Trafiały do mnie z kątów internetu ploteczki od kilku dni, ale teraz to nawet taki news znalazłem:
https://road.cc/content/news/campagnolo-confirms-job-losses-part-recovery-plan-317097
W skrócie - Campagnolo zwalnia 40% załogi i będzie się restrukturyzować. W sumie to marka traciła na znaczeniu od lat, ograniczając się do high-endu i jak pijany płotu trzymając się swoich chorych cen i poronionych standardów - np kaset.
Pytanie zatem - kto kupi markę? Bo to w sumie jedyna rzecz która ma jakąś wartość. W aktualnej sytuacji na rynku szpeju raczej restrukturyzacja nie wyjdzie. Domniemam, że liczba ludzi będących chętnymi do wyłożenia 30k na osprzęt do roweru jest stosunkowo skromna nawet na zachodzie.