Skocz do zawartości

KNKS

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 430
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez KNKS

  1. Tragedia... Tak czy owak idę dzisiaj o 07:00 przez elegancki park u mnie w mieście. Na praktycznie każdej ławce siedzą mężczyżni (wędkarze, działkowcy itp), głośno rozmawiają na aktualne tematy. Każdy oczywiście z puszką piwa w dłoni. Kilkaset metrów dalej, pod dyskontem stoi grupka pracowników okolicznego zakładu pracy. Zestaw obowiązkowy, puszka piwa + 200ml kolorowej wódki. Ciekawe ilu z nich przyjechało do roboty samochodem... A to dopiero początek weekendu i godzina 07:10. Pogoda grillowa, no i mecze w telewizji. Poza tym piwko to nie alkohol 🙄☠️. Ale jak Policja robi trzeźwe poranki, to szum w mediach że to niekonstytucyjne, a patologia burczy że to łamanie praw obywatela...
  2. Miałem podobnie z Soot50. Przy moich 181cm Soot był jakiś taki nieforemny. Po kilkunastu korektach doszedłem do idealnych ustawień, ale wymagało to skrócenia mostka o 20mm i dodatkowo przesunięcia siodła w kierunku jazdy. Gdybym miał kupić ten rower jeszcze raz, wziąłbym rozmiar M. Oczywiście w wypadku gdyby Soot był przeznaczony na szosę, wtedy nie byłoby problemu, jednak inaczej jest przy grawelowaniu, gdzie konieczna jest zwiększona ruchliwość i częste zmiany pozycji.
  3. W pompie? Nie rozumiem... Ale mniemam że w pompie to mogą mieć strażacy. Ale trzymaj się tematu. Jak ci przeszkadzało, to trzeba była chama upomnieć, tudzież zgłosić właścicielowi że nie życzysz sobie takich sytuacji w sklepie gdzie kupujesz hot-dog'a i czteropak Żubra 😁. A ty co ? Zapomniałeś języka w gębie, czy plastikowa parówka utknęła w gardle ? 😆 Lepiej wylewać swoje frustracje na internetowym forum niż bronić swoich racji ? Człowieku, ludzie jeżdżą z rowerami w komunikacji miejskiej, podróżują z rowerami pociągami, ale żeby wejść do Żabki muszą spełniać jakieś specjalne wytyczne? 😅
  4. Nie mnie, bo ja brzydzę się elektrykami. Ale rozumiem że zjadacz hot-dogów z Żabki niekoniecznie rozumie dylematy sportowców, który niekoniecznie chcą zostawiać swój sprzęt pod sklepem. Tak więc, ja również wchodzę z rowerem, najczęściej spocony jak świnia, bo w końcu podczas treningu. I póki właścicielowi to nie przeszkadza, to mam w głębokim poważaniu zdanie jakiegoś tam piknika 😅. Podobno można spisać żale na kartce, zwinąć w rulon i wcisnąć sobie w... ... do szuflady bo i tak nikogo to nie obchodzi 🤣.
  5. KNKS

    [mleko] dolewanie

    Ilu użytkowników - tyle opinii. Poszukaj na forum, na pewno dowiesz się co i jak.
  6. Chodziło mi bardziej o to, że skoro ma w drugim rowerze 2x11, to powinien wiedzieć że jest lepszy niż 2x10. Tym bardziej że różnica to tylko kilkaset złotych.
  7. Masz rower na 2x11 i się zastanawiasz ? 🙄
  8. KNKS

    [mleko] dolewanie

    Trzeba kontrolnie zaglądać. Oczywiście jeśli zależy ci na niskiej wadze zestawu kołowego. W przeciwnym razie tylko dolewać i obserwować jak zaschnięta warstwa narasta... Jakie mleko ?
  9. KNKS

    [mleko] dolewanie

    Zależy od mleka. Sprawdziłeś w jakim jest stanie ?
  10. No wiesz... Jak nie chcesz korzystać z opcji treningowych, to po cholerę przepłacać. Dla malkontentów jak znalazł. Taki Etrex nie dość że tani, prosty w obsłudze, to jeszcze zasilany "paluszkami", które kupisz nawet w rumuńskim warzywniaku w sercu Karpat 😄 (nie trzeba targać powerbanka do Ajfona). Do tego urósł do rangi klasycznego, żeby nie powiedzieć - hipsterskiego 😆. @spidelli😉
  11. ... na elektryku 😅. A jak ktoś potrzebuje Garmina do jazdy przed siebie, to polecam model Etrex. Do nabycia na OLX za kilka stówek.
  12. Myślałem, że te podwyżki to dopiero od 1 lipca 😉
  13. Tu chyba chodzi o to, że jeżdżąc na elektrycznym rowerku niekoniecznie interesuje cię pomiar mocy, kadencja, strefa tętna, FTP czy wysokość progu mleczanowego. Parametry istotne przy jeździe na tradycyjnym rowerze, pomijalne przy turlaniu się elektrykiem, stanowią lwią część funkcji Garmina. Tak więc jeśli zależy komuś jedynie na nawigacji, to istotnie, może zadowolić się smartfonem. A że prądu nie brakuje, a dodatkowa masa nie ma znaczenia, to można wrzucić powerbank na kabelku i pewnie wtedy taki zestaw daje radę.
  14. Potrzebne jak świni siodło, ale może cos takiego usatysfakcjonuje autora. Czujniki na modłę samochodowego TPMS. https://www.rowertour.com/p/267561/zestaw-wentyli-sks-airspy-tl-set?gad_source=1&gclid=CjwKCAjwvvmzBhA2EiwAtHVrb48GwIB3BZF2GjLfPYtLR7MkN1YE2vmlVtWDqxXXAwkFweHo7ZtaSxoCmHgQAvD_BwE#rozmiar-60mm
  15. @Tyfon79 Kolego, tu nie chodzi o to, że ktoś wyjątkowym pedantem. Po prostu jak kupujesz nowy produkt, to powinien być nowy, a nie uszkodzony. Towar uszkodzony jest niepełnowartościowy, a autor zapłacił za rower pełnowartościowy. Takowego jednak nie otrzymał. Jednemu przeszkadza, drugiemu nie, co nie zmienia faktu, że niereagowanie na takowe zdarzenia/sytuacje jest zbieżne z przyzwoleniem na takie praktyki. Dzisiaj rower uszkodził kurier podczas dostawy, następnym razem sprzedający zapakuje do kartonu uszkodzoną szosę za 50 000, a na reklamację odpowie: "Jeździć, obserwować. Zaliczysz pan szlifa, albo dwa, i też będzie porysowany". Oczywiście gratyfikacja w formie obniżki ceny i zwrotu części kasy jest jak najbardziej OK.
  16. Za namową forumowych kolegów również zainteresowałem się woskiem Bike7. Cały napęd przygotowałem zgodnie ze sztuka, aplikację przeprowadziłem zgodnie z zaleceniami. I co ? I klapa... Napęd pracuje dużo gorzej niż na poprzednio stosowanym wosku X Sauce (ten zielony). Zrobiłem na tym wynalazku 700km, na szosie w optymalnych warunkach, i jestem srogo zawiedziony. W tym czasie kilka razy aplikowałem dodatkowe dawki, poprawy brak. Wracam do X-Sauce, na którym napęd pracuje dużo ciszej i kulturalniej. Bike7 do kosza.
  17. Ale że jak ? To jest nowy rower. Po miesiącu może wyglądać jak śmietnik, ale w chwili dostawy powinien być w stanie idealnym. W interesie sprzedającego jest odpowiednie zabezpieczenie na czas transportu. Zwrócić i domagać się pełnowartościowej sztuki.
  18. Nie wiem po co zawracasz Wisłę kijem... Przewożenie psa w koszyku na kierownicy tez jest dla niektórych rowerzystów/kolarzy niewyobrażalne, a i tak wielu "działkowców" to robi. Tak więc czy da się jeździć ze smartfonem zamiast Garmina ? Oczywiście, że się da. Kupujesz paczkę trytytek, mocujesz powerbanka i ruszasz na podbój okolicznych parków. Jeśli ktoś jest fundamentalnym ortodoksem to zawsze może zainwestować w mapę i kompas, zakreślając planowaną trasę kolorowym flamastrem. Można też obserwować po której stronie kamienie porasta mech lub stosować astronawigację. Podobno też działa. Tyle tylko, że niektórzy wolą "right tool for the job". Mocujesz sobie zgrabne urządzonko w dedykowanym uchwycie i cieszysz się jazdą 😎. O tym nie pomyślałem. Co wtedy trzeba zrobić z rzeczony urządzenem ? Schować do kieszeni, zawinąć w worek, czy też owinąć folią stretch ? Swoją droga ciekawe, czy taki przegrzany Ajfon dobrze znosi kąpiel w strugach deszczu 😅.
  19. Jak koty leżą pół żywe, to moje właśnie je powinieneś zabrać pod namiot ? Kot też człowiek i jakiś wyjazd też mu się należy.
  20. Tak jest. Sam katuje któregoś tam z rzędu Garmin'a. Tyle tylko, że dla mnie jest to jedynie urządzenie do rejestrowania treningów i prowadzenia po śladzie. Miałem 2x520, 820, 1030 a obecnie 3 rok używam 830. O ile 820 to był totalny niewypał, tak wszystkie pozostałe prawidłowo spełniały swoją funkcję. Sprawnie parowały się z pomiarami mocy i czujnikami, zrzucały aktywności do GarminConnect i Stravy. Chwała im za to że dzielnie wytrzymują godziny katowania w upale na szosie i dziesiątki litrów wody i kilogramy błota na mtb. Bardzo cenie sobie ClimpPro, bo to istotnie usprawnia jazdę w górach i pozwala rozłożyć siły. Po krótkiej przygodzie z Wahoo jestem pewien, że kolejne urządzenie to też będzie Garmin. Czy to znaczy że jestem fanatykiem Garmin'a ? Nie znaczy. Po prostu jeśli coś się sprawdza to po co to zmieniać ? Tym bardziej że serwis/dział gwarancji działa jak złoto i nie trzeba się z niczym szarpać. A że jest drogi ? Za drogi ? A co dzisiaj jest tanie...
  21. Nie unoś się grubasku. Nikt z tobą nie dyskutuje, bo żeby z kimś dyskutować, to oponent musi posiadać jakąś tam dozę merytorycznej wiedzę. Tak więc, choćbyś chciał, to się nie załapiesz. Z ciebie można się, co najwyżej, ponabijać. Po prostu, w myśl zasady "mówisz i masz", udowodnij że nie rzucasz słów na wiatr i zamknij mordę mnie, internetowemu trollowi, wyjawiając to co miałeś ujawnić. Czyli wymień wreszcie jaki to rowerowy komputerek zapewnia to co zapewnia Garmin, za 1/3 ceny. Póki co ty wychodzisz na trolla, bo rzucasz zdawkowe twierdzenia, których w dalszej części nie jesteś w stanie obronić. Burczysz pod nosem jakieś brednie i farmazony, ale żeby poprzeć twierdzenia faktami, to już główka nie ogarnia. Styki przegrzało😅. Dziecinada. Odpowiedzialność za własne słowa odróżnia mężczyzn od chłopców. Tak więc @leon7877 wracaj do piaskownicy, przykręcaj błotniki i ruszaj na plac zabaw stawiać babki z piasku. A poważne dyskusje zostaw mężczyznom. Jeszcze coś ci wyjaśnić, czy już ci wystarczy ?
  22. A co ? Myślisz że @Eathan wertuje OLX żeby, idąc za twoją radą, kupić komuś, na prezent, zajechanego IPhone z OLX za 100zł zamiast nowego Garmin'a ? Obdarowany będzie przeszczęśliwy, pod warunkiem że ma elektryka z gniazdkiem, trytytki do przymocowania powerbank'a lub jeżdzi trasy dłuższe niż 60 minut. 🙄 No właśnie. @leon7877 forum wstrzymało oddech i czeka na twoje prawdy objawione. Co poniektórzy wzieli już "chwilówki" i czekają żeby ruszyć na zakupy i uzbroić się w komputerki równie dobre jak Garmin za 1/3 ceny.
  23. Cokolwiek byś nie napisał, będzie to nic nie warty farmazon. Jak zawsze. Powinieneś zostać przy tematyce błotników, "dedeerów" i skupić się na wożeniu psa w koszyku na kierownicy.
  24. ... dodając obsługę gwarancyjną, kiedy to Garmin, w przeciągu tygodnia, wymienia uszkodzone urządzenie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...