Cześć,
mam dość nietypowy problem i liczę na praktyczne porady od osób, które naprawdę wożą cięższe rowery.
Sytuacja:
rower elektryczny waży ok. 22 kg po wyjęciu baterii
samochód ma bagażnik montowany na klapę
dolna szyna, na której stoi rower, jest na wysokości ok. 1 metra od ziemi
mam 165 cm wzrostu, więc ta szyna jest mniej więcej na wysokości mojego pasa
kiedy rower stoi już na szynie, kierownica i siodełko są znacznie wyżej niż ja sięgam wzrostem
często muszę ładować rower samodzielnie
samochód nie ma haka i nie będzie mieć haka
Problem:
Samo podniesienie roweru na wysokość metra jeszcze jakoś da się zrobić, ale:
trudno trafić kołami w szynę
ciężko ustabilizować rower na tej wysokości
kierownica chce skręcać
całość jest niewygodna i ryzykowna solo
Rozważam:
rampę załadunkową, ale większość ramp jest robiona do platform na hak (niski załadunek), a nie na wysokość pasa
przerobienie drugiej szyny na rampę
jakieś podpory / półkę pośrednią / podest
patent na blokowanie kierownicy podczas załadunku
technikę załadunku, której nie znam
Szukam konkretnie:
czy ktoś ładuje ciężki rower na wysoko zamontowany bagażnik na klapie?
jak to robicie samemu?
rampa DIY / gotowa?
najpierw przednie koło czy tylne?
jak ustabilizować rower w trakcie wkładania?
jakieś realne patenty z życia?
Z góry dzięki za sensowne odpowiedzi 🙂