Od bardzo dawna używam dakoty 10 i nie zamierzam zmieniać, wystarcza do turystycznej jazdy. Z minusów, to bardzo ekran się rysuje. Co roku wymieniam warstwę dotykową (ok 35zł) - trzeba przelutować jedną taśmę i wygląda jak nowy. Guma sod osłony portu miniusb zaczyna pękać na bokach po tysiącach odgięć.
Szybkość routingu bardzo zależy od map. Na UMP zjazd w inną drogę dakota wylicza nową drogę w 2-3 sekundy. Pełne mapy OSM ze wszystkimi ficzerami tak obciążają sprzęt, że wytycza 10 minut, ale czasem przy 99% postępie kalkulacji wywali błąd.
Co do sanek i sposobu montażu w rowerze oto mój pomysł i praktyka: