Skocz do zawartości

_Jack_

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    37
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia użytkownika _Jack_

Odkrywca

Odkrywca (3/13)

  • Conversation Starter
  • Collaborator
  • Od roku
  • Od miesiąca
  • Od tygodnia

Ostatnio zdobyte

13

Reputacja

  1. Yo Pedalarze! Zaczął się sezon. Robię codziennie 1,5h trasy i przeraża mnie trochę ludzka niefrasobliwość. Coraz bardziej denerwują mnie spacerowicze po ścieżkach rowerowych. Szczególnie irytujący są właściciele psów. Ze ścieżki rowerowej przy moim osiedlu zrobili sobie spacerniak i ciągle widzę jak wyprowadzają swoich pupili i tam chodzą. Staram się zwalniać jak wymijam ale nigdy nie mam pewności ,że pies nie wleci mi pod koła. Ciekawe do kogo potem będzie pretensja? Bardziej oryginalny przypadek z ostatnich dni? Po ścieżce rowerowej spacerował facet z wózkiem. Totalna nieodpowiedzialność. Coraz bardziej irytują mnie te hulajnogi elektryczne. W ostatnim tygodniu miałem przyjemność minąć się z kilkoma delikwentami na ścieżce rowerowej gdzie "zapierdalali" z 60 km/h. Nie daj Boże przy zderzeniu może się to skończyć naprawdę poważnymi obrażeniami. Chętnie bym to gówno zlikwidował albo wprowadził jakieś mocne restrykcje i ograniczenia. Tracę też zaufanie do kierowców osobówek wyjeżdżających z podporządkowanej gdzie idzie ścieżka. Kilku ostatnio przejechało nawet nie patrząc się czy jadę. Jazda na rowerze w ostatnim czasie robi się już mocno niebezpieczna. Kiedyś jeździłem bez kasku. Teraz już bez kasku nie wyjadę na trasę.
  2. No może i tak. Może też była głupota z mojej strony.
  3. Tak do sąsiedniej. Przepisy to przepisy. Ja miałem pierwszeństwo i to też nie był relaks.
  4. Jechałem dzisiaj przez wieś drogą asfaltową. Z jednej z posesji wyjeżdżała tyłem ciężarówka z przyczepą z piachem. Pomagało jej cofać killku pracowników budowlanych. Ja przejechałem, bo miałem pierwszeństwo. Jeden z Budowlańców się do mnie przywalił i to w wulgarnych słowach ,że mogłem się zatrzymać itd. Zignorowałem to jednak i pojechałem dalej. Nie chciałem eskalować konfliktu. Poza tym było ich tam z 5-ciu, ale trochę się wkurzyłem za bezczelność.
  5. Codziennie robię przynajmniej godzinę rowerem. Do pewnych zachowań już się przyzwyczaiłem. Jestem w stanie zdzierżyć auta wyjeżdżające na ścieżkę z podporządkowanej czy jadących rowerzystów w parach po ścieżce rowerowej, ale ostatnio najbardziej drażnią mnie właściciele psów łażący po ścieżkach rowerowych ze swoimi pupilami. Ciekawe jak któryś wleci pod koła. Jak wleci mały to może mu się stać krzywda jak wleci duży to ja mogę się wywalić i kolejny raz złamać nogę. Weź tu potem jeździj tymi ścieżkami. Sam się łapie ,że coraz częściej je zlewam i lecę sobie po prostu ulicą. Kierowcy się potem wkurzają ,że muszą wymijać rowerzystów.
  6. Wróciłem na rower po kontuzji. Ostatnie 3 tygodnie przejeździłem codziennie. Wkurzają mnie spacerowicze z psami po ścieżkach i użytkownicy na hulajnogach. Powinni wprowadzić jakieś prawko na ten sprzęt. Niektórzy potrafią się rozpędzić nawet do 80 km/h. Czasami robi się niebezpiecznie.
  7. Wypieprzyłem się na rowerze w czwartek i noga złamana. 2 miesiące mam z głowy jak nie lepiej.
  8. Sprzedawca doradzał mi te FX. Ostatecznie zdecydowałem się na Meride Speedera. Kupiłem w tym roku. Rower spoko. Tylko z Fitnesami największy problem jest taki ,że po kilku mieisącach jeżdżenia zaczyna się kombinowanie ,żeby przerobić go na szose.(Szczególnie kiedy zrobisz kilka wycieczek dłuższych za miasto) Sam się na tym boleśnie złapałem. Część rzeczy da się zmodyfikować. Najgorzej jednak przerobić kierownice na baranka a ona jednak sporo dodaje. Dlatego tutaj musisz się poważnie zastanowić czy nie lepiej kupić od razu szosy lub gravela z barankiem. Potem kierownicy baranka już nie wrzucisz. Są zbyt duże koszty. Sporo ludzi wystawia Fitnesy po roku dwóch i poluje na szose lub gravel.
  9. Jakieś Continentale GP szosowe 28 szerokość.
  10. Nie prowokuj, bo dopiero teraz może pojawić się prawdziwy Gniew Rowerzysty
  11. No to masz dobrze Ja też większość wyprzedzam ,ale ostatnio jeden szosowiec wziął mnie na ścieżce i poleciał jak strzała i tyle go widziałem . Chciałoby się śmigać tak samo tylko nie wiem co konkretnie ulepszyć w swoim rowerze.
  12. a wymiana kół i piasty coś pomoże?
  13. Hej. W marcu tego roku zakupiłem rower Fitnessowy Merida Speeder 100. Rower nie powiem jest ok i sprawuje się fajnie ,ale wiadomo jak to z fitnesami bywa . Przekonałem się boleśnie i sam wpadłem w tą pułapke Po pół roku jeżdżenia zakochujemy się w prędkości i zaczyna się kombinować z lepszą dynamiką i szybkością i chciałoby się przeskoczyć na szose lub gravela. Wymieniłem już w nim opony na 28 Continentale i dostawiłem rogi. Teraz chciałbym pokombinować z kołami. Widziałem na jednym z filmików że koła mają duży wpływ na dynamike. Podobno pomaga też wymiana piasty. Nie znam się na tym do końca. Czy warto się w to bawić i co ewentualnie byście mi poradzili?
  14. hehe no trzeba będzie z czasem dokupić xd
  15. Dzięki trochę czarna magia dla mnie ale już mam trop . Zawsze lepiej gadać w rowerowym i udawać ,że coś się wie. Mniej naciągną . Tak to jest z tymi fitnesami. Zaczyna się je przerabiać na szose z czasem. Człowiek uzależnia się od tej dynamiki i prędkości. Spróbuje z tą kasetą. Rogi też mam zamontowane .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...