Skocz do zawartości

MikeSkywalker

Organizator
  • Liczba zawartości

    10 577
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    8

Ostatnia wygrana MikeSkywalker w dniu 10 Stycznia 2017

Użytkownicy przyznają MikeSkywalker punkty reputacji!

6 obserwujących

Dodatkowe informacje

  • Imię
    Karol
  • Skąd
    Podkarpacie

Ostatnie wizyty

14 267 wyświetleń profilu

Osiągnięcia użytkownika MikeSkywalker

  1. Do sprzedania rower miejski Unibike Amsterdam. Solidny rower polskiej marki. Stan bardzo dobry, wszystko działa bez problemów. Jestem drugim właścicielem, ale ma niewielki przebieg - zarówno po poprzedniej, jak i obecnej właścicielce. Rozmiar ramy 18", wyposażony w prądnicę i oświetlenie, oraz koszyk. Biegi w piaście - wygodnie można zmieniać je na postoju. 8 biegów - piasta Shimano Nexus SG-8C31. Możliwość obejrzenia w Rzeszowie. Więcej zdjęć w ogłoszeniu https://www.olx.pl/d/oferta/rower-miejski-unibike-amsterdam-CID767-ID1agF9n.html
  2. Po pierwsze to przyszedłem tutaj odpisać @100lar3k że Karamba będzie jak złożę. I tyle, nic nie wyjaśniam, usprawiedliwiam itd. Ale, szukam przyczyn dlaczego to życie tak przecieka przez palce. Po drugie to gratuluję inicjatywy zorganizowania spotkania. Bardzo się cieszę, że coś się dzieje. A po trzecie, to lokalizacja jest w stosunku/odległości do Rzeszowa taka, że cały piątek i cały poniedziałek musiałbym poświęcić na transfer, a niestety są to tzw. dni robocze. Cieszę się jedynie z tego, że segregacja sprzętowa schodzi na dalszy plan, co daje nadzieje na możliwość uczestniczenia w przyszłości.
  3. W takiej furze to dyskotekę można zorganizować!
  4. Jako tania i cienka podkładka bardzo dobrze sprawdza się tzw. gumolit, czyli kawałek wykładziny. I bez problemu można ją złapać zszywaczem tapicerskim. Dodatkowo, spodnia warstwa tych których ja używałem była w kolorze szarym, właśnie takim jak pomalowana płyta. Kwestia wycięcia równego paska, jeśli ma to znaczenie.
  5. Kiedyś na pewno się dało. Ale, zauważyłem jedną ciekawą rzecz ostatnio - nie udało mi się kupić biletu z rowerem w biletomacie na dworcu w Krakowie. Obstawiam, że przy pewnym obłożeniu składu pasażerami (pociąg był naprawdę zapchany, dobrze że wsiadałem na stacji początkowej, na kolejnych miałbym duży problem) system sugeruje że nie ma już miejsc dla rowerów. Albo, to jakiś zwykły błąd. Dobrze że jest bilkom, udało się załatwić wtedy powrót bez problemów.
  6. Proszę dawać znaj jakby coś, zapakować w pociąg i postawić Karambę do zdjęć mogę, jak trzeba jeździć muszę przyjechać alu
  7. To może kiedyś przyjdzie stallova okazja żeby wymarłego Rometa zmacać? Jesień, październik, coś się zbliża. Ale, nic nie sugeruję bo jedyna rama na której teraz jeżdżę... mogłaby zostać komisyjnie pocięta
  8. Pytałeś kiedyś o moją o ile dobrze pamiętam - i nie trzeba było co pół roku przypominać. W końcu nadszedł urlop i się za nią zabrałem, jest już na zewnątrz kartonu Tylko jest mały problem i muszę się udać do Karamby na konsultacje.
  9. A jak z kadencją? Nad tym też popracowałeś? Jak jest w nim korba 48-38-28 to zmiana napędu na szosowy wiele nie zmieni, bo największa zębatka w korbie zwiększy się o dwa zęby, zakładając korbę typu "kompakt" 50-34. Jedyne, co możesz sobie zmienić to kasetę na szosową, z mniejszymi przeskokami pomiędzy zębatkami, czy tylną przerzutkę, jazda będzie nieco bardziej płynna, oczywiście jeśli masz dobry nawyk mieszania biegami. A jak chcesz faktycznie przyspieszyć zbieraj na szosę, baranek da inną aerodynamikę, i zejdziesz parę kilogramów z wagą w dół, jak weźmiesz coś ze średniej półki minimum.
  10. W sumie racja, można iść w 10. Pytanie tylko czy warto.
  11. Troszkę czasu upłynęło, napędy się nieco zjechały, jakieś nowe opinie na temat Cues? Nie ukrywam, fajnie że można sobie z niego zbudować jednorodny napęd 1x9, i to mnie przekonuje. Ale, opinie, co ten temat potwierdza są średnie.
  12. Kupić krótszy mostek, kierownicę typu baranek, klamki hamulcowe szosowe pod ciąg linki MTB, napinacz łańcucha, dystanse i zębatkę (o ile z tyłu masz kasetę) i korbę 1 rzędową. A potem przerobić ten rower na "gravela" singlespeed. Wszystko inne jest wyrzucaniem pieniędzy w błoto. Kupowanie tanio używanych części, jeśli jesteś laikiem i nie wiesz jak ocenić ich stan jest ryzykowne, a biorąc pod uwagę że sam zestaw narzędzi będzie troszkę kosztował zdecydowanie taniej wyjdzie kupić używanego, niedrogiego gravela czy nowy z Decathlonu. Będziesz miał jakiś tam rower na dobry początek, a nie ulepa na którym "nie wiadomo jak będzie się jeździło, ale jest sporo szans że średnio"
  13. Tak z czystej ciekawości - dlaczego właśnie ten Tabou? Abstrahując od tego - kompletnie nieopłacalny rower. Napęd z gatunku podstawowych, działających i bez szału. Widelec badziewna sprężyna, ale w tym budżecie to standard. W podobnych pieniądzach masz Unibike Crossfire, podobny rower, ale będziesz miał chociaż blokadę widelca z kierownicy, czy korbę ze sztywną osią - teoretycznie sztywniejsza, praktycznie prosta w serwisie. Napęd to kwestia bardzo indywidualna, ale jeśli nie jesteś globtroterem który założy bagażnik, wielkie sakwy i pojedzie w Alpy nie potrzebujesz zakresu jaki daje napęd 3x i taki 2x w zupełności wystarczy - jedna zębatka z przodu jako główna, druga na większe górki. A coś innego? Jest masa rowerów crossowych, różniących się i osprzętem i geometrią ramy. Najlepiej wybrać się do dobrego sklepu i poszerzyć wiedzę.
  14. Lepszy ruch na elektryku, niż żaden E-Carson powinien się sprawdzić, widzę że w tej cenie można mieć baterię 725 a to rzadkość. Silnik Panasonica jest chyba najmniej popularny jeśli o e-bike chodzi, Shimano znany, popularny, części bez problemu dostępne.
  15. Nie miałem przyjemności, ale możesz sobie teraz na stronie PKP kupić bilet "wybierając miejsce ze schematu" i jest podgląd na cały skład. To są dwa wagony drugiej klasy, wiec teoretycznie bez miejsc na rowery. Kierownik pociągu może się zgodzić, o ile nic się nie zmieniło i wtedy na początku/końcu składu się pakujesz. To raz. Dwa - przecież to jest raptem 30km, to na korbach łatwiej. Trzy - najbezpieczniejsza opcja, jeśli dalej na tej trasie jeździe EN57 to Regio, i wagon z miejscem "dla podróżnych z większym bagażem ręcznym" - tam sporo rowerów wchodzi. Sytuację kiedy kierownik podziękował mi za podróż miałem tylko w szynobusie, gdzie takiego przedziału nie ma.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...