Skocz do zawartości

chrismel

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 737
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez chrismel

  1. Chyba nie na gravela ale szosę Road+ tak żeby weszło 35C. Na asfalt i ścieżki rowerowe będzie idealnie a na odpowiednich oponach da się z nich od czasu do czasu zboczyć. Gravel to tak bardziej jak tego szutru czy leśnych ścieżek jest przynajmniej 20-30 %.
  2. Szukałbym roweru przynajmniej z Sorą. Wydaje się że 1 bieg więcej to niedużo ale zdecydowanie łatwiej dobrać stopniowanie kasety. Ideałem byłaby Tiagra z hydraulicznymi hamulcami. Do tego geometria endurance. I teraz najważniejsze - możliwość założenia opon 35C. Gdybyś miała gorszej jakości drogi albo naszła Cię ochota na urozmaicenie trasy o łączniki szutrowe czy drogi leśne 35 mm to minimum żeby dało się dobrać sensowne opony w zależności od potrzeb. Nie namawiam żeby wymieniać od razu, pojeździsz, zobaczysz ale warto mieć taką opcję. Np. coś w tym stylu: https://www.canyon.com/pl-pl/rowery-szosowe/endurance-bikes/endurace/al/endurace-6/3718.html?dwvar_3718_pv_rahmenfarbe=R074_P05
  3. Kiedy można jeździć rowerem po chodniku? Miejscem roweru oraz każdego innego pojazdu, jest ulica. Niestety wiele rowerzystów poruszających się po chodniku utrudnia ruch pieszym, ale również nie stosuje się do ważnych zasad ruchu drogowego. Mimo, że jazda po drodze dla pieszych jest zabroniona pojawia się kilka wyjątków, które przyzwalają każdemu na jazdę po chodniku: - Korzystanie przez rowerzystę z chodnika jest dozwolone kiedy opiekuje się dzieckiem do lat 10, które samodzielnie kieruje rowerem. Oznacza to, że przepis ten nie odnosi się do przewożenia dziecka w przyczepce rowerowej lub foteliku. - Korzystanie z chodnika jest dozwolone, gdy warunki pogodowe, takie jak śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź lub mgła są to warunki które utrudniają jazdę po ulicy oraz zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty. - Korzystanie przez rowerzystę z chodnika jest dozwolone gdy szerokość chodnika znajdującego się wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością powyżej 50 km/h, wynosi co najmniej 2 metry. I jednocześnie brakuje wydzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów. - Rowerzysta ma również możliwość jazdy rowerem po chodniku wśród pieszych kiedy przed chodnikiem umieszczono znak "droga dla pieszych" (C16) z tabliczką "nie dotyczy rowerów" (T22).
  4. Ale wiesz że chodniki są dla pieszych i jazda rowerem po nich jest zabroniona ? Boisz się wyjechać na ulicę ? A ja się boję jak idę po chodniku że ktoś o masie 120 kg wraz z rowerem we mnie wjedzie i mi krzywdę zrobi.
  5. Hebie, mocowana standardowo, ale nie wersji light tylko stalowa powinna wytrzymać. Chyba ta: https://www.hebie.de/en/parking/rear-stands/fix/661/ ale przejrzyj dokładnie ofertę bo kupowałem 3 lata temu i już zapomniałem co oferują.
  6. chrismel

    [Serwis] Warszawa

    Przez kilkanaście lat korzystałem z: http://www.rowery.com.pl/ Odkąd kupiłem stojak i trochę narzędzi coraz rzadziej do nich jeżdżę. Chyba że towarzysko albo z czymś grubszym ale każdą wizytę miło wspominam.
  7. Nie jest to odpowiedź na Twoje pytanie ale mam takie info - te opony bardzo szybko zużywają się na asfalcie. Osobiście nie sprawdzałem ale temat często się przewija w necie.
  8. Pooglądaj filmy diodka na YT. Robił testy różnych chińskich ogniw. To się nadaje tylko do zaśmiecania planety. https://www.youtube.com/@Diodek/videos A w powerbankach masz pełny przekrój tego badziewia. Jak masz coś kupować to kup coś naprawdę markowego, np. od Samsunga.
  9. A ja dorzucę pierwsze wrażenia dot. opon Continental Grand Prix 5000 All Season TR 700x35C. Na początek gdyby ktoś był zainteresowany ewentualnym zakupem polecam obejrzeć te dwa filmiki: Podpisuję się pod nimi w 100%. Porównując do Continental Grand Prix 5000 32C dokładamy sobie na oporach toczenia około 6.5W na komplecie. Przy prędkości około 28 km/h daje nam to 0.5 km/h straty. Na mojej testowej trasie na podstawie kilku przejazdów wyszła mi różnica 0.3 km/h. Żeby wynik był bardziej miarodajny należałoby zrobić tych przejazdów co najmniej 25-30. Jednak w najbliższej przyszłości nie zamierzam jej powtarzać w identycznym wariancie bo mi się znudziła. Opona ma 34.8 mm szerokości na obręczy o szerokości wewn. 22 mm. Jest o 4 mm wyższa. Na 32C zdarzało mi się czasami musnąć pedałem o podłoże. Na 35C na razie nie było takiej sytuacji. Nie miałem możliwości przetestowania jej w mokrych warunkach gdzie podobno ma bardzo dobrą przyczepność jak na oponę slick. Ale na pewno ma lepszą przyczepność na zabrudzonej nawierzchni. Przy ciśnieniu 3.2/3.4 (to wydaje mi się optymalne po kilku przejazdach, testowałem 3.0-3.4/3.2-3.6) komfort jest wystarczający żeby nie starać się omijać ścieżek rowerowych z kostki czy łączników szutrowych. W porównaniu do 32C różnica jest zdecydowanie większa niż wynikająca z samej różnicy szerokości. 32C budową przypominała bardziej papier - 35C AS to kawał gumy. Nurtuje mnie jeszcze jedno pytanie - jaka będzie jej trwałość przy założeniu że na 10.000 km będzie około 700-800 km odcinków szutrowych. Na podstawie zebranych informacji i doświadczeń z 32C sądzę że nie powinno być najmniejszych problemów. Ale odpowiedź uzyskam za kilka miesięcy, może za rok. Jeżeli jej trwałość będzie taka jak się spodziewam to jest to najlepsza dostępna opona do szosy road+.
  10. Kupowałem produkty Bontragera (siodełko, lampka) i przy zwrocie dostałem do ręki gotówkę. Z siodełkiem było tak że nie mogłem się zdecydować czy je oddać czy zostawić i zwrot zrobiłem dopiero po około 40 dniach - nie było problemu. Ale sklep w którym to robiłem jest bardzo prokliencki - niestety w Warszawie. Dlatego napisałem żebyś zapytał w lokalnym.
  11. Jeżeli owiniecie pręty montażowe dętką to nie powinno być śladów użytkowania. Bez problemu zwroty przyjmuje centrumrowerowe. Moglibyście wtedy wypróbować np. takie: https://www.centrumrowerowe.pl/siodelko-ergon-st-gel-women-pd33526/ Jeżeli jednak obawiacie się czy przyjmą zwrot to najprościej zacząć od Bontragera. Przyjmują zwroty w terminie 30 dni ale warto się upewnić co do zasad w lokalnym sklepie.
  12. Składa się tak samo jak Airstryke. Nie ma możliwości dołożenia podkładek podwyższających w obydwu. PS. Ta "lemondka" PRO jest strasznie malutka. 15x15 cm czy coś koło tego z tego co pamiętam. Bardziej nadaje się do wsunięcia kciuków w górnym chwycie niż jazdy na niej.
  13. Krótkie lemondki są niewygodne. Na niektórych zawodach nie wolno używać lemondek które wystają poza klamkomanetki i dlatego producenci je robią. Jak nie ma tego ograniczenia lepiej kupić w standardowym rozmiarze. Ostatnia (Airstryke) ma tą zaletę że na wąskiej kierownicy nie blokuje górnego chwytu. Natomiast wadą jest to że hałasuje na nierównościach (kiedy podłokietniki są podniesione). Przy jeździe turystycznej kiedy nie walczymy o każdy W możesz rozważyć Flip Ergo 50a zamiast Airstryke bo ramiona można rozstawić szerzej, klatka piersiowa nie jest ściśnięta, wygodniej się oddycha a rower bezpieczniej się prowadzi (szerszy chwyt).
  14. Szer wewn. 22 mm.
  15. Odnośnie szerokości nie pomogę. Najbezpieczniej zapytać bezpośrednio Canyon-a. Natomiast co do wyboru modelu proponuję zerknąć na: https://www.bicyclerollingresistance.com/cx-gravel-reviews https://www.bicyclerollingresistance.com/tour-reviews i celować w górną część tabeli. Bo np. G-one allround który rozważasz jest nieudanym modelem.
  16. https://www.continental-tires.com/products/b2c/bicycle/tpu-tubes/
  17. Przerzutkę: https://si.shimano.com/pl/pdfs/dm/GN0001/DM-GN0001-27-POL.pdf
  18. Musisz mieć jakiś odłuszczacz. Próbowałem myć w płynie do mycia naczyń i szamponie. Lepiej z tych dwóch działa szampon ale nie sposób umyć dokładnie.
  19. Zdecydowanie. Zamiast wozić bachory do przedszkola/szkoły będziesz miał czas żeby wyjść na rower Biorąc pod uwagę że używają szerszych obręczy można przyjąć że aktualnie realna szerokość opon w zawodowym peletonie to 30-32 mm. Wrażenia z jazdy na szosie i FC są kompletnie inne. Ale przy jednostajnej jeździe po prostej na płaskim terenie nie jest tak że stoi się na nim w miejscu. Zresztą wrażenia mogą być subiektywne. Np. moje pokrywają się w 100% z wynikami testów dot. oporów toczenia opon czy zmiany pozycji łapy/dropy/lemondka a koledzy którzy wypowiadali się w tym temacie mają inne. A odnośnie odczuwania szybkości i dynamiki to mam takie skojarzenie. Miałem kiedyś malucha dłubniętego przez Grabowski Motor. Utwardzone zawieszenie, szedł 130 km/h, hałas był taki że nie dało się w środku rozmawiać, czuło się każde ziarenko piasku pod kołami. Normalnie rakieta. Coś niesamowitego. Potem pojechałem do Niemiec i kupiłem Golfa. Wyjechałem na autostradę. Cisza. Nic się nie dzieje. Nuda. A na liczniku 150 km/h.
  20. Skreśliłeś Momum jako antyreklamę wosków. Ale to oznacza że go używałeś. Nie zaprzeczysz że miałeś na nim najczystszy napęd. I to dokładnie tak działa. Im bardziej trwały wosk tym bardziej brudzi napęd. Squirt był takim złotym środkiem pomiędzy trwałością a brudzeniem. Mi przebiegi na nim wychodziły około 100 km. Różnica jest taka że na Momum przeciągniecie przebiegu ponad 60-70 km nawet o 10 km skutkowało jazdą na suchym napędzie. W przypadku Squirta można to przeciągnąć o 20-30 km ale dobić do 150 km ? Zapomnij. Najlepszy pod tym względem jest Smoove ale też bardzo brudzi. W mojej ocenie 150 km robi się realnie, może nawet 200. Natomiast Bike 7 jest tak po środku między Squirt a Smoove. Czyli brudzi tak samo albo minimalnie mniej jak Squirt a przebiegi ma ciut większe. Generalnie ciężki temat bo trudno obiektywnie ocenić hałas łańcucha czy trwałość. Różne napędy, różni użytkownicy, różne warunki. Mi najlepiej sprawdza się połączenie. W tygodniu kiedy nie mam czasu żeby przejechać więcej niż 50 km smaruję codziennie Momum. Po jeździe szczotka że usunąć kurz i nowa warstewka. W piątek coś bardziej trwałego bo w weekend jeżdżę więcej i nie chcę się bawić w dosmarowywanie po drodze. Aktualnie mam wszystkie 3 oprócz Momum czyli Squirt, Smoove i Bike7 ale jak mi się skończą to zostanę przy połączeniu Momum + Bike7.
  21. To w takim razie jak wytłumaczyć wyniki testu który zamieściłem ? Rower szosowy, brak flary, drop oceniam na 120-130 mm. A tylko 0.4 km/h. Moim zdaniem przeceniamy i to mocno realny wpływ pochylonej pozycji na prędkość. Oczywiście jeżeli nie jesteśmy mocnymi zawodnikami i nie jeździmy 40-60 km/h. Pamiętam jak miałem szosę i rower TT jednocześnie. Na szosie jakbym nie ustawił mostka (+/-) i w jakiej pozycji nie jechał (łapy/dropy) to wyniki zależały głównie od wiatru i mojej dyspozycji. Na rowerze TT zawsze byłem szybszy, nawet jak mi się nie chciało pedałować, tam faktycznie pozycja aero robiła robotę.
  22. Marin Four Corners. Napęd Sora (30/39/50). Kaseta 13-26 (13-14-15-16-17-19-21-23-26). Kierownica Specialized Hover Alloy 40 cm, drop 103 mm, flara 12°. Czyli masz inne wrażenie niż twardy test z miernikiem mocy.
  23. Pierwsza jazda na trasie Warszawa-Ciszyca-Konstancin-Warszawa za mną. Wychodzi takie słabe 53 km. Czas przejazdu jeden z lepszych. Myślę że mieści się w 1/4 najlepszych jakie udało mi się uzyskać na tej trasie. Jazda nie sportowa na wynik. Po prostu jechałem starając się to robić w miarę szybko. Tak jak zwykle. Tak w ogóle to mam taką dygresję. Jak mantra powtarzane jest twierdzenie że pozycja musi być aero, gravel z wysoką główką ramy to dziadkowóz. Na kanale GTN był test z którego wynika że różnica w prędkości pomiędzy chwytem na łapach a na dropach przy około 29 km/h wynosi 0.4 km/h. A mówimy tu o obniżeniu lub podwyższeniu pozycji o 12-13 cm. Kiedy jadę na łapach i zejdę na dropy to ja różnicę ledwo wyczuwam. Nawet patrzyłem na licznik jadąc ze stałą prędkością żeby dopatrzeć się różnicy przy zmianie pozycji i jakoś nie bardzo mogłem. A teraz ta dygresja. Jeżdżę w koszulkach merino z Deca. Od paru lat. Zaczęły mi się już drzeć więc niedawno kupiłem nowe. Wyglądają podobnie ale są bardziej dopasowane, zwłaszcza rękawki lepiej przylegają. Ewidentnie czuję różnicę, zwłaszcza pod wiatr. I jest ona większa niż po przejściu z łap na dropy. Więc zwracamy uwagę na coś innego niż powinniśmy.
  24. Zejdź z ciśnieniem i to znacznie. Najszybszy wariant to około 4.5 bara. Powyżej tej wartości opory toczenia zaczynają rosnąć a nie spadać. Chyba że jeździsz po torze. A taki wariant optymalny pod kątem opory toczenia / komfort to około 4 bar.
  25. W tym roku na Paris Roubaix na GP5000 AS 35C jechał Fred Wright - przyjechał na 12 pozycji. Wydaje mi się że cały zespół Bahrain - Victorious na nich jechał. Ale sport zostawmy z boku bo tam po przejechaniu ponad 200 km o zwycięstwie decyduje fotokomórka więc 1W może już mieć znaczenie. Mi też się wydawało że standardowe GP5000 w rozmiarze 32C będzie optymalnym wyborem. Ale jak już wspomniałem wcześniej początkowy zachwyt po blisko roku użytkowania przerodził się w znużenie. Mieszkam w centrum Warszawy. Każdy mój wyjazd to konieczność przebicia się przez ścieżki rowerowe. A te są w sporej części z kostki. A jak są asfaltowe i krzyżują się z asfaltową jezdnią to w miejscu łączenia najczęściej jest krawężnik. Budowany niby na równo ale z czasem robi się różnica wysokości. Na deser zdjęcie, wycinek ścieżki na której na odcinku kilkuset metrów jest 70 takich krawężników. Budowa wygląda tak: asfalt-obniżenie-krawężnik-kostka-krawężnik-asfalt-krawężnik-kostka-krawężnik-podwyższenie-asfalt Mam ograniczoną liczbę sensownych tras którymi mogę jeździć poza weekendem i ta ścieżka zalicza się niestety do nich. Poza tym gdybyśmy tą dyskusję przeprowadzili 20 lat temu i wpadłbym na pomysł założenia do szosy 28C i napompowania jej do 5 bar to wszyscy stwierdzili by zgodnie że jestem chory psychicznie Także sądzę że jednak przyzwyczajenia nie pozwalają nam uwierzyć w wyniki testów. Zresztą sam zamierzam sprawdzić jaka będzie różnica w realnych warunkach drogowych pomiędzy tymi oponami bo też "na logikę" wydaje mi się że grubsze, cięższe 35C będzie wolniejsze niż typowo szosowe 32C. Okaże się niedługo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...