Skocz do zawartości

spidelli

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6 236
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    108

Zawartość dodana przez spidelli

  1. Też tak myślałem używając obecnie Vantage V3 Polara i niewspieranego i pozbawionego następcy M460 (prosty, monochromatyczny komputerek rowerowy). M460 na rower a zegarek na piesze wędrówki, kajak itp. Pływanie w wodach otwartych - żaden z moich zegarków Polar tego nie ogarniał, rysował jakieś pijane szlaczki. Nawet jak przepłynąłem jezioro stojąc chwilę na jednym i na drugim brzegu w celu złapania fiksa to i tak trasa wygląda jak u pijanego zaskrońca. Nawigację mam w Garminie eTrex - tak naprawdę potrzebuję jej 2-3 razy w roku. Te wszystkie "pomiary" snu to mnie tylko bawią, może Garmin robi to lepiej ale wielokrotnie Polar pokazywał mi bzdury, np. przeleżana bezsenna noc to u niego głęboki sen, innym razem zero pomiaru, bo rzekomo nie spałem nawet 4 godzin, mimo że spałem co najmniej 6. Dla mnie to bzdury, nie potrzebuję aplikacji, żeby ocenić czy jestem wypoczęty. Dlaczego o tym piszę? Bo Polar zgłupiał już do reszty. Wypuścił jaką idiotyczną opaskę bez ekranu, nie wiadomo po co i dla kogo (no fanboje Polara trzepią się na Reddicie od kilku tygodni). Nie mają w ofercie już nic dla rowerzystów, bo gumowy uchwyt na kierownicę do zapinania zegarka to dla mnie e dżouk.. Ale do furii doprowadziła mnie aktualizacja aplikacji na telefon. To, że wygląda jak kupa to jakoś bym przebolał ale mój licznik przestał się łączyć. Do tej pory i zegarek i licznik łączyły się koncertowo do synchronizacji, raz na kilkadziesiąt połączeń był jakiś błąd ale zawsze druga próba kończyła się sukcesem. Ale nie tym razem. Kiedyś myślałem, że zmigruję do Wahoo ale przestali robić zegarki (ich zegarki mierzyły tylko parametry treningu, żadnych snów czy cykli menstruacyjnych tam nie było) więc jestem wkurzony. Z zegarka Vantage jestem zadowolony, bo mimo kilku bezużytecznych dla mnie funkcji działa dobrze, póki co chwilę po narysowaniu trasy w Komoot mam ją w zegarku, przez co zabieranie eTreksa na jednodniowe piesze wypady w góry nie ma sensu ale jednak najistotniejszy jest dla mnie komputer rowerowy, nie widzę w tej roli zegarka. Opłacam sobie TrainingPeaks więc chyba skończę z czymś od Wahoo a na zegarki sportowe i serwisy typu Flow czy Connect położę wiemy co... Powiem jeszcze tyle, że w lipcu ze względu na marną pogodę ale i pochłonięcie dłubaniem w nowo zakupionym starym aucie prawie nie jeździłem na rowerze, nie chciało mi się nawet zegarka często zapinać, miałem takie luki w aplikacji, że nie było danych porównawczych. I co? I nic, to tylko głupie gadżety....
  2. Bo wieczorem nad Wigrami a jezioro za plecami
  3. Bo na szosie, na takim asfalcie, z wiaterkiem w plecy to się nie jedzie lecz po prostu leci:
  4. @kaido2 Co to za Tribanek?
  5. Tak jak pisałem - nie wiem, jak to działa ale sam jestem ciekaw, jak będę miał chwilę to może coś na YT się znajdzie
  6. @bazzz kierunek Rewal?
  7. Bo tyle słońca w całym lecie to było co skąpy kot napłakał a we wrześniu sobie zarty robi...
  8. Trenażer interaktywny OREKA O7 | CentrumRowerowe.pl Nie mam pojęcia jak działa ale nie wymaga prądu.
  9. Bo na własnych smieciach tyz piknie...
  10. Bo tunel jakby @elkaziorro Dzięki za Twój wpis, najlepszego życzę!
  11. Bo weni, widi, wici... @bazzz Może jest milion piękniejszych miejsc nad Bałtykiem ale Trzęsacz to moja ulubiona miejscówka, a w Rewalu u "Korsarza" najczęściej jadamy
  12. https://www.reddit.com/r/MTB/s/sF2W1SabcE
  13. @Greg1 Thermos oferuje części zamienne, warto wiedzieć 👍
  14. Kupiliśmy kiedyś dwa, żona swojego często używała, z mojego zaraz nakrętka zginęła, prawdopodobnie ktoś strącił z ociekacza wprost do kosza na śmieci Jakby ktoś szukał dołu/miał wolną górę to możemy się dogadać Obecnie używamy (raczej żona, ja za leniwy jestem) termosów od Thermosa, coś w tym stylu: Termos rowerowy Tzn. zimą miałem w nim kilka razy herbatę i ładnie trzymał, latem mi się nie chce z nim bawić ale żona wodę w nim trzyma i nie narzeka. Cena trochę kosmiczna ale ja swój znalazłem pod choinką zatem więc PS. Mój się szybko porysował ale w listopadzie - grudniu taplałem (i w końcu zarżnąłem) rower w błocie; może jakbym okleił od nowości folią, którą ramę oklejam... No ale rysy już są i trudno, stawiam na praktyczność nie na estetykę w przypadku gravela - i tak wszystko jest zaraz w kurzu/błocie...
  15. Bliitz - 17415 km (szosa, gravel, trenażer) Zigfir - 15966 km (mtb, szosa + trenażer) [10716 km outdoor] bashey_pl - 8701 km (cross 3.3kkm, gravel 3.5kkm trenażer 1.9kkm) SpinOff - 7261 km (szosa, gravel, trenażer) provayder - 6856km (szosa, MTB) michalr - 6710 (terenówka, mieszczuch) przeciętny - 6000 km (mtb,grv) bubulin - 5444 (mtb 26 carbon semi slick / mtb 27.5 full ciężki) Jacekddd - 5051 km (velomobil - rower poziomy) Grochu86 - 4484km (gravel,szosa) Cross90 - 4114 km (Szosa, MTB, Cross, Trenażer) wojtbike - 4059 km (cross) smw44199 - 3999km (cross) ernorator (gravel, szosa, trenażer) - 3973 km dfq - 3558 km (MTB, gravel, trenażer) Miro1970 - 3238 km (stalowe turystyk i fitness) Zbyszek.k - 3105 km. (trenażer + gravel) Lextalionis - 3054 km (gravel) spidelli - 2833 km (szosa: 863 gravel: 1938, MTB: 32, trenażer: 1498 - nie liczę do dystansu) thorcik - 2659 (mtb) Joker86 - 2600km( gravel , schwalbe Kojak) Revolta - 2502 km ( MTB) CoolBreezeOne - 2419 km (MTB) Sansei6 - 2225 km (MTB) JWO - 1966 km (MTB) NerfMe - 1712 km (MTB) szczupak56 - 1104km (cross 1027, mtb 77) DickSteele (1096 km szosa, 1411 km trenażer) Electronite - 696km (szosa) TheJW - 573 km (MTB, dojazdowy) Eathan - 64 km (gravel) l2cz3k - 46 km (MTB)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...