Skocz do zawartości

chrismel

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 786
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez chrismel

  1. Nie mają chodników i ścieżek rowerowych. Infrastruktura przygotowana jest wyłącznie pod dojazd samochodem. Do tego znacznie mniejsza gęstość zaludnienia niż w Europie czyli większe odległości do pokonania. Stąd wyższy limit.
  2. @kipcior Dla niektórych nawet te 25 km/h to za szybko. Nie radzą sobie z tą prędkością i pomimo to jadą "ile fabryka dała". Idąc Twoim tokiem rozumowania nie potrzebne byłyby ograniczenia prędkości dla samochodów. Możemy przecież założyć że kierowcy wykażą się rozsądkiem i prędkość dostosują do własnych umiejętności, sytuacji na drodze oraz warunków atmosferycznych A tak bardziej serio może u Ciebie natężenie ruchu rowerowego jest mniejsze. W Warszawie od Covida ludzie wyciągnęli wszystko co mieli po piwnicach latami nieużywane i na ścieżkach w pogodne dni zrobiło się niebezpiecznie. Gdyby jeszcze wpuścili elektryki które mogą jechać szybciej, nawet te 32 km/h to nawet nie chcę myśleć co by się działo. Tak nawiasem mówiąc sensowna byłaby możliwość odblokowania poza terenem zabudowanym np. poprzez system lokalizacji GPS. Kraków zrobił zdaje się coś w tym stylu z hulajnogami. No ale możemy sobie pomarzyć.
  3. Niedoświadczony rowerzysta który do tej pory jeździł rowerem miejskim 12-15 km/h nie poradzi sobie z większymi prędkościami. Dlatego ten limit ma sens. A takich rowerzystów jest większość. Tych którzy na co dzień jeżdżą nieelektrykami powyżej 25 km/h jest nieliczna garstka. Mają kondycję ale przede wszystkim doświadczenie i technikę. Dla nich faktycznie ten limit jest za niski ale nie sposób rozgraniczyć jednych od drugich. Zresztą popatrz co się dzieje w górach. Powjeżdżają tymi elektrykami tam gdzie normalnie by się nie zapuścili a potem trzeba dzwonić po helikopter żeby ich zawiózł do szpitala bo już zjechać elektryk sam nie potrafi.
  4. Realnie nie ma żadnych kontroli. Natomiast bardzo duże problemy pojawiają się w momencie poważnego wypadku. Jest powoływany rzeczoznawca który określa czy pojazd jest rowerem czy nie. Jeżeli nie może zdarzyć się sytuacja że osobie potrąconej przez nas z naszej winy zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie (to mały problem) lub rentę (to wielki problem). Potem zgłasza się do nas z żądaniem regresu ubezpieczeniowego i płacimy de facto komuś rentę do końca życia. Możemy też zajechać drogę samochodowi którego kierowca chcąc uniknąć zderzenia zjedzie na bok kasując auto. Pół biedy jak to Dacia Sandero. Ale jak to będzie Porsche 911 za milion to nie mamy mieszkania a i tak dług zostanie. Są to pewnie ekstremalnie rzadkie przypadki ale się zdarzają. Osobiście znam osobę która prowadziła firmę transportową. Miała wszystkie ubezpieczenia ale kierowca spowodował karambol na autostradzie w Niemczech. Suma gwarantowana z tytułu OC nie wystarczyła na pokrycie szkód i gość został bankrutem.
  5. Opór aerodynamiczny stawia przede wszystkim ubiór kolarza w szczególności nogi. Pozycja + wąsko rozłożone ręce mają znacznie ale wcale nie tak duże jakby się mogło wydawać. No chyba że dosłownie leżymy na kierownicy jak w rowerze TT ale taki rower praktycznie nie nadaje się do użytku na czymś innym jak przygotowana, zamknięta trasa. Odnośnie napędu warto zwrócić na korbę. Większość producentów w tańszych modelach fitness i gravelowych montuje korby szosowe (50/34). Tylko dlatego że są tanie. Lepszym rozwiązaniem są korby GRX (46/30) lub Cues (40/26).
  6. Typowa szosa z barankiem to też ciężki temat - nie każdemu będzie odpowiadać poza tym jest mało uniwersalna. Ale możesz szukać czegoś w tym stylu:
  7. Kup sobie normalny rower który będzie służył latami i nie kombinuj z wynalazkami które należałoby od razu po zakupie oddać na złom. Ceny takich rowerów zaczynają się w przedziale pomiędzy 3000 a 4000 zł. Więc wyobraź sobie z czego jest zrobiony rower elektryczny który tyle kosztuje ? A tak w ogóle to przeczytaj tego newsa: https://naszosie.pl/2018/01/10/najstarszy-kolarz-swiecie-konczy-kariere/ i nie mów że bez prądu nie dasz rady jeździć.
  8. U mnie w Tektro Spyre-C miałem to samo odczucie. Po wymianie klocków na Kool Stop (D620) siła hamowania uległa bardzo radykalnej poprawie. PS. 50 km/h w terenie ? Serio
  9. Ja mam ciągle w pamięci obłęd związany z panicznym strachem przed osobami niezaszczepionymi. Znajomi nie chcieli się spotykać bo przecież ich pozarażają, osoby takie były zwalniane z pracy lub szykanowane. Po czasie okazało się nie było żadnych przesłanek ku temu bo nawet nikt nie sprawdził czy szczepionka zapobiega transmisji:
  10. Nie ogarniesz tego w żaden inny sposób niż wymieniając cały napęd. Do wyboru masz to co proponuje @Sobek82, wariant z nowym Shimano Cues i korbą 26-40 lub przeróbka na napęd 1x np. 1x11 z kasetą 11-46 i korbą np. 40T. Nie zrobisz też tego "na raty" - musisz wymienić od razu całość. Jeżeli budżet nie pozwala Ci na taki upgrade teraz to kup tylko przerzutkę Claris, nawet używaną byle sprawną i zbieraj pieniążki na wymianę całości.
  11. A nie lepiej ustawić trasę w odwrotną stronę i zasuwać z górki z 60-70 km/h bez pedałowania ?
  12. @shimaserduszkonie do końca, jak napisałem wkładki podnoszą temperaturę użytkową o około 7 stopni. Ale na pewno można jeździć w letnich butach jeżeli nie są zbyt obcisłe i jest możliwość dołożenia grubej skarpetki przy kilku stopniach. Mówię o komfortowej i długiej jeździe a nie że da się jakoś wytrzymać. Na temperatury lekko powyżej zera lub poniżej potrzebujemy (nawet z tymi wkładkami) butów ocieplonych. Chyba że będziemy robili częste przerwy. Na postoju już po 1 min zaczynamy czuć rozlewające się po stopach ciepełko. Więc wystarczy postać 4-5 min żeby stopy się ponownie rozgrzały.
  13. Jeżeli docieplasz głównie korpus to tracisz oddychalność najbardziej pocącej się części ciała. Przerabiałem mnóstwo kombinacji ubraniowych. Najbardziej optymalne jest docieplanie całego ciała w sposób równomierny. Niestety wymaga sporej ilości ciuchów. I jeszcze taka uwaga - marznące stopy są najczęściej skutkiem zbyt słabego docieplenia nóg. Nogi nie odczuwają zimna i na upartego możemy jechać przy temperaturze kilku stopni w krótkich spodenkach. Ale kiedy są niedogrzane marzną nam nie one ale właśnie stopy.
  14. 3-ci sezon używam podgrzewanych wkładek do butów i dziwię się że tak proste w użyciu, tanie oraz skuteczne rozwiązanie stosuje tak mało osób: https://www.forumrowerowe.org/topic/247726-podgrzewane-wkładki-do-butów-recenzja/
  15. Wszystko zależy od wiatru. Jeździłem w niej nawet w ujemnych temperaturach odpowiednio docieplając się pod spodem ale przy prawie bezwietrznej pogodzie i było naprawdę komfortowo. Ale coś za coś. Materiał przez który można oddychać nie odetnie nas w 100%. Za to, powiedzmy w 80% sytuacji, nie zapacam się a jeżeli nawet to bardzo szybko wysycham bez efektu wychłodzenia. A na bardziej ekstremalne warunki mam Goretex Infinium albo Active.
  16. No i mamy odpowiedź od Rab-a na pytanie dlaczego nie robią z tego materiału kurtek rowerowych: That is a great question and one I unfortunately do not have the answer to - Ill certainly pass the feedback onto the design team, as we have just broken into our biking specific customers with Cinder is helpful to have this kind of feedback from real world people.
  17. Najbardziej pococą się częścią ciała jest korpus. Nogi chyba najmniej więc oddychalność spodni nie jest aż tak istotna. Do tego dochodzą kwestie aerodynamiczne a nogi odpowiadają za ponad połowę oporów kolarza.
  18. Zainspirowałeś mnie i zadałem im pytanie dlaczego nie szyją kurtek rowerowych z tego materiału. Jak coś odpiszą dam znać.
  19. @EathanRab ma taką informację - lekki materiał softshellowy Matrix™. Przefiltruj ich ofertę wybierając Matrix. https://rab.equipment/eu/mens/all-jackets?filter_fabric_technology=Matrix™ Masz całkowitą rację co do kieszonki z tyłu boku i podwójnego zamka. Cóż, najlepiej jakby uszyli z tego materiału jakąś kurtkę stricte rowerową czyli z dłuższym tyłem i krótszym przodem. Ta kurtka jak dla mnie ma za to inną wadę, bardzo potężną Pod względem oddychalności ustawili poprzeczkę tak wysoko że teraz na każdą inną kręcę nosem. BTW. To że mamy takie fajne kurtki zawdzięczamy temu koledze - @szy
  20. Kurtka Shimano Windflex Kilka zdań na jej temat. Może ktoś kiedyś znajdzie przez wyszukiwarkę i mu się przyda. Rozmiarówka. Wg. tabeli którą zamieszczam poniżej rozmiar M jest odpowiedni dla osób które mają 94-97 cm w klacie i 94-97 cm w biodrach. Mam obu przypadkach 97 cm mierzone na samą koszulkę. Kurtka w klacie założona na samą koszulkę być może dała by się zapiąć. Być może bo nie doszedłem do tego etapu. W biodrach brakuje mi lekko licząc z 10 cm. Czyli wymiary rozmiaru M to wg. mnie klata 94-97, biodra 82-85. I są to wymiary absolutnie maksymalne już po rozciągnięciu kurtki. Oddychalność. Nie miałem jak jej sprawdzić w praktyce ale wpadłem na pomysł żeby spróbować oddychać przez materiał. Posługując się szkolną skalą ocen dałbym tak: Rab Borealis - 6 (jestem w stanie w miarę swobodnie oddychać przez materiał, kurtka jest poza wszelką konkurencją jaką miałem okazję mieć w rękach czy używać) Goretex Infinium 4- Shimano Windflex 3+ Goretex Active 3 Kurtka żeglarska Helly Hansen - 2 Rękawiczki Endura Strike - 0 (ten produkt też jest poza wszelką konkurencją, mniejszą oddychalność ma tylko dętka) Nie jest to wynik rewelacyjny ale sądzę że w kurtce da się spokojnie jechać bez zapocenia umiarkowanym tempem. Powiedzmy 150 W dla wysportowanej osoby. Teraz pozostaje pytanie jak to się łączy z odpornością na deszcz. Shimano na swojej stronie podaje że kurtka jest wodoodporna. W życiu w to nie uwierzę. Być może jest odporna na zachlapanie ale to wszystko na co można liczyć wg. mnie. Elastyczność. Znów Rab Borealis jest poza konkurencją. Shimano Windflex dostaje ode mnie 3. Jakaś elastyczność jest ale bez rewelacji. Dla porównania takie materiały jak Infinium czy Active od Gore nie mają jej wcale. Kurtka jest bardzo miła w dotyku a kolorek pomarańczowy jest śliczny. Na pewno jest to produkt który warto rozważyć pod dwoma warunkami. Rozmiar musi być dla nas i cena powinna być promocyjna. Shimano sugeruje coś około 500 zł. To za dużo. Ale już około 300 zł wydaje się atrakcyjne.
  21. @CoolBreezeOne- dzięki za opinię. Obejrzałem filmik Janka z wiadomego kanału na YT o niej i zwrócił uwagę w nim uwagę na jedną rzecz. Nie jest to kurtka bardzo dopasowana i elastyczna. Krój jest rzekłbym bardziej gravelowy niż szosowy. Czyli nie do końca to o co mi chodzi ale może gdyby udało się trafić z rozmiarem w punkt mogłaby za szosową robić. Natomiast z mojego doświadczenia kurtkowego, zakładając że podane parametry membrany są realne (a raczej są), to nie ma w tej cenie konkurencji na rynku. Jeżeli tej membrany naprawdę potrzebujesz. Bo osobiście wolę kurtkę bez niej jako standardową a membranową używam kiedy jest bardzo wietrznie i zimno lub mam gwarancję opadów. PS. Mają w tej chwili 1 sztukę orange "S" za 500 w centrumrowerowe.
  22. Powiem szczerze że omijałem niejako z automatu kurtki przeciwdeszczowe bo zależy mi przede wszystkim na oddychalności a te parametry nigdy nie idą w parze z nawet najlepszymi membranami. Ale to JMP wygląda obiecująco - parametry są imponujące jak na membranę. Przyjrzę się jej. Dzięki. @KNKS - 2,5-warstwowa elastyczna tkanina główna z rozciągliwym 4-kierunkowym strechem zapewnia wyjątkową swobodę ruchu posiada wiatroodporną membranę H2O Flex z wodoodporną ochroną do 10 000 mm, oddychalność 10 000g/m2/24h czyli na papierze biednie.
  23. Dzięki ale szukam czegoś bardziej uniwersalnego i oddychającego. Napisałeś że bardzo dobrze oddycha ale producent podaje wartość 10 000g/m2/24h czyli wg. tych danych oddychalność jest marna. Chyba że patrzymy na nią wyłącznie w kategorii kurtki awaryjnej podczas opadów.
  24. Obejrzałem dokładnie tego Radvika i na papierze wygląda fajnie. Ale natrafiłem na jedną opinię że ma słabą oddychalność. Jestem przewrażliwiony na tym punkcie więc odpuszczę. Zupełnie przypadkiem podczas szukania opinii trafiłem na kurtkę Shimano Windflex. Nie mogę znaleźć opinii na jej temat ale ponieważ była w promocji tutaj: https://rowerowy.com/sklep/odziez/kurtki/prod/shimano-windflex-j za niecałe 300 zł to zaryzykowałem i kliknąłem - najwyżej będę odsyłał. Czekam jednak dalej na propozycje gdyby ktoś miał takie.
  25. Ten Radvik wygląda fajnie. Nie ma membrany więc może mieć przyzwoitą oddychalność. O coś takiego mi chodziło. Dzięki, nie trafiłbym na nią sam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...