Skocz do zawartości

wkg

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    11 183
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Zawartość dodana przez wkg

  1. Tak z ciekawości - jakie Ty masz proporcje czasu jazdy do czasu robienia zdjęć ? Bo ja odkąd kupiłem bidon jakoś nie mam czasu na foty :/
  2. No to ja jestem niestety z tych od szerokiej ścieżki. Będę to musiał zmienić na prawilny po takim dictum Ale zawsze się tam boję przytrzeć kierownicą :/ No nic, to w sumie kawałeczek.
  3. Wysłałem Ci mój - ale ja chyba odrobinę ścinam na krańcu Płn-Zach i jak już się skończy Metro nie jadę wzdłuż torów tylko polem przy lesie. Zaczynam zawsze wjazdem na nasyp za Metrem od strony KEN ale w końcu to nie ma znaczenia. Jadę przeciwnie do wskazówek zegara. Myślę, że przy dobrych wiatrach zrobisz 35 min. na początek. Ja mam biedne 40 min 33 sekundy. A, tylko przy Prawdziwka lasem a nie ulicą Teraz tam położyli nową nawierzchnię.
  4. Na pewno o tym - szybko kręto i ciasno Paskudnawy jest leśny kawałek przy Prawdziwka - ale tam już znacznie wolniej, też kilka razy przytarłem
  5. Tak, to całkiem racjonalne. Główną wadą fulli jest cena. Ja bym chętnie przytulił, nawet kosztem dodatkowego kilograma.
  6. Jaka trasa jest, taka jest - na płaskim górale puchną Trochę teraz kiepsko w góry czy Suwalszczyznę na weekend jechać.
  7. Pewnie, ale właśnie południe mnie korci, północ to taka nudna, nietechniczna a zachód i południe to fun, fun, fun ... choć dziś baobab mnie trącił w kierownicę i tak trochę dziwnie się przez moment zrobiło ;D Brakuje mi kilkunastu sekund. Dziś niestety kilka razy musiałem wyhamować do zera właśnie na tych technicznych ciasnych. Cóż - rodziny z dziećmi mają pierwszeństwo : ) A co się stało ? Przecież nie było żadnych ulew :/ Miałem jutro jechać Domyślam się, będę dzielnie podążał twoimi trackami ale jestem po (mam nadzieję) jakiejś infekcji i na razie tak delikatniej, niedaleko
  8. Że się podłączę - aluminium tez proszkowo można pomalować ?
  9. Ja dwa kółeczka po 16,2 km wkoło Kabackiego. Bardzo fajna trasa - mnie bardziej męczy niż Fioletowy. Nawet jakoś szło ale wciąż nie schodzę poniżej 40 min :/ Średnia na pierwszym kółeczku 24 - czyli jak na mnie bardzo nieźle Ludzi niewiele, pieski grzeczne, temperatura fajna, wiatr porządny z północy
  10. Dziś rodzinnie - miało być na Kabaty ale za dużo ludzi - kazała wrócić, w auto i pod Górę Kalwarię. Mniej ludzi a w każdym razie szerzej, więcej miejsca niż na ścieżce. Trochę mnie speszył fakt, że za jedną parką ciągnął się zapach perfum na wiele metrów - jak cząstki perfum się przenoszą to korona pewnie też:/ Tak z 30 km spacerowania wyszło więc na powrocie zrobiłem sobie mocniejsze 22 km i tyle. Wciąż nie wiem, czy dobrze robię. Ale leń przeszedł.
  11. U mnie klin jakoś chyba działa choć był bardzo delikatny. 20km.
  12. To pytanie jakie to Beskidy:D
  13. Nie wiem, czy Ty serio o tym obeznaniu bo nie uważam się za takiego ale w tym budżecie i z tymi wymaganiami to wg mojej wiedzy tylko Dec. Myśląc o napędzie teraz poszedłbym w 1x12, 10-51 albo 10-50, w góry najwyżej zmieniałbym blat. Osprzęt wyjdzie trochę droższy w eksploatacji niż 2x11. Reba to Reba. Moja od przeglądu do przeglądu zrobiła 10 tkm i jest w stanie idealnym. Może nie wybiera idealnie ale dla mnie aż za dobrze. A kiedyś przywaliłem w betonowy słupek tak, że przeleciałem długo w powietrzu i byłem pewien, że amortyzator mam zgięty jeżeli nie połamany. Nawet nie poczuła.
  14. Niczego, rozmawiam po prostu.
  15. Jakoś mi to nie przypomina Green Day - tych miłych, dobrze ułożonych, czasem niby refleksyjnych ale jednak pozytywnie nastawionych, energetycznych, poprawnych chłopców z wolnomyślnego Berkeley. W Kaliforni nikt nie wchodzi w takie klimaty bo oni uważają, że w gruncie rzeczy tam jest najlepiej na świecie a kto tego nie rozumie to zrozumie po jakimś czasie Bo generalnie wierzą w człowieka a od roboty mają imigrantów których hurtowo kochają
  16. Kilometronabijacz Czego to ludzie nie wymyślą : )
  17. A ja nic. Coś mnie lekko rozłożyło. Lżej niż co roku ale jednak - i to był exkjuz Jutro jednak chyba klina klinem bo kapcanieję w piorunującym tempie. Czas jakoś inaczej płynie :/
  18. Oki, thx, nie wiedziałem o tych wykropkowanych, jakoś nie wpadłem na to.
  19. Cóż, współczuję. Jedyne co radosne to jest szansa, że koronę już masz za sobą. Choć oczywiście nie wiadomo co to było.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...