Skocz do zawartości

JWO

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 561
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez JWO

  1. Ja bym poczekał z tą regulacją. Jak się przesiadłem na baranka, to też mi ręce drętwiały. U mnie było to o tyle uciążliwe, że nie potrafiłem utrzymać pałeczek przy jedzeniu . Przeszło tak po około 600-800km.
  2. A ja w sobotę zmieniłem napęd w moim towarowym rowerze, z 3x8 na 1x8. Rower stoi na balkonie i chyba promienie UV nie działają dobrze na tanie chińskie pancerze . Zamiast nowej linki i pancerza, zrezygnowałem z przerzutki przedniej i zamieniłem na 1x9 Przed: i po: Chyba mam za szeroki suport, bo linia łańcucha jest bardziej w stronę małych zębatek, a na 1 łańcuch potrafi spaść. Albo to wina chińskiej zębatki NW. Muszę się przyjrzeć problemowi
  3. JWO

    [Ramiona] Ocieplacz?

    Tylko 2psi to stracisz na samym pomiarze.
  4. JWO

    [Ramiona] Ocieplacz?

    Nie, to nie jest norma. Normalnie tracisz więcej. Czym ty zmierzyłeś te 2psi???
  5. Wczoraj rozleciał mi się pancerz przedniej przerzutki w moim starym "mtb". Zamieniam więc napęd 3x8 na 1x8. dobry pancerz i linka kosztuje niewiele mniej, niż korba i zębatka NW. Także jedzie już do mnie chińska korba i kozacka zębatka
  6. No o po tylu latach praktycznej wiedzy ze łańcuch się wydłuża, nadszedł czas na naukowe wyjaśnienie, żeby już więcej bzdur nie powtarzać
  7. To tak jak ze wszystkim. Jak dużo ćwiczysz (i z głową) to potem wszystko przychodzi łatwo. Ja jeżdżę codziennie (no dobra w sierpniu dopiero pierwszy raz, dzisiaj ;)) 80km (droga do/z pracy). Trzy lata temu dwa razy w tygodniu było dużo i byłem zmęczony. Teraz mogę 5 razy w tygodniu i jeszcze mam chęć na 200km w weekend :).
  8. U mnie przyszło "drastyczne ochłodzenie", rano o 4:30 było 31 stopni . Zrobiłem więc pierwsze 40 km w tym miesiącu w drodze do pracy. Po południu ma być tylko 36, więc jakoś wrócę do domu
  9. Na sto kilometrów nie potrzebujesz specjalnego jedzenia Nie jezdzij wolno, wbrew pozorom jest to bardziej męczące.
  10. Albo do Koranu, lub Tory.
  11. @Zbyszek.K ze rytm za słaby? PS. Rytm to kadencja?
  12. Zerwany łańcuch da się naprawić. Po to się wozi skuwacz i spinkę. O ile nie jest z plasteliny to on tak łatwo się nie rwie. Mnie zdarzyło się raz, ze spinka puściła. Zamieniłem wtedy Shimano na KMC.
  13. Alkohol pity z umiarem, nie szkodzi nawet w dużych ilościach
  14. Albo tym którym się do pracy/domu spieszy. Mnie zajmuje to codziennie od 3.5 do 4 godzin. Na MTB byłoby dużo dłużej, na szosie połamałbym koła i ramę. Na gravela załaduje laptopa i ubranie i mogę się toczyć te 30km/h
  15. Można tez jechać środkiem pasa. Jak samochód za tobą zwolni, to usuwasz się na prawa stronę robiąc miejsce. Samochód ma wtedy mała prędkość, a kierowca jest Ci wdzięczny ze go prrzepuscilesc
  16. @skom25 ale tak się rodzi postęp A jak myślisz skąd ewolucja wiedziała ze metaliczne klocki są lepsze? Ktoś zapomniał zmienić i okazało się ze działa, i nawet lepiej
  17. Wymieniłem klocki hamulcowe. Okazało się po wyjęciu że z przodu nastąpiło 110% zużycia na jednym klocku. To się nazywa ekonomiczny serwis Klocki przejechały ponad 17tys. kilometrów. Tarcza z przodu (RT86)wytarta w 50%, grubość 1.75mm. Tylna, jakaś chińska 1.85mm. Wygląda że wystarczy na następne 15tys. kilometrów.
  18. @Mtgmilosz, ten który masz to KMC Z8: KMC Z8 EPT Łańcuch 8 rzędowy 114 ogniw + spinka srebrny - Rowertour.com ale zdecydowanie lepszy będzie KMC X8: KMC X8 Łańcuch 8/7/6 rzędowy 114 ogniw + spinka - Rowertour.com W tym sklepie są też wersje OEM, tańsze. Czy to dobra cena to Ci nie powiem.
  19. Time-restricted eating lub dieta okienkowa. Sam stosuje i na mnie działa. Jem pierwszy posiłek (lekki lunch) w południe, potem obiad około 19 i od 20 do 12 następnego dnia nic. Mnie pasuje, bo rano i tak sie nie chce jeść, a wieczorem odwrotnie. Nie chudnę jakoś drastycznie, ale i nie tyję.
  20. @RabbitHood w języku polskim jest lepsze określenie na to zjawisko „po setce”, ewentualnie „po połlitrze”
  21. @skom25 Rowery znikaly bo brakowalo nowych dostaw.. Strach przed pandemia raczej nie był przyczyna. Zwiększyła się jakoś znacząco liczba jeżdżących rowerem w RP? Ja nie byłem w RP od wybuchu pandemii, wiec nie wiem jak jest na ulicy, ale na forum jakoś nie przybyło znacząco forumowiczów.
  22. To nie jest piwo To też nie 😜
  23. W mendle, czyli 15 snopków. Zwane w niektórych rejonach kopkami.
  24. Lepiej nie wiedzieć
  25. Tak jak @skom25 napisał. Jedno to atawistyczne odczucie głodu, które można ignorować, albo oszukać. Drugie to brak energii, którego plewami się nie zaspokoi. Pewnie to drugie każdemu się zdarzyło. Te trzęsące się ręce . Najprostszym rozwiązaniem jest dostarczenie szybko cukru. U mnie działa czekolada, lub cola. Żel w takiej sytuacji jest najlepszy, ale ja tez nie używam na rowerze. W czasach biegania maratonów wciągałem pod koniec ze trzy, na szybki zastrzyk energii, a,e już więcej rosło mi w gębie. I żele trzeba przetestować blisko od toalety, żeby potem nie latkach po krzakach
×
×
  • Dodaj nową pozycję...