Moja sprawa. Czy forma spadła? Nie wiem. Mam już taki kalendarz, że mogę pośmigać w weekendy: sobota/niedziela. Wcześniej jest piątek, więc... Oj już wiem... odkryłem indywidualny czynnik obniżający mi osiągnięcia w kreceniu korbą: C₂H₅OH To jest dopiero globalny spisek. Jak nie chorowałeś, to twoje szczęście. Jak chorowałeś i poszło łagodnie, to też masz farta. Chcesz się szczepić czy nie szczepić, twoj wybór. Bądź facetem i podejmij jakąś decyzję. Wrzuć na forum dane projektu naukowego w ramach, którego prowadzisz badania. Z przyjemnością się z nim zapoznam i jeśli bedzie zgodny ze standardami rzetelności badań naukowych, to kto wie, może zgłoszę się do udziału.
  17. Powyższe rozwiązanie jest bardzo dobre, tylko trzeba trochę przy nim podłubać: najwazniesze to wyprowadzić wydech na zewnątrz. Czerpnia powietrza z zewnątrz też będzie dobrym pomysłem.
  18. Jakby ktoś szukał Edga bez guzików 😉 https://www.tradeinn.com/bikeinn/pl/garmin-edge-830-pyszna-czekolada/137180532/p
  19. Bo trochę mnie tego białego niż u @siemalysy, ale i tak piknie jest
  20. Rzeczywistość jest taka, że już chętny na twoje świeżo padnięte na mrozie ciało obczajał cię z wysokości Bo zamarzło...
  21. Plus 16plnów za paczkomat. Mnie to nie zniechęciło 😜
×
×
  • Dodaj nową pozycję...