Ja się nigdy specjalnie na takie coś nie pcham. Po prostu jeżdżę swoimi trasami i się zdarza że którąś z nich w takim stanie zastaję.
Nie mam nic do tego, jak podczas robót jest syf, po prostu tą okolicę można na ten czas odpuścić. Ale po robotach powinni sprzątnąć, tak żeby można było z drogi/szlaku normalnie korzystać. A tego nie robią, tylko zostawiają syf i pobojowisko.
Ed/ I radzę odpuścić ten pretensjonalny ton. Na forum traktujemy się z szacunkiem.