No to może być problem. Mam rower czarny, brązowy, czerwony i coś w kolorze pustyni, ale białego brak. W dodatku wszystkie mają pedały. Jeszcze tylko tęczy brakuje. Chyba sobie jednak tego Oskara odpuszczę i pójdę może w stronę kina moralnego niepokoju. Zawsze będzie szansa na Złotą Malinę.