Skocz do zawartości

uzurpator

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 289
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Metody kontaktu

  • Strona www
    uzurpator.com.pl

Dodatkowe informacje

  • Skąd
    Katowice

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia użytkownika uzurpator

Weteran

Weteran (12/13)

  • Dedicated Rzadka
  • Conversation Starter
  • Automat Rzadka
  • Collaborator
  • Pierwszy post

Ostatnio zdobyte

879

Reputacja

  1. @przecietny.kolarz Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, ale zachowujesz się na dzierżca tajemnej wiedzy, a jedyne co robisz to powtarzasz truizmy zapatrzony w przypadkową formę jaką ma kanoniczna szosówka. To jest kanoniczne robienie z siebie elity.
  2. Rzeczy się psują. Wszystkie. I są dostępne jako części zamienne. Sprzęgło nie jest w cyklu życia przerzutki traktowan jako materiał eksploatacyjny. EDIT: Na tyle, że SRAM nawet nie pozwala na demontaż.
  3. Wchodzisz na minę, bez zastanowienia. Kolegę @przecietny.kolarz próbuję naprowadzić, że nieważne jaką linijkę do siusiaka wyciągnie to, w kontekście rowerowym, zarobię jakieś punkty. Niekoniecznie wygram, ale wyrównam do jego poziomu. To zaś ma mu uświadomić, żeby dał spokój ( Ty i @kaido2 zresztą też ) z pozowaniem na elytę. Jesteście niedomytym plebsem, jak my wszyscy. Swoją drogą, chciałbym wiedzieć, dlaczego szosowcy to robią. Nie spotkałem się z tym nigdzie indziej w szeroko pojętej "rowerówce". Jeżeli zaś chcesz z tym dyskutować, to proszę, podaj listę warunków które ktoś musi spełnić, żeby rozmiawaicż jaśnie paniczem @KNKS jak równy z równym? Kilometry to mało? To co jeszcze? Karbon w rowerze? Grubość wkładki w pampersie? Wysokość stożka? Coś pominąłem? - Baranka. Miał baranka.
  4. Sprzęgło w przerzutkach shimano jest wieczne. Tzn - reguluje się je i smaruje co jakiś czas.
  5. Masz łańcuch do góry nogami - przynajmniej patrząc na zdjęcie. Poza tym, bębenek jest pewno pod szosowy 11/12, więc do kasety eagle potrzebuje podkładki 1.8mm.
  6. Mam w nogach 200tyś km na ponad setce róznych rowerów. Szosówka spełniająca wymagania velofili też się znajdzie.
  7. Podoba mi się te rozdwojenie jaźni. "Opona na asfalt nie jest na szosę, bo nie!" (tupie nóżką w SPD-SL) Rozumiem, że opony Rene Herse, tego typu: https://cech.bike/en/opony-rene-herse/1597-rene-herse-700x44c-snoqualmie-pass-tc-tire.html to też nie szoswe BO NIE!
  8. @przecietny.kolarz Po pierwsze, opony szosowe 2" jak najbardziej istnieją. Żona ma takie w ebajku. Conti Contact Speed. Jest też Schwalbe G-One. Obie niestety trochę okłamane, zwłaszcza te Schwlbe, ale są grube w opór w stosunku do gumeczek 28mm No, ale drogi _są_ dziurawe. Niektóre mniej, niektóre bardziej. Jeżeli rower ma służyć do jazdy, nie "mania" to czasem trzeba rozpatrzyć ogumienie pasujące do warunków. Co w wypadkach skrajnych oznacza opony jw. No może poza faktem, że do roweru na szczękach po prostu nie wejdą, oraz sama dyskusja to offtop. EDIT: chociaż, temat rdzenny już w sumie zakończony, możemy sobie podywagować. I proszę o Contact Speed źle nie mówić. Super opona. EDIT2: Aha - "normalny" to nie synonium "dobry".
  9. Najpierw dowiedz się co ta różnica tak naprawdę oznacza. Ogólnie, to obręcze pod bezdętki są bardziej uniwersalne, nikt Ci nie zabroni wsadzić w nie dętki i jeździć. Ale, jak już zostało zauważone, obręcze TB mają rant w który wskakuje opona i jest to mega upierdliwe do zdjęcia w warunkach polowych. Z TB zaś jest tak, że działa bardzo dobrze i chroni przed niewielkimi dziurkami itd. Ale potem nie działa i jest przeokrutny bajzel kiedy trzeba to naprawić, zwłaszcza, jak ta naprawa będzie 50km od bazy, pada i zapasowa dętka już zużyta. EDIT: "Różnica" wg producenta, bo może być tak, że to są te same koła, ale sprzedawane pod dwoma różnymi oznaczeniami na Ali. Chińczycy czasem tak robią.
  10. @marvelo Czy nie jest to aby tak, że dętki TPU nie są podatne jak butyl, i trzeba stosować pasujące do rozmiaru opony?
  11. Przypominają mi się dyskusje które prowadziłem z szosowcami ok 2006r. Z kategorii: "11-25 to wystarczy nawet na góry, panie!" oraz "opony 28mm to do parku i po bułki lol". Jak na razie nikt nie polemizował z twierdzenami @graveloiksctrailowka , jedynie szydera jest Velofile nigdy się nie zmieniają. ĘDIT - od siebie dodam, że najlepsze opony które kiedykolwiek miałem, to były markowane Matrix - 1.5" na kole 26". Korzystałem właśnie w okolicach 2004-2006r. Niosły jak złe, ale też bez zdziwienia, bo ważyły ~300g sztuka i składały się z oplotu i paska gumy od strony szosy. Fakt, że miałem wtedy 2x lat nie ma znaczenia Poza tym w sztywnym rowerze na oponach 28mm i mniejszych łapię snejki. 32mm jest już luz. Mniejsze opony to tylko z zawieszeniem w rowerze. Poniekąd z tego powodu zacząłem się bawić w zawieszone "szosówki" (szosawki?). Sporo jeździłem po zmroku i jazda po trudniejszym asfalcie mógł się skończyć conajmniej trudną reparacją dętki.
  12. Czy da się to wyprostować - da się. Jak pisze @Tyfon79 , poluzować i dociągać. Czy jest sens, tutaj już bym polemizował. Jeżeli obręcz jest trwale odgięta, to koło zawsze będzie nierównomiernie naprężone, bo kompensujemy odkształcenie tejże obręczy. Swoją drogą, byłoby mi wstyd gdyby moje koło tak się zwichrowało bez jakiegoś solidnego dzwona.
  13. No niby nie ma, ale z praktyki, to jednak ma. Ta zawleczka właśnie nie ma znaczenia, służy tylko kontroli prawidłowego osadzenia korby. Ale oczywiście, w ogólności, to spadająca korba HTII to kwestia montażu.
  14. To wo wuja miłego Ci przednia przerzutka? Wywal ją, zapodaj blat 38/40 czy jaki Ci tam wejdzie w rower. Chińskie blaty kupisz za 30-50zł.
  15. A jeździsz tym rowerem poza Wrocławiem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...