Skocz do zawartości

akkwlsk

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 750
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez akkwlsk

  1. Przetrzyj to jakimś gęstym tłuszczem, żeby zatrzymać oksydację - u mnie sprawdził się olej przekładniowy. Inaczej za parę dni będzie rudo
  2. Ej jak ktoś w najbliższych miesiącach znajdzie na olx jakiegoś stalowego 29era w XL-u to ja mówię DIBS, żeby potem nie było afery, że nie uprzedzałem!
  3. 1. Wtyczkens w dobrym pieniądzu, oraz nieco tłuszczu 2. 29er w XL nadal poszukiwany
  4. Po czteropaku to dopiero jestem złośliwy! Otóż jest w mej wypowiedzi głębszy sens ukryty, ale pomyślałem sobie, że w Sobkowym temacie nie wypada tak wprost i na temat, toteż dawałem inaczej znać że coś mi w Twojej logice nie pasuje. W jednym narożniku specjalistyczna, ręczna robota u któregoś ze znanych majstrów, jak sam napisałeś, która wykonywana ma być jednostkowo w, bądź co bądź, środkowoeuropejskim kraju i na specjalne zamówienie. W drugim narożniku, masowo produkowany gdzieś daleko w azji widelec niewiadomego pochodzenia, w dodatku zakupiony w jakiejś specjalnej promocji. I zestawiasz jedno z drugim jak gdyby nigdy nic A co do nowego sztućca za 300zł - o ile nie mówimy o jakimś leżaku magazynowym, czy innym retro MTB pod gwintowane stery, to ani przed pandemią, ani 5 lat temu nie dało się kupić współczesnego, sztywnego widelca cro-mo za takie pieniądze. Więc wybacz moje zdziwienie, ale albo zastosowałeś w którymś miejscu jakieś potężne niedopowiedzenie, albo mamy zupełnie inne podejście do pewnych tematów i ja to szanuję, ale pozwolę sobie się z Tobą jednak stanowczo nie zgodzić. Na rozluźnienie widok ze śląskiego wulkanu, pyrsk!
  5. Uuu no taki szpadelek tytanowy to technologia z kategorii astronautycznych, to i ceny z kosmosu, nie ma się co dziwić. U mnie na warsztacie ostatnio monotonia, kolejny uchwyt dla Convoya popełniony. Chińczyk pewnie zrobiłby od razu sztance na dwieście tysięcy i zbił cenę sztuki do kosztu kromki chleba, takiej bez majsła ma się rozumieć, no ale cóż zrobić, takie życie złodzieja prywaciarza i garażowego hobbysty i trzeba z ludzi ciężki piniondz zdzierać. Ale więcej zamówień na razie nie przyjmuję, czas na coś ciekawszego
  6. E no jak smarowanie masła to jest ino to leć do Śwagra, za czteropak harnasia Ci to elektrodą posmaruje i będzie git. A jak nie masz Śwagra, to pożycz od kogoś.
  7. @Kopusleg 300 w znanej firmie? Powiedziałbym, że to spoko cena przy obecnych kosztach wszystkiego.
  8. Już się zgłaszał, ale albo nie wytrwał w zgłoszeniu, albo miałem zapchaną skrzynkę
  9. @Sobek82 wyczyszczona 📮
  10. @itr Jestem za, a nawet przeciw. Pomiędzy 2,6 a 3,0 jest przepaść, nie ma co porównywać w zasadzie, ale pomiędzy takim 2,4 a 2,6 to już zależy od której strony jednośladu patrzeć. W zasadzie cały annodomini '22 przejeździłem na 2,4 na zadku i 2,6 z przodu i wyciągnąłem z tego co następuje: te nędzne 0,2 cala więcej z przodu robi zauważalną korzyść komfortową, bez większych strat na areło-szpeed faktorze, te nędzne 0,2 cala mniej na zadku niewiele wnosi jeśli chodzi o trakcję, a czuć że kula się taki zestaw nieco żwawiej, za każdym razem jak wracam do pełnego zestawu 3,0 to banan na mordce gości i obiecuję sobie że już tak zostaje, do czasu aż przyjdzie wiosna i chęć na większe dystanse w krótszym czasie po ~sezonie cały cykl powtarzam. Zadługo&nieczytałem - jeśli ramiak pozwala, to należy żonglować rozmiarami wedle kaprysu i korzystać z dobrodziejstw inwentarza nie ma się co sztywno nastawiać która opcja lepsza, a dostosowywać zestaw do kaprysu i okoliczności. Pyrsk!
  11. miałem, kilka sztuk nawet - są ok w 80% przypadków i wytrzymują całkiem sporo, ale w końcu też pękają i nie sposób ich ustawić tak, żeby utrzymały pozycję latarki przez całą jazdę. Do tego średnio współgrają z kierą 22,2mm. No i fakt, w terenie bezużyteczne, bo trzęsie.
  12. Panocki, nie chciałby który stajni przewietrzyć? Jakiś ramiaczek w XL pod koła 29 i amor 100-120mm poszukiwany, muczas gracias za uwagę
  13. Pewka, jak się nie boisz
  14. Popełniłem sobie mocowanie do Convoya, bo mnie już pękające druki 3D wkurzały, a stal, jak powszechnie wiadomo, jest rzeczywista oraz wieczna.
  15. @rambolbambol jeszcze tylko dla uściślenia - mówimy o 29x3.0 przód i tył?
  16. uff, czyli nie tylko ja widzę żabę zamiast roweru 😅
  17. No z braku laku można coś sklecić po hasiokach, ale wierzcie mi, że Kotlina Kłodzka jest fajniejsza Kato i okolice to trzeba @Rysz wywołać do tablicy, ja służę rejonem na południowy-zachód od Gliwic, ale to mniej śląsko a bardziej leśnie, nie wiem co Waćpanów bardziej interesuje. Chociaż można kilka kopalń wpleść dla urozmaicenia, jakieś obiekty z repertuaru Industriady też się znajdą
  18. Spokojna rozczochrana, Puffin ma się dobrze i nigdzie się nie wybiera, także pełna rozpiętość terenowa z mojej strony, byle nie płasko
  19. Mamy to Rys historyczny - rower powstał trochę przez przypadek, szukałem względnie taniego framesetu, na którym mógłbym poćwiczyć zabawę palnikiem. Z czasem fura zaczęła we mnie 'rosnąć' i ostatecznie postanowiłem to poskładać do kupy, ale z zamiarem wypróbowania co i jak i ewentualnego pchnięcia dalej. Potem trafiłem okazyjnie na OLX korbę Middleburna i przepadłem :] Oczywista inspiracja pewnym uprzejmym Duńczykiem, który swoją działalnością doprowadził ro renesansu retro MTB w wersji takiej jak poniżej, dodatkowo podkreślona subtelną wlepą #rideslowdiewhenever - i wszystko jasne. Taka fura moim zdaniem nadaje się głównie do jazdy po mieście, ewentualnie na krótkodystansowe szutrowanie. Ale to się nawet dobrze składa, bo odkąd pozbyłem się czerwonej Kuwaharki, to bujałem się wszędzie Puffinem na 29+ co jest średnio optymalne Także GT na razie zostaje, a potem się zobaczy. Pyrsk! Wincyj fotek TU
  20. Wybacz @Sobek82 jeśli nie zauważyłem takiej informacji, ale nie mam wolnego etatu na czytanie wszystkich Twoich postów Co to za widelec w Romku siedzi?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...