Skocz do zawartości

Tyfon79

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 794
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Tyfon79

  1. marvelo i tak cię łagodnie traktuję... Zerknij sobie na ostatnie posty tematu kolejowego gdzie wrzucasz jakieś faszystowskie ścierwo i to co inny forumowicz kazał robić. Nie ma miesiąca byś tu nie dokonywał gwałtu na logice i nie poniżał zdrowego rozsądku więc przestań jak zwykle jojczyć jak to ci żle tu jest. Dorośnij chłopie!!!!!!!!!!!! bo masz ponoć +50. Tak poza tym zawsze byli tu równi i równiejsi a było kiedyś zdecydowanie gorzej. Nie pasuje to wyjdź zamykając drzwi z drugiej strony. Tak w ogóle zachodzę w głowę jakież to słowo można użyć co niby nieświadomie niby nie jest wulgarne ale wedle słownika już tak. Szanowny kosmonauto z mojego doświadczenia "na władzę nic się nie poradzi". Jak nic nie pchniesz do przodu a nie zbanują drugiego konta to zostań z tym drugim. Nie próbuj siłowania bo to nie ma sensu a rankingi i cyferki... proszę cię tu są ludzie bez logicznego posta wieki tylko zdjęcia wrzucają albo ilość km. Bądź ponad to.
  2. A co ci da nakrętka? Siły dalej ciągną wentyl i strzeli ci tuż przy gwincie tulejki. Dokładnie taki miałem ostatnio przypadek. Wymienić opaskę bo jakoś dziwnie mi wygląda względnie 2x izolacją potem przejść na sprawdzony produkt a nie byle paści przez pół ceny.
  3. Pomijając fakt oszczędzania na dętce, która kosztuje 20 zł jedyne dętki jakie mnie nie zawiodły nigdy to te Conti. Jak kupiłem w Deca czy ostatnio jakieś firmy krzak to zawsze tego samego dnia były do wyrzucenia.
  4. Sam kląłem jak fix na prestę jak zaczynałem z nią przygodę a dziś jest mi tak obojętna jak nigdy. Wyczyszczenie z mleka to minuta i to raz na długi czas. Nie urwałem też nigdy końcówki. Patent BBB najłatwiejszy, najsensowniejszy jak ktoś faktycznie coś chce konieczne zmienić i tu widać, że ktoś miał z pomysłem łeb na karku. Nie ma rurki nie wlejemy mleka. Czemu mamy nie mieć? Bo jest milion powodów tak jak u mnie ostatnio gdzieś posiałem i znajdzie się jak nie będzie potrzebny. A zwykłą strzykawką wleje się też piorunem i bez problemu do zwykłej presty.
  5. Wczoraj się wybrałem z Lubnia do Nowego Targu i wrażenia są rewelacyjne. Na szosach po południu też już trochę ludzi co dawniej było nie do pomyślenia. Od ronda w Niwie jak zawsze spory ruch ale to krótki odcinek. Od Rabki do świateł w Klikuszowej to w zasadzie praktycznie nie ma ruchu samochodowego. Przy "patelniach" a przed Kościołem św Krzyża faktycznie brakuje asfaltu więc trzeba przedostać się przez skrzyżowanie na wschodnią stronę. Tu brakuje tylko ~100 metrów przy czym jest to beton i płyty betonowe.
  6. Ale ty zdajesz sobie sprawę, że w tej dyscyplinie zazwyczaj każdy kolejny zjazd po tej samej trasie jest czasowo lepszy? 4 min na tego typu trasie to jakieś ~1,5-2km więc nie mało a różnica czasowa dość znikoma miedzy platformami a SPD. Tak poza tym nic nie wiemy jak chłop zna trasę, ile x była jechana wcześniej a to bardzo istotny szczegół i tak dalej i tak dalej. Czemu istotny? Ano temu, że liczba powtórzeń zmniejsza różnice. Dość napisać, że przykładowo Łukasik musi czasem zrobić 4-5 zjazdów by ustrzelić KOM-a bo ci co kręcą ją na okrągło znają ją na pamięć. Trudno z kimś takim rywalizować na uczciwych zasadach. Obiektywnie zatem tak na strzała przynajmniej powinien być kolejny 3-ci zjazd na wpięciu. @zekker sięgam pamięciom jeszcze jak w górach na HT latałem wiec ileś x więcej z buta i jedyne do czego można się przyczepić to chrzęszczenie bloka na kamieniach. Wszystkie buty na wpięcie do enduro z zasady nie są dobrym wyborem na chodzenie po górach. Tu jest taka sama różnica jak by iść w Tatry w dedykowanych butach a adidasach. Poza tym większość butów do platform jednak jest miększa w podeszwie więc na długich podejściach czy bilansie całego dnia bardziej czuć przechodzone kamerdolece i korzenie.
  7. Po mojemu jakie bym nie kupił/miał zawsze przecież połowa pampersa jest na dupsku więc nie do końca rozumiem problem. Chyba się inaczej nie da.
  8. Nie spotkałem jeszcze na swojej drodze taniej drutówki, która banalnie by nie weszła ale gdzieś coś pewnie jest. Zwijane to inna bajka. Nawet to ścierwo jakościowe od Conti a konkretnie Race King mi wchodzi jak masło. Tylko pojawił się inny problem bez Ludwika i "miliona" psi nie weszła na rant na 30 cm po obu stronach. Dwa wyjazdy i to na setki km miałem z lekkim biciem. Jeszcze czegoś podobnego w życiu z drutówką nie przerabiałem więc nie koniecznie tylko są kłopoty z włożeniem opony na felgę.
  9. Zwykła drutówka wchodzi nawet ręką. Masa ludzi nie umie bez nadmiernego siłowania ściągać i zakładać opony. Miedzy innymi zawsze ściągamy i zakładamy od strony wentyla. Zawsze też stopkę staramy się przed użyciem łyżek maksymalnie wepchnąć do środka obręczy.
  10. To znaczy jaka upierdliwość bo jak słowo daję masz jakieś osobliwe problemy. W czym na podejściu przeszkadza but SPD? Po mojemu z doświadczenia trzeba srogo uważać jak się butuje na singlu czy wąskim szlaku by pinami w platformach nie zranić nogi. Ten problem w ogóle nie istnieje w przypadku wpięcia. Usztywnienie podeszwy wybitnie pomaga na srogich podejściach jak jest mało korzeni czy kamieni. Mniej męczy się stopa, kostka bo jest w naturalniejszej pozycji. Jakiś problem "dźwiękowy" z racji kontaktu bloka z kamieniami jest i to jedyny minus. Nie wiem też jaki problem w odpowiednich butach a jest spory wybór iść na rower pod drodze do sklepu, galerii czy urzędu. Mam choćby byle MT5 Shimano i chodzi się w tym doskonale a są nowe. Trochę więcej je rozchodzić i bajka. Większy potencjalny problem jest z tym co się ma wyżej w kwestii ubioru ale buty...?
  11. Nie może być reach tak mały w tym Romecie bo to wartości krótsze od typowo trailowych sztywniaków. Przykładowo trailówka Kross X500 ma w L-ce 466, Grand Canyon 470. Nie czytajcie jakiś debilizmów z AI tylko czyste dane a jak czegoś nie wiecie to warto zapytać żywą istotę. Taa Lapierr ma reach długi na 455... Raczej krótki a Romet bankowo ba coś ~600 mm. Z Reconem jak faktycznie tak jest to ten Monsun nawet spoko do takiej jazdy. Ja bym go nie kupił z wielu innych powodów. Ponownie geometria progresywna to nie tylko jest na zjazdy ale też podjazdy. To bardzo czuć na plus.
  12. Konkretnie progresywna albo w przypadku wielu typowych xc podążająca w tym kierunku. Przykład to wspomniany wyżej Lapierre, Superior. Bardziej płaskie kąty na główce, ostrzejsze na podsiodłówce, krótka górna rura, mostek, szeroka kiera, ... niektórzy to chyba spali ostatnie 10 lat albo no właśnie albo. Co do Rometa moje urządzenia nie są kompatybilne z ich stroną. Napisz choć jaki tam jest amor bo to podstawa. Geo znam, osprzęt pi*drzwi też,...
  13. Najlepszy materiał z tego pożaru bez bzdecenia jak to wielu w tym w TV miało w zwyczaju. Widać też z wysokości jak mały obszar spłonął, żądna tam puszcza tylko uprawy a jak już czegoś szkoda to nr1 zwierząt ;
  14. No jak na razie to sam kwestionujesz podstawę wpięcia czyli ustabilizowanie stopy jako największą wadę... a z nas robisz czarnego luda? Trochę Ci mięknie rura ale już po ptokach bo mleko się rozlało. "Coś więcej niż jazda na piknik 5 km/h" to bliżej wyzłośliwianie się niż na serio. Aczkolwiek w technicznych podjazdach bardzo niskie prędkości są a wpięcie ogromnie pomaga właśnie poprzez ustabilizowanie stopy. Jedna uwaga to nie jest tak, że jak ktoś ma SPD to tylko to i nigdy platformy. Zapewne tak jest w szosie może gravel ale nie w szeroko pojętym MTB. Jest trochę ludzi, którzy wrócili do platform z takich czy innych powodów.
  15. Jak by tylko kąt na główce miał decydować o możliwościach podjazdowych to na rowerach z kątem ~65* nie dało by się jechać pod górę a jest dużo lepiej niż w "starociach" HT z kątami 71*. Romet ale jaki bo oni od wieków mają taki bajzel w specyfikacji, że nawet nie chce mi się szukać o który model chodzi. Tak czy inaczej ten Sup całkiem spoko albo dorzucić do sztywniaka z Deca na Rebie.
  16. Tam jest dętka z zaworem auto. Skoro schodzi powietrze coś z dętką jest nie halo. Może być przebicie, może być uszkodzenie przy wentylu. Tak czy inaczej trzeba wymienić dętkę.
  17. Nowe a najczęściej bloki zawsze chodzą ciut ciężej. @przecietny.kolarz nie chcę się wymądrzać bo ja przeszedłem na SPD z nosków więc pewne nawyki już miałem ale żeby tak było jak piszesz trzeba mieć głowę "czystą" od innych kwestii a tu czasem jest ona zajęta choćby samym hamowaniem, ... utrzymaniem się na rowerze. Moim zdaniem wpięcie może poza szosą jest najlepiej jak się ma perfect opanowany rower jako taki.
  18. A ja mam taki filmik i proszę wyciągać dowolne wnioski zarówno oponenci jak i zwolennicy wpięcia;
  19. No dobra fulle, sztywniaki xco a czemu nie pchają tego do peletonu? Co tu nie ma efektu "wielkiego" koła czy raczej panowie i panie z brzydoty i paru innych kwestii zabili by taki pomysł śmiechem?
  20. Zabawiałem się w ten sposób bo akurat tylko na jedno koło. Tak normalnie stosuję dedykowane taśmy. Nie mniej to się nawet pod dętkę nie nadaje. Robiłem bardzo powoli centymetr po centymetrze i jak zwykle docisnę dętką na parę godzin. Wyciągam a tam zmarszczki, gdzieś zjechała od rantu, w paru miejscach przetarcia od opony. Dałem kolejną warstwę i już mleko. Trzyma z 4 godz to do spania a rano flak. Dobijam, do beczki z wodą i już widzę, że coś puszcza na nyplach. Imitacja wstrząsów czyli koło z 10 cm na beton z kołem i już dramat. Ściągam oponę, czyszczę wszystko a tam wszędzie pod taśmą pełno wilgoci. Miałem pod ręką jeszcze starą taśmę Trezado na 23 mm. Obręcz na wew 25 więc ciut brakuje. Taśma na środek pięknie weszła a potem izolacja pod jeden rant i drugi. Finalnie jeszcze kropelka na łączenie w 2/3 szerokości i lejemy mleko. Sprawdziłem jeszcze jak izolacja zachowuje się przy stopce po założeniu opony i jest perfekto. Co ciekawe cyjanoakryl lipnie trzymał na Tesie a na izolacji doskonale bo mam to już sprawdzone. Zawsze nim łączę koniec taśmy. Tak czy inaczej pierwszy i ostatni raz bez dedykowanych taśm a jak ma być partyzantka to tylko izolacja.
  21. Nie oto mi chodziło. Szosa to szosa nie obłożysz na stałe tego torbami czy nie będziesz jechał z plecakiem. Nie włożysz byle szmaty na siebie bo jaki to też sens będzie. Prawie wszystkich jakich widuje raczej trenują. Jasne są tacy co robią szosowo setki km na dzień, nawet plecak mają i platformy ale ich jazda radykalnie różni się od tego co wychodzi na tą szosę na powiedzmy 2-3 godziny ostrego tempa. Kurna tu nawet prąd nie pasuje bo w tej dyscyplinie jest "mikroskopijna" tendencja do elektryfikacji. Tu się zupełnie nic jak dla mnie nie klei w kontekście krucjaty antywpięciowej. Inne formy kolarstwa z gravelem na czele to już prędzej w myśl zasady 'objadę wszystkich w dżinsach i adidaskach" to po co mi SPD.
  22. Od tego trzeba zacząć, że do wszelakich ewolucji w trosce nie tylko o ramę ale i swoje jajca zaleca się opuszczanie sztycy. Jak nie mamy myk myka to mamy obejmy na szybkozamykacz i wtedy szybciutko sztyca przed zabawą leci w dół.
  23. Kurna mleczyłem tylne koło do fulla dwa dni bo posłuchałem rady z tego forum; zwykła szara Tesa dust tape też się nada... No to się nie nadała i szajs jaki to jest w kwestii mleczenia to aż do dziś mam nerwa. To już 100x lepiej izolacją jak by ktoś wpadł na podobny pomysł.
  24. Przymierzałem się do szosy i bynajmniej nie w platformach. Po drugie od kiedy to nawet jak byś miał crossa albo przerobionego górala nie będziesz miał różnicy miedzy wpięciem a jego brakiem? Po trzecie ja Ci nie tyle zarzucam brak doświadczenia szosowego tylko w ogóle choćby z poziomu xc. Szosę zostawmy bo tu bloki masz inne i to dyscyplina stricte zawodniczo-treningowa. W xco masz jeszcze większą przewagę w szybkiej i dynamicznej jeżdzie. Zwyczajnie jest wydajniej. Po czwarte i chyba najważniejsze nic poza sprzeczkami nie wynika z początkowej tezy o pogrzebaniu mitu takie czy innego. Czego Ty chłopie chcesz? Żeby nagle masa ludzi zadowolona z wpięcia z tego zrezygnowała bo ktoś coś udowadnia naukowo? Jak Ci nie pasuje wpięcie to Twoja sprawa a nie, że masz tyle lat a tyle albo ciężką robotę bo to nie ma żadnego znaczenia. Jak się starzejesz dostałeś w jakiś kwestiach wstrętu to mogę to zrozumieć tylko w jakim celu męczysz na tym forum? Napisał być coś z sensem przeciw typu drogie buty, trzeba kupić cały system, jak na dzisiaj "każdy" musi być przebadany, pomierzony i wygolony z podobnej kasy jak za zestaw bo sam sobie nie ustawi. Żle ustawi to po latach straszą bólem kolan, bioder i w ogóle wózek. To by miało jakiś sens.
  25. https://www.facebook.com/groups/wieliczaniepl/posts/1843498516318989/ A miało być inaczej🤣
×
×
  • Dodaj nową pozycję...