Skocz do zawartości

MikeSkywalker

Organizator
  • Liczba zawartości

    10 577
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    8

Zawartość dodana przez MikeSkywalker

  1. Jeśli ktoś nie jest maniakiem wagi to są bagażniki z torbami na sztycę - np. Author LitePack, można do takowego tzw. własnym sumptem dorobić sobie poprzeczki jeśli miałoby być bardziej sztywne. Owszem, nie są to zbyt pojemne torby (mam wersję 6 litrową) ale i bez dodatkowych wzmocnień dodatkowo sztywne, kurtkę można przymocować na wierzch, na jednodniowe wycieczki wygodna sprawa - choć śmiali się ze mnie że to emeryckie rozwiązanie
  2. Dobrze wiedzieć Bo mojej Eskapadzie przemycanej przez rzeczonego Ivana stuknęło cztery lata, chyba doczekała się w końcu na wyjęcie z pudeł i złożenie. A w jednym są zachomikowane klamki Rival Niewyprute bo się może okazać że jednak zaprzyjaźnimy się z lewą zmieniarką.
  3. Wygląda na aluminium, i spokojnie wytrzyma - to bardziej stabilizator niż bagażnik pełniący funkcję nośną.
  4. Kaseta zajechana, także na pewno do zmiany, korba powinna łyknąć nowy napęd.
  5. Unibike w 2019 wprowadził tarczówki do Flasha, więc może nie za 1500 ale wystarczyło tylko troszkę dołożyć żeby je mieć. Ale myślę że w Twoim przypadku nie ma co iść w rower crossowy, skoro masz już trekkinga. Taki fitness znacznie lepiej sprawdzi się na trasie powiedzmy 100km.
  6. Właśnie z powodu taniej hydrauliki, komplet podstawowych hamulców Shimano można mieć taniej niż jeszcze niedawno komplet samych zacisków mechanicznych. A nie ma co ukrywać, są skuteczniejsze w hamowaniu niż v-brake, zwłaszcza po deszczu czy w nawet lekkim błocie, do tego praktycznie bezobsługowe, ludzie są leniwi. Przy tarczówkach nic nie robisz, raz na rok-dwa można je przelać świeżym olejem, klocki na sezon spokojnie starczają a sama wymiana jest banalna, dlatego w coraz tańszych rowerach je znajdziesz. Cannondale całkiem przyzwoity, w podobnej cenie jest też Kelly's Physio 30.
  7. Na rowerach nic nie podają, chyba że zmieniło się w tym sezonie, bo z nowymi jeszcze nie miałem styczności. Ale raczej nie, nie posądzałbym ich o takie nowości A sprzedawcy często podają sugerowany wzrost, zwykle na bazie swoich doświadczeń. 19 cali jest tak do 185 myślę, powyżej 21".
  8. Jeśli Viper był okej to może Prime? Z tym że trzeba by zmienić amortyzator na sztywny widelec, ale prosty, stalowy widelec pod v-brake to nie są jakieś wielkie koszta https://velo.pl/czesci/widelce/widelce-sztywne/accent/widelec-trekingowy-700c i idzie to zrobić w cenie "amortyzatora" z Prime. Alternatywnie można szukać innego, podstawowego modelu crossa, z tym że v-brake powoli wymierają nawet i w takich. Albo pójść w tzw. fitnessy, to niby szosówki, niby coś pokroju crossa, i tutaj również podstawowe modele są bez tarczówek - https://www.trekbikes.com/pl/pl_PL/rowery/rowery-crossowe/rowery-fitness/fx/fx-1/p/17446/?colorCode=black ale stosunek ceny do podzespołów w przypadku Treka jest kiepski. Trzeba by szukać wcześniejszych roczników w sklepach - można było mieć lepszy osprzęt i ciągle v-brake. Nawet w 2019 był FX 2 w wersji zwykłej i disc. Ale w przypadku tych rowerów ważna jest geometria ramy - bo można mieć coś czemu bliżej do crossa, ale też sporo modeli jest bliżej szosówki. Treka FX znam, i jest w tej pierwszej grupie, wiec o nim wspominam.
  9. Czy nie dzielimy przypadkiem włosa na czworo? Rozumiem że mówisz o ciśnieniu powietrza zebranego w dolnych lagach - tylko tak się składa że uszczelki przeciwkurzowe nie są na tyle szczelne żeby wytworzyło się tam jakiekolwiek ciśnienie. Owszem, podczas pracy amortyzatora i jego ściskania na pewno jakieś się wytwarza, bo powietrze nie może szybko migrować przez te uszczelki, ale potem wraca do atmosferycznego - z racji braku szczelności układu.
  10. No i od tego trzeba było zacząć budowę Bez odpowiedniego przełożenia może być trudno. Ja bym poszedł w wahacz + zwykłe sprężyny, albo "damper" do rowerów marketowych, coś tego typu https://allegro.pl/oferta/amortyzator-tylny-m-wave-damper-rowerowy-150-mm-fv-8525199538 One są bardzo miękkie, w rowerach i pod wagą przeciętnego użytkownika szybko łapią luzy i się rozlatują ale w przyczepce powinny dać radę nieco dłużej. Z tym że to ciągle kawałek sprężyny bez tłumienia, z tą jedyną różnicą że sprężyna jest ściskana a nie rozciągana.
  11. A jak z "agresywnością" pinów? Bo to już drugi model nad którym się zastanawiałem, drugi który ma podobne śruby, butów cywilnych nie rozwalą? Myślałem nad nimi pod kątem roweru na codzienne dojazdy.
  12. Mam pod ręką tylko tarczę Tektro 180-24 i ma 17mm. Wzór ma podobny do tej
  13. Nic nie zrobisz. Ściemniacze i wciskacze byli, są i będą. I na OLX i na Allegro, i w sklepach rowerowych, byle sprzedać i wykazać swoją "wyższość" nad kupującym.
  14. Fajne! Podoba mi się ta wizja minibagażnika-podparcia dla drybaga
  15. Staraj się operację przeprowadzać dokładnie i powoli, żeby sobie nie urwać za dużo. I ważne żeby podważać to z boku, wtedy szansa że wpadnie do środka jest mniejsza.
  16. Podważyć czymś ostrym, najlepiej z dwóch stron. I robiąc np. szpilkami do tablicy korkowej dźwignię wyciągnąć to co zostało. Chodzi na pewno o takie plastikowe zaślepki jakie wkładane są w otwory do mocowania bidonu/stopki w nowych rowerach - wygląda to jak pinezka tylko jest z plastiku. Często urywa się w nich ta "główka" i trzeba wyciągnąć "szpilkę"
  17. Piasta z prądem leży w pudełku. To wyżej to zlepek części wygrzebanych z pudeł. Tylne koło złożone na JPJ w Zawierciu, na szybkozamykacz bo oś na śruby oddałem koledze. Przednie koło ze sztywną osią 9mm złożone do któregoś Cotica, możliwe że i ono było że mną wtedy na Jurze Piasta z prądem to Alfine S701 1.5W bo jest lekka i była w promocji. A szprychy zamówiłem lokalnie więc czekam aż świat wróci do normy. I tak bez centrownicy nic bym z nimi nie zrobił.
  18. Jak to mówią - "nie chwal dnia przed zachodem słońca" ale chyba się udało - znalazłem stalowy frameset do commutera codziennego tłuczenia Po romansie ze Stelvio z PlanetX (z którą będę jeszcze próbował, tym razem "na baranka") i równoległym romansie z Roadratem Cotica (który zanim trafił do pudła był singlem, ośmiobiegiem, trójbiegiem, i skończył z kasetą 10sp) przyszedł czas na Muirwoodsa. I czuję że z tą geometrią raczej się polubimy. Po pierwszych kilku jazdach, w wersji MTB jestem więcej niż zadowolony. Jedyne co bym zmienił to podniósł nieco suport - bo ciągle mam wrażenie że pedały są niebezpiecznie blisko gruntu, i to na oponach które trochę go podwyższają. Cieszę się niezmiernie że codziennie mogę rozruszać kości po okolicznych miedzach i drogach polnych, i w sumie gdyby nie kwarantanna to kto wie czy i kiedy sprawdziłbym Mariana w wersji emtebe - bo docelowo ma dostać semislicki, błotniki, dynamo i trzybiegowego Nexusa Mówiąc krótko - polecam. Z takim zastrzeżeniem że powinni go sprzedawać na oponach 29!
  19. Mam zaciski Spyre od Chińczyków, wprawdzie klasyczne a nie flat mount, porównywałem z oryginalnymi i jakimiś drobnymi detalami pod względem wykonania się różniły. Także na pewno nie jest to ten sam zacisk. Leżą od roku w pudle więc nie wiem jak działają, ale i tak nie miałbym porównania.
  20. Coś ciężko mi w to uwierzyć. Klucz do HTII jest na tyle popularny że praktycznie każdy sklep ma go w ofercie. A trochę rzeczy zamawiałem ostatnio wysyłkowo i jak pojawia się 1-2 dni zwłoki w wysyłce to maksimum. Od siebie polecę nasadowy (jeśli posiadasz grzechotkę) - dużo wygodniejszy w obsłudze.
  21. W poprzednich latach jak dobrze pamiętam podawali wagę na stronie. Tak czy inaczej obstawiam że oscyluje w zakresie 14-15 kg, i niespecjalnie bym się nią przejmował. W większości przypadków w tym przedziale cenowym będzie podobna - zakładając to co napisałeś że mało kto daje w zestawie solidną stopkę na którą trzeba wziąć poprawkę.
  22. Jeśli nie masz zamiaru całego roweru robić w stylu "retro" to taka zabawa jak najbardziej ma sens. Jeden powód jest wyżej - stare mostki, kierownicę lepiej zmienić na nowe. Jak to napisał ktoś na forum "ząbki nie grzybki dwa razy nie rosną". Dwa - renowacja kół, korb, generalnie starych chromów jest nieopłacalna czy po prostu droga - ale zastępując te elementy współczesnymi można mieć i lepiej i taniej. Co do ramy - różnie bywa. Po oczyszczeniu trzeba ją dobrze przejrzeć. Znam jeden przypadek pęknięcia widelca (skończył się tragicznie) w starym, stalowym rowerze, w drugim pękły tylne widełki, na szczęście nikomu nic się nie stało. Nie mówię tego żeby straszyć tylko informacyjnie, że chociaż to stal to też nie jest niezniszczalna. Potencjał na singla/dwubieg jest
  23. Inna metoda obróbki rurek, ale nawet nie byłem świadomy że one się czymś różnią - te ramy są klepane na jedno kopyto i praktycznie identyczne pod względem wykończenia/kształtu rur. Generalnie jeśli chodzi o jakość ram Unibike to nie ma z nimi żadnych problemów - może nie są jakieś najlżejsze na tle innych marek ale na pewno solidne.
  24. Można dodać pług i wyjdzie równiarka
  25. O masz, moje niedopatrzenie, wybacz! To trochę zmienia podejście do roweru - bo 14latki to już śmielej wybierają crossy. Ale to co napisałem wyżej nie traci na znaczeniu - Unibike musi się spodobać. Jeśli to nie ma być prezent czy jakaś niespodzianka to ja zapytałbym syna wprost - czy Unibike mu się podoba. Bo może okazać się że tak - kolegi syn (sytuacja podobna jak u Ciebie) dostał w zeszłym roku Flasha - i jedyne co zmieniliśmy to opony na bardziej szosowe, śmiga po okolicy, robi z kolegami trasy po kilkadziesiąt kilometrów, bardzo zadowolony. Z drugiej strony znam rodziców którzy chcą dziecku kupić rower tej marki, ot z racji ich dostępności w lokalnym sklepie, ogólnej trwałości i niezawodności, ceny itd ale taki rower się dziecku nie podoba - i nie ma się co dziwić bo jeśli chodzi o design to są za innymi, większymi markami trochę z tyłu (aczkolwiek wpływa to pozytywnie na cenę). To jest kluczowa kwestia. Bo jeśli chodzi o sam rower to według mnie Kross i Romet nie urastają Unibike do pięt. Pomijam opłacalność zakupu, design, osprzęt i inne sprawy. Unibike aż przyjemnie przyjmuje się do serwisu, czego nie można powiedzieć o pozostałych pseudopolskich markach. Kross czy Romet ma rowery przede wszystkim sprzedać - a Unibike marketingowo jest trochę w tyle ale robi rowery solidne, nie oszczędza na tym czego nie widać (prosty przykład - dać lepszą przerzutkę bo przykuwa oczy, a oszczędzić na takich pierdołach jak wkład suportu czy koła, to popularna praktyka wielu marek). Można też rozważyć jakiegoś fitnessa ze sztywnym widelcem - skoro dużo będzie asfaltów. W lekki teren spokojnie wjedzie. Można pomyśleć nad Marinem Muirwoods - to też bardzo ciekawy rower. Jeśli jednak ma to być cross to ja podpisuję się pod Unibike Viper - myślę że spokojnie do kupienia poniżej 3 tysięcy, napęd 10 rzędowy działa zauważalnie lepiej i płynniej jak niższe grupy, do tego lepsze hamulce, bezproblemowy montaż bagażnika i błotników.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...