Przed minionym weekendem udało mi się wywalić dętki, wlać mleko. Byłem przygotowany i miałem dwa rodzaje zaworków 40 i 60 mm. Okazuje się, że 40 za krótka a 60 za długa. Powinno być 50mm przy założeniu, że używam, wsadu Click Valve. Zostały fabryczne opony i koła. Proces przebiegł bardzo gładko.
opona Schwalbe G-One RX zdejmuje się bardzo łatwo. Zakładanie można ogarnąć samymi palcami bez łyżki,
uszczelnienie na kole Syncros Capital 1.0 40 Carbon poszło zwykłą pompką serwisową. Pierwsze koło po kilku leniwych szturchnięciach. Drugie wymagało kilku energicznych ruchów a potem już na spokojnie,
opony siadły idealnie za pierwszym razem, bez bicia.
Z ciekawostek podkładka widoczna na zdjęciu poniżej robi robotę. Zawsze mnie wkurzało to, że nakrętka trzymająca zaworek częściowo wisi w powietrzu. Dzięki podkładce jest pełne podparcie i można ten wentyl dokręcić całkiem solidnie i stabilnie.