Skocz do zawartości

marvelo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4 033
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez marvelo

  1. Ta cerkiew (greckokatolicka, p.w. świętego Dymitra) widoczna z punktu widokowego w Sokolikach Górskich jeszcze niedawno wyglądała znacznie gorzej niż na poniższych zdjęciach: Przed remontem nie miała części dachu, a kopuła wcale się nie błyszczała: Trochę ciekawych informacji tutaj: Cerkiew greckokatolicka w Sokolikach Górskich / Twoje Bieszczady Niżny Turiw | ESU
  2. Zwykle jadę samochodem właśnie przez Tyrawę Wołoską, więc te serpentyny znam (jechałem kiedyś tamtędy też szosówką), na szybowisku w Bezmiechowej też byłem już dwa razy (nawet swój rekord prędkości na zjeździe ustanowiłem - 81,5 km/h), ale tych ruin nie widziałem. To też po drodze (w Załużu skręcam na Lesko). Może następnym razem. *** ZAŁUŻ, ZAMEK SOBIEŃ *** Klasztor Karmelitów bosych w Zagórzu – Wikipedia, wolna encyklopedia
  3. Śmiertelne ataki niedźwiedzia w Polsce zdarzają się niezmiernie rzadko (poprzedni około 100 lat temu), choć w tym roku faktycznie miał miejsce w Bieszczadach. Przyrodnik: Atak niedźwiedzia w Bieszczadach to najpewniej reakcja obronna | Polska Agencja Prasowa SA Jestem w Bieszczadach co roku od kilkunastu lat i nigdy niedźwiedzia nie widziałem, ale wiadomo, że jakaś obawa jest. Tu kilka wskazówek (akurat to zdjęcie zrobione na Przełęczy Żebrak):
  4. Muczne to dobra baza do wypadów na szlaki piesze w Bieszczady Wysokie (np. Bukowe Berdo, Tarnica, Halicz), ale też niezły punkt startu, aby pojeździć trochę rowerem. Kilkaset metrów przed hotelem jest duży, bezpłatny parking, zwykle mało oblegany. Rowerem to polecam pojechać w kierunku Tarnawy Niżnej (stadnina konia huculskiego), aż do wiaty przed wejściem na szlak pieszy do źródeł Sanu. Po drodze można zahaczyć o Sokoliki Górskie (tam chyba jeszcze rowerem legalnie można, ale lepiej mieć już bilet wstępu do BPN - i tak będzie potrzebny od parkingu w Bukowcu). Na Sokoliki prowadzi całkiem dobra droga z betonowych płyt, a ruch pieszy jest tam znikomy. Ja teraz, na początku września mijałem tylko jedną osobę. Wcześniej są jeszcze torfowiska, ale na kładkę lepiej nie wjeżdżać Do prowadzącego rower może nikt się nie przyczepi, ale na tej z barierkami jest wąsko, więc nie polecam. Ja z rowerem wszedłem tylko kawałek, na tą bez barierek. Bilet BPN też obowiązuje. Serwisrowerowy Skleprowerowy Forumrowerowe Forumrowerowe Częścirowerowe Częścirowerowe Jeszcze wcześniej jest też szlak na Dźwiniacz, ale nie byłem. Droga do źródeł Sanu (konkretnie do wiaty, przy której kończy się szlak rowerowy), nie jest zbyt wygodna dla roweru crossowego lub szutrowego, bo na pewno nie jest to szuter premium, tylko taki gruby, luźny, z kamieniami o średnicy nawet 10 cm. Mnie mocno wytrzęsło (opony 45 mm przód i 38 mm tył). Ludzi tam prawie zero (jedna para po drodze), przy wiacie siedziałem ze 20 minut zupełnie sam. Poradyrowerowe Na piechotę, jak ktoś nie chce pchać się na kilkugodzinne szlaki w wysokie partie, a chce zaznać widoków, to do dyspozycji jest wieża widokowa na Jeleniowatym (907 m). Sama wieża ma około 30 metrów wysokości, a panorama z góry jest wspaniała. Mi wejście zajęło około 20 minut, byłem na górze tuż przed zachodem słońca, zupełnie sam. Po drodze też nikogo, ale w lesie już ciemnawo. Fotograf ze mnie marny, a do tego stary kompaktowy aparat, ale coś tam widać:
  5. Tak się tylko wydaje. W rzeczywistości spora część rozpuszczalnika już odparowała i właśnie taki stary klej już słabo przesiąka dętkę i łatki mogą się odklejać. Przynajmniej takie są moje doświadczenia.
  6. Bo tam w tle to już ukraińska cerkiew:
  7. Ile czasu upłynęło od pierwszego otwarcia tubki z klejem? Rozpieczętowany klej szybko wysycha, robi się coraz bardziej gęsty i dętka go gorzej wchłania po posmarowaniu. Wtedy łatka może się słabo trzymać. Dokup świeży klej (może być innej firmy, np. Tip-Top). Nie warto kupować dużych opakowań, bo to i tak na długo nie starcza. Lepiej częściej, a świeży. Ja w warunkach domowych odtłuszczam dętkę w miejscu klejenia zmywaczem do hamulców lub benzyną ekstrakcyjną, smaruję klejem i czekam kilka minut przed nałożeniem łatki. Zwykle nie ma problemów, nawet gdy dętkę montuję chwilę po klejeniu, ale nie zaszkodzi zostawić na kilka godzin czy nawet dni, jeśli dętka nie jest potrzebna od razu. Matowienie papierem ściernym lub tarką zwykle poprawia wchłanianie kleju, ale moim zdaniem nie jest konieczne, a przy lekkich dętkach trzeba uważać, by nie porysować powierzchni większej nić przykryje łatka, bo taka dętka może potem w miejscu rysy się rozleźć.
  8. Ten wrak stoi w okolicach Bukowca (tego koło Tarnawy Niżnej), w pobliżu takiej leśniczówki, w drodze do źródeł Sanu. Wujek google zidentyfikował ten pojazd: Ta konkretna Praga V3S stoi na terenie dawnej, nieistniejącej już wsi Beniamowa, tuż przy szlaku prowadzącym ze Stuposian (przez Bukowiec) w stronę Źródeł Sanu. Wrak ten stał się nieoficjalnym symbolem historii bieszczadzkiej zrywki leśnej. Pragi V3S były sprowadzane z Czechosłowacji i masowo wykorzystywane przez tutejszych drwali (tzw. zrywkarzy), ponieważ dzięki portalowym mostom i potrójnej osi radziły sobie w błocie i głębokich bieszczadzkich jarach lepiej niż jakikolwiek inny pojazd tamtej epoki. Ten konkretny egzemplarz prawdopodobnie odmówił posłuszeństwa podczas pracy przy zwożeniu drewna dekady temu i z powodu trudnego terenu oraz braku opłacalności naprawy został porzucony na poboczu, gdzie powoli wrasta w las, stanowiąc świetny punkt orientacyjny dla rowerzystów i pieszych turystów. Ale takich wraków w Bieszczadach jest trochę. Niektóre tylko wyglądają na wraki, a wciąż są w służbie.
  9. Na cukier i tlen nie, ale np. na pomoc przy podnoszeniu naszego środka ciężkości (gdy ugięcie było w pionie) już tak.
  10. Bo Złomnik dostał ode mnie cynk i już po tego "wrosta" jedzie:
  11. Bo ze sportów zimowych najbardziej lubię kolartwo:
  12. Polemizowałbym. To nie jest takie proste. Sztywne, stalowe koło pociągu a koło rowerowe z oponą pneumatyczną wykonaną z gumy to dwie różne rzeczy i zupełnie inne zjawiska. Fizyka związana z oporem toczenia i przyczepnością gumowej opony jest dość skomplikowana. Są różne modele próbujące to opisać, ale to naprawdę szerokie wody. Tu przykład:
  13. Moje doświadczenia dotyczą tylko przedniego amortyzatora powietrznego (taniego, ale jednak z jakąś możliwością regulacji i blokady) i też odnoszę wrażenie, że blokowanie na asfalcie w gruncie rzeczy wcale mi nie pomagało w szybkiej jeździe, a to niewielkie bujanie nawet ułatwia w pewnym sensie pedałowanie. Pisałem na ten temat trochę tutaj:
  14. W pewnym momencie drogę zagrodził mi waran z Komodo;-).
  15. W tym roku podobnie, tylko zatrzymałem się w Kwaszeninie, przy wejściu na szlak na Roztokę (dużo miejsca, bez problemu można stawiać samochód). W lewo jest bardzo dobrej jakości asfaltowa droga (zamknięta dla ruchu samochodowego) do Arłamowa. Na terenie obiektu byłem pierwszy raz i muszę przyznać, że robi wrażenie. Toż to całe miasteczko. Chyba z godzinę zajęło mi wstępne zapoznanie się z terenem, i to z pozycji roweru. Potem trasa przebiegała przez Makową (od Arłamowa chyba cały czas w dół, pięknie się zasuwało), Rybotycze (ciekawa architektura, dużo starych domów przy samej drodze), Posadę Rybotycką, Trójcę, aż do głównej drogi i do miejsca startu. Wyszło jakieś 50 km. Nawet na głównej szosie mały ruch, piękne widoki, naprawdę polecam. Rowerowo czuję się spełniony. Lubię rowerem po szutrówkach, nawet szlakach pieszych, ale jednak po asfalcie to się płynie. Trochę mnie na tym crossie wytelepało poprzedniego dnia w Bieszczadach i ten gładki asfalt to była ulga.
  16. Ktoś miał do czynienia z tymi: Opona rowerowa Deli Tire SA-315 Speed-X 700x45, 8994242031996 • Cena • Opinie - Allegro? Opona rowerowa 28 cali DELI TIRE 700x43C 42-622 Zwijana, 8994242036922 • Cena • Opinie - Allegro
  17. Kolejny przykład z Krasnegostawu: ulica Sikorskiego, sklep ogrodniczy. Codziennie parkują na tym chodniku samochody i nic strasznego się nie dzieje. I tak, często się kawałek po tym chodniku przejedzie, bo krawężnik jest obniżony tylko w dwóch miejscach, więc jak wjedziesz jednym obniżeniem, a przed tobą nie ma żadnego samochodu na chodniku, to każdy normalny człowiek woli wyjechać na drogę przodem niż tyłem (bo tak jest bezpieczniej). No i te kilka metrów do przodu powoli się przeturla. Normalnie toczy się życie i wszyscy to rozumieją, nawet policja. A jak trzeba załadować parę worków ziemi do bagażnika to pewnie też niektórzy podjeżdżają pod prawą stronę. Miejsca dla pieszych jest tam wystarczająco dużo. Szedłem tamtędy setki razy i nigdy żaden samochód mi w niczym nie zagroził. Krasnystaw, Województwo lubelskie – Mapy Google
  18. Tak sięgnąłem pamięcią (przy pomocy googla) wstecz i wychodzi na to, że ramę-bazę dla tego roweru kupiłem w 2012 roku za 129 zł z widelcem (na allegro, jako nową). I podtrzymuję moje zdanie, które wyraziłem kiedyś na konkurencyjnym forum: nie żałuję ani jednej wydanej na nią złotówki. Sam widelec był tego warty. stara bianchi - Ramy - Forum Szosowe Korba to Shimano 600 (Tricolore) w wersji 165 mm 53/42, kupiona w 2003 roku jako nowa w takim sklepiku w garażu przy ulicy Rowerowej w Lublinie (pamięta ktoś ten sklep?). Kosztowała 170 zł, a właściciel mówił, że długo przeleżała - nikt jej nie chciał, bo krótka. No i patrzcie, jak to się wszystko zmienia. Mały blat jeszcze oryginalny, choć zęby już szpileczki.
  19. Prawie czyni ogromną różnicę. Jeśli ktoś np. "prawie" zdał egzamin na prawo jazdy, to znaczy że nie ma prawa jazdy, czyż nie? Nie wiem jak Wy, ale ja wszelkie manewry parkingowe wykonuję z bardzo małą prędkością, a do tyłu to często po kilka centymetrów, by dać czas innym kierowcom i pieszym na reakcję. Wtedy ryzyko uszkodzenie kogoś lub czegoś jest minimalne. Takie manewry to często prędkość znacznie poniżej prędkości pieszego, co powoduje, że nawet pomimo masy samochód ma bardzo małą energię kinetyczną. Zderzenie z normalnie idącym chłopem może być dla pieszego groźniejsze. Taka ciekawostka: Co ma większą energię kinetyczną: samochód o wadze 1000 kg jadący z prędkością 0,5 km/h czy człowiek o wadze 100 kg idący z prędkością 5 km/h? - Szukaj w Google
  20. Do takich zastosowań ten Lazaro będzie ok. Na zawody tylko jakieś opony typowo szosowe założyć. Nawet takie budżetowe będą zdecydowanie szybsze: 🔥 Wróć do nas! Opona Duro Dorado 700 x 28C 120TPI zwijana - sklep.rowery.pl I do tego lekkie dętki TPU: Dętka enlee 700x23-32C 65 mm Presta, 5905527707935 • Cena • Opinie - Allegro
×
×
  • Dodaj nową pozycję...