Pewnie, ale właśnie południe mnie korci, północ to taka nudna, nietechniczna a zachód i południe to fun, fun, fun ... choć dziś baobab mnie trącił w kierownicę i tak trochę dziwnie się przez moment zrobiło ;D
Brakuje mi kilkunastu sekund. Dziś niestety kilka razy musiałem wyhamować do zera właśnie na tych technicznych ciasnych. Cóż - rodziny z dziećmi mają pierwszeństwo : )
A co się stało ? Przecież nie było żadnych ulew :/ Miałem jutro jechać
Domyślam się, będę dzielnie podążał twoimi trackami ale jestem po (mam nadzieję) jakiejś infekcji i na razie tak delikatniej, niedaleko