Skocz do zawartości

spidelli

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6 236
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    108

Zawartość dodana przez spidelli

  1. @kaido2 Wiesz, że tam gdzie dałem miałem dać * z adnotacją "nie dotyczy @kaido2" ? Byłem niemal na 99% pewny, że zareagujesz Ale przez 1% niepewności dałem Jak OP ma miejsce na 2 rowery to chyba nie ma co walczyć z przeznaczeniem Mnie się zdarza co prawda opony przekładać - w MTB gładsze na lato i klocki na zimę, teraz w Cortinie zamieniłem szersze ale grzeczniejsze na węższe z tarką, no i wreszcie w trzecim rowerze slicka na slicka do trenażera Koła już miałem wyhaczone na OLX, ktoś w takim samym rowerze wymieniał na lepsze i śliniłem się na drugi komplet ale ostatecznie się nie zdecydowałem.
  2. Ja zmieniłem szosę na gravela, bo mnie za bardzo trzęsło. Obecnie mam dwa, jeden na szosowych oponach i szosowym napędzie, jest moją "szosą" (i rowerem do trenażera) i pewnie kiedyś wymienię go na szosę (bo znowu trzęsie, a jak trzęsie to niech chociaż szybciej jeździ ) Drugi jest bardziej szutrowy, wręcz mix gravela z CX ale długo unikałem jazdy po dziurach. Jak kupiłem fulla to zacząłem na nim jeździć po okolicznych pagórkach ale owszem, takie jazdy w dół ścieżkami między drzewami to fajna odmiana ale to nie jest jednak moja bajka. Trailowy full jest jednak za ciężki do 40 - 50 km włóczęgi po okolicy. A gravelem się świetnie jeździ - trzeba bardziej uważać ale rower jest lekki, bardziej uniwersalny. Ileż można jeździć po okolicy asfaltem? W ciepłej części roku można zniknąć na całą niedzielę i pojechać gdzieś dalej ale zimą? Mając 2 pełne lata 3 rowery najmniej jeździłem na fullu, dosłownie symbolicznie, potem na szosowym, najwięcej na tym szutrowym ale to dlatego, że raz w roku jest minimum tydzień na sakwach i wtedy na raz wpada kilkaset kilometrów. A tu różnie bywa, bo taka Nysa - Odra to na tym odcinku, który przejechałem - 70% asfaltowe DDR, trochę % po drogach publicznych i reszta szutry albo leśne drogi (ale nie takie jak u nas, zdewastowane przez "leśników". Podobnie trasa naddunajska - to można szosą endurance przejechać. Ale już takie Mazury i Suwalszczyzna to szutry, bruki i piachy, które trzeba omijać. Dla gravela to już czasami wyzwanie ale wciąż do zrobienia. Czy masz ten adapter? Mocowałeś może bagażnik? Chodzi mi o potwierdzenie, że nie wymaga dedykowanych bagażników.
  3. Myślę że OP dojrzewa do drugiego roweru Jeden do pośmigania na asfalcie - i tam te lżejsze koła mają sens - drugi do turystyki, który można nieco obciążyć, zjechać na gorszy asfalt/szuter Można się bawić w dwa zestawy kół ale to się chyba u większości kończy na snuciu planów Jeden mój gravel dostał takie same opony (GP 5000) i przy szosowym napędzie, który miał, został rowerem "szosowym", drugi - szutrowo-sakwowym. Ten "szosowy" chyba za sezon - dwa wymienię na szosę, może karbon, nie wiem czy race, raczej endurance.
  4. Bo karbonowy Revolt Advanced 3 jest w cenie Revolt 0 Karbon jednak odpuszczam w gravelu - ja właśnie zacząłem agresywniej jeździć po gorszych drogach i miałbym stres, że ramę uszkodzę. Dobrze, że wkleiłeś ten adapter, bo właśnie sobie uświadomiłem, że nie widzę tam punktów montażu bagażnika w ramie, a w opisie jest. Ja mam i bagażnik i 2 komplety sakw i strasznie mi się to nie spodobało
  5. Jak wymienić ramię korby FSA:
  6. @revolta Dzięki, sporo ciekawych rzeczy siedzi w tym Giancie, można rower wpiąć do trenażera (wychodzi, że karbon też) fajna gwarancja jest, dokumentacja po polsku, jedyny ból, żeby Chińczyki nie zajęły Tajwanu Jeśli idzie o karbon to martwią mnie dwie rzeczy: - mimo przystosowania do montażu bagażnika to tu trochę mój entuzjazm ostygł - bagażnik jednak pracuje i w Cortinie poniszczył mi lakier w punktach montażu, rama karbonowa może to znieść jeszcze gorzej - czy ktoś ma tu doświadczenia w materii bagażnik vs karbon? Mam oczywiście i torby bikepakingowe ale szkoda tych dwóch zestawów sakw - jak sobie odtwarzałem w pamięci moje trasy, to jednak zdarzało mi się, że przy szybkiej jeździe jakiś tłuczeń stuknie nie tylko w obręcz koła ale i w ramę; szczególnie wredne są gałęzie w lesie - co druga najechana oddaje cios Nie jestem pewien czy przy moim sposobie użytkowania, karbonowy gravel to dobry pomysł; no ale w sklepie stoi jeszcze aluminiowy Revolt 0.... @revolta A czy korzystałeś z tego Flipa w tylnym widelcu do przesuwania koła? Giant to opatentował ale mam wrażenie, że zapomnieli o przedniej osi, co wykorzystał NS Bikes bo ma podobny patent w widelcu Rondo Na takiej drodze kamienie dzwonią po obręczach i czasami ramie...
  7. U mnie płasko nie jest; mimo to chętnie pozbyłbym się fula, bo wykorzystuję go w ułamku %, większość tego co na nim jeżdżę pojadę na gravelu - to co w dół to na pewno wolniej i z rozwagą ale pojadę Podjazdy albo włóczęga po okolicy na ciężkim trailu to już masochizm Spróbowałbym innego materiału niż amelinium - stalowe kowadełko pewnie więcej może na dziurach ale na mniej wymagające trasy albo na długie przeloty (w tym z bagażem) pewnie karbon fajniejszy Pytanie - jak karbonowy gravel zniesie nieco gorszy teren? Z drugiej strony - wolałbym wydać jak najmniej na gravela, bo w przyszłym sezonie prawdopodobnie będę się ślinił do karbonowej szosy Zatem jeden rower do ciorania, drugi - do szybszego latania. I cytacik z Reddita:
  8. Gdyby kogoś tasowanie sztycami D-Fuse i okrągłymi interesowało: MultiseatposttypeISCinstructions_Polish_1667469823.pdf Z ciekawostek: Ten adres:
  9. @kemot1974 Mnie ten słabszy osprzęt nie przeraża specjalnie, o ile rama jest coś warta. Owszem, za te same pieniądze dostaję mniej (chociaż Kross w moim rozmiarze to już minimalnie ponad 8 000 PLN), nawet aluminiowy Revolt 0 ma lepszy osprzęt ale wciąż się waham Wracając do D-Fuse - nawet w karbonie jest opcja montażu sztycy okrągłej i myk-myka. Jakie trasy jeździsz? U mnie coraz częściej zaczął się pojawiać gorszy szuter, lasy, pola, błoto natomiast pod sakwę to i kilometry asfaltu.
  10. Ewentualnie coś krajowego: NS BIKES 2022 RAG plus 1 | Rower gravel | Rowery gravel w GreenBike.pl Fajnie przeceniony jest też Ruut, w tym stalowy, ale zniechęca mnie ten cudaczny widelec Już jeden Navit z radiatorem i ośką Naild 9-3-12 mam i wystarczy
  11. Revolt bez Advanced (czyli aluminiowy) przyjmie sztycę okrągłą / myk - myka: Jest nawet w tej samej cenie, co Advanced, napęd już lepszy ale wciąż mieszanka:
  12. Przeszło przez moje ręce kilka rowerów i jak dotąd nie miałem potrzeby wymieniać jeszcze sztycy, mostki już tasowałem ale sztyc - jeszcze nie. Ok, nie przeczę, że podjarała mnie obniżka, w tym samym sklepie za kilka stów więcej od stalowego kowadła - karbon (na co prawda budżetowym napędzie). Akurat wyjąłem przed chwilą tylną przerzutkę GRX z paczkomatu, trafić ma do Cortiny za zmieloną w kole Tiagrę ale Cortinę mogę sprzedać i z Tiagrą a mam na dobry początek GRX do wymiany No dobra, wychodzi na to, że można takie pieniądze jeszcze sensowniej wydać niż na tego Gianta. Kupując rower z karbonu raczej nie bawiłbym się w adaptery do sztycy
  13. @Mihau_ Dzięki za Eskera; przy okazji - czy D-fuse to jakiś problem tylko chodzi o ograniczony dostęp do części? Zainteresowałem się tym Revoltem, bo kiedyś tam może jakiś TCR do mnie trafi, z tym że na razie większa potrzeba jest z gravelem.
  14. Cześć, Powoli zbliża się moment odświeżenia floty Interesuje mnie gravel do niedzielnych wypadów na szutry/do lasu ale z opcją pod sakwy raz czy 2 razy w roku. Do tej pory rolę te u mnie pełniła Cortinka, zastanawiałem się nad Nicasio 2 (gdyby 56 nie kosztowało 7 000 PLN a 5990 jak trafiają się 54 to nie byłoby tematu), pojeździłem po bieżni w CR na Four Cornersie 1 (trochę ciężki jak się go podnosi) ale z myślą o 4C 2 (nieco lżejsza rama, Sram Apex, sztywne ośki), jednak mimo wszystko kwota 7 250 PLN jest dla mnie trochę zaporowa. Rower fajny ale specyficzny, stal ciężka ale ten rower sporo zniesie (chyba 165 kg łącznej masy), więc i bez większego strachu można po lesie, po korzeniach pojeździć, zalety wyprawowe chyba powszechnie znane, chociaż bardziej na szutry niż na asfalt. Sklep, który ma 4C2 ma też na staie Giant Revolt Advanced 3 2024 za 7 999 PLN. Wydaje mi się, że to całkiem fajna cena jak za carbonik; napęd mi odpowiada, pytanie czy warto? Mam pewne opory dot. karbonu - Cortina była przeze mnie najczęściej używanym rowerem, sakwy, pociąg itp. Z drugiej strony - takie rowery jak Nicasio 2 to już nie entry level, poziom wyposażenia jak dla mnie akceptowalny (ewentualnie dość łatwa wymiana), nie rujnują budżetu i można je względnie tanio wymieniać Napinając leciutko budżet mógłbym takiego Gianta kupić tylko czy warto? Dzięki!
  15. spidelli

    [Kross Esker] flatbar

    Pewnie, że taki rower się lepiej sprzeda jako "flatbar gravel" niż "sztywny cross" ale nie zmienia to faktu, że jednak są ludzie, którzy szukają takich rowerów ze względu na specyfikację a nie nazwę
  16. spidelli

    [Kross Esker] flatbar

    A rowery fitness? Też w sumie reklamowano je jako "szosy" z płaską kierownicą. Marketing marketingiem ale nie każdemu pasuje baranek z jednej i amortyzator z drugiej strony. To też nie jest do końca tak, że producent eksploatuje jedną ramę, która w zależności od osprzętu raz jest szosą endurance - bo ma baranka i Tiagrę, a z GRX staje się gravelem, ewentualnie gravelem z płaską kierownicą. Jakieś różnice jednak są. Zapotrzebowanie pewnie też jest na takie rowery, sam mając 2 gravele z barankiem zastanawiam się nad takim DSX do jazdy po lesie, gdzie full jest przesadą, i do turystyki. A że się nazywa gravelem z płaską kierownicą? Masz rację markieting. Jeden kupi bo potrzebuje takiego roweru, drugi bo chce gravela ale bez baranka. Nie sprowadzałbym wszystkiego do marketingu. @Tyfon79 Akurat wadą Marinów w tym wypadku jest gięta i spłaszczona rura podsiodłowa uniemożliwiająca montaż przedniej przerzutki. I szczerze to takie kastrowanie rowerów bardziej mi przeszkadza niż kreowanie nowych kategorii rowerów
  17. spidelli

    [Kross Esker] flatbar

    Marin już ma od dawna - DSX - gravel z płaską kierownicą, DSX FS - z amorkiem
  18. W międzyczasie doszperałem się instrukcji od Wahoo: Dowolne koło - miód na moje uszy 👍
  19. Stery zintegrowane: Tak naprawdę potrzebowałem tylko łożysk ale: a) koszt łożysk to ok 90 zł/szt. b) nie znalazłem obu w jednym sklepie, c) ten zestaw kosztował 127,99 PLN, przesyłka w gratisie.
  20. Ok, bo taki jak wspominałem - innych klocków nie zmieniam, licznik Polara ma u mnie dożywocie, dopóki bateria nie padnie A GC i konto tam mam a to niemal tyle samo co dla ruskiego dla oligarchy drugi paszport cypryjski i trzeci - izraelski
  21. Jak się aktualizują? Garmin connect?
  22. Czyli generalnie narzędzie do warsztatu, gdzie ma szanse na siebie zarobić 😄 Już dwukrotność tej kwoty to dla mnie nowy rower 🙂
  23. @pecio O jakich kwotach rozmawiamy, żeby mieściło i myło?
  24. Biorę pod uwagę raczej Wahoo albo Garmina.
  25. To ja skromniej, o czujnikach, mam taki: Mocowanie (miejsce) jest takie sobie (tylny widelec w zasięgu korby), bo łatwo go trącić nogą i przestawić przez co nagle np. przestaje czytać kadencję. Do tego w tej "hokejce" jest czujnik prędkości, który zaczął u mnie szwankować (sygnał zanika). Powiedzmy, że po tych kilku latach nastał jego kres. Widziałem coś podobnego od Wahoo, z obsługą BT i ANT+ (warunek konieczny). Natomiast zraziłem się do tego sposobu/miejsca mocowania. Alternatywnie, kilku producentów oferuje coś takiego: kadencja na korbie, prędkość na piaście ale w instrukcji jest to przednia piasta: Pytanie czy zapięcie na tył powoduje jakieś problemy? Zakłócanie z kadencją? Ktoś? Coś? Ale z własnych doświadczeń
×
×
  • Dodaj nową pozycję...