Skocz do zawartości

KrissDeValnor

Mod Team
  • Liczba zawartości

    7 624
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez KrissDeValnor

  1. No fakt, uwalonego jak świnia można wyśmiać, a sandałki z koziej pałki i białe skary to już elegancja, że ho ho...
  2. Temat został usunięty.Prawdopodobna przyczyna usunięcia:- pkt 2b zasad pisania - brak klamrowego nazewnictwa tematu- podobny temat już istnieje- narusza inne postanowienia i zasady regulaminu forum lub/i polityki prywatności.Zasady pisania na forum: http://www.forumrowerowe.org/topic/9018-zasady-pisania/
  3. @Yacko W Rebe bym nie szedł - według mnie pracuje dużo gorzej od Fox'a... Chyba, że te nowsze lepiej pracują (mam SA 2016) ? Co do masy, to Rhythm waży +/- 1.8 kg (jeden z manetką, drugi bez) : http://wagarowerowa.pl/index.php?d=artykul&kat=2&art=9211 , http://wagarowerowa.pl/index.php?d=artykul&kat=2&art=8661 Nawet jeśli jest mniej sztywny/bardziej wiotki, to ja tego nie zauważyłem - może jakbym dużo ważył, albo próbował sił w XCO (to drugie nierealne), tobym zmienił zdanie.
  4. No tu bym uważał, bo jednak ryzyko jakieś jest - w zęby co prawda nie przyjąłem, ale ze 2 -3 razy na bidonie już miałem... @leon7877 Kąpiele błotne są zdrowe - działają kojąco na skórę, i jak w świecie zwierząt : chronią od słońca i insektów. Temat jak widać rzeka, to niech jeszcze trochę (do końca niedzieli ?) powisi
  5. Nie, bo włosy przebijają lajkrę - no powiedz, że to cię nie kręci Każdy jeździ jak mu pasuje, więc czego nie rozumiesz ? Chyba trzeba będzie zamknąć ten temat, bo już zdaje się wyczerpał...
  6. Karbonowe Spece Epic sprzed kilku lat miały taki wihajster na dolnej rurze, żeby korona widelca nie walnęła w ramę. U mnie w Scale mam ustawione na muśnięcie klamek - na ramie nakleiłem dwa kawałki taśmy, bo i manetka jest na styk. Na pewno będę chciał mieć blokadę sterów, jak nie w tej ramie, to w kolejnej. I tak, oczywiście że przy glebie jest ryzyko przekręcenia kierownicy o +/- 180° - kiedyś po dynamicznym uślizgu miałem nawet problem ze wstaniem, tak się jakoś zaplątałem między kierownicę, a ramę
  7. Temat został usunięty.Prawdopodobna przyczyna usunięcia: - Przedmiot/y, których dotyczył temat został/y sprzedane/kupione - Autor tematu poprosił o zamknięcie tematuJeżeli masz jakieś wątpliwości dotyczące usunięcia tematu, skontaktuj się z moderatorem, którego nick widnieje przy tym poście.
  8. Nie wiem dlaczego, ale mam takie skojarzenie : nie chcę szosy, żeby nie golić nóg - z drugiej strony jeszcze mi się duży owad zaplącze, i wytracę 2 prędkość kosmiczną = nici z niemal pewnego KOMa Z kolei kilka kg błota przyklejonego w odpowiednich miejscach do ramy, może mnie przyspieszyć na zjeździe - obniżenie środka ciężkości + stabilizacja w zakrętach
  9. Są przecież różne rodzaje pinów, i nie wszystkie są ostre - choć tak naprawdę te mniej ostre też jakiś ślad zostawią, tyle że mniejszy No i buty lepiej mieć odpowiednie, a jeśli nie, to takie których nie szkoda, albo zamiast metalowych pinów te zintegrowane z tworzywa - Candy już zostały wymienione.
  10. Nylonowe NS Bikes Bistro mają się dobrze po > 8.5 k nizinnego MTB, mam też mniejsze metalowe XPedo Traverse XCF09AC, ale jeszcze nie testowałem (niestety ceny wyższe niż 100 zł...) :
  11. Temat usunięty. Powód: - pkt. 1a zasad pisania Zobacz tutaj, jak założyć poprawnie temat: http://www.forumrowerowe.org/topic/9018-zasady-pisania/ .
  12. Niby na przykładzie innego modelu, bo Scale '22 : mam 180 cm, i miałem upatrzony rozmiar M, ale z ciekawości przymierzyłem się do L, i też minimalnie czułem górną rurę - gdybym jeździł tak po bułki, to jeszcze pół biedy, ale preferuję teren, a tam byłaby to pomyłka, którą do tej pory pewnie nie raz bym odczuł...
  13. Na odcinek lędźwiowy można robić półprzysiady - stajemy w rozkroku, a kiedy się prostujemy, to wciągamy brzuch i spinamy poślady (o ile dobrze pamiętam, to podpatrzone w treningu martwego ciągu na yt), przy okazji uda trochę pracują.
  14. No, przy takich dylematach, to tylko krawcowa pomoże Drutówka 2.8" za 6 dych ?
  15. Kanibala mam od kilku lat, i faktycznie trzyma dobrze - lepiej od zwykłego Elite, jednak Syncros z wsuwem bocznym to już inna kategoria, i trzeba użyć delikatnie siły, żeby wyjąć i włożyć bidon (obstawiam, że małe dziecko miałoby problem, a i słabsze kobiety + rurkowcy popukali by się w czoło). PS drugi Kanibal leży od 2 lat nawet nierozpakowany - jak to u mnie
  16. Miałem monitorki bardzo czytelne, z pełną podziałką (1999), potem już z mniej dokładną w kolejnym rowerze (2008) - oba z napędami 3x8, następnie zostałem bez nich w 2016, kiedy nabyłem już poważniejszy sprzęt z 3x10, i początkowo mi ich trochę brakowało, a teraz przy 1x12 i tak często patrzę na kasetę, bo jednak lubię wiedzieć na jakim przełożeniu jadę - wtedy np. mogę sobie porównać, że w danym miejscu (np. na podjeździe) jechałem o oczko wyżej, albo niżej (oczywiście nie zawsze spojrzę lub zapamiętam ).
  17. Trzeba przykleić z boku monitorka jakąś małą lampkę pozycyjną na baterie CR2032.
  18. Z tego co podali, to pasuje końcówka pod prestę.
  19. ...i jak kiedyś Misiek Koterski chyba w autorskim programie, w waciaku i gumofilcach : prosto do dzioba z komentarzem "Heidi 2"... Mleko w większej ilości też może działać różnie - kiedyś jadłem/piłem z płatkami kukurydzianymi na śniadanie, ale przeważnie mi się odbijało podczas jazdy ; teraz często piję po jeździe.
  20. Raczej o jedno i drugie, więc wychodzi, że woda najlepsza - oczywiście nie ognista, ani święcona PS ostatnio dowiedziałem się, że np. mleko lepiej nawadnia od wody
  21. Myślałem o tym (wyłącznie karbon), ale nie wiem jak z nadgarstkami... Mój pierwszy MTB sprzed 25 lat (srebrna Merida Matts Viper na Alivio 3x8) z widelcem Cro-Mo dawał im popalić, nawet przy flakowatym przodzie. Jednak amor wybiera u mnie te 5 -8 cm
  22. Może w końcu skończą się jaja z tą dziadowską Prestą... PS nie wiem dlaczego Sclaverand według nich to nie Presta, mimo że potem używają jednak skrótu SV - niekonsekwencja
  23. A teraz pokaż ile osób nie je i nie pije słodkiego... Ja nie tłukę dystansów, więc jeżdżę o samej wodzie, poza tym słodycze to mój nałóg, i łatwa forma dorzucenia do kalorycznego pieca, zwłaszcza przy niewyszukanej diecie. Tak samo można nawoływać : ludzie nie pijcie koli ! Wszak skubana usuwa nalot rdzy, więc co robi ze szkliwem, to lepiej nie myśleć, zwłaszcza jak ktoś często pije. A te szosowo - grawelowe kawusie z ciasteczkiem ? Zawsze mi się wydawało, że cukry to podstawa - pro peleton co niby wciąga ? Batony ze słodzikami zamiast cukru ? Prędzej jedno i drugie... PS po prostu trzeba mieć na dentystę
  24. BH ma 165 kg, więc w MTB raczej nie ma konkurencji, przynajmniej na papierze.
  25. Tymczasem Scott zdaje się wziął przykład z Dangerholma, i zrobił z MTB "grawela" Ciekawe, że grawele dążą w str. MTB (szersze opony, amortyzator), a teraz MTB w stronę gravela - takie szukanie złotego środka To chyba ukłon w kierunku tych DDR'owych eMTeBiarzy - Scale Gravel we Frankfurcie :
×
×
  • Dodaj nową pozycję...