Dobra, niepotrzebnie napisałem o hamulcach, bo widzę po tym temacie i innych, że ja mam zupełne inne podejście do tego 😀. Skoro na v-brake z przyzwoitymi klockami na oponie terenowej i na suchym asfalcie blokowałem tylne koło, a przód zaczynał się niebezpiecznie zachowywać to macie rację, że trzeba mocniejsze, a co tam, że przyczepka nas wyprzedzi... Wybaczcie moją ironię, ale poparte jest to doświadczeniem również na innych pojazdach 😀.