Może mam głupie podejście, ale ja mam uraz do wszelkich ogłoszeń gdzie jest napisane: "świeżo po serwisie, niejeżdżony", "załączam faktury", "wymienione x części" itp. Zdarzają się wypadki losowe, że ktoś właduje kupę kasy w coś i musi sprzedać, ale jednak 🙂.