marvelo
Użytkownik-
Liczba zawartości
3 670 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez marvelo
-
[zfor] Zbędna Fotografia Około Rowerowa
marvelo odpowiedział Sobek82 → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Gdyby mi ktoś kiedyś powiedział, że po drogach będą jeździć samochody na baterie to bym go wyśmiał. Ja kiedyś bawiłem się takimi, ale wyrosłem z tego (zdjęcie z sieci, nie moje): A teraz można bawić się takimi: Jechałem obydwoma (nawet za kierownicą) i mogę powiedzieć tyle: "Jest moc". Tylko niestety, od zera do utraty prawa jazdy w mniej niż 5 s.- 1 401 odpowiedzi
-
- 6
-
-
-
- rower
- fotografia
-
(i 9 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[zfor] Zbędna Fotografia Około Rowerowa
marvelo odpowiedział Sobek82 → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
- 1 401 odpowiedzi
-
- 10
-
-
- rower
- fotografia
-
(i 9 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Fazil Say - Say Sonata Fazil Say - Le Coucou (Daquin)
-
[zfor] Zbędna Fotografia Około Rowerowa
marvelo odpowiedział Sobek82 → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Sobek82, co ta osłona robi na fleksie? Po drugie, musi być fajka w zębach. A po trzecie, to miałeś to uciąć na 30 mm, a nie 3 cm. Musisz się jeszcze dużo nauczyć;-).- 1 401 odpowiedzi
-
- 4
-
-
-
- rower
- fotografia
-
(i 9 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[zfor] Zbędna Fotografia Około Rowerowa
marvelo odpowiedział Sobek82 → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
- 1 401 odpowiedzi
-
- 10
-
-
- rower
- fotografia
-
(i 9 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
marvelo odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
A może jakiś specjalista od karbonu naprawiłby to w technologii "carbon wrap"? Najlepiej gdyby jeszcze dogadał się ze spawaczem i razem coś zmajstrowali. Zespawać, położyć dodatkowe maty z włókna (fachowiec od karbonu pewnie "na czuja" będzie wiedział gdzie najlepiej, by to wzmocnić) i może to wytrzyma? Trochę mało tam miejsca i to może być problem, ale może się uda. -
Dla mnie najlepsza piosenka tegorocznej Eurowizji. https://en.wikipedia.org/wiki/Chanel_Terrero Reprezentująca Hiszpanię (a pochodząca z Kuby) Chanel Terrero to prawdziwy dynamit, esencja latynoskiego temperamentu i zmysłowości. Chyba każdy facet który nawet tylko kątem oka tą Eurowizję oglądał, zwrócił uwagę na układ choreograficzny piosenki "SloMo" i nogi wokalistki i tancerek (no nie zapierajcie się ;-)). Ale ja chciałem pokazać tą piosenkę w takiej subtelniejszej, kameralnej wersji akustycznej, bo to naprawdę dobry kawałek, a Chanel ma "to coś" co przykuwa uwagę nawet gdy nie tańczy. No i słychać wyraźnie te kubańskie korzenie.
-
[opony] Favorit lata 60 - Dobranie opon do starej kolarzówki
marvelo odpowiedział marceliopti1 → na temat → Renowacje rowerów i części rowerowych
Trochę mnie to dziwi, że weszły. W końcu pomiędzy 630 a 622 jest 8 milimetrów różnicy na średnicy osadzenia opony. A może jednak te obręcze to nie są 630 mm? Znalazłeś jakieś oznaczenie na obręczy? Jak wygląda ta nowa opona na tej obręczy (jakieś zdjęcie z boku)? -
[opony] Favorit lata 60 - Dobranie opon do starej kolarzówki
marvelo odpowiedział marceliopti1 → na temat → Renowacje rowerów i części rowerowych
Jeśli masz tam obręcze pod opony o średnicy osadzenia wg. ETRTO 630 mm (a 27 x 1 1/4 to właśnie ten rozmiar), to takie powinny pasować. Może popełniasz jakiś błąd podczas montażu? Stare, stalowe obręcze bez rantu wymagały nieco więcej uwagi podczas zakładania opony, bo jeśli dętka nie ułożyła się dobrze w oponie to mogła wyjść bokiem. Jeździłem wiele lat na stalowych obręczach i oponach 27 x 1 1/4 (Stomil). Ostatnio zakładałem też współczesne opony Kenda 700x32 na szerokie, stalowe obręcze bez rantu (stara, holenderska Gazelle) i też żadnego problemu nie było. Opony dobrze siadły i zniosły pompowanie do 5 atmosfer. Ułożyły się równo. Dlatego moim zdaniem coś robisz nie tak, albo te obręcze nie są pod opony o średnicy osadzenia stopki 630 mm. Na obręczy powinno być to gdzieś oznaczone, wygrawerowane. Sprawdź. -
[humor] czyli brak sztywności na forum :)
marvelo odpowiedział next → na temat → NIERowerowe forum na max!
-
Przedni napęd też jest fajny. Wprawdzie uczyłem się jeździć (jak większość moich rówieśników) na Fiacie 126P, a pierwszym samochodem, którym jeździłem po zrobieniu prawka była piękna, tylnonapędowa Toyota Cressida mojego ojca (rocznik 1980, 2.2 diesel, aż 66 KM - widział to ktoś z Was kiedyś na żywo?), ale potem już tylko przedni napęd. I w sumie to też jest fajny. Zwłaszcza Peugeot 306 (też kopciuch XUD9, 69 KM) to było naprawdę dobre auto i bardzo przyjemne w prowadzeniu. W ogóle to "francuzy" potrafią zarzucać tyłem jak się je sprowokuje, i to wcale nie ręcznym.
-
Mam wspomaganie elektrohydrauliczne (hybrydowe - czyli realizowane hudraulicznie, ale pompa wspomagania elektryczna) i nawet miałem taki pomysł, żeby sobie wyjąć bezpiecznik i sprawdzić, jak to będzie. Jeździłem kiedyś samochodami bez wspomagania i zasadniczo tam czucie było lepsze, choć i przełożenie musiało być siłą rzeczy większe (czyli więcej obrotów kierownicą od oporu do oporu). Na parkingu i tak trzeba było się trochę siłować, ale w jeździe czuć było samochód dużo lepiej, niż te współczesne. W pełni hydrauliczne wspomaganie też dawało niezłe czucie, miałem takie w poprzednim samochodzie (Peugeot 306). Teraz króluje już wspomaganie w pełni elektryczne, bo mniejsze spalanie no i przeciętny klient musi mieć lekko na parkingu, a w jeździe to i tak już nikt nie musi czuć samochodu, bo przecież prowadzą komputery. Samochód to obecnie przedmiot taki jak pralka czy lodówka (niestety). W każdym razie wspomaganie swoją drogą wpływa na odczucia z prowadzenia, ale te parametry geometryczne wciąż są istotne, wręcz kluczowe.
-
[smarowanie] Zalety i wady olejów do łańcucha
marvelo odpowiedział Maciek764 → na temat → Naprawa i konserwacja roweru - zrób to sam
Taniej wyjdzie wersja do motocykli, bo tam za 56 zł dostaniesz 4x4 g. https://www.sklep.ceramizer.pl/ceramizery-do/11277-ceramizer-cbb-smar-ceramiczny-regeneracyjny-do-lancucha-motocyklowego-5907439901197.html Może ktoś przetestuje i zda relację, jak to mu się po tym łańcuch skrócił? -
Nie wiem, czy ktoś tu zagląda (kolarze nie interesują się jazdą samochodem?), ale będę kontynuował (możecie to sobie nawet nazywać moją kolejną "krucjatą" czy "misją"). Ruch wszelkich pojazdów naziemnych jest możliwy dzięki tarciu, czyli sile występującej pomiędzy oponą a nawierzchnią. Często przedstawia się przyczepność opon we wszystkich kierunkach jako okrąg (czasem nieco spłaszczony). Po polsku widziałem mało materiałów na ten temat, ale chyba można mówić "okrąg tarcia", "koło tarcia". Po angielsku warto szukać pod hasłem "friction circle", "traction circle", "grip circle". Jako wprowadzenie niech będzie taki krótki artykuł: https://www.cozadzien.pl/styl-zycia/dlaczego-samochod-wpada-w-poslizg-kolo-przyczepnosci-opon/70263 Zrozumienie tego zagadnienia jest kluczowe dla optymalnego wykorzystania przyczepności w celu wyciśnięcia wszystkiego z opon , niezależnie czy chodzi nam o bezpieczeństwo czy po prostu dla jak najszybszego pokonania zakrętu, jak najlepszego hamowania czy rozpędzania (w końcu czasem chodzi o "performance", przecież wielu z nas tutaj ma zacięcie sportowe nie tylko w jeździe na rowerze i mamy coś takiego, że chcemy wszystko robić jak najlepiej, jak najskuteczniej). Innym zagadnieniem jest tzw. "slip curve", czyli w jaki sposób stopień poślizgu ma wpływ na przyczepność opon. Od razu mówię, że opona wcale nie uzyskuje najlepszej przyczepności wtedy, gdy w ogóle się nie ślizga (jakkolwiek absurdalnie to brzmi), a ABS wcale nie jest zaprogramowany tak, by nie dopuszczać w ogóle do poślizgu. Rzecz w tym, że te "slip curves" są różne dla różnych nawierzchni i rożnych opon i żaden system elektronicznego wspomagania, zaprogramowany w fabryce (czy to ABS, kontrola trakcji czy system stabilizacji toru jazdy) nie może działać optymalnie w każdych warunkach, a jest tylko bardzo dużym kompromisem i jest zwykle nastawiony na bezpieczeństwo (uwzględniając statystycznego, niezbyt doświadczonego kierowcę), a nie na osiągi. Dlatego osobiście nie jestem zwolennikiem obowiązkowego wyposażania samochodów w te urządzenia, zwłaszcza gdy obecnie w wielu autach już nawet kontroli trakcji nie da się wyłączyć (no, chyba że rwąc bezpieczniki, ale to też bywa już utrudniane przez producentów, bo samochód może przejść wtedy w "limp mode" - u mnie na szczęście nie przechodzi;-)). Jak wspomniałem, po polsku nie znalazłem wielu cennych materiałów szkoleniowych dla kierowców chcących doskonalić swoje umiejętności za kierownicą (poza typowym politycznie poprawnym bełkotem o bezpieczeństwie) i rozumieć co, jak i po co, ale po angielsku jest tego naprawdę sporo. Choćby linkowany już filmik ze świetnej szkoły jazdy "Team O'Neil". Jak ktoś ma coś ciekawego to niech wrzuca, ale bo dzieli się własnymi doświadczeniami i przemyśleniami. Ja ze swojej strony dziś taki ciekawy materiał, poruszający wspominane kwestie:
-
Cytat (moderator sznib), z tematu: Dyskusja o szkoleniach w prowadzeniu samochodu i o systemach wspomagania nie ma nic wspólnego z tym jak bycie rowerzystą wpływa na bycie dobrym kierowcą. Powtórzę; załóżcie sobie ogólny temat i dyskutujcie do woli. Zgodnie z obietnicą, zakładam ogólny temat motoryzacyjny. O samochodach, technice jazdy, systemach wspomagania i fizyce rządzącej ruchem pojazdów. Zasadniczo bez ograniczeń - poprawność polityczna niemile widziana.Oczywiście wszystko z kulturą i wymagane argumenty. Na początek wrzucę wykład, który sznib mi wykasował ze wspomnianego wcześniej tematu, a dotyczy on ogólnych zjawisk fizycznych rządzących ruchem pojazdów, z punktu widzenia fizyka i jednocześnie kierowcy wyścigowego.
