Skocz do zawartości

spidelli

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6 242
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    108

Zawartość dodana przez spidelli

  1. A ponoć dopiero co uciekli spod noża. Dla mnie rozczarowanie, że nie kontynuują zegarków, przydała by się prosta alternatywa dla Garmina, Polar porzucił liczniki.. Samemu Garminowi konkurencja by dobrze zrobiła... Czytałem tylko komentarze pod filmem ale generalnie obśmiali gościa, że wciąż zachwala Rivala, a na na łapie ma jabola....
  2. A bywają, bywają - i to najczęściej w moim rozmiarze - ale Scott mi zalega i miejsce zajmuje
  3. Spoko, tak z czystej ciekawości dopytałem, bo mi to utkwiło w pamięci, sam kiedyś miałem krótką fascynację takim rowerem (fatem); chociaż tak naprawdę żałuję, że nie kupiłem na OLX starego Pine Mountain jeszcze ze sztywnym widelcem, mimo wszystko byłby to bardziej sensowny zakup niż retro 26" na którego się napaliłem swego czasu No ale chcę się fulla pozbyć, nie moja melodia, jak trochę lochy przewietrzę to może coś do ciorania i ciągłego przerabiania przytulę
  4. Formalnie cały ten obszar to chyba Sud-Tirol, niemiecki jest dość popularny, chociaż są wyjątki, bo nasza obsługa w hotelu musiała być jakaś ultranacjonalistyczna bo głuchli na niemiecki Włosi byli po stronie państw centralnych, dopiero w czasie I wojny zmienili front i dostali te tereny w nagrodę. Ale zanim to się stało, to o samą przełęcz trwały krwawe walki, są do dziś fragmenty umocnień i liczne upamiętnienia. Kiedy w latach 30-tych ub. wieku Adi doszedł do władzy, to Benito bał się, że zażąda zwrotu tych trenów... Ale jak wiemy, brunatny socjalizm potrzebował przestrzeni na wschodzie... Po więcej historii Tyrolu Południowego odsyłam do Wikipedii bo nie chcę zanudzać (ale temat ciekawy, po II wojnie Włosi mieli nawet problem z terroryzmem).
  5. Koledzy, a jak to jest z rozstawem kolan? Bo skoro rama ma offset, to i suport nienormatywny? Zdaje się, że widziałem kiedyś jakąś recenzję tłuścioszka, gdzie ów recenzent o owe kolana zatroskał się....
  6. Oj tam, oj tam. Na zdjęciu są części, zgodnie z tematem, a jak się części skręci, to będzie gdzie indziej
  7. Dobry pomysł, chodzą mi po głowie porządne markowe torksy, bo już tego marketowego ównolitu obrabiającego śruby mam dość; na pewno się ucieszy z takiego kompletu 👍
  8. Żelazny krzyż jakby? 🤣
  9. Najpierw zażegnam widmo rozwodu 😎
  10. @dfq jestem przerażony tą niemocą 🙁 Spać mi się za to chce 🙂 W miśka się zmieniłem czy co? Kuruj się, herbatka z malinami i dobra książka też powinny pomóc 👍
  11. 0 motywacji do chomika, 0 motywacji do jazdy MTB po lesie, mam jakiś rowerowstręt...
  12. Idź do dobrego sklepu i zmierz rozstaw kości, siodełka mają różne szerokości, odpowiednio do rozstawu kości kulszowych. To ten parametr decyduje, czy siodło jest wygodne a nie miękkość wyściółki, a już na pewno nie cena. Będziesz kupował na ślepo i odsyłał? Nikt przecież nie kupuje butów - panie, daj pan jakieś buty do 200 zł, 190 wzrostu, 110 kg wagi, byle nie twarde, bo mnie d..a boli 😎 Dobrze dobrane siodło to święty spokój, załatwisz to, to będziesz mógł się kupić na drętwieniu dłoni
  13. @Ogienwlesie Uznajmy, że wynaleziono już pismo Zrozumiałem, że pytasz o nadmorską trasę czyli piachobetonem Startowałem i kończyłem w Łebie, bo tam mieliśmy metę. A na dole dojechaliśmy do...
  14. @TheJW Sam jeszcze nie wiem, co tam jest... 😎
  15. Panowie, wystarczy jechać tuż przy wodzie, czasami się trafią grząskie piaski ale generalnie piach jest tam jak beton Szosą da radę Ja tak chyba z 15 km przejechałem z Łeby do Czołpina na 26" kole, problemem było zejście i wyjście na plażę Faty to zuo 😎 @kazafaza Tak, wiem, idę mierzyć 😎🤣
  16. spidelli

    [Opony] do Gravel-a

    Coś jak z Żydem, rabinem i kozą... Komfort na gravelu osiąga się najczęściej po porzuceniu szosy
  17. Coach Search | TrainingPeaks Wstępnie wyskakuje 4 trenerów z PL. Ewentualnie może coś z gotowych, płatnych planów: Cycling Training Plans | TrainingPeaks Z tym, że pewnie pomiar mocy będzie potrzebny...
  18. @jartan Ten monitoring to wiesz, taka zabawa. Po pierwsze, pomiar tętna z ręki jest mało dokladny, lepszy jest pas. I o tym pewnie przeczytasz w instrukcji. Owszem, pas się przyda i do komputerka. Po drugie - monitorowanie snu - zegarek nie odróżnia snu od spokojnego leżenia - miarowe tętno i bezruch to dla niego sen. Nie raz i nie dwa łapałem te gadżety na błędach, w necie też sporo znajdziesz. Nie zniechęcam, sam lubię gadzety ale traktuj to z dystansem. To nie jest sprzęt medyczny i o tym też producent pisze w instrukcji. To takie drogie zabawki dla dużych chłopców (do których się zaliczam).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...