Można sobie zrobić eksperyment myślowy co będzie gdy zabiorą gotowke, ale po co od razu się kłócić i wyzywać jak ktoś ma inny pogląd?
Moim zdaniem też to idzie w złą stronę i nie wierzę w zapewnienia, że to ograniczy szarą strefę. Nie da się natomiast ukryć, że Polska ma bardzo rozwinięty system bankowy, więc gotówka u nas jest coraz mniej używana.
Co do wolności, jaką niby gotówka oferuje, to musimy się cofnąć i kilka lat i zastanowić czy faktycznie tak jest. Ja do dziś pamiętam jak mój dziadek po denominacji stracił w zasadzie wszystkie oszczędności, które z dnia na dzień stały się nic niewarte.
Promowane tak mocno złoto w PRL też było zdelegalizowane i nawet jakby ktoś chciał je sprzedać to musiał kombinować.
Wierzeń w zapewnienia polityka nie będę komentował, bo cóż, sami wiemy ile takie zapewnienia są warte