Skocz do zawartości

chrismel

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 737
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez chrismel

  1. Mostki regulowane mają tendencję do łapania luzów i trzeszczą. Taki zaciskany a nie skręcany na śruby może być wyjątkowo podatny na to. Jeżeli wiemy jaką pozycję na rowerze chcemy uzyskać lepiej od razu kupić mostek z odpowiednim wznosem i odpowiedniej długości. Tutaj masz kalkulator: http://yojimg.net/bike/web_tools/stem.php
  2. Wiem że będzie działać bo szerokość wewnętrzna jest taka sama. Bardziej chodzi mi o kulturę pracy.
  3. Jeżeli docieplasz głównie korpus to tracisz oddychalność najbardziej pocącej się części ciała. Przerabiałem mnóstwo kombinacji ubraniowych. Najbardziej optymalne jest docieplanie całego ciała w sposób równomierny. Niestety wymaga sporej ilości ciuchów. I jeszcze taka uwaga - marznące stopy są najczęściej skutkiem zbyt słabego docieplenia nóg. Nogi nie odczuwają zimna i na upartego możemy jechać przy temperaturze kilku stopni w krótkich spodenkach. Ale kiedy są niedogrzane marzną nam nie one ale właśnie stopy.
  4. Mam jedno proste pytanie. Czy ktoś używał łańcucha 10s w napędzie 9s (2x lub 3x) i mógłby się wypowiedzieć na temat kultury pracy ? Było: - gorzej - tak samo - lepiej
  5. 3-ci sezon używam podgrzewanych wkładek do butów i dziwię się że tak proste w użyciu, tanie oraz skuteczne rozwiązanie stosuje tak mało osób: https://www.forumrowerowe.org/topic/247726-podgrzewane-wkładki-do-butów-recenzja/
  6. Nie mam doświadczenia z tymi oponami ale mam doświadczenie z wynikami testów na stronie https://www.bicyclerollingresistance.com/ Ilekroć próbowałem coś kombinować z oponami bo wydawało mi się że opona powinna mieć w realu inne właściwości niż w testach okazywało się rację mieli oni a nie ja. Nie wiem czy odczujesz te 200g różnicy ale skoro inne parametry są bez zmian to wolałbym oponą lżejszą niż cięższą.
  7. U mnie pierwsze problemy zacząłem zauważać po około 10 latach i sądzę że przy przebiegu 25-30k km. Potem zacząłem go zakładać mniej entuzjastycznie ale i tak po następnych kilku latach pojawił się ból. Niestety było już za późno i opinia kilku niezależnych lekarzy była zgodna - trwałe zmiany. Teraz każde zapocenie i owianie wiatrem przy temperaturze niższej niż 25 stopni wywołuje ból. Im większe i temperatura niższa tym bardziej i dłużej boli - od bólu podczas jazdy do bólu który trwa kilka dni i bez maści oraz środków przeciwbólowych nie chce ustąpić. Zawsze starałem się unikać plecaka ale nie mogłem znaleźć żadnego sensownego sposobu na przewożenie delikatnego sprzętu. Jak zaczęło mnie porządnie zasuwać to natychmiast sposób się znalazł. No ale cóż - mądry polak po szkodzie. Natomiast wrzucanie sobie wody na plecy którą można przewieźć wszędzie ? Jaki to ma sens ?
  8. Plecak to najmniej optymalna opcja. Jeździłem długie lata z bardzo przyzwoitymi plecakami w których woziłem sprzęt foto (lustrzanka + 2 obiektywy). Używałem ich tylko latem na wycieczkach. Efekt - zmiany zwyrodnieniowe obręczy barkowej z którymi nic nie można zrobić. Wiecznie wilgotne plecy + owiewanie przez wiatr z czasem robią swoje. Jak ktoś używa roweru okazjonalnie i kilka razy w roku przejedzie na nim nawet kilkadziesiąt kilometrów to pewnie nic się nie stanie. Jak ktoś na rowerze jeździ sporo a wyjazdy są długie i częste to radzę zrobić absolutnie wszystko żeby nie musieć używać plecaka. Dodam że nie jestem jakimś wyjątkiem - problem potwierdzili lekarze u których szukałem pomocy.
  9. Sól zimą jest dużym problemem z którym nie sposób sobie poradzić. Częściowo można zredukować skutki jej działania ale nie całkowicie. Mam pełne błotniki SKS z dołożoną z przodu dedykowaną gumą która przedłuża je o około 15 cm. Pomimo tego na suport zawsze leci błoto. Używam łańcucha KMC EPT który smaruję Rohloff-em. Jest lepiej ale jak go nie przepłuczę po jeździe i nie wytrę to też rdzewieje. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest prosty, tani w eksploatacji rower którego nie szkoda. Zdecydowanie bez przedniej przerzutki bo wymycie błota z pomiędzy przednich zębatek jest prawie niewykonalne w warunkach zimowych. Warto oczywiście go w miarę często opłukać, choćby wodą z 1.5l butelki i potem przetrzeć ręcznikiem papierowym ale szkód się uniknie.
  10. @zekkerSzare mydło wypłukuje się idealnie. Jako ciekawostkę dodam że kiedy skończy mi się hipoalergiczny płyn do prania (który czasem ciężko kupić) to trę je na tarce i używam do pralki.
  11. Sensowne spodenki zaczynają się od kwoty mniej więcej 300 zł. Druga sprawa jeżeli mówimy o spodenkach - muszą być z szelkami. Dlatego na początek możesz spróbować bokserek. Odpuść to mydło w płynie. Moja koleżanka rowerowa jest lekarką. Dużo rozmawiamy podczas wspólnych jazd, m. in. na tematy zdrowotne. Problemem dzisiejszych czasów są alergie. Przemysłowa produkcja niemal wszystkiego w celu maksymalizacji zysku skutkuje nie tylko tym ale także używaniem substancji rakotwórczych. Najlepiej więc tam gdzie się da unikać wysoko przetworzonych produktów o niewiadomym składzie. Czyli szare mydło, nie kupowanie wędlin po 20 zł za kg zrobionych z mięsa które w czystej postaci kosztuje 30 zł za kg, o parówkach to nawet aż strach pomyśleć, itd. Być może Twój problem jest natury alergicznej, być może nie. Ale staraj się używać najbardziej naturalnych produktów jakie można kupić bez rujnowania portfela. Więc na początek: https://www.rossmann.pl/Produkt/Mydla/Barwa-mydlo-w-kostce-tradycyjne-szare-hipoalergiczne-100-g,179763,8584 Może nie pomoże ale na pewno nie zaszkodzi.
  12. Otarcia, odparzenia, ból guzów kulszowych są to zwykłe objawy wśród rowerzystów i możesz szukać porady na forum jak się z nimi uporać. Natomiast Twój problem jest innej natury i wg. mnie bez ogarniętego lekarza się nie obędzie. Jak sama zauważyłaś jazda rowerem go nasila a nie powoduje. Odpowiednio dobrane spodenki dają bardzo duży komfort. Poza tym w chłodnych okresach roku siadasz często na zimnym siodełku więc tym bardziej warto poszukać wygodnych. Nawet jak w tej chwili nie odczuwasz dyskomfortu problemy wynikające z tego mogą objawić się po latach. I zła informacja - nie ma spodenek które są dobre i tanie. Alternatywą są bokserki, przynajmniej na chłodne pory roku. Poruszę jeszcze jeden temat, być może niepotrzebnie - higiena. Warto brać prysznic przed każdym założeniem spodenek. Spodenki muszą być regularnie prane, szczególnie w lato kiedy wkładka nasiąka potem i po wyschnięciu pozostaje w niej sól. Ja w lato nie piorę ich w pralce żeby ich zanadto nie niszczyć tylko płuczę w wodzie z dodatkiem szarego mydła. Materiały oddychające nie lubią się i to bardzo z płynem do płukania oraz niektórymi płynami do prania. A szare mydło jest neutralne zarówno dla nich jak i dla skóry. U mnie stało się standardowym środkiem myjąco - piorącym bo nie chcę się zastanawiać co w czym prać albo czy płyn do mycia nie zawiera jakiejś żrącej, powodującej alergię chemii.
  13. Powinnaś szukać siodełka z kanałem ulżeniowym lub z otworem anatomicznym żeby zminimalizować ucisk tkanek miękkich. Spróbowałbym takiego: https://www.trekbikes.com/pl/pl_PL/części-rowerowe/komponenty-rowerowe/siodełka-rowerowe/siodełka-do-rowerów-fitness/siodełko-damskie-bontrager-sport/p/14012/?colorCode=black Ze spodenkami i bokserkami jest ten problem że trzeba spróbować różnych żeby dobrać najwygodniejsze. Ja zamawiałem w centrumrowerowe kilka sztuk, mierzyłem wybierając jedne a resztę odsyłałem. Nie ma żadnych problemów ze zwrotami u nich a pieniążki oddają błyskawicznie. Oczywiście mierzenie trzeba robić delikatnie żeby produkt kwalifikował się do sprzedaży po zwrocie jako nowy. Tutaj masz link do mojego wpisu na temat kilku różnych bokserek - poczytasz o różnicach pomiędzy nimi jakie odczułem: https://www.forumrowerowe.org/topic/258786-spodenki-wewnętrzne-dobre-bokserki-pod-krótkie-spodnie/#comment-2395036 Bardzo ważne jest żeby spodenki czy bokserki zakładać na gołe ciało bez bielizny. Materiał którym pokryta jest wkładka jest zwykle delikatny i przyjazny dla skóry. Są kremy które stosuje się na wkładkę lub skórę ale one raczej zapobiegają otarciom. Te stricte rowerowe kosztują majątek. Ale są tańsze rozwiązania - np. Sudocrem. U mnie najlepiej sprawdza się krem do rąk Neutrogena na bazie gliceryny.
  14. W sklepie chcą przede wszystkim sprzedać a nie doradzić. Poza tym często są to osoby niedouczone. Naprawdę zacznij od gruntownego przewertowania forum.
  15. Ale chcesz miękkie czy wygodne ? Bo to dwa różne rodzaje siodełek. Żeby było wygodne musi być dość twarde. Miękkie siodełka powodują że tyłek się w nie zapada i guzy kulszowe opierają się na twardym plastiku pod spodem. Ponadto ograniczają krążenie krwi oraz powodują otarcia. Najtańszym sposobem na dobranie siodełka jest jego wypożyczenie. Kupowanie siodełek prawie zawsze kończy się wydatkami które idą w setki albo nawet w tysiące złotych. Proponuję zacząć od Bontragera - można oddać siodełko w terminie 30 dni. I dwie uwagi - twarde siodełko nie oznacza od razu małej ilości wyściółki. Są siodełka które mają jej dużo a jednocześnie są twarde. Druga - przeczytaj trochę wątków na temat siodełek. Mam dużo więcej do dodania na temat doboru siodełka ale nie chcę mi się powielać postów które inni czy ja wielokrotnie pisali na ten temat.
  16. Wszystko zależy od wiatru. Jeździłem w niej nawet w ujemnych temperaturach odpowiednio docieplając się pod spodem ale przy prawie bezwietrznej pogodzie i było naprawdę komfortowo. Ale coś za coś. Materiał przez który można oddychać nie odetnie nas w 100%. Za to, powiedzmy w 80% sytuacji, nie zapacam się a jeżeli nawet to bardzo szybko wysycham bez efektu wychłodzenia. A na bardziej ekstremalne warunki mam Goretex Infinium albo Active.
  17. No i mamy odpowiedź od Rab-a na pytanie dlaczego nie robią z tego materiału kurtek rowerowych: That is a great question and one I unfortunately do not have the answer to - Ill certainly pass the feedback onto the design team, as we have just broken into our biking specific customers with Cinder is helpful to have this kind of feedback from real world people.
  18. Najbardziej pococą się częścią ciała jest korpus. Nogi chyba najmniej więc oddychalność spodni nie jest aż tak istotna. Do tego dochodzą kwestie aerodynamiczne a nogi odpowiadają za ponad połowę oporów kolarza.
  19. Zainspirowałeś mnie i zadałem im pytanie dlaczego nie szyją kurtek rowerowych z tego materiału. Jak coś odpiszą dam znać.
  20. @EathanRab ma taką informację - lekki materiał softshellowy Matrix™. Przefiltruj ich ofertę wybierając Matrix. https://rab.equipment/eu/mens/all-jackets?filter_fabric_technology=Matrix™ Masz całkowitą rację co do kieszonki z tyłu boku i podwójnego zamka. Cóż, najlepiej jakby uszyli z tego materiału jakąś kurtkę stricte rowerową czyli z dłuższym tyłem i krótszym przodem. Ta kurtka jak dla mnie ma za to inną wadę, bardzo potężną Pod względem oddychalności ustawili poprzeczkę tak wysoko że teraz na każdą inną kręcę nosem. BTW. To że mamy takie fajne kurtki zawdzięczamy temu koledze - @szy
  21. Kurtka Shimano Windflex Kilka zdań na jej temat. Może ktoś kiedyś znajdzie przez wyszukiwarkę i mu się przyda. Rozmiarówka. Wg. tabeli którą zamieszczam poniżej rozmiar M jest odpowiedni dla osób które mają 94-97 cm w klacie i 94-97 cm w biodrach. Mam obu przypadkach 97 cm mierzone na samą koszulkę. Kurtka w klacie założona na samą koszulkę być może dała by się zapiąć. Być może bo nie doszedłem do tego etapu. W biodrach brakuje mi lekko licząc z 10 cm. Czyli wymiary rozmiaru M to wg. mnie klata 94-97, biodra 82-85. I są to wymiary absolutnie maksymalne już po rozciągnięciu kurtki. Oddychalność. Nie miałem jak jej sprawdzić w praktyce ale wpadłem na pomysł żeby spróbować oddychać przez materiał. Posługując się szkolną skalą ocen dałbym tak: Rab Borealis - 6 (jestem w stanie w miarę swobodnie oddychać przez materiał, kurtka jest poza wszelką konkurencją jaką miałem okazję mieć w rękach czy używać) Goretex Infinium 4- Shimano Windflex 3+ Goretex Active 3 Kurtka żeglarska Helly Hansen - 2 Rękawiczki Endura Strike - 0 (ten produkt też jest poza wszelką konkurencją, mniejszą oddychalność ma tylko dętka) Nie jest to wynik rewelacyjny ale sądzę że w kurtce da się spokojnie jechać bez zapocenia umiarkowanym tempem. Powiedzmy 150 W dla wysportowanej osoby. Teraz pozostaje pytanie jak to się łączy z odpornością na deszcz. Shimano na swojej stronie podaje że kurtka jest wodoodporna. W życiu w to nie uwierzę. Być może jest odporna na zachlapanie ale to wszystko na co można liczyć wg. mnie. Elastyczność. Znów Rab Borealis jest poza konkurencją. Shimano Windflex dostaje ode mnie 3. Jakaś elastyczność jest ale bez rewelacji. Dla porównania takie materiały jak Infinium czy Active od Gore nie mają jej wcale. Kurtka jest bardzo miła w dotyku a kolorek pomarańczowy jest śliczny. Na pewno jest to produkt który warto rozważyć pod dwoma warunkami. Rozmiar musi być dla nas i cena powinna być promocyjna. Shimano sugeruje coś około 500 zł. To za dużo. Ale już około 300 zł wydaje się atrakcyjne.
  22. Gravel jest przede wszystkim modny. Dlatego ludzie go kupują a potem dorabiają różne teorie żeby uzasadnić (chyba przede wszystkim sobie ) zakup. Więc słyszysz o uniwersalności i milionie innych niesamowitych cech. A rower powinien spełniać Twoje potrzeby i dawać radość z jazdy. Jeżeli chcesz gravela bo Ci się podoba to go kup nie zważając na to czy jest praktyczny, uniwersalny i ma jakieś inne cechy. To że jest ładny jest absolutnie wystarczającym powodem do zakupu. Jeżeli jednak planujesz dłuższe wyprawy wygląd zaczyna schodzić na dalszy plan bo po którymś tam dniu w którym robisz kolejną setkę i boli Cię tyłek, ręce, jesteś zmęczony zaczyna Ci być wszystko jedno jak rower wygląda - chciałbyś tylko komfortu. Nie oznacza to że gravel jest niewygodny. Jednak unikałbym sportowych modeli. Zadzieranie głowy dzień po dniu podczas zwiedzania kiedy oprócz wpatrywania się w licznik chciałbyś też coś zobaczyć jest męczące. Wiem że takie rowery jak Marin Four Corners, Merida Silex (ale nie ta nowa) nazywane są dziadkowozami, trekkingami z barankiem ale z czysto praktycznego punktu widzenia są najlepsze do turystyki. Są wolniejsze ? Nieprawda. Różnica w prędkości jest pomijalna. Jak sądzisz, ile zyskasz wsiadając na rower który ma kierownicę o kilka cm niżej ? Spróbuj zgadnąć. A teraz filmik który wklejałem już wielokrotnie. Jaka jest różnica w prędkości pomiędzy chwytem na łapach a na dropach (które są około 12-13 cm niżej) ? Jak sądzisz ? Serio zanim go zaczniesz oglądać wymyśl wartość i zapamiętaj. Nieźle się zdziwisz
  23. @CoolBreezeOne- dzięki za opinię. Obejrzałem filmik Janka z wiadomego kanału na YT o niej i zwrócił uwagę w nim uwagę na jedną rzecz. Nie jest to kurtka bardzo dopasowana i elastyczna. Krój jest rzekłbym bardziej gravelowy niż szosowy. Czyli nie do końca to o co mi chodzi ale może gdyby udało się trafić z rozmiarem w punkt mogłaby za szosową robić. Natomiast z mojego doświadczenia kurtkowego, zakładając że podane parametry membrany są realne (a raczej są), to nie ma w tej cenie konkurencji na rynku. Jeżeli tej membrany naprawdę potrzebujesz. Bo osobiście wolę kurtkę bez niej jako standardową a membranową używam kiedy jest bardzo wietrznie i zimno lub mam gwarancję opadów. PS. Mają w tej chwili 1 sztukę orange "S" za 500 w centrumrowerowe.
  24. Powiem szczerze że omijałem niejako z automatu kurtki przeciwdeszczowe bo zależy mi przede wszystkim na oddychalności a te parametry nigdy nie idą w parze z nawet najlepszymi membranami. Ale to JMP wygląda obiecująco - parametry są imponujące jak na membranę. Przyjrzę się jej. Dzięki. @KNKS - 2,5-warstwowa elastyczna tkanina główna z rozciągliwym 4-kierunkowym strechem zapewnia wyjątkową swobodę ruchu posiada wiatroodporną membranę H2O Flex z wodoodporną ochroną do 10 000 mm, oddychalność 10 000g/m2/24h czyli na papierze biednie.
  25. Pewnie że dla funu można założyć do gravela opony 50C albo nawet 29 2.1". Tylko trzeba być świadomym co powoduje taka konfiguracja i nie liczyć na to że na szosie objedziemy rowery szosowe a w terenie MTB Ci którzy zaczynają przygodę z gravelem mają niestety mylne wyobrażenie na temat jego możliwości podsycane przez sprzedawców, producentów, filmiki w necie, posty na forach. Także lepiej wylać kubeł zimnej wody na nowego nabywcę zawczasu (jak mu się dobrze życzy) niż ma być rozczarowany. Osobiście zakochałem się w gravelu ponad 2 lata temu i ta miłość trwa do dziś ale w międzyczasie dość mocno zweryfikowałem swoje oczekiwania w stosunku do niego. Już nie wpadam na głupie pomysły żeby pośmigać na nim po Mazowieckim Parku Krajobrazowym. Teraz jak się tam wybieram wsiadam na MTB, jadę ...... na stację PKP po 30 min wysiadam z pociągu i mam radochę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...