Skocz do zawartości

uzurpator

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 317
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Metody kontaktu

  • Strona www
    uzurpator.com.pl

Dodatkowe informacje

  • Skąd
    Katowice

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia użytkownika uzurpator

Weteran

Weteran (12/13)

  • Dedicated Rzadka
  • Conversation Starter
  • Automat Rzadka
  • Collaborator
  • Pierwszy post

Ostatnio zdobyte

890

Reputacja

  1. Wiem o co mu chodzi, ale bardziej by mnie przekonywał, gdyby nie fakt, że rzeczony konkwiskador miał, ostatecznie, rację. Jeżeli ktoś ma rację, niech będzie konkwiskadorem.
  2. Ale jeżeli Czak zachowywał się jak Marvelo, to za 20 lat wszyscy na platformach będą poginać. O to Ci chodziło?
  3. To nie zaprzecza, że mógłby rechotać teraz, "bo miał rację od samego początku". Poza tym chyba tego Ninera ostatecznie kupił.
  4. Co chcesz udowodnić tym stwierdzeniem? Czak, ostatecznie, okazał się prorokiem. A teraz to nawet mojszym, bo 32"
  5. Oddzielmy dwie sprawy. Moje powody przejścia na platformy, oraz ogólne powody dla których można podjąć taką decyzję. W moim przypadku jest to kwestia czysto praktyczna - mając kilka rowerów jest mocno upierdliwe przerzucanie się pomiędzy różnymi konfiguracjami tychże. Co dotyczy także wpięcia lub jego braku. Fakt, że przejście na platformy nie pociąga za sobą mierzalnych strat w mocy która trafia w korbę tylko pomógł w podjęciu tej decyzji. Natomiast reszta to polemizowanie z @przecietny.kolarz który wyraził zdanie absolutne. Wykazałem mu szereg wad wpinania, z czym kolega nie polemizuje, bo nie może. Więc zostaje mu tylko ironizowanie i odwoływanie się do "większości" oraz jego własnego zadania. Ale ja w tym wątku nie polemizuję z "ogólnymi przewagami", ale z jednym twierdzeniem - ciągnięcie ma znikomy wpływ na produkcję mocy, bo to jest jedyna rzecz która mnie w sportowej jeździe szosowej interesuje. Cała reszta "przewag" to kolekcja opinii - a jak wiadomo, miliony much itd. Dwie dekady temu w środowisku szosowym panowała opinia, że masa rotowana jest sehr important, a miękkie przełożenia są dla staruszków. Teraz te same misie śmigają na głębokich stożkach i kasetach 11-36. To jest ogólnie fascynujące środowisko uprzedzeń i wzajemnie wymuszanego konformizmu. Chodziło mi raczej o to, że wyciągnąłeś te badanie po to, aby wykazać tezę przeciwną mojej. Co, przyznajmy szczerze, zrobiłeś, ale w bardzo, bardzo wąskim zakresie.
  6. Uzurpator stawia bardzo prostą tezę, cytuję sam siebie: Nawet w przykładzie który cytowałeś, który był wręcz absurdalnie wycyrklowany na udowodnienie przeciwnej tezy, różnica jest ~9% na rzecz przymocowania do pedałów. Cała reszta to marudzenie kilku osób którzy, z nieznanej mi przyczyny, nie mogą się z tym faktem pogodzić. EDIT: Ok, nie _cała_ reszta, @zekker akurat pisze z sensem. Raczej kilku osobom się nie podoba fakt, że ich podejście nie jest uniwersalnie najlepsiejszym w całym wszechświecie.
  7. Łożyska kulkowe, przy zachowaniu tej samej nośności, mają dużo większą średnicę. W pedałach, ze względu na sposób pracy, Nie zastosujesz łożysk bezkoszykowych, więc zostaje albo zrobienie pedałów grubszymi, albo stosowanie kilku rzędów łożysk. Dlatego np w platformach gdzie miniaturyzuje się rozmiar przynajmniej jedna strona jest na slizgu. Więc po co cytujesz to badanie? Teza którą postawiłem jest heurystyka. Dla oszałamiającej większości ludzi rower to więcej niż 17s sprinty. Zgaduję. Więc te badania ma się nijak tejże tezy. Jeżeli masz rower przymocowany do nóg, to np Bunny Hopa robisz ciągnąć rower, zamiast balansując ciałem. Na przykład. EDIT: zakładając, że tego bunnego nie potrafiłeś robić wcześniej.
  8. 100 metrowy sprint? Czyli, wg tego badania, ~9% przez 17 sekund. Jak to się ma do 5 godzinnej jazdy w 3 lub 4 strefie? Czytasz badania które cytujesz? A teraz wróć do mojego oryginalnego twierdzenia, a zobaczysz, że się zgadzasz z tym co napisałem. Dzięki. Wymagają specjalistycznego obuwia, które w cywilnym zastosowaniu wprowadza zbędną logistykę. Przypięcie do roweru obniża sufit umiejętności w kontroli roweru i _może_ uczyć złych nawyków. W przypadku ustawienia bloków na sztywno, podczas wywrotki rower zostaje na rowerzyście. W przypadku bloków na luźno, korzyści z 'ciągnięcia' są czysto iluzoryczne. Aby rzeczywiście odnieść korzyści w efektywności pedałowania, trzeba mieć sztywne buty, co poniekąd wymusza jakiś system mocowania do pedała, bo w praktyce cały but staje się platformą. Sztywne buty są średnio wygodne do czegokolwiek poza rowerem. W moim przypadku - rower jest ciasno zintegrowany w moim planie dnia, i gdybym musiał ubierać ciuszki do rowerowego bdsm za każdym razem jak np jadę do roboty, to bym sobie dał spokój. A tak robię treningi po wyjściu z roboty, nie tracąc czasu. I zanim zaczniesz marudzić - korzystałem z SPD - ostatnio ze 5 lat temu, i wróciłem do platform. Życie jest zbyt krótkie aby je komplikować. I jeszcze bym zrozumiał gdybyśmy dyskutowali o starożytnych pedałach klatkowych, które np zjadały buty. Wtedy SPD są oczywistym wyborem - sam dlatego przez lata w klikach jeździłem. Ale dzisiaj z szerokim wyborem świetnie podpierających stopę platform to naprawdę nie jest takie oczywiste. @marvelo W pedałach ślizgi są lepsze niż łożyska kulkowe.
  9. Załóż, sprawdź. Na 99.874552% będzie działać. Ewentualnie chińczyk.
  10. Jak wyżej powiedziane - przód bez problemu. Tył to jest albo dostępne konwersje, albo akcja "tokarka" i redukcja z 135x12 na 135x10. Ogólnie, to prościej kupić obręcze "karbą" i dać do zaplotu na ludzkich piastach. W novatecach wymienia się całe osie. Większość jest dostępna na domyślnym portalu e-commerce.
  11. Nie osiągają, bo by ich z siodła wywaliło. Bo trzeci Newton. Tak dla czystej ciekawości spróbowałem to przeliczyć, i wyszło mi, że naciskając na pedał z siłą 588N ( czyli 60kg ), przy przełożeniu 50/17 i prędkości 45km/h krzesaliśmy 1575W. Przy czym, to moc chwilowa, trzebaby liczyć moc skuteczną przez cały obrót korby. Estymując, że połowa obrotu korby to praca, to nawet wtedy przy 400W FTP w pedał idzie ok połowy teoretycznego maksimum. Jeżeli jesteś na etapie uporczywego podjeżdżania z elementami trialu, to ciągnięcie nie ma już żadnego znaczenia, wszystko sprowadza się do balansowania ciałem. Patrz wyżej - jeżeli przekraczasz siłę wynikłą z masy ciała, to wylatujesz z siodła, bo Newton Trzeci. @KNKS Takie tam piździpączkowe wyjazdy. Po bułki.
  12. Z dokładnością do "nie miałem w ręku korby 2x pod 12rz", ale latałem z łańcuchem 12rz na korbie 10/11. Moim zdaniem nie będzie problemu. 10/11/12 jest raczej kompatybilne od tej strony. 10 i 11 to są prawie że krzyżowo kompatybilne.
  13. Może masz tę przerzutkę za wysoko? Wodzik powinien być1-2mm nad ząbkami blatu. Poza tym przerzutki szosowe na hak - niektóre przynajmiej - mają taki wihajster do oparcia przerzutki o ramę, co usztywnia konstrukcję.
  14. To sugeruje, że Scenix jest na linii łańcucha 2.5mm szerszej niż Ultegra. To jest linia grawelowa, więc potrzeba przerzutki pod gravel - jakiś GRX, na ten przykład.
  15. @Tyfon79 "Fajnie jest w ten sposób pisać do kogoś kto nie uprawia danej dyscypliny." Kolega przeciętny wspominał o trudnych podjazdach MTB. Więc podałem Mu trudne podjazdy MTB. "Po drugie od kiedy to na ściankach masz różnice czy jesteś wpięty czy nie?" Od nigdy. W każdym przypadku "trudnego podjazdu mtb", problem z rzeczonym był w balansowaniu balansem trakcji przód/tył oraz w utrzymaniu jakiegoś tempa. EDIT: Tempa w kontekście watów, bo 20%+ nachylenia nawet na gładkim, wymaga mocy która dla większości nie jest dostępna dłużej niż kilka/naście sekund. Na szlaku z korzeniami i innymi atrakcjami jest odpowiednio trudniej. Poza tym rozmawiamy o efektywności pedałowania w kontekście transferu mocy. W SPD łatwiej się rower kontroluje w powietrzu, nie zaprzeczam, ale nie o tym mowa.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...