Skocz do zawartości

PawelW84

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 148
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez PawelW84

  1. Cześć W tym roku postanowiłem nauczyć się centrować koła rowerowe, w związku z czym mam prośbę o pomoc w tym zakresie i przeprowadzenie mnie przez podstawy. Narzędzia którymi dysponuje to: Centrownica Bitul TS004 z zegarami Tensometr Park Tool TM-1 Przymiar do sprawdzania centryczności koła Park Tool WAG-4 Klucze do nypli i obcegi do przytrzymywania szprych. Na początek zabrałem się za centrowanie koła od roweru Woom 20". Grubość szprych mierzona suwmiarką to 1,7mm, natomiast przymiar Park-tool pokazuje 1,8mm Koło jest wycentrowane osiowo (+/- 1mm) Pomiar tensometrem kształtuje się następująco strona lewa od tarczy : 22,23,22,23,21,24,22,23,22,24 strona prawa: 19,18,19,18,18,19,20,17,20,17 Niestety, nie mogę tego przeliczyć na kgf ponieważ tabela nie posiada przelicznika dla okrągłych szprych aluminiowych o tej grubości. Po przeleceniu koła na centrownicy jego wahania oscylują w granicach +/- 2mm na każą ze stron oraz około 4mm w pionie, czyli jest jajo. Na wstępie mam do was następujące pytania: 1) W jakim zakresie powinien być prawidłowy naciąg szprych w kgf 2) Jakie odchylenia od osi w poziomie i pionie przyjmuje się za dopuszczalne 3) Gdzie znaleźć tabele dla tego tensometru do przeliczenia wskazań dla szprych aluminiowych 1,8 4) Czy to prawidłowa praktyka, że szprychy od strony tarczy naciąga się mocniej ? 5) Która strona koła powinna być mocniej naciągnięta w przypadku tylnego koła gdzie mamy tarczę z lewej i kasetę z prawej ? 6) Jaki rozrzut w naciągu szprych uznaje się za dopuszczalny ? 7) Jak znaleźć punkt zerowy do centrowania na boki w przypadku np 8 gdy cześć koła bije nam w lewo, a część w prawo 8 ) Czy prawidłową praktyką przy naciąganiu szprych z jednej strony jest luzowanie szprych z drugiej, czy raczej kierować się tu tensometrem ? 9) Jak usuwa się owalizację koła ? Od strony jajka naciągamy, a z przeciwnej luzujemy ??
  2. Polecam Z skarpeta z merynosa jeżdżę w nich spokojnie do 2h w temp do -5 o ile nie przemocze butow w teakcie chodzenia po blocie lub sniegu. Niestety dziura od bloku xc nie dodaje komfortu w takich warunkach
  3. Zagadka za zagadką
  4. Wczoraj zabrałem się jeszcze za wymianę łożysk w przednim kole. Po ich wybiciu wypadła mi ze środka tulejka i jakiś oring. Czy ktoś się orientuje gdzie on powinien być ?? Jedyne sensowne miejsce to w tym frezie na tulejce ale jaką funkcję on ma tam spełniać ??
  5. Dzięki. Myślałem nad takim wybiciem ale to amelinium jest tak miękkie że obawiałem się uszkodzenia tej wewnętrznej tulejki, dlatego wolałem używać praski zamiast walenia śrubokrętem. Zakładałem jednak że ta wewnętrzna bieżnia łożyska wyskoczy łatwiej Następnym razem spróbuję podejść tam pobijakiem, nie powinien poharatać tej tulejki tak jak śrubokręt. Mam jeszcze pytanie odnośnie tej gwintowanej ośki. Czy te end capy mam dokręcić do oporu, nie ścisnął mi łożysk ?? Zasadniczo ta tulejka wewnątrz powinna przed tym zabezpieczać.
  6. Cześć Muszę wymienić łożyska w tylnej pieście Woom 4. Niestety nie znalazłem na niej żadnych oznaczeń z nazwą producenta poza Woom Hub Core 100x15mm. Może ktoś podpowie jak się do nich dobrać nie uszkadzając niczego. Piasta ma po obu stronach gwintowaną ośkę, która wchodzi od strony bębenka w łożyska. Po jej wybiciu widać łożyska Assess 6902RS między którymi znajduje się tulejka przylegająca do ich wewnętrznych bieżni Jak to bezinwazyjnie rozebrać ?? Mi już co prawda udało się je wyciągnąć ale wierze, że są prostsze sposoby. Ja od strony bębenka oparłem tulejkę na zewnętrznym pierścieniu piasty a od tarczy na wewnętrznej bieżni łożyska. Miałem nadzieję, że uda mi się w ten sposób wypchnąć wewnętrzna bieżnie łożyska do środka (od strony tarczy) która, następnie poprzez rurkę wewnątrz piasty wypchnie mi łożysko od bębenka. Skończyło się tak, że wewnętrzna bieżnia łożyska od strony tarczy pękła, dzięki czemu udało się ją wyjąć łącznie z kulkami i tą wewnętrzną tulejką. Dzięki temu udało si wypchnąć łożysko od strony bębenka stosując śrubę i podkładki od strony wewnętrznej oraz tulejkę opartą na zewnętrznym korpusie piasty. Natomiast zewnętrzną bieżnię łożyska od strony tarczy wyciągnąłem stosując pierścień segera z podkładkami od wewnątrz piasty i tulejkę opartą na śrubach tarczy. Wydaje mi się jednak że ten zabieg nie może być tak skomplikowany i jest na to prostsze rozwiązanie. Jakie łożyska kupić ? Czy wkładać tam z powrotem tą metalową tulejkę między łożyska ?? Do czego ona jest potrzebna ?
  7. @tobo Rowerow to ty troche naprawiles ale czytanie twoich wywodów to istny dramat. Dobrze ze jest coś takiego jak ignorowani użytkownicy.
  8. Kaseta oczywiście 11 rzędowa Nowa cena 2200 zł
  9. Dzień dobry Do sprzedania mam używany trenażer Elite Direto XR-T Smart. Cena 2300 zł Trenażer jest w pełni sprawny, po przeglądzie i kalibracji oraz aktualizacji softu. Jego stan oceniam na bardzo dobry. Według mnie nie posiada żadnych oznak zużycia poza wynikającymi z normalnego użytku. Wynik kalibracji jest zgodny, co do punktu z wynikiem wzorcowym. Przebieg trenażera to 1 100km. Sprzedaje bo zmieniłem na Wahoo kickr v6 z climb-em W zestawie znajduje się: Nowa nie używana kaseta Sun Race 11-28 ( wartość 250 zł) Nowy adapter sztywnej osi 12x148 (wartość 50 zł) Nowa rolka i pasek na wymianę ( wartość 145 zł) Trenażer Elite XR-T Podstawka pod przednie koło Zasilacz Adaptery pod oś 5x130, 5x135, 12x142 Szybko zamykacz Podkładka pod kasetę Instrukcje obsługi Preferowany odbiór osobisty. Możliwa wysyłka po ustaleniu szczegółów i ceny usługi kurierskiej w innych ogłoszeniach sprzedaję jeszcze : Podstawkę interaktywną pod przednie koło Elite Sterzo Smart po jednym sezonie - idealna do jazdy na Zwift - 250 zł Nową podstawkę pod przednie koło Su-Sta umożliwiająca wypoziomowanie roweru - 80 zł
  10. Szukając uzasadnienia wydatku 14 000 faktycznie masz rację. Masz rower na niepogodę przez cały rok dla 2 -3 czy nawet 4 domowników, jesli dzieci zalapia zajawke. Zdrowsze to niż playstation i o niebo łatwiejsze w uzytku od przewalania kilku rowerów. W szczególności gdy kazdy z domownikow ma po jednym rowerze i jezdzi cały rok. Przy takich założeniach dochodzi jeszcze brak konieczności mycia roweru po każdej jeździe na zewnątrz, targania go po chałupie i miejsca na rowery. Zakładając 2-4 sztuki to naprawdę duże ułatwienie i oszczednosc.
  11. W takim razie ideałem jest tu rower wahoo https://elensport.pl/sklep/produkt/rower-treningowy-wahoo-kickr-bike-shift/15032.94.1.1.pl2.0.htm#dlapi_npa=0&dlapi_lu=202212032056117108201837 Brat użytkuję na spółkę z żoną i jest bardzo zadowolony. Zero przekładania, szarpania. 3 dźwignie i jazda. Szkoda ze cena trochę zaporowa
  12. Gdy się ma kilka rowerów w rotacji na trenażerze i niechęć do grzebania się przy DD rozwiązaniem wydaje się Wahoo kickr rollr https://www.centrumrowerowe.pl/trenazer-wahoo-kickr-rollr-smart-trainer-pd30859/?v_Id=179217 Niestety nie wiem na ile on coś wart pod względem treningowym
  13. No ale tą bitula chyba sprawdzisz czy centrujesz w osi. Wystarczy obrócić koło w uchwycie na drugą stronę lub użyć przymiaru do sprawdzania centryczności https://www.sportpoint.pl/pl/Serwisowe-narzedzia-rowerowe/14744-przyrzad-do-sprawdzania-centrycznosci-kola-park-tool-wag-4-wag-4-0763477008640.html
  14. Podobno w miarę rozsądna centrownica to B-tool i jakiś model Super-B. Koszt jakieś 450zl. Dla jednego roweru średnia to opłacalność ale przy 2-3 można pomyśleć, no i na plus nowa umiejętność. https://bitul.pl/pl/c/CENTROWNICE-TS/40
  15. To nie jest obtarcie. Miałem 8 detek, które przez 3 lata leżały ciasno zwinięte w garażu na regale. Po rozłożeniu wszystkie były pęknięte po linii złożenia. Powietrze trzymała tylko 1. Myślę że to wina - niskiej jakości materiału - zbyt ciasnego zwiniecia
  16. Jeśli dużo jeździsz ulicami może warto rozważyć zakup Garmina Edge i radaru Varia. Masz wtedy mapy, nawigację, live track z powiadomieniami bliskich o wypadku i radar wykrywający samochody jadące za tobą. Tanio nie jest ale...
  17. Ja na samym początku czułem się nie swojo podczas samotnej jazdy gestym lasem. Mimo że uwielbiam jeździć po lesie. Może nie był to lek ale jakis lekki strach/niepokoj. Postanowiłem to przezwyciężyć i zacząłem wiecej jeździć samotnie. Później doszły samotne wędrówki. Poczatkowo za grzybami, pozniej bardziej eksploracyjnie, bunkry itp. Teraz czuję się w lesie lepiej i bezpieczniej niż w mieście. Jeżdżę nocą, chodzę nocą bez bialego swiatla, nawet sypiam . Pierwsze miesiące na szosie też były stresujące. W ruchu czułem się spięty mimo że uwielbiam jeździć autem i jeżdżę dużo. Jednak na rowerze czułem się zestresowany. Odsapnąć mogłem dopiero na bocznych lesnych drogach. W miarę upływu czasu przyzwyczaiłem się. Teraz szosa latam serwisowkami nawet nocą. (Z lampkami) Może musisz po prostu się przyzwyczaić i potrzebujesz więcej czasu. Zacznij od zrozumienia co wywołuje twoj lek. Boisz się awarii, na poczatek zabieraj żze sobą narzedzia, obawiasz się wypadku/zgubienia/zasłabnięcia, kup sobie urządzenie z live track Może gdy czujesz że zbliża się ten atak paniki zadzwoń do kogoś bliskiego, ojca, matki, żony, kochanki. Jeśli jednak czujesz że sam nie dasz rady idź do lekarza
  18. Pytanie brzmiało "Jedna rzecz którą lubisz" Wiec napisalem co lubie i dlatego uwazam twoj udzial w tym watku za zbedny, a szczegolnie w odpowiedzi na moja opinie. Za to nie bylo chyba pytania o twoje doswiadczenie jako serwisanta w UK. Nie rozumiem rowniez dlaczego uważasz że to patologia. Skoro jako klient oczekuje obsługi na takim poziomie, a serwis mi ją oferuje w cenie która obie strony akceptują to chyba jest ok. Oni "marnują" czas na fotkę i info na signal, a ja im za ten "zmarnowany" czas place. To samo tyczy się terminowosci uslug. Ich kosztuje to np sms-a że dziś mają poslizg 2h za to mój rower czy samochód nie wala im się po sklepie/placu przez 3 dni stojąc w kolejce lub czekając na odbior. Dzięki temu płatność mają od ręki a nie czekaja kilka dni aż klient zjawi się po odbiór. Nie widzę tu patologii, co więcej chyba mogę powiedzieć że wręcz utrzymujemy nasze relacje na stopie niemal koleżeńskiej. To że tobie takie podejście nie mieści się w ramach zrozumienia relacj zleceniodawca zleceniobiorca nie znaczy że nie może funkcjonować. I tu chyba dotykamy meritum, że to klient jest zleceniodawca a serwis zleceniobiorca. W związku z czym klient określa czego oczekuje a serwis wycenia i albo zlecenie przyjmuje albo nie. Więc jeśli regulacja przerzutki w 15 min jest dla niego organizacyjnie trudna lub uważa że poświęcony czas na rozebranie bębenka finansowo nie ma żadnego uzasadnienia to odmawia wykonania usługi uczciwie informując o tym klienta i tu temat powinien byc czysty. W praktyce wiadomo bywa różnie, wszyscy są tylko ludźmi i podlegają emocjom.
  19. jak to free stroke działa ?? Kręciłem kiedyś tą śrubką ale nie wiedziałem gdzie szukać różnicy i olałem
  20. Ja do ciebie nie pisałem. Twoje wywody uważam za niepotrzebne. Mam dwa serwisy w których taki kontakt funkcjonuje i jestem zadowolony (w tym jeden samochodowy). Skoro z nich korzystam to najwyraźniej ich poziom usług i ceny mi odpowiadają. Nie interesuje mnie jak to wygląda u ciebie.
  21. 1. -Bezpośredni kontakt z serwisantem za pośrednictwem komunikatorów (signal, whatsapp itp) i telefonu. -Kilka fotek np na Signal z przebiegu bardziej złożonych napraw lub kilku napraw realizowanych w trakcie jednego pobytu w serwisie. Lubię wiedzieć jak idzie postęp. (nie mówię o czyszczeniu łańcucha ) - Terminowość realizacji i elastyczność . Czyli umawiamy się że np we wtorek o 10 podrzucam do serwisu amor, a odbieram w środę do 15. Jak coś się rozjeżdża telefon lub sms, że przerzucamy temat np na środę. - Jasna informacja o cenie usługi za dany zakres, a w przypadku konieczności wymiany dodatkowych elementów informacja o czasie realizacji i cenie
  22. Tak. To jedna z metod. Tylko pomiar trzeba zrobić prawidłowo i dokladnie W filmikach i linkach które Ci podesłałem masz podstawy. Obejrzyj, zrób pomiary, policz na kalkulatorze www, potestuj. Albo po prostu zapłać za fitting. PS Obawiam sie ze rama wygląda na zbyt mała. Kiere możesz odsunac dłuższym mostkiem ale siodla więcej niż 1cm powyżej linii granicznej już raczej nie wyciągniesz, chyba że chcesz złamać rame albo sztyce
  23. Z tego co wiem fitting zaczyna się od ustawienia siodła. Wysokość + przesunięcie przód/tył. Jak to ustalisz to dopiero przechodzi się do kierownicy (długość mostka/ustawienie klamek/rotacja barana). Według mnie siodełko masz za nisko, a wygląda jakby było już wysunięte ponad ogranicznik 😕 Zacznij od zmierzenia przekroku i ustawienia siodła. Możesz posiłkować się takim kalkulatorem https://www.wrenchscience.com/pages/fit-system
×
×
  • Dodaj nową pozycję...